Żadnego kryzysu nie będzie. Ani rewolucji.

04.10.12, 00:55
Grecy wylegają na ulice, bo właśnie nie chcą dać się spolonizować. Bo w Polsce kryzys przytrafił się już dawno, w postaci planu Balcerowicza. Bezrobocie było i jest wysokie. Ludzie - pracujący - mieli i mają pensje na granicy ubóstwa. Przemysł zlikwidowany, Polska montażowniami stoi. Ale póki jest przyklejona do gospodarki niemieckiej, to jakoś się poturla. A Polacy przyzwyczaili się do nędznego życia. Warszawa trochę pieniądza generuje, inne miasta się sprowincjonalizowały i tak się przekimią przez najbliższą 20latkę. A rewolucji nie będzie, bo niby kto ją zrobi. Młodzież wyjeżdża. Kto ma być zapleczem politycznym i intelektualnym tej rewolucji? Nasze uczelnie w ogonie światowego rankingu. Produkują ćwierćinteligentów. To może partie? PiS? projekt autorytarnego państwa ma wywoływać ludzi do walki o wolność i demokrację? SLD będzie się teraz pochylać nad losem biednych ludzi? A kto ten program Balcerowicza przegłosował w sejmie kontraktowym? To może PSL? Zajęte etatami. To może związek zawodowy "Solidarność"? Pan Duda jest jeszcze gorszy niż Sniadek, bo głupszy. To może Ojciec Dyrektor? Jego interesuje Multiplex i kasa, a nie rewolucje. I to by było na tyle, jeśli chodzi o kryzysy i rewolucje.

Mam dosyć tego bredzenia o kryzysach, rewolucjach i Michale Tusku. Sami uczciwi, tylko jak Kwaśniewski organizuje wesele za pół miliona, to się go nikt nie pyta, skąd miał na to kasę. Z pensji emeryta? PiS nie pytał, a podobno tacy z nich uczciwi dekomunizatorzy...
    • gambit_smolenski Re: Żadnego kryzysu nie będzie. Ani rewolucji. 04.10.12, 01:18
      "Rewolucji" nie było, ponieważ masy do niej potrzebne, ich pragnienia i potrzeby materialne, oraz ambicje społeczne, zostały skanalizowane/rozbrojone poprzez akcesję unijną. Po prostu, ci ludzie wyjechali z kraju. Przede wszystkim do UK i Irlandii, ale też do Skandynawii, na Islandię, do Niemiec, do krajów Beneluxu, to Europy "romańskiej"... I to tam się realizują.
      Mam tu na myśli ten póżno gierkowski wyż demograficzny. Ludzi dziś ok. 30stki. Gdyby nie ta możliwość wyjazdu, to właśnie oni obecnie lataliby po ulicach i obrzucali kamieniami siedziby banków czy zagr. korporacji. W Grecji i Hiszpanii robią to ich rówieśnicy...
      Odnośnie reszty; ją pokaże przyszłość...
      • life.form Re: Żadnego kryzysu nie będzie. Ani rewolucji. 04.10.12, 07:59
        gambit_smolenski napisał(a):

        > "Rewolucji" nie było, ponieważ masy do niej potrzebne, ich pragnienia i potrzeb
        > y materialne, oraz ambicje społeczne, zostały skanalizowane/rozbrojone poprzez
        > akcesję unijną. Po prostu, ci ludzie wyjechali z kraju.

        No tak. Ale tu jeszcze trzeba dodać bardzo nieudane związki zawodowe. Historycznie mówiąc, ruszyli się dopiero, jak problemy się zaczęły w stoczni. Ale przyszłość jest mniej więcej wiadoma. Związki nic nie zrobią. Młodzieży nie ma. Brakuje trochę kasy na emerytury. No a kiedy nie brakowało. Budżet się zadłuża. A kiedy się nie zadłużał.. Możliwe, że jeszcze trochę zbiedniejemy, ale już niedużo. Bo u nas kryzys już był, a nie dopiero będzie. T zn. wychodzi mi, że z gospodarczego punktu widzenia jesteśmy niemal niemieckim landem. Póki Niemcy się jakoś trzymają, póty i u nas będzie się jakoś turlać. Największe mistrzostwo świata w sensie politycznym, to SLD. To oni to przeglosowali w sejmie, w którym mieli miażdżacą większość, a całą winą obarczyli "solidaruchy". Z drugiej strony, "solidaruchy" się od nich niespecjalnie różnią, więc i bronić nie warto.
    • derff Re: Żadnego kryzysu nie będzie. Ani rewolucji. 04.10.12, 09:30
      Rewolucji nie będzie bo jest dobrobyt. W każdej gminie i mieście widać nowe wyremontowane place i ulice. A szkoły jakie piękne ( mój wnuk zaczął chodzić).
      Wystarczy popatrzeć cała Polska się buduje.
    • jot-es49 Re: Żadnego kryzysu nie będzie. Ani rewolucji. 04.10.12, 09:40
      life.form napisał(a):
      > , tylko jak Kwaśniewski organizuje wesele za pół miliona, to się go nikt nie py
      > ta, skąd miał na to kasę. Z pensji emeryta? PiS nie pytał, a podobno tacy z nic
      > h uczciwi dekomunizatorzy...

      W tym akapicie trochę przeginasz! Emeryt emerytem ale czy naprawdę sądzisz, że Kwaśniewski za friko jeździ np. na Ukrainę z misją zleconą przez UE? Taki idealista to on nie jest! to tylko jedna z jego fuch na arenie międzynarodowej...
      No i bogaty tatuś zięcia jeszcze...
      A na marginesie! Wkurza mnie do bolesności, żeby nie powiedzieć "do bulu" takie włażenie z buciorami w życie prywatne osób - nawet publicznych. Brzydzę się tym po prostu...

      A co do wszystkiego co powyżej tego akapitu - pełna zgoda!
      • life.form Re: Żadnego kryzysu nie będzie. Ani rewolucji. 04.10.12, 09:52
        > A na marginesie! Wkurza mnie do bolesności, żeby nie powiedzieć "do bulu" takie
        > włażenie z buciorami w życie prywatne osób - nawet publicznych. Brzydzę się ty
        > m po prostu...

        No ten ślub to prywatny nie był. Co do kasy, może i Kwaśniewski zarobił w UE, nie wiem. Ale chodzi o to, że nikt nie pyta o źródła naprawdę dużych pieniędzy, a Tusków przerabiają medialnie na aferzystów. Piękni mi aferzyści. Tatuś bierze kredyt, żeby potomstwu kupić mieszkanie, syn się stara urządzić w Gdańsku na własną rękę. Sam o sobie napisał, że był głupi. No, był. Ale od głupoty do afer długa droga.
        • jot-es49 Re: Żadnego kryzysu nie będzie. Ani rewolucji. 04.10.12, 10:19
          life.form napisał(a):
          > No ten ślub to prywatny nie był. Co do kasy, może i Kwaśniewski zarobił w UE, n
          > ie wiem. Ale chodzi o to, że nikt nie pyta o źródła naprawdę dużych pieniędzy,

          Jak najbardziej prywatny a co z niego zrobiły media to całkowicie inna sprawa (rozważanie kto zaproszony a kto nie, w co i za ile ubrana była panna młoda a w co pani starsza et cet.).
          A do tego jeszcze Siwiec...

          > a Tusków przerabiają medialnie na aferzystów. Piękni mi aferzyści. Tatuś bierze
          > kredyt, żeby potomstwu kupić mieszkanie, syn się stara urządzić w Gdańsku na w
          > łasną rękę. Sam o sobie napisał, że był głupi. No, był. Ale od głupoty do afer
          > długa droga.

          A to już jest szczyt chamstwa! Ale i tu główną siłą sprawczą są media wszelkie - nie tylko brukowce.
          Wszyscy pieprzą o wolności słowa i zapominają, że każda wolność kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka!
          No ale to truizm - nikt tego nie bierze na poważnie - nawet najwięksi obrońcy praw człowieka!
    • zgred-zisko Re: Żadnego kryzysu nie będzie. Ani rewolucji. 04.10.12, 09:42
      Nie widzę żadnego powodu, dla którego mielibyśmy udawać Greka. :)
    • psiogon Re: Inwigilacja 04.10.12, 09:53
      Gdyby nawet się jakaś grupka desperatów znalazła, już chwilę po założeniu byliby spacyfikowanie przez "służby" . Skazanie ich za cokolwiek dla usłużnych prawników nie byłoby już problemem. A pro po "inne miasta się sprowincjonalizowały i tak się przekimią przez najbliższą 20latkę." Same się nie sprowincjonalizowały, pomogły im w tym kolejne rządy koncentrując wszystkie urzędy w Warszawie. Niemcy podobno rozrzucili ministerstwa i urzędy po wszystkich większych miastach co wspomaga decentralizację.
      • life.form Re: Inwigilacja 04.10.12, 09:58
        > Same się nie sprowincjonalizowały
        > , pomogły im w tym kolejne rządy koncentrując wszystkie urzędy w Warszawie. Nie
        > mcy podobno rozrzucili ministerstwa i urzędy po wszystkich większych miastach
        > co wspomaga decentralizację.

        A tu się z Tobą zgadzam w 100 proc. I to jest sfera, w której rzeczywiście coś można zrobić. Nie tylko pójść za przykładem Niemców z decentralizacją państwa, ale też poprawić szwankujące standardy demokracji. Te przepisy o obrazie władzy powinny zniknąć z naszego kodeksu.
    • norek.pl kryzys w postaci planu Balcerowicza 04.10.12, 09:55
      i od razu wiadomo, że nie warto dalej czytać...
      • life.form A błąd 04.10.12, 10:09
        To jest prawda, że Grecy się burzą, bo się nie chcą zgodzić na takie cięcia, jak w Polsce. Co do samego planu, nikt nie neguje jego plusów. Była hiperinflacja, etc. Tylko np. czy trzeba było od razu wyzbywać się wszystkiego jak leci, tak bez pomyślunku? A poza tym Polska była w innej sytuacji niż Grecja. Myśmy wychodzili z komunizmu. Polacy są przyzwyczajeni do biedowania, już od czasów komuny. Nie tylko ekonomicznego biedowania, także sam status obywatela jest niższy niż w UE. Jesteśmy narodem, który się generalnie przyzwyczaił do tego, że się nim pomiata. Kwestia do dyskusji, czy tamta terapia szokowa musiała być aż tak szokowa. Nie ulega za to wątpliwości, że Grecy się przed neocons bronią. Nie każdy uważa, że lekarstwem na kryzys są przywileje ekonomiczne dla baronów... a właśnie to przegłosowało SLD w ówczesnym parlamencie. Konkluzja jest taka, że u nas kryzys już był i jakoś go przetrwaliśmy, choć w nie najlepszej kondycji. A szanse Polska jednak jakieś ma, nie zgadzam się z czarnowidztwem. Kierunek - Europa...
    • bogucjusz Rewolucji nie będzie, ale kryzys walnie. n/t 04.10.12, 10:24
    • fiu-bzdziu2010 Re: Żadnego kryzysu nie będzie. Ani rewolucji. 04.10.12, 12:55
      bo nikt za Tatę z Torunia umierać nie zamierza
      wojsko moherowe z parasolkami nie obali władzy
    • gate.of.delirium Jednym zdaniem: nie będzie niczego... 04.10.12, 16:07
      By K. Kononowicz

      life.form napisał(a):

      > Grecy wylegają na ulice,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja