haen2010
06.10.12, 08:14
Jedyną przewiną posła Kotlińskiego jest to, że przestał być żołnierzem watykańskiej mafii. Kościelne sługusy-platfusy z Kopaczową na czele odmawiają mu prawa do reprezentowania Ruchu Palikota w Komisji Etyki sejmowej.
Teraz już wiemy, dlaczego platfusy tak szybko tracą swoje procenty poparcia. Bo włażenie w tłuste dupska biskupów i proboszczów zakończyło się całkowitym fiaskiem w ubiegłą sobotę.
januszpalikot.natemat.pl/34267,intrygi-kopaczowej