life.form
05.10.12, 09:39
Palikot ma rację, straty z darmowych przejazdów dla zameldowanych w Wawie pokryłyby wpływy z podatków. Dziś bez przymusu meldowania wielu ludziom się po prostu nie chce... Są zameldowani gdziekolwiek. Ale jest jeszcze jeden argument. Wydawanie 10 zł dziennie to dla osób bezrobotnych bariera zaporowa, jeśli chodzi o szukanie pracy. Zresztą, dla niżej uposażonych to bariera przed dojazdem do pracy, którą już mają.... Nie wiem jak to jest z wynagrodzeniem np. pań, które sprzątają. Zakładam, że potrzebują posprzątać 3-4 mieszkania, żeby z tego żyć. A do tych mieszkań trzeba dojechać. No to zamiast dojeżdżania będą siedzieć w domu i pobierać zasiłek. Czy na pewno miastu się to opłaca?
januszpalikot.natemat.pl/34133,trzy-przemyslenia-na-dzisiaj