To jak z tym obiadem smoleńskim było?

07.10.12, 17:21
Jeśli to prawda, to byłoby łajdactwo pierwszej wody, a do tego gdyby żerli karmę w knajpie oddalonej od miejsca katastrofy o kilkaset metrów, to byłaby kpina z tragedii, tam miało być circa about stu z PiSu, czyli cała komisja smoleńska pod przewodnictwem cykora Macierewicza.
Górna półka ich mać.

www.fakt.pl/Obiad-Smolenski-Migalski-oskarza-Macierewicza-Obiad-w-hotelu-Nowyj-,artykuly,169019,1.html
    • makova_panenka Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 17:23
      Elyta, rzec by można hłe, hłe...
    • mania333 Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 17:31
      Marek Migalski na swoim blogu napisał. - Nie potrafię zgadnąć dlaczego setka polskich parlamentarzystów, posiadających paszporty dyplomatyczne, mających immunitety, nie przebiegła tych kilka kilometrów, które dzieliły ich od miejsca katastrofy, i nie pomagała ekipom ratunkowym w akcji. Dlaczego nie pobiegli tam i nie zabezpieczali terenu? Dlaczego nie fotografowali miejsca tragedii? Dlaczego dali się, jak barany, zamknąć w autobusach i zawieźć na obiad?

      Co za BZDURY!!! Człowiek niespełna rozumu może takie brednie opowiadać.
      Posłowie PIS mieli zabezpieczać teren katastrofy w Rosji?????????????
      W jakiej akcji ratunkowej mieli pomagać? Jaka akcja ratunkowa tam była prowadzona, jak już w kilka minut po "wypadku" Sikorski z rosyjskimi mediami ogłosili, że winni piloci i nikt nie przeżył. A pół godziny po fakcie już przejmowano władzę??????
      • m.c.hrabia Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 17:33
        musieli przecież wypić za zdrowie............. :))))
        • mania333 Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 17:43
          Na pewno musieli coś zjeść i coś wypić. Ale banda PO w tym czasie to nie wiem czy coś jadła i piła. Wtedy w Polsce gorączkowo przejmowano władzę, zamiast zadbać o polską rację stanu
          • m.c.hrabia Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 17:50
            mania333 napisała:

            > Na pewno musieli coś zjeść i coś wypić. Ale banda PO w tym czasie to nie wiem c
            > zy coś jadła i piła. Wtedy w Polsce gorączkowo przejmowano władzę, zamiast zadb
            > ać o polską rację stanu

            a co jedli wiesz ? czyżby kotlety mielone ?
            • mania333 to ci odpowiem hrabio oszukany 07.10.12, 18:31
              No dobra, zniżę się do twojego poziomu.

              Mielone to będą jak się kiedyś rozpieprzysz w przydrożnym rowie, ty albo twój pomiot, i coś na kształt mózgu z twojego zakutego łba wypłynie na okoliczne drzewa.
              To wtedy będzie mielonka.

              I niestety, nawet wtedy przyjadą służby ratownicze, policja, będą pomiary i ekspertyzy a twoje truchło trafi na badanie sekcyjne.
              Zmarnotrawione zostaną publiczne pieniądze, ale takie są procedury.

              A tych w Smoleńsku wystawiono na śmierć i dziś takie ścierwo ludzkie drwi z nich i z ich rodzin.

              • m.c.hrabia Re: to ci odpowiem hrabio oszukany 07.10.12, 18:33
                a rodzina dostanie 3000 000 zl ?

                to może się skuszę.
                • mania333 Re: to ci odpowiem hrabio oszukany 07.10.12, 18:38
                  m.c.hrabia napisał:

                  > a rodzina dostanie 3000 000 zl ?
                  >
                  > to może się skuszę.


                  Nie żartuj. Zrób to za free. To ulga dla społeczeństwa będzie. Zrób coś dla ludzkości. Wynagrodź straty moralne tym wszystkim co musieli czytać twoje brednie.

                  A tak na poważnie, to świństwo pisać o kimś mielonka. Tam zginęli ludzie z wszystkich opcji. Po prostu zginęli ludzie.
                  • m.c.hrabia Re: to ci odpowiem hrabio oszukany 07.10.12, 18:46
                    jakoś wy pisiory porąbane innych opcji nie uwzględniacie.
                    • mania333 Re: to ci odpowiem hrabio oszukany 07.10.12, 18:57
                      m.c.hrabia napisał:

                      > jakoś wy pisiory porąbane innych opcji nie uwzględniacie.


                      Ależ jaki ze mnie pisior? Ani mentalnie a już Bozia broń fizycznie
          • ta Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 22:46
            mania333 napisała:
            > Wtedy w Polsce gorączkowo przejmowano władzę, zamiast zadb
            > ać o polską rację stanu

            Zginęło całe dowództwo sił zbrojnych Polski, oraz wraz z nim Gjenialny Prezydent, który zebrał sztab generalny w jednym samolocie ! . Polską racją stanu było przekazanie władzy drugiej po prezydencie osobie w państwie, zgodnie z procedurami. Nic w tym gorączkowego nie było. Grubą nieodpowiedzialnością byłoby zaniechanie tych procedur.
            • mania333 Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 22:56
              ta napisała:

              > mania333 napisała:
              > > Wtedy w Polsce gorączkowo przejmowano władzę, zamiast zadb
              > > ać o polską rację stanu
              >
              > Zginęło całe dowództwo sił zbrojnych Polski, oraz wraz z nim Gjenialny Prezyden
              > t, który zebrał sztab generalny w jednym samolocie ! . Polską racją stanu było
              > przekazanie władzy drugiej po prezydencie osobie w państwie, zgodnie z procedu
              > rami. Nic w tym gorączkowego nie było. Grubą nieodpowiedzialnością byłoby zanie
              > chanie tych procedur.


              Kilka minut po katastrofie już wiedziała banda ryżego że nikt nie przeżył i już przejmowano władzę?
              Ciekawe.
              • obraza.uczuc.religijnych Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 08.10.12, 11:15
                Jakie kilka minut? Dokładnie w jakim czasie?
    • nariz Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 17:33
      A gdyby do tego jeszcze ten i ów poszedł do łazienki i zrobił siku albo nie daj Boże coś gorszego, to byłaby to istna profanacja. Macierewicz powinien wziąć przykład z Migalskiego, który przez tydzien po katastrofie nie jadł, nie pił, nie sikał, ani nie robił kupy.
      • m.c.hrabia Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 17:39
        antek nie musiał do łazienki ,on w gacie narobił.
    • losiu4 Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 19:03
      czan-dra napisał:

      > Jeśli to prawda, to byłoby łajdactwo pierwszej wody

      ano było tak, ze ryżym i spóle medialnej ich popierającej (wsiownie, krokownie, szechterownie i inne takie) kazano łgać w tej sprawie od samego początku. A ze nie łgali zbyt dobrze, to teraz ich dziadostwo wyłazi.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • czan-dra Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 19:05
      A na dodatek jojo Brudziński bredził coś o tym że prezydent leżał w deszczu na ziemi, mógł prostak zdjąć mantel i przykryć ciało, każdy normalny człowiek tak by postąpił, a co do pożerania karmy w knajpie, to raczej zwyczajny człowiek poszedłby i starał się jakoś pomóc, i nie ma znaczenia, czy przyjmą ją, czy nie, a nie żreć kilkaset metrów od miejsca tragedii.
      Pewien mądry gość określił takich ludzi jako swołocz.
      • losiu4 Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 19:21
        a Ty słyszał o czymś takim ze postronnym osobom po miejscu katastrofy pałętać sie NIE WOLNO?

        Pozdrawiam

        Losiu
        • mania333 Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 19:39
          losiu4 napisał:

          > a Ty słyszał o czymś takim ze postronnym osobom po miejscu katastrofy pałętać s
          > ie NIE WOLNO?
          >
          > Pozdrawiam
          >
          > Losiu


          Nie przesadzaj. Jeszcze nie wiesz jakie są ostatnie wytyczne? Teraz platfusiarnia ma pretensje że PiS nie zabezpieczał miejsca katastroty
          Tylko nie wiem czy TVN tak im kazał mówić czy gadzinówka
        • czan-dra Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 19:40
          Słyszał, słyszał, a czy te osoby, mam na myśli tych żrących, były na pewno postronne, one mogły brać udział we wstępnym rozpoznaniu ciał. one, nadal o tych obżerających, znały ofiary, i mogły by pomóc, ale to wolało się napychać frykasami.
          • albwu Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 20:09
            Wiem, ze nie mgliby "zabezpieczyć" miejsca katastrofy. Ale na pewno spotkaliby tam Putina z Tuskiem strzelających do ofiar, ktore przeżyły. I mieliby najlepszy dowód.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 08.10.12, 11:16
          No co ty? A mendy sakiewiczowskie pultały się, że ruskie nie chcą ich wpuścić na miejsce katastrofy bo na pewną chcą ukryć Prawdę!
    • mariner4 [...] 07.10.12, 19:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • volupte Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 20:39
      Było opłacone. Lepiej sie rozchorować niz ma się zmarnować.
      • x2468 Re: To jak z tym obiadem smoleńskim było? 07.10.12, 23:11
        Mieli Ruskim zostawic zaolacone zarlo i trunki? Toc to by bylo zaprzanstwo.Prawdziwy Polak katolik nigdy Ruskim nie odda guzika a co dopiero flaszki "Stolicznej".
    • kaczy_mozdzek Kto zeżarł porcje Lecha i małżonki??! 07.10.12, 23:18
      Co za świnia?!

      Ile w ogóle porcji wydano i za ile zapłacono??!
      • henryk245 Re: Kto zeżarł porcje Lecha i małżonki??! 08.10.12, 05:51
        Ale wy maluczkie ludziki jestescie , i z jeszcze mniejszymi mozczkami
        jak plazy ...
        • czan-dra Re: Kto zeżarł porcje Lecha i małżonki??! 08.10.12, 18:26
          Henryku! Wstydź się, co jak co, ale ortografia jest podobno ta sama u nas Polaków i u Was Wolaków, a Ty co, po prostu nieuk jakiś jesteś, mam nadzieję, że teraz bierzesz rozpęd i tym co tam masz na barku walisz z impetem w ścianę, ze wstydu oczywiście, coraz gorszych tu przysyłają.

          Napiszesz sto razy Móżdżek, a może Ci wybaczę.
    • lionold Re: Obiad jak to obiat, tyle 08.10.12, 11:12
      że PiS_i. A czy katastrofa jest zdarzeniem wystarczajacym by porzucić żarcie zaserwowane na krzywy ryj a fundowane z naszych podatków?
      • x2468 Re: Obiad jak to obiat, tyle 08.10.12, 12:52
        Zlosliwcy mowili ze zasrancy kiedy do nich dotarla wiadomosc o katastrofie,natychmiast uciekli do Polski.Okazalo sie ze w pierwszej kolejnosci obiat,toast za zdrowie cara i po tym wszystkim do kraju.Ot molojcy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja