Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstowali?

09.10.12, 10:41
To w tym ekskluzywnym hotelu doszło do tego najbardziej haniebnego wydarzenia w całej dotychczasowej historii Polski. Tu, w tym miejscu, splamili honor Polaka i napluli w twarz ofiarom katastrofy działacze PiS.
www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-650/-550/faktonline/634779845403110907.jpg
Pomodlili się a później wsiedli do ruskich autobusów i pojechali na darmowy obiad. Do autobusów zaganiał nie, kto inny jak Antoni Macierewicz! I to wszystko miało miejsce w niecałe trzy godziny po katastrofie. W momencie kiedy ciało prezydenta jeszcze dobrze nie ostygło. I jak wam smakował sowieckie frykasy w chwili, gdy ciało polskiego prezydenta leżało w błocie? Smaczne gotują rosyjscy kucharze, panie Brudzyński?


Gdy ciało prezydenta wkładano do ruskiej poseł Brudzyński z Macierewiczem konsumowali deser, popijali piwko i zastanawiali się wspólnie jak wykorzystać politycznie tragedię smoleńską do pognębienia Tuska. Można nakreślić taki scenariusz, jako bardzo prawdopodobny. I ja się pytam jak można było tak nisko upaść, jak można być takim bydleńciem?

I co ma do powiedzenia główny organizator tego obrzydliwego haniebnego wydarzenia - Antoni Macierewicz? Na zarzuty posła Migalskiego odpowiada w następujący sposób:
„Z zainteresowaniem słucham tego, co pan mówi. Nie widzę powodu, żeby odpowiadać na tak absurdalnie postawione zarzuty - powiedział Macierewicz.
Poseł nie zaprzeczył jednak, że w takim obiedzie uczestniczył. “

Z uwagi na pamieć ofiar tragedii i uczucia rodzin smoleńskich, pisowskich apologetów uprasza się o nie wpisywanie się pod tym postem z wiadomych przyczyn.
    • allspice Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 10:51
      tw_wielgus napisał:


      >Pomodlili się a później wsiedli do ruskich autobusów i pojechali na darmowy obiad. Do autobusów zaganiał nie, kto inny jak Antoni Macierewicz! I to wszystko miało miejsce w niecałe trzy godziny po katastrofie. <

      Na obiedzie ustalono,że Macierewicz wraca do Warszawy i bierze Pałac...nie wyszło
      i mszczą się do dziś. A tak się starali.
      • lucky6666 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 20:53
        obiad był opłacony ,a PIS rwie kasę państwową i nie odpuszcza
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 11:02
      A w jakiś czas potem rodzina pani prezydentowej paliła jej rzeczy pod płotem moskiewskiego prosektorium. Kto miał interes w niszczeniu dowodów?
    • mariner4 Z miejsca katastrofy uciekli, bo 09.10.12, 11:11
      by im obiadek nie smakował.
      M.
      • zapijaczony_ryj Re: Z miejsca katastrofy uciekli, bo byli głodni! 09.10.12, 12:03
        mariner4 napisał:

        > by im obiadek nie smakował.
        > M.
    • woda_woda Macierewicz to był tchórz 09.10.12, 11:18
      już w stanie wojennym :)


      "Uciekamy przed esbecją. Nasze telefony są wręcz ostentacyjnie podsłuchiwane, rozłącza się nam rozmowy. Macierewicz ukrywa się na swoim blokowisku na Żoliborzu, ale nie w swoim mieszkaniu. Przychodzę do niego, nie pali się tam światło. Żona Macierewicza, Hanka, wprowadza mnie do łazienki. Antek siedzi w zamkniętej łazience na sedesie. Podekscytowany krzyczy: niech mnie rozstrzelają. A żona: mogą cię rozstrzelać, na razie siedzisz na klozecie. "
      • ayran bez przesady... 09.10.12, 11:38
        ... to jest relacja Jarosława Kaczyńskiego, który też nie wsławił się jakimś nadzwyczajnym bohaterstwem. Macierewicz nie zaprzecza jej autentyczności, bo Jarosław jest jego szefem. Ja tam w jarkowe ucieczki przed esbecją nie wierzę, a "ostentacyjne podsłuchiwanie" telefonu Jarosława to jakaś kompletnie fantazyjna konstrukcja.
        • ploniekocica Re: bez przesady... 09.10.12, 11:55
          ayran napisał:

          > ... to jest relacja Jarosława Kaczyńskiego, który też nie wsławił się jakimś na
          > dzwyczajnym bohaterstwem. Macierewicz nie zaprzecza jej autentyczności, bo Jaro
          > sław jest jego szefem. Ja tam w jarkowe ucieczki przed esbecją nie wierzę, a "o
          > stentacyjne podsłuchiwanie" telefonu Jarosława to jakaś kompletnie fantazyjna k
          > onstrukcja.

          No, jak to, no jak to?
          Przecież każda rozmowa telefoniczna biednego Jarosława poprzedzana była komunikatem "rozmowa kontrolowana" to oznacza ni mnie, ni więcej, że była ostentacyjnie podsłuchiwana.
          Bidulinka Jarek nie wiedział, że to nagrany komunikat był i że wszyscy tak mieli.
          Niektórzy tak mają, że nawet deszcz pada specjalnie im na złość. I na dodatek ostentacyjnie. Bezecnie atakując pada.
          • ayran Re: bez przesady... 09.10.12, 12:08
            Bardzo możliwe. Podobnie jak to, że SB przerywała jego międzymiastowe rozmowy z bratem, odbywane z ulubionej budki telefonicznej na Placu Wilsona zaraz po tym, jak automat połykał ostatnią monetę.
            • woda_woda Re: bez przesady... 09.10.12, 15:55
              No właśnie.
              A esbecja przecież była po cywilnemu, więc "uciekamy przed esbecją" znaczy: uciekamy, bo biegną jacyś faceci.
              • indeed4 Noooo - a Woda się na tym świetnie zna... 09.10.12, 16:45
                Bo to nie Macierewicz w opozycji, tylko ona walczyła z tymi wstrętnymi komunistami - wszyscy wiedzą, że Woda to zasłużona działaczka antykomunistycznego podziemia...
                • woda_woda Re: Noooo - a Woda się na tym świetnie zna... 09.10.12, 16:48
                  indeed4 napisał:

                  > ona walczyła z tymi wstrętnymi komunist
                  > ami - wszyscy wiedzą, że Woda to zasłużona działaczka antykomunistycznego podzi
                  > emia...

                  No ba. Jakbyś przy tym był.
                  • indeed4 Co ten Wołek plecie, że Macierewicz powinien 09.10.12, 16:55
                    dostać Order Orła Białego, ten Order powinna dostać bohaterska działaczka Solidarności Woda! Tak samo jak Taziuta, Tornson i 3/4 zasłużonych w walce z komunizmem użytkowników FK - no ba...

                    "Według Wołka na Order Orła Białego zasłużył kontrowersyjny polityk Prawa i Sprawiedliwości Antoni Macierewicz. - To jest człowiek o ogromnej odwadze w czasach PRL, wręcz heroicznej. Macierewicz to jest właściwie twórca KOR-u, Jacek Kuroń nawet ten honor mu oddawał. To człowiek, który dla niepodległości Polski zrobił bardzo wiele. Jest kwestią do dyskusji, czy jego późniejsze ekscesy są w stanie zatrzeć te zasługi - dla mnie nie są - argumentował."

                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,8649571,_Potrzebny_jest_gest_w_kierunku_innych_srodowisk__.html
                    • indeed4 Miłego popołudnia życzę opozycjonistom z FK :-) 09.10.12, 17:04
                • mania333 Re: Noooo - a Woda się na tym świetnie zna... 09.10.12, 17:04
                  indeed4 napisał:

                  > Bo to nie Macierewicz w opozycji, tylko ona walczyła z tymi wstrętnymi komunist
                  > ami - wszyscy wiedzą, że Woda to zasłużona działaczka antykomunistycznego podzi
                  > emia...


                  Jeśli "walczył" ramię w ramię z TW Bolkiem i "legendą" Krzywonos", to jestem w stanie uwierzyć
                  • snajper55 Kaczuś zna się lepiej 09.10.12, 21:49
                    On słuchał wspomnień z Powstania Warszawskiego snutych przez swą matkę, TW Albinę. Tak go od maleńkości uczono kłamać. A w tej dziedzinie uczniem był pojętnym i zdolnym.

                    S.
                    • mania333 Re: Kaczuś zna się lepiej 09.10.12, 21:57
                      snajper55 napisał:

                      > On słuchał wspomnień z Powstania Warszawskiego snutych przez swą matkę, TW Albi
                      > nę. Tak go od maleńkości uczono kłamać. A w tej dziedzinie uczniem był pojętnym
                      > i zdolnym.
                      >
                      > S.

                      Nie znam przeszłości matki Kaczyńskiego, więc nie skomentuję.
                      Ale z jednym się zgadzam. Najczęściej w domu rodzinnym kształtujemy swój moralny kręgosłup.
                      Aż strach pomyśleć, czym mógł nasiąknąć mały Donaldek mając takiego dziadka!!
                      Pewne jego zachowania wydają się być mocno uzasadnione, jego korzeniami.
                      • scoutek Re: Kaczuś zna się lepiej 10.10.12, 09:10
                        mania333 napisała:
                        > Aż strach pomyśleć, czym mógł nasiąknąć mały Donaldek mając takiego dziadka!!
                        > Pewne jego zachowania wydają się być mocno uzasadnione, jego korzeniami.

                        obrzydliwa jesteś
                        sam ten tekst dyskwalifikuje cię jako rozmówcę
                        • mania333 scoutek nie oceniaj wybiórczo 10.10.12, 12:21
                          scoutek napisała:

                          > mania333 napisała:
                          > > Aż strach pomyśleć, czym mógł nasiąknąć mały Donaldek mając takiego dziad
                          > ka!!
                          > > Pewne jego zachowania wydają się być mocno uzasadnione, jego korzeniami.
                          >
                          > obrzydliwa jesteś
                          > sam ten tekst dyskwalifikuje cię jako rozmówcę


                          Odpowiedziałam Snajperowi. Czy tekst Snajpera poniżej jest też obrzydliwy? Co do dziadka mamy pewność, a co do matki Kaczyńskiego to najpewniej pomówienia. Więc o co ci chodzi?
                          snajper55 napisał:

                          > On słuchał wspomnień z Powstania Warszawskiego snutych przez swą matkę, TW Albi
                          > nę. Tak go od maleńkości uczono kłamać. A w tej dziedzinie uczniem był pojętnym
                          > i zdolnym.
                          >
                          > S.
                          Albinę. Tak go od maleńkości uczono kłamać. A w tej dziedzinie uczniem był pojętnym i zdolnym.
                          >
                          • scoutek Re: scoutek nie oceniaj wybiórczo 10.10.12, 12:27
                            mania333 napisała:

                            > Odpowiedziałam Snajperowi. Czy tekst Snajpera poniżej jest też obrzydliwy? Co
                            > do dziadka mamy pewność, a co do matki Kaczyńskiego to najpewniej pomówienia. W
                            > ięc o co ci chodzi?

                            najpewniej pomówienia - zapewniam cię, że żadne pomówienia, pani Kaczyńska spędziła powstanie warszawskie w Starachowicach,
                            a jeśli chodzi o dziadka premiera Tuska to widać, żeś jest niedouczona i powielasz stereotypy, gdybyś tak mieszkała na Kaszubach albo na Śląsku to twoja wiedza o wcielaniu do Werhmachtu była znacznie mniej płytka i powierzchowna

                            twoja niewiedza nie zmienia mojego poglądu na to, że wypowiedź twoja jest obrzydliwa
                            w sensie czysto ludzkim
                            • scoutek Re: scoutek nie oceniaj wybiórczo 10.10.12, 12:28
                              poprawka:
                              gdybyś tak mieszkała na Kaszubach albo na Śląsku to twoja wiedza o wcielaniu do Werhmachtu byłaby znacznie mniej płytka i powierzchowna
                            • mania333 Re: scoutek nie oceniaj wybiórczo 10.10.12, 12:50
                              scoutek napisała:


                              > zapewniam cię, że żadne pomówienia, pani Kaczyńs
                              > ka spędziła powstanie warszawskie w Starachowicach,

                              To proszę o jakiś dowód. Spróbowałam znaleźć coś w sieci, ale nic nie ma. Póki tego nie udowodnisz lub nie sprostujesz, to nazwę cię kłamcą. Poważne oskarżenie, pomówienie rzuciłeś.

                              > a jeśli chodzi o dziadka premiera Tuska to widać, żeś jest niedouczona i powiel
                              > asz stereotypy, gdybyś tak mieszkała na Kaszubach albo na Śląsku to twoja wiedz
                              > a o wcielaniu do Werhmachtu była znacznie mniej płytka i powierzchowna
                              >
                              > twoja niewiedza nie zmienia mojego poglądu na to, że wypowiedź twoja jest obrzy
                              > dliwa
                              > w sensie czysto ludzkim

                              Moja wypowiedź była odpowiedzią na to co napisała Snajper. A ty wyrwałeś ją z kontekstu. I nie odpowiedziałeś jak oceniasz jego wypowiedź, w którym moim zdaniem pojawiło się pomówienie. A o dziadku, to są fakty. Nie można obrażać się na fakty. To prawda, że nikt z nas nie wybiera sobie rodziny, w której chciałby się urodzić. Ale też prawdą jest, że nasiąkamy w tej rodzinie, kształtujemy po części swoją osobowość, moralność.. I o ile nie zawsze syna alkoholika czy innego niebieskiego ptaka zostanie alkoholikiem czy lawirantem, to jednak jakaś tendencja może być.
                              • obraza.uczuc.religijnych Re: scoutek nie oceniaj wybiórczo 10.10.12, 12:58
                                mania333 napisała:

                                > scoutek napisała:
                                >
                                >
                                > > zapewniam cię, że żadne pomówienia, pani Kaczyńs
                                > > ka spędziła powstanie warszawskie w Starachowicach,
                                >
                                > To proszę o jakiś dowód. Spróbowałam znaleźć coś w sieci, ale nic nie ma. Póki
                                > tego nie udowodnisz lub nie sprostujesz, to nazwę cię kłamcą. Poważne oskarżeni
                                > e, pomówienie rzuciłeś.

                                To wystarczy?
                                Wojny nie spędziła w Warszawie, rodzice wysłali ją rodziny matki, do Starachowic. Jadwiga wstąpiła do harcerstwa, dostała pseudonim "Bratek" i wraz z koleżankami z zastępu przygotowywana była do roli łączniczki. Potem, po szybkim przeszkoleniu medycznym, pomagała przy chorych w starachowickim szpitalu.
                                www.gazetawroclawska.pl/artykul/270495,jadwiga-kaczynska-zawsze-obok-ale-razem-z-bracmi,id,t.html?cookie=1
                                Najgenialniejszy fragment z artykułu to ten:
                                Najpierw zobaczyłam Jarka, który był cały niebieski. Pamiętam, że powiedziałam do niego: "Jesteś niebieski, ale i tak cię kocham".
                                • mania333 Re: scoutek nie oceniaj wybiórczo 10.10.12, 13:15
                                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                                  > To wystarczy?
                                  > Wojny nie spędziła w Warszawie, rodzice wysłali ją rodziny matki, do Starach
                                  > owic. Jadwiga wstąpiła do harcerstwa, dostała pseudonim "Bratek" i wraz z koleż
                                  > ankami z zastępu przygotowywana była do roli łączniczki. Potem, po szybkim prze
                                  > szkoleniu medycznym, pomagała przy chorych w starachowickim szpitalu.

                                  > www.gazetawroclawska.pl/artykul/270495,jadwiga-kaczynska-zawsze-obok-ale-razem-z-bracmi,id,t.html?cookie=1
                                  > Najgenialniejszy fragment z artykułu to ten:
                                  > Najpierw zobaczyłam Jarka, który był cały niebieski. Pamiętam, że powiedział
                                  > am do niego: "Jesteś niebieski, ale i tak cię kocham".



                                  Ale na co to jest dowód? Że była TW Albiną???

                                  Jeśli opis sinego noworodka po długim porodzie jest dla ciebie takim genialnym powodem do żartów, to ja się poddaję. Widać, żeś jest jakiś siuśmajtek jeszcze. Jak kiedy w przyszłości nie daj co tobie będzie się rodzić sine dziecko, to zapewne będziesz trząsł portkami i modlił sie do swojego Boga o zachowanie dziecka przy życiu. I zapewniam, że nie będzie ci do śmiechu. Zresztą o czym ja tu piszę. Jakiś down jesteś czy co?
                                  • obraza.uczuc.religijnych Re: scoutek nie oceniaj wybiórczo 10.10.12, 13:26
                                    Przecież chciałaś dowodu na to że p. Kaczyńska spędziła powstanie w Starachowicach, więc taki dowód dostałaś.

                                    I co masz do Downów? Taki siuśmajtek jesteś że myślisz że można się z nich naśmiewać? Nie daj losie kiedyś ci się urodzi dziecko z Downem... Zapewniam, nie będzie ci do śmiechu.
                                    • mania333 Re: scoutek nie oceniaj wybiórczo 10.10.12, 13:32
                                      obraza.uczuc.religijnych napisał:

                                      > Przecież chciałaś dowodu na to że p. Kaczyńska spędziła powstanie w Starachowic
                                      > ach, więc taki dowód dostałaś.
                                      >
                                      > I co masz do Downów? Taki siuśmajtek jesteś że myślisz że można się z nich naśm
                                      > iewać? Nie daj losie kiedyś ci się urodzi dziecko z Downem... Zapewniam, nie bę
                                      > dzie ci do śmiechu.

                                      A ty dziecko nie powinnaś być w szkole o tej porze? Poziom nauczania niestety za czasów miłościwie nam panujących też ostro w dół po równi pochyłej poszedł, ale nie wagaruj. Jest szansa, jest nadzieja, że chociaż ciut zmądrzejesz.
                                      • obraza.uczuc.religijnych Re: scoutek nie oceniaj wybiórczo 10.10.12, 13:56
                                        Och, ależ mi w pięty poszło, ten poziom nabzdyczenia to wystąpił u ciebie z powodu niedotlenienia?
                              • scoutek Re: scoutek nie oceniaj wybiórczo 10.10.12, 13:01
                                pogrążasz się, babo, i tyle
                                i nawet nie mam siły tego znowu tłumaczyć

                                i sama sobie poczytaj o tym gdzie pani Jadwiga spędziła całą wojnę
                                • mania333 Re: scoutek nie oceniaj wybiórczo 10.10.12, 13:17
                                  scoutek napisała:

                                  > pogrążasz się, babo, i tyle
                                  > i nawet nie mam siły tego znowu tłumaczyć
                                  >
                                  > i sama sobie poczytaj o tym gdzie pani Jadwiga spędziła całą wojnę
                                  >

                                  OK poczytam sobie, tyle że później. Mam nadzieję, że znajdę tam dowód na to, że matka Kaczyńskiego to TW Albina.

                                  A ty baba czy chłop? Bo nie wiem.
    • m.c.hrabia Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 13:15
      może i im smakowało ,ale ruskie musieli im jakiegoś szaleju do żarcia dosypać ,
      co do dzisiejszego dnia daje objawy, a zgaga permanentna :))
    • mania333 zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 13:52
      Hańbą, to było przejmowanie władzy przez PO w tym czasie, gdy jeszcze nie były odnalezione i zidentyfikowane zwłoki Prezydenta Kaczyńskiego.
      A ty obiad przeżywasz.
      Jeszcze dodaj, jak to całe peowskie oszołomstwo, najgłówniejszy zarzut że PIS nie zabezpieczał miejsca katastrofy na terenie Rosji!!!

      Ani PIS ani nikt inny na miejsce katastrofy nie był dopuszczany, dlatego nie rozumiem co to za hańba zjeść zaplanowany posiłek???. Przecież oni byli daleko od swoich domów i gdzieś zjeść musieli. Ależ to jest odwracanie kota ogonem. Już naprawdę nie macie żadnego sensownego zarzutu?????
      Pytam Ciebie tw_wielgus, bo przez chwilę odniosłam wrażenie, że jesteś w miarę normalnym jak na zwolennika PO. Czyżby złudzenie????

      A jakbyś chwilkę znalazł, to powiedz co sądzisz o rządowych łowcach skór? Czy to nie jest hańba? Może zróbmy ranking hańb i zobaczymy czy PIS czy PO będzie miało tu więcej sukcesów w tej dyscyplinie.
      • ayran Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 13:58
        mania333 napisała:

        > Hańbą, to było przejmowanie władzy przez PO w tym czasie, gdy jeszcze nie by
        > ły odnalezione i zidentyfikowane zwłoki Prezydenta Kaczyńskiego.



        W takim razie takiego samego aktu hańby dopuścił się Maciej Rataj 16 grudnia 1922 roku, kiedy to, na wieść o tym że prezydent Narutowicz został postrzelony, być może śmiertelnie, pojechał do Belwederu złożyć przysięgę prezydencką. Aktu zgonu prezydenta nikt w tym momencie nie widział na oczy, a już Rataj w szczególności.
        • mania333 Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 14:01
          ayran napisał:

          > mania333 napisała:
          >
          > > Hańbą, to było przejmowanie władzy przez PO w tym czasie, gdy jeszcze
          > nie by
          > > ły odnalezione i zidentyfikowane zwłoki Prezydenta Kaczyńskiego.

          >
          >

          I co w związku z tym??

          > W takim razie takiego samego aktu hańby dopuścił się Maciej Rataj 16 grudnia 19
          > 22 roku, kiedy to, na wieść o tym że prezydent Narutowicz został postrzelony, b
          > yć może śmiertelnie, pojechał do Belwederu złożyć przysięgę prezydencką. Aktu z
          > gonu prezydenta nikt w tym momencie nie widział na oczy, a już Rataj w szczegól
          > ności.
          >
          • ayran Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 14:22
            Naprawdę nie zrozumiałaś? W tej sytuacji przejęcie uprawnień prezydenta przez marszałka Sejmu jest konstytucyjnym obowiązkiem, nawet gdyby potem miało się okazać, że Kaczyński przeżył i ma się dobrze.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 14:00
        A gdzie jest napisane że zwłoki muszą być odnalezione i zidentyfikowane?
        • mania333 Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 14:03
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          > A gdzie jest napisane że zwłoki muszą być odnalezione i zidentyfikowane?

          Na głupie pytania odpowiadaj sobie sam bo mi szkoda czasu.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 14:09
            Moje pytanie jest zasadnicze dla potwierdzenia twojej tezy. A więc nie jest głupie. chyba że twoja teza jest durna co jest wielce prawdopodobne.
            • mania333 Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 14:12
              A masz gdzieś napisane, że jak nie przyjdziesz do roboty, to już pół godziny później tracisz swoje stanowisko? A jak będzie przypuszczenie, że byłeś uczestnikiem wypadku, to od razu uznają cię za zmarłego? Gdzie masz to zapisane?
              • obraza.uczuc.religijnych Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 14:15
                A gdzie jest zapisane że prezydent musi być uznany za zmarłego żeby druga osoba w państwie mogła przejąć jego obowiązki?
                • mania333 Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 14:19
                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                  > A gdzie jest zapisane że prezydent musi być uznany za zmarłego żeby druga osoba
                  > w państwie mogła przejąć jego obowiązki?

                  A gdzie jest zapisane że prezydent nie musi być uznany za zmarłego żeby druga osoba
                  w państwie mogła przejąć jego obowiązki?

                  • obraza.uczuc.religijnych Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 14:25
                    W konstytucji RP.
                  • obraza.uczuc.religijnych Zresztą po co roztrząsać te przypadki 09.10.12, 14:37
                    12.40 - Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu, ogłasza, że przejmuje obowiązki prezydenta. Był już po rozmowie z Dmitrijem Miedwiediewem i otrzymaniu noty, że prezydent Lech Kaczyński nie żyje. Urzędnicy Kancelarii Lecha Kaczyńskiego przygotowują Komorowskiemu stosowne dokumenty.
                    • mania333 Re: Zresztą po co roztrząsać te przypadki 09.10.12, 14:57
                      obraza.uczuc.religijnych napisał:

                      > 12.40 - Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu, ogłasza, że przejmuje obowiązki
                      > prezydenta. Był już po rozmowie z Dmitrijem Miedwiediewem i otrzymaniu noty, że
                      > prezydent Lech Kaczyński nie żyje.
                      Urzędnicy Kancelarii Lecha Kaczyńskiego prz
                      > ygotowują Komorowskiemu stosowne dokumenty.

                      Kilka minut po zdarzeniu (bo do dziś nie ustalono o której ono nastąpiło (?)) rosyjskie media i nasze władze podawali o winie pilotów.
                      Jak pijany rowerzysta potrąci gęś na drodze, to trochę dłużej trwa ustalanie winy. A tutaj ewenement na skalę światową. Niepotrzebne były żadne ekspertyzy. Wina i skutki podane natychmiast. Bez przeprowadzenia żadnej akcji ratunkowej wiadomo było, że wszyscy nie żyją. Ale jak tak podali przyjaciele, to jak im nie wierzyć? Wierzyć trzeba było.
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: Zresztą po co roztrząsać te przypadki 09.10.12, 15:08
                        Kilka minut tzn. ile?
                        Jak pijany rowerzysta potrąci gęś to zazwyczaj nie roztrząsa się czyja to wina. Chyba że w przypadku Smoleńska uznamy że pijaną gęsią był Lech Kaczyński.
                      • ayran Re: Zresztą po co roztrząsać te przypadki 09.10.12, 15:46
                        mania333 napisała:

                        > Kilka minut po zdarzeniu (bo do dziś nie ustalono o której ono nastąpiło (?))
                        > rosyjskie media i nasze władze podawali o winie pilotów.


                        Nasze władze niczego takiego kilka minut po katastrofie "nie podawali". Jeśli chodzi o media, to natychmiast po katastrofie różne media, z całego świata, bynajmniej nie tylko rosyjskie, spekulowały na temat możliwych przyczyn katastrofy i wśród tych spekulacji zapewne była mowa o możliwości błędu pilotów, ale i o różnych innych możliwych przyczynach.
                        • mania333 Re: Zresztą po co roztrząsać te przypadki 09.10.12, 16:02
                          ayran napisał:

                          > mania333 napisała:
                          >
                          > > Kilka minut po zdarzeniu (bo do dziś nie ustalono o której ono nastąpiło
                          > (?))
                          > > rosyjskie media i nasze władze podawali o winie pilotów.
                          >
                          >
                          > Nasze władze niczego takiego kilka minut po katastrofie "nie podawali". Jeśli c
                          > hodzi o media, to natychmiast po katastrofie różne media, z całego świata, byna
                          > jmniej nie tylko rosyjskie, spekulowały na temat możliwych przyczyn katastrofy
                          > i wśród tych spekulacji zapewne była mowa o możliwości błędu pilotów, ale i o r
                          > óżnych innych możliwych przyczynach.
                          >
                          >


                          Nie ośmieszaj się proszę. Bardzo dobrze pamiętam ten dzień i to nie były żadne spekulacje tylko stwierdzenie winy pilotów.

                          > i wśród tych spekulacji zapewne była mowa o możliwości błędu pilotów,

                          "zapewne".. Tylko i wyłącznie a nie żadne "zapewne".

                          Ciało prezydenta znaleźli ok. 14 a władzę przejmowano wcześniej.
                          • woda_woda Anwadziu pod nowym nickiem :) 09.10.12, 16:05
                            mania333 napisała:


                            > Nie ośmieszaj się proszę. Bardzo dobrze pamiętam ten dzień i to nie były żadne
                            > spekulacje tylko stwierdzenie winy pilotów.

                            Źródeł, jak zwykle nie podasz?
                            • mania333 Re: Anwadziu pod nowym nickiem :) 09.10.12, 16:18
                              woda_woda napisała:

                              > mania333 napisała:
                              >
                              >
                              > > Nie ośmieszaj się proszę. Bardzo dobrze pamiętam ten dzień i to nie były
                              > żadne
                              > > spekulacje tylko stwierdzenie winy pilotów.
                              >
                              > Źródeł, jak zwykle nie podasz?


                              Po pierwsze: nigdy nie pisałam pod żadnym innym nickiem. I nie zarzucaj mi takich rzeczy, ok?
                              Po drugie: ja źródła podaję. Już tu jeden uczestnik forum wyrażał swoje ubolewania po tym jak zarzucał mi kłamstwo, a ja podałam link do wypowiedzi sędziego Milewskiego, który nazwał Tuska swoim zwierzchnikiem.
                              W tym wypadku żadnych źródeł nie będę podawała. Wszystkie media podawały wersję Rosjan i Sikorskiego. Sięgnij sobie do jakiegokolwiek archiwum.
                              • woda_woda :))) 09.10.12, 16:20
                                mania333 napisała:


                                > W tym wypadku żadnych źródeł nie będę podawała.

                                OPczywiście. Bo kłamiesz :)
                                • woda_woda Ja ci, "mania", to xródło podam. 09.10.12, 16:27
                                  Znaj moje dobre serce.

                                  www.msz.gov.pl/Odpowiedz,na,pytanie,p.,prezesa,Jaroslawa,Kaczynskiego,50720.html
                                  Idź i nie kłam więcej.
                                  • indeed4 Złe źródło. 09.10.12, 18:11
                                    bo ona mówi o winie pilotów - musisz poszukać właściwego :-)

                                    www.fakt.pl/Blad-pilota-Sikorski-wiedzial-od-razu-,artykuly,77175,1.html
                                    • tw_wielgus :))) Coś pięknego. 09.10.12, 18:23
                                      Jeżeli słowa Kaczyńskiego, który słynie z notorycznie mija się z prawdą, są dobrym zródłem wiedzy to ja wymiękam.

                                      "- Gdy znów zadzwonił Sikorski kategorycznie stwierdził, że katastrofa była wynikiem błędu pilota. Pamiętam jego słowa "to był błąd pilota" - wspomina Kaczyński. I dodaje, że szef MSZ mówił to zdecydowanie i jednoznacznie."

                                      Poszukaj czegoś bardziej wiarygodnego. Na tym oświadczeniu twierdzenie o tym, że Sikorski rozpowszechniał taką informację oparło swoje ujadanie liczne stado prawicowych szczekaczek.
                                      A jaka była prawda? Jakieś twarde dowody?
                                      • indeed4 Sorry - nie interesuje mnie dyskusja na ten temat 09.10.12, 18:38
                                        swoją opinię (również w tej kwestii ) przedstawiałem wielokrotnie i nie będę się powtarzał, bo nie mam czasu na takie bzdety.

                                        Woda zwyczajnie zmataczyła, podając niezwiązane z treścią rozmowy źródło od czapy - i tyle.
                                        • tw_wielgus Re: Sorry - nie interesuje mnie dyskusja na ten t 09.10.12, 18:44
                                          Aha.
                                    • mania333 Re: Złe źródło. 09.10.12, 18:32
                                      indeed4 napisał:

                                      > bo ona mówi o winie pilotów - musisz poszukać właściwego :-)
                                      >
                                      > www.fakt.pl/Blad-pilota-Sikorski-wiedzial-od-razu-,artykuly,77175,1.html


                                      Tamtego dnia słyszałam wszelkie informacje w mediach od pierwszych chwil, od samego rana. I jak mantrę powtarzano, że z winy pilotów nastąpiła ta katastrofa. Oczywiście zagraniczne telewizje podawały te informacje w ślad za rosyjską telewizją. Była informacja, że trzy osoby przeżyły.. itd.
                                      I zawsze pytałam po co było śledztwo Rosjan we własnej sprawie skoro w kilka minut po zdarzeniu wiadomo było co się stało. Właśnie dlatego, że taki był przekaz medialny. I nie wygłupiajmy się z szukaniem linków, bo każdy kto w tym dniu był żywy i miał kontakt ze światem wie dokładnie jak te informacje brzmiały.
                                      • tw_wielgus Re: Złe źródło. 09.10.12, 18:40
                                        No dobrze ustalmy... czy te media podały, iż źródłem ich informacji jest polski rząd?
                                      • obraza.uczuc.religijnych Re: Złe źródło. 10.10.12, 08:11
                                        mania333 napisała:

                                        > Tamtego dnia słyszałam wszelkie informacje w mediach od pierwszych chwil, od sa
                                        > mego rana. I jak mantrę powtarzano, że z winy pilotów nastąpiła ta katastrofa.
                                        > Oczywiście zagraniczne telewizje podawały te informacje w ślad za rosyjską tele
                                        > wizją. Była informacja, że trzy osoby przeżyły.. itd.
                                        > I zawsze pytałam po co było śledztwo Rosjan we własnej sprawie skoro w kilka mi
                                        > nut po zdarzeniu wiadomo było co się stało. Właśnie dlatego, że taki był przeka
                                        > z medialny. I nie wygłupiajmy się z szukaniem linków, bo każdy kto w tym dniu b
                                        > ył żywy i miał kontakt ze światem wie dokładnie jak te informacje brzmiały.

                                        Ja tamtego dnia słyszałem wszystkie informacje w mediach od samego rana i nic takigo nie było.
                                    • woda_woda Indeed4 nie rozumie pojęcia "źródło". 09.10.12, 20:04
                                      Żródłem wiedzy, co powiedział Sikorski jest to, co powiedział Sikorski a nie jak interpretuje to prezes.

                                      Sikorski: "Odniósł się też do pytania zadanego przez prezesa PiS, skąd niedługo po katastrofie wiedział, że zawinił pilot polskiego tupolewa. Jak przekonywał, każdy z nas był w "sytuacji nagłego zdarzenia" i formułowania "na szybko" pierwszych hipotez. - Jeżeli ja słyszę, że otrzymaliśmy informacje z wieży, że samolot zawadził o drzewo i spadł, to odgaduję, że ktoś ten samolot sprowadził zbyt nisko - tłumaczył szef polskiej dyplomacji."
                                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,11454172.html
                                      • mania333 Re: Indeed4 nie rozumie pojęcia "źródło". 09.10.12, 20:10
                                        woda_woda napisała:

                                        - Jeżeli ja słyszę, że otrzymaliśmy informacje z wieży, że samo
                                        > lot zawadził o drzewo i spadł, to odgaduję, że ktoś ten samolot sprowadził zbyt
                                        > nisko - tłumaczył szef polskiej dyplomacji."

                                        A w sytuacji specyficznej jaką jest lot samolotu, należ wziąć pod uwagę jak samolot sprowadzała wieża, bo samolot to nie rower, że to ja trzymam kierownicę i jak wjadę w rów, to albom pijana albo się zagapiłam.
                                        To nie pilot sprowadził samolot, tylko pilota źle poprowadzono.
                                        • woda_woda Re: Indeed4 nie rozumie pojęcia "źródło". 09.10.12, 20:14
                                          mania333 napisała:


                                          > To nie pilot sprowadził samolot, tylko pilota źle poprowadzono.

                                          Tak, tak, wiemy. Ruskie się zamachnęły.
                                      • indeed4 Nie kręć - każdy widzi jakie "źrodło" 09.10.12, 20:17
                                        podałaś, licząc na to, że nikt nie zauważy, że ma zerowy związek z tym co napisała.

                                        To wszystko - teraz możesz już wrócić do ławki i prowadzić dalej te swoje wielce interesujące wielogodzinne dysputy twardego elektoratu PO z twardym elektoratem PiS.
                                        • indeed4 Wszystko na temat - miłego wieczoru. 09.10.12, 20:18
                                          jw.
                                        • woda_woda Re: Nie kręć - każdy widzi jakie "źrodło" 09.10.12, 20:19
                                          indeed4 napisał:

                                          > podałaś

                                          Jakie?
                                  • mania333 Re: Ja ci, "mania", to xródło podam. 09.10.12, 18:25
                                    woda_woda napisała:

                                    > Znaj moje dobre serce.
                                    >
                                    > www.msz.gov.pl/Odpowiedz,na,pytanie,p.,prezesa,Jaroslawa,Kaczynskiego,50720.html
                                    > Idź i nie kłam więcej.


                                    Wielkie dzięki. Najlepszy jest ten fragment:
                                    P.CO (pracownik centrum operacyjnego) : Coś wiemy więcej w tej chwili?
                                    AJB (ambasador Jerzy Bahr): No w tej chwili ja stoję, samolot jest całkowicie rozbity, stoimy w odległości 150 metrów, nie ma żadnego śladu życia, ugasili pożar, który był w przedniej części i to jest wszystko. Otoczone to jest już przez straż pożarną i..

                                    Jestem m.in. ratownikiem medycznym. Żeby ustalić ślady życia muszę wykonać kilka czynności a co może zrobić przypadkowy świadek zdarzenia? Najprościej powiem tak: osoba postronna musiałaby przynajmniej spróbować nawiązać kontakt słowny z poszkodowanym, bądź cielesny na wypadek gdyby był to głuchoniemy, następnie musiałaby przyłożyć ucho w okolice ust poszkodowanego i przez kilkanaście sekund próbować wychwycić oddech (może być zwolniony).
                                    Jeśli pan ambasador z odległości 150 metrów ustalił , że śladu życia nie ma to pozostawiam to bez komentarza.
                                    • tw_wielgus Re: Ja ci, "mania", to xródło podam. 09.10.12, 18:38
                                      Ho ho ho kim to ty nie jesteś. I finansistą i ratownikiem i specjalistą konstytucjonalistą i spejalistą od wypadków lotniczych.
                                      No dobrze przyjmijmy Twój punkt widzenia na sprawę i zastanówmy się, czy podjęte decyzje nie miały racjonalnych podstaw.
                                      10 kwietnia miał miejsce zamach. Rosjanie na skutek nieostrożności i braku wyboraźni pewnego pana, który całą świtę zapakował w jeden samolot ( ciekawe czy był w zmowie?) zlikwidowali całe dowództwo naszych sił zbrojnych z prezydentem na czele. Resztki naczelnych władz Polski podejmują błyskawiczne działania aby zapobiec możliwej sowieckiej inwazji. Logiczne?
                                      • mania333 Re: Ja ci, "mania", to xródło podam. 09.10.12, 19:10
                                        tw_wielgus napisał:

                                        > Ho ho ho kim to ty nie jesteś. I finansistą i ratownikiem i specjalistą konstyt
                                        > ucjonalistą i spejalistą od wypadków lotniczych.

                                        Po co ten sarkazm?
                                        Specjalista od wypadków lotniczych? Dlaczego mi wmawiasz coś co nigdy nie padło z moich ust? Mam wykształcenie techniczne, ale nigdy nie powiedziałam, że jestem specem od wypadków lotniczych i nigdy się nie wypowiadałam w tej sprawie autorytatywnie. Może twoim zwyczajem poproszę o twarde dowody, albo odszczekaj, ok?
                                        Specjalistą konstytucjonalistą? Ja tego nigdy nie powiedziałam, a wręcz czekam cierpliwie, że ktoś mi wskaże linka bo ustawy, przepisy prawa to dla mnie delikatnie mówiąc treści, których nie lubię czytać. Wolę cyferki.
                                        Na ratownictwo medyczne namawiam najszczerzej. Chociaż na taki podstawowy kurs. Zrób to dla swoich bliskich, nigdy nie wiesz kiedy będziesz mógł uratować komuś życie. I zapewniam, że gdy kogoś ratujesz, to nie jest ważne czy on jest z PO czy z PIS.
                                        A wykształcenie mam techniczne pokrewne z medycznym. A po drodze jeszcze doszły finanse:)
                                        W moich czasach (o kurczę, nie myślałam że tak szybko to powiem) wykształcenie coś znaczyło. Mam fajne wykształcenie, fajny zawód. Teraz wszędzie pełno młodych, wykształconych z dużych miast, którym rozdano papierki różnych filii uniwersytetu i wmówiono im, że są wykształceni. Większość to wyborcy PO. Takie fakty.
                                        Więc po co to "ho ho ho"?
                                        > No dobrze przyjmijmy Twój punkt widzenia na sprawę i zastanówmy się, czy podjęt
                                        > e decyzje nie miały racjonalnych podstaw.
                                        > 10 kwietnia miał miejsce zamach. Rosjanie na skutek nieostrożności i braku wybo
                                        > raźni pewnego pana, który całą świtę zapakował w jeden samolot ( ciekawe czy by
                                        > ł w zmowie?) zlikwidowali całe dowództwo naszych sił zbrojnych z prezydentem na
                                        > czele. Resztki naczelnych władz Polski podejmują błyskawiczne działania aby za
                                        > pobiec możliwej sowieckiej inwazji. Logiczne?

                                        Ja nie wiem czy był zamach. Ale nie zgadzam sie z decyzją polskich władz, które usłużne Rosji oddały śledztwo, bezprawnie oddały, w ręce głównego podejrzanego, aby ten sądził we własnej sprawie.
                                        A jak chcesz wiedzieć coś więcej na temat kto i kogo wsadził w ten samolot, kto i za co odpowiada to może poczytaj raport NIK w tej sprawie. Tam więcej faktów niż w TVN.

                                        • tw_wielgus Re: Ja ci, "mania", to xródło podam. 09.10.12, 19:38
                                          mania333 napisała:

                                          >
                                          > Po co ten sarkazm?
                                          To wrodzona cecha mojego charakteru. Niestety cynicy tak mają.

                                          > Specjalista od wypadków lotniczych? Dlaczego mi wmawiasz coś co nigdy nie padło
                                          > z moich ust? Mam wykształcenie techniczne, ale nigdy nie powiedziałam, że jest
                                          > em specem od wypadków lotniczych i nigdy się nie wypowiadałam w tej sprawie aut
                                          > orytatywnie. Może twoim zwyczajem poproszę o twarde dowody, albo odszczekaj, o
                                          > k?

                                          Teką można wynieść opinię po przeczytaniu cześci ( zaznaczam że nie wszystkich Twoich wypowiedzi na tym forum). Nie widzę zatem najmniejszego powodu do odszczekania.

                                          > Specjalistą konstytucjonalistą? Ja tego nigdy nie powiedziałam, a wręcz czekam
                                          > cierpliwie, że ktoś mi wskaże linka bo ustawy, przepisy prawa to dla mnie delik
                                          > atnie mówiąc treści, których nie lubię czytać. Wolę cyferki.
                                          Jasna sprawa i dlatego powtarzasz jak mantrę pewne tezy pisowskiego, czarnego, pijaru. Może właśnie powinnaaś skonfrontować to, co Ci próbuje wmówić pewne środowisko z ustawą zasadniczą w kwestii, która tak Cię bulwersuje.


                                          > Na ratownictwo medyczne namawiam najszczerzej. Chociaż na taki podstawowy kurs.
                                          > Zrób to dla swoich bliskich, nigdy nie wiesz kiedy będziesz mógł uratować komu
                                          > ś życie. I zapewniam, że gdy kogoś ratujesz, to nie jest ważne czy on jest z PO
                                          > czy z PIS.
                                          Mam taki kurs za sobą. Mineło już trochę czasu i nie sądzę abym po tej skromnej porcji wiedzy jaką nas uraczono potrafił się właściwie zachować w chwili jakiegoś tragicznego zdarzenia.

                                          (...) Teraz wszędzie pełno młodyc
                                          > h, wykształconych z dużych miast, którym rozdano papierki różnych filii uniwers
                                          > ytetu i wmówiono im, że są wykształceni. Większość to wyborcy PO. Takie fakty.
                                          > Więc po co to "ho ho ho"?

                                          Takie są fakty? To poproszę o dane, na których oparłaś taki pogląd lub proponuję odszczekać.

                                          > > No dobrze przyjmijmy Twój punkt widzenia na sprawę i zastanówmy się, czy
                                          > podjęt
                                          > > e decyzje nie miały racjonalnych podstaw.
                                          > > 10 kwietnia miał miejsce zamach. Rosjanie na skutek nieostrożności i brak
                                          > u wybo
                                          > > raźni pewnego pana, który całą świtę zapakował w jeden samolot ( ciekawe
                                          > czy by
                                          > > ł w zmowie?) zlikwidowali całe dowództwo naszych sił zbrojnych z prezyden
                                          > tem na
                                          > > czele. Resztki naczelnych władz Polski podejmują błyskawiczne działania
                                          > aby za
                                          > > pobiec możliwej sowieckiej inwazji. Logiczne?
                                          >
                                          > Ja nie wiem czy był zamach.
                                          Ale wątpliwość, jak widzę, masz.

                                          >Ale nie zgadzam sie z decyzją polskich władz, które
                                          > usłużne Rosji oddały śledztwo, bezprawnie oddały, w ręce głównego podejrzanego
                                          > , aby ten sądził we własnej sprawie.

                                          W tej kwestii już na zawsze pozostaną wątpliwści i pole do sporu. Ja niestety nie dysponuję odpowiednią wiedzą prawniczą aby się w tej sprawie wypowiadać.

                                          > A jak chcesz wiedzieć coś więcej na temat kto i kogo wsadził w ten samolot, kt
                                          > o i za co odpowiada to może poczytaj raport NIK w tej sprawie. Tam więcej faktó
                                          > w niż w TVN.

                                          Doskonale wiem kto formalnie odpowiadał za organizację lotu i doskonale pamiętam jak otwarta wojna była między dwoma ośrodkami władzy w Polsce. Zestawienie tych dwóch spraw nie pozwala na obciążenie winą tylko jednej strony. Poza tym do katasrtofy mogło nie dojść pomimo złego wyszkolenia załóg spec pułku i fatalnej organizacji lotu gdyby przestrzegano procedur. Kto je złamał?
                                          >
                                          • mania333 Re: Ja ci, "mania", to xródło podam. 09.10.12, 20:04
                                            tw_wielgus napisał:

                                            > Teką można wynieść opinię po przeczytaniu cześci ( zaznaczam że nie wszystkich
                                            > Twoich wypowiedzi na tym forum). Nie widzę zatem najmniejszego powodu do odszcz
                                            > ekania.
                                            Coś ci sie pomyliło. Mówiłam tylko, że po każdym wypadku powinno się prowadzić ekspertyzy, pomiary itp. Nic więcej.


                                            > Mam taki kurs za sobą. Mineło już trochę czasu i nie sądzę abym po tej skromnej
                                            > porcji wiedzy jaką nas uraczono potrafił się właściwie zachować w chwili jakie
                                            > goś tragicznego zdarzenia.
                                            Trzeba odświeżać wiedzę. Zwłaszcza, że zmieniają się wytyczne. Już teraz nie trzeba mierzyć linijka i cyrklem odległości od mostka, żeby wykonać resuscytację (sztuczne oddychanie).



                                            Co do młodych i wykształconych, to przecież PO szczyci się takim elektoratem. A w PISie niby same mohery. To co mam odszczekać? Chyba nie to co warte są dzisiejsze dyplomy z filii uniwersytetów usytuowanych w miastach kilkutysięcznych, które rozdawane są jak kartki z notesu. Wiem jak poziom prezentują dzisiejsi młodzi ludzie. Skąd? Nie powiem, bo zaraz będzie znowu "ho, ho" ;) Ale szeptem powiem, że z pierwszej ręki.



                                            > Doskonale wiem kto formalnie odpowiadał za organizację lotu i doskonale pamięta
                                            > m jak otwarta wojna była między dwoma ośrodkami władzy w Polsce. Zestawienie ty
                                            > ch dwóch spraw nie pozwala na obciążenie winą tylko jednej strony.
                                            Poza tym do
                                            > katasrtofy mogło nie dojść pomimo złego wyszkolenia załóg spec pułku i fatalnej
                                            > organizacji lotu gdyby przestrzegano procedur. Kto je złamał?

                                            Wyboldowałam, to z czym się zgadzam, a ty chwilę wcześniej miałeś odmienne zdanie. To nie prezydent Kaczyński wpakował ich do jednego samolotu. Winnych tej sytuacji jest wielu.

                                            A czy wyciągnięto wnioski?
                                            Prezydenta Komorowskiego ani nie lubię, ani nie cenię. Ale boję się o jego bezpieczeństwo i uważam, że nie powinien latać rejsową flotą.

                                            • tw_wielgus Re: Ja ci, "mania", to xródło podam. 09.10.12, 20:22
                                              mania333 napisała:

                                              > Coś ci sie pomyliło. Mówiłam tylko, że po każdym wypadku powinno się prowadzić
                                              > ekspertyzy, pomiary itp. Nic więcej.

                                              A nie prowadzi się? Można mieć wiele zastrzeżeń to sposobu prowadzenia tej sprawy. Być może wybór konwencji chicagowskiej spowodował, że w dużej mierze oddaliśmy Rosji pierwszeństwo na przeprowadzenie pomiarów, analiz itd ustaiwając się w pozycji petenta..
                                              Ale załóżmy odwrotną sytuację, w której stanowczo i tupiąc nóżkami domagamy się przekazania naszym śledczym postępowania. Udałoby się Rosjan zmusić do takiej współpracy?
                                              Szczerzę wątpię, nie uzyskalibyśmy nic, a koszty polityczne były opłakane. Co najwyżej moglibyśmy się skarżyć na niedobrych rusków naszym sojusznikom, którzy z całą pewnością nie chcieliby sobie psuć dobrych stosunków ze wsch. sąsiadem.
                                              >
                                              >
                                              > Co do młodych i wykształconych, to przecież PO szczyci się takim elektoratem. A
                                              > w PISie niby same mohery. To co mam odszczekać? Chyba nie to co warte są dzisi
                                              > ejsze dyplomy z filii uniwersytetów usytuowanych w miastach kilkutysięcznych, k
                                              > tóre rozdawane są jak kartki z notesu. Wiem jak poziom prezentują dzisiejsi mło
                                              > dzi ludzie. Skąd? Nie powiem, bo zaraz będzie znowu "ho, ho" ;) Ale szeptem pow
                                              > iem, że z pierwszej ręki.

                                              Otóż następna legenda. To pojęcie utarło się na podstawie badań przeprowadzonych przez jakąś ( nie pamiętam jaką) sondażownie. Co do poziomu wiedzy młodych ludzi po studiach to nie podzielam Twojej opinii. W brańży w której ja pracuję stykam się z ludźmi bezpośrednio po studiach z bardzo dobrym przygotowaniem technicznym. Są oczywiście i tacy którzy spali na wykładach a pracę napisał im ktoś za pieniądze. Są oczywiście i tacy, ale w mniejszości.

                                              >
                                              > Wyboldowałam, to z czym się zgadzam, a ty chwilę wcześniej miałeś odmienne zdan
                                              > ie. To nie prezydent Kaczyński wpakował ich do jednego samolotu. Winnych tej s
                                              > ytuacji jest wielu.

                                              Tu zgoda. Niemniej zadałem jeszcze na końcu pytanie. Kto zawinił? Kto złamał procedury.
                                              Jak wiemy z badań powypadkowych procedury łamano nie raz. Nikt jednak nie wyciągał konsekwencji w stosunku do winnych, ot taka nasza polska specjalność, jak się nic nie dzieje to przepisy tylko przeszkadzają w wykonywaniu obowiązków. Listy gości Tusk nie układał prezydentowi. Tu niestety zadziałał element pychy i licytacji kto ważniejszy pomiędzy ośrodkiem prezydenckim i kancelarią premiera.
                                              >
                                              > A czy wyciągnięto wnioski?
                                              > Prezydenta Komorowskiego ani nie lubię, ani nie cenię. Ale boję się o jego bezp
                                              > ieczeństwo i uważam, że nie powinien latać rejsową flotą.
                                              >
                                              Nie, oczywiście, że nie. To w kwestii wyciągania wniosków z historii, "jakoś to będzie".
                                              • mania333 Re: Ja ci, "mania", to xródło podam. 09.10.12, 20:31
                                                tw_wielgus napisał:

                                                > Otóż następna legenda. To pojęcie utarło się na podstawie badań przeprowadzonyc
                                                > h przez jakąś ( nie pamiętam jaką) sondażownie. Co do poziomu wiedzy młodych lu
                                                > dzi po studiach to nie podzielam Twojej opinii. W brańży w której ja pracuję st
                                                > ykam się z ludźmi bezpośrednio po studiach z bardzo dobrym przygotowaniem techn
                                                > icznym. Są oczywiście i tacy którzy spali na wykładach a pracę napisał im ktoś
                                                > za pieniądze. Są oczywiście i tacy, ale w mniejszości.

                                                Nie zgadzam się.Jedno zdanie poszło na priv
                                                • tw_wielgus Re: Ja ci, "mania", to xródło podam. 09.10.12, 20:56
                                                  Może mamy różne perspektywy oceny? Stąd wynikające - różne wnioski.
                                            • felinecaline Re: Ja ci, "mania", to xródło podam. 09.10.12, 20:37
                                              A jak ty, Maniusiu te resuscytacje przeprowadzasz? Od razu masaz bezposredni, tak?
                                              • mania333 Re: Ja ci, "mania", to xródło podam. 09.10.12, 20:57
                                                felinecaline napisała:

                                                > A jak ty, Maniusiu te resuscytacje przeprowadzasz? Od razu masaz bezposredni, t
                                                > ak?

                                                A ty się skąd dziecinko urwałaś? Masaż bezpośredni od razu? Na miejscu zdarzenia?
                                                Na miejscu zdarzenia osoba postronna, świadek zdarzenia to może wykonać masaż (pośredni) poprzez uciskanie klatki piersiowej przeplatany wdechami i skontrolowaniem czy czynności wróciły.
                                                Jak jest dostęp to oczywiście należy użyć defibrylatora. Coraz więcej instytucji, marketów, banki się w to urządzenie wyposaża.

                                                Masaż bezpośredni to całkiem inna procedura. Sala szpitalna, defibrylator i leki dożylne.

                                                Temat rzeka. Zachęcam do kursów. Na pewno warto.
                                    • obraza.uczuc.religijnych Re: Ja ci, "mania", to xródło podam. 10.10.12, 08:14
                                      mania333 napisała:


                                      > Wielkie dzięki. Najlepszy jest ten fragment:
                                      > P.CO (pracownik centrum operacyjnego) : Coś wiemy więcej w tej chwili?
                                      > AJB (ambasador Jerzy Bahr): No w tej chwili ja stoję, samolot jest całkowicie r
                                      > ozbity, stoimy w odległości 150 metrów, nie ma żadnego śladu życia, ugas
                                      > ili pożar, który był w przedniej części i to jest wszystko. Otoczone to jest ju
                                      > ż przez straż pożarną i..
                                      >
                                      > Jestem m.in. ratownikiem medycznym.

                                      Nieprawda, to ja jestem m.in. ratownikiem medycznym. A ty zapewne jest też m.in. prokuratorem, naukowcem i specjalistą od zagadnie gospodarczych.

                                      > Żeby ustalić ślady życia muszę wykonać kilk
                                      > a czynności a co może zrobić przypadkowy świadek zdarzenia? Najprościej powiem
                                      > tak: osoba postronna musiałaby przynajmniej spróbować nawiązać kontakt słowny
                                      > z poszkodowanym, bądź cielesny na wypadek gdyby był to głuchoniemy, następnie m
                                      > usiałaby przyłożyć ucho w okolice ust poszkodowanego i przez kilkanaście sekund
                                      > próbować wychwycić oddech (może być zwolniony).
                                      > Jeśli pan ambasador z odległości 150 metrów ustalił , że śladu życia nie ma to
                                      > pozostawiam to bez komentarza.

                                      To samo stwierdził pracownik kancelarii prezydenta Kaczyńskiego, Marcin Wierzchowski, Dziwnym trafem protokół z jego spotkania z zespołem Macierewicza od ponad roku ma status "dostępny wkrótce". oj, chyba pan Marcin zeznawał nie po myśli biznesmenów smoleńskich.
                          • ayran Re: Zresztą po co roztrząsać te przypadki 09.10.12, 22:07
                            mania333 napisała:

                            > Nie ośmieszaj się proszę. Bardzo dobrze pamiętam ten dzień i to nie były żadne
                            > spekulacje tylko stwierdzenie winy pilotów.

                            To nawet dość ciekawe, że tak od razu, w pierwszych minutach po wiadomości o katastrofie, rzuciłaś się do śledzenia rosyjskich mediów.
                            • mania333 Re: Zresztą po co roztrząsać te przypadki 09.10.12, 22:34
                              ayran napisał:

                              > mania333 napisała:
                              >
                              > > Nie ośmieszaj się proszę. Bardzo dobrze pamiętam ten dzień i to nie były
                              > żadne
                              > > spekulacje tylko stwierdzenie winy pilotów.
                              >
                              > To nawet dość ciekawe, że tak od razu, w pierwszych minutach po wiadomości o ka
                              > tastrofie, rzuciłaś się do śledzenia rosyjskich mediów.
                              >

                              Ożesz ty, jakie podejrzane. Matka dzieciom, robiąca śniadanie w sobotni ranek, rzucająca okiem na telewizor. A może pierwsze radio było włączone. Sorki, nie pamiętam aż tak dokładnie, ale na wszelki wypadek wspomnę :)
                              Jakie to podejrzane?!?!?! Weź i myśl. Mam nadzieję, że zaśniesz dziś jednak w miarę spokojnie. Zresztą nie wiem, bo jak ta mania jakaś od razu, w pierwszych minutach po wiadomości o katastrofie, rzuciła się do śledzenia rosyjskich mediów. to dopiero niesamowite.

                              Coś jeszcze, bo jak na dziś mam lekko dość ;)


                              • ayran Re: Zresztą po co roztrząsać te przypadki 09.10.12, 22:38
                                Prawdę powiedziawszy, wciąż uważam że do ciekawe, a jeśli tobie się wydaje, że to to samo co podejrzane, to już twoje zmartwienie.
                                • mania333 Re: Zresztą po co roztrząsać te przypadki 09.10.12, 22:45
                                  Oczywiście miałam włączony telewizor i latając po kanałach oglądałam polskie kanały, które między innymi pokazywały i przekazywały co mówią media rosyjskie. Zresztą dosyć szybko w tym dniu i potem regularnie w następnych dniach pokazywano relacje zachodnich korespondentów i fragmenty zachodnich programów informacyjnych.
                                  Ale po co ja to piszę? Chyba każdy to pamięta.
                          • obraza.uczuc.religijnych Re: Zresztą po co roztrząsać te przypadki 10.10.12, 08:09
                            mania333 napisała:


                            > Nie ośmieszaj się proszę. Bardzo dobrze pamiętam ten dzień i to nie były żadne
                            > spekulacje tylko stwierdzenie winy pilotów.

                            Nie ośmieszaj się, ja lepiej pamiętam ten dzień i to były spekulacje. Zresztą ty już warowałaś na Krakowskim więc niby skąd wiesz co media podawały?

                            > "zapewne".. Tylko i wyłącznie a nie żadne "zapewne".

                            "Zapewne" a nie żadne "wyłącznie".

                            > Ciało prezydenta znaleźli ok. 14 a władzę przejmowano wcześniej.

                            No i co z tego? Wcześniej, kolo 11 podali że nikt nie przeżył.
                  • albwu Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 16:15
                    sprawa przejęcia obowiązkow Prezydenta przez Marszałka - to była sprawa nadzwyczajna, nie można czekac na formalności (świadectwo zgonu wystawia się znacznie później), gdyby się okazało, ze Prezydent przeżył to przejęcie obowiązków przez Marszałka byłoby niewazne, ale ktoś musiał miec prawo podejmowania decyzji w tak ważnym momemcie. Mogłoby się tez okazać, że Prezydent jest tak cięzko ranny, że nie może wypełniac obowiązków, a przecież ktoś musi rządzić. Takich przypadkow nie można dokladnie opisac w Konstytucji, gdyż wszystkiego nie przewidzi się.
                    • woda_woda Też coś. 09.10.12, 16:19
                      albwu napisał:

                      Każdy wie, że obowiązki prezydenta powinien przejąć jego brat-bliźniak.
                      Bo bliźniak to prawie to samo, co zmarły prezydent.
                    • mania333 Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 16:20
                      albwu napisał:

                      > ale ktoś musiał miec prawo podejmowania decyzji w
                      > tak ważnym momemcie.

                      Tak, pierwsze i najważniejsze od czego zaczęto to przejęcie akt WSI
                      • snajper55 Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 16:43
                        mania333 napisała:

                        > albwu napisał:
                        >
                        > > ale ktoś musiał miec prawo podejmowania decyzji w
                        > > tak ważnym momemcie.
                        >
                        > Tak, pierwsze i najważniejsze od czego zaczęto to przejęcie akt WSI

                        I znów łżesz jak bura suka. Że też ci nie wstyd.

                        S.
                      • piq jeśli chodziło o przejęcie akt wsi, maniusiu,... 09.10.12, 22:17
                        ...to potwierdzałoby, że zamachu dokonali Amerykanie. To im najbardziej zależało na schowaniu jak najgłębiej dokumentacji, bo przejęli większość polskiego wywiadu dalekiego zasięgu, który likwidował Macierewicz.

                        Prezydent Kaczyński odstąpił od publikacji 2 części raportu w zamian za uniknięcie trybunału stanu za zdradę główną na rzecz Rosji w sprawie sprzedaży rakiet Grom do Gruzji. Ale miał nad dokumentacją kontrolę, więc Amerykanie woleli, by siadł na tych dokumentach ktoś bardziej odpowiedzialny. I załatwili tu154 nas Smoleńskiem, jako jedyni (oprócz PiSu) korzystając na katastrofie. Przy czym pisowcy lub ludzie powiązani stanowili na pokładzie tu154 zaledwie 20 procent liczby pasażerów - a dzisiaj wszystkim się wydaje, że tam lecieli sami pisowcy. Tobie, Maniu, też, jak widzę.

                        Całkiem zgrabna teoria - i mająca większe pokrycie w faktach niż brednie Smolensk Industry w osobach Biniendy, Nowaczyka i Sakiewkiewicza.
                        • mania333 Re: jeśli chodziło o przejęcie akt wsi, maniusiu, 09.10.12, 22:40
                          piq napisał:

                          > ...to potwierdzałoby, że zamachu dokonali Amerykanie. To im najbardziej zależał
                          > o na schowaniu jak najgłębiej dokumentacji, bo przejęli większość polskiego wyw
                          > iadu dalekiego zasięgu, który likwidował Macierewicz.
                          >
                          > Prezydent Kaczyński odstąpił od publikacji 2 części raportu w zamian za uniknię
                          > cie trybunału stanu za zdradę główną na rzecz Rosji w sprawie sprzedaży rakiet
                          > Grom do Gruzji. Ale miał nad dokumentacją kontrolę, więc Amerykanie woleli, by
                          > siadł na tych dokumentach ktoś bardziej odpowiedzialny. I załatwili tu154 nas S
                          > moleńskiem, jako jedyni (oprócz PiSu) korzystając na katastrofie. Przy czym pis
                          > owcy lub ludzie powiązani stanowili na pokładzie tu154 zaledwie 20 procent licz
                          > by pasażerów - a dzisiaj wszystkim się wydaje, że tam lecieli sami pisowcy. Tob
                          > ie, Maniu, też, jak widzę.
                          >
                          > Całkiem zgrabna teoria - i mająca większe pokrycie w faktach niż brednie Smolen
                          > sk Industry w osobach Biniendy, Nowaczyka i Sakiewkiewicza.


                          Jakaś większa polityka się z tego co napisałeś wyłania. Nie wypowiadam się.
                          Mówisz, że 20% pisowców? To rzeczywiście myślałam, że trochę więcej.

                          Ale to peowskim mendom (sorki za wyrażenie, ale ktoś kto znieważa zmarłych, to na takie i tak delikatne określenie zasługuje) wydaje się, że tam leciał tylko PIS. W niedzielę "się udzielałam" trochę na tym forum i po kolei tym cymbałom tłukłam, że przecież to nie żadna "mielonka" tylko ludzie różnych opcji, obsługa samolotu, borowiki itd.
      • albwu Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 16:19
        "nie dopuszczenie na miejsce katastrofy" - tak osób postronnych nie dopuszcza się na miejsce katastrofy, ale mogli przynajmniej iść w pobliże, mieliby szansę znaleźć tam Tuska i Putina siedzacych za krzakiem i dających polecenia strzelania do ocalałych
        • mania333 Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 16:30
          albwu napisał:

          > "nie dopuszczenie na miejsce katastrofy" - tak osób postronnych nie dopuszcza s
          > ię na miejsce katastrofy, ale mogli przynajmniej iść w pobliże, mieliby szansę
          > znaleźć tam Tuska i Putina siedzacych za krzakiem i dających polecenia strzelan
          > ia do ocalałych


          Wyżej wymienieni prowadzili w tym czasie pogaduszki telefoniczne (utajnione(!))
          Nie wiem, może omawiali powodzenie akcji..
      • klara551 Re: zjedzenie obiadu hańbą?? 09.10.12, 23:30
        A kto z PiS próbował dostać się na miejsce katastrofy? Przed czy po obiedzie?Każdy normalny w takiej sytuacji nawet pieszo by tam poszedł a nie leciał na obiad.
    • mariner4 Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 14:25
      ich zemdliło i obiadku by nie zjedli. A był kuż zapłacony.
      M.
      • snajper55 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 15:50
        mariner4 napisał:

        > ich zemdliło i obiadku by nie zjedli. A był kuż zapłacony.

        Przez ruskich co prawda, ale zapłacony.

        S.
        • mariner4 Macierewicz rozprawił się z ruskimi 09.10.12, 16:27
          pierogami.
          M.
        • mania333 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 16:33
          snajper55 napisał:

          > mariner4 napisał:
          >
          > > ich zemdliło i obiadku by nie zjedli. A był kuż zapłacony.
          >
          > Przez ruskich co prawda, ale zapłacony.
          >
          > S.

          Widziałeś rachunek?
          A ty jak długo z okazji tej katastrofy pościłeś?
          • snajper55 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 16:39
            mania333 napisała:

            > Widziałeś rachunek?

            Rachunek utajniły ruskie służby aby mieć czym szantażować Macierewicza.

            > A ty jak długo z okazji tej katastrofy pościłeś?

            Ja na wieść o katastrofie rzuciłem się do telewizora a nie do żarcia, ruskiego żarcia.

            S.
            • mania333 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 16:42
              snajper55 napisał:

              > mania333 napisała:
              >
              > > Widziałeś rachunek?
              >
              > Rachunek utajniły ruskie służby aby mieć czym szantażować Macierewicza.

              Widziałeś utajniony przez ruskie służby rachunek??? Czy łżesz jak pies??
              • snajper55 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 16:46
                mania333 napisała:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > mania333 napisała:
                > >
                > > > Widziałeś rachunek?
                > >
                > > Rachunek utajniły ruskie służby aby mieć czym szantażować Macierewicza.
                >
                > Widziałeś utajniony przez ruskie służby rachunek??? Czy łżesz jak pies??

                Piszę całą prawdę. Tak jak komisja Macierewicza. Tylko oni cały czas tę prawdę zmieniają, a moja jest niezmienna. Bo to jest prawdziwa prawda a nie macierewiczowska prawda, czyli gó... prawda.

                S.
                • mania333 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 16:48
                  snajper55 napisał:


                  > Piszę całą prawdę. Tak jak komisja Macierewicza. Tylko oni cały czas tę prawdę
                  > zmieniają, a moja jest niezmienna. Bo to jest prawdziwa prawda a nie macierewic
                  > zowska prawda, czyli gó... prawda.
                  >
                  > S.

                  Czyli łżesz.
                  • snajper55 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 16:56
                    mania333 napisała:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    >
                    > > Piszę całą prawdę. Tak jak komisja Macierewicza. Tylko oni cały czas tę p
                    > rawdę
                    > > zmieniają, a moja jest niezmienna. Bo to jest prawdziwa prawda a nie maci
                    > erewic
                    > > zowska prawda, czyli gó... prawda.
                    > >
                    > > S.
                    >
                    > Czyli łżesz.

                    Udowodnij.

                    S.
                • mania333 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 16:53
                  snajper55 napisał:
                  > a moja jest niezmienna. Bo to jest prawdziwa prawda
                  > S.

                  Jakież to obrazoburcze!!
                  Prawdziwa prawda dla leminga to jest w tvn i w wybiórczej.
                  Koniec. kropka.
                  • snajper55 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 17:24
                    Nie będę wzorował się na pislamistach spijających prawdę z ust prezesa i syna jego jedynego Antoniego.

                    S.
            • mania333 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 16:47
              snajper55 napisał:


              > Ja na wieść o katastrofie rzuciłem się do telewizora a nie do żarcia, ruskiego
              > żarcia.
              >
              > S.

              No dobrze, słuchałeś propagandy peowskiej, to naturalne. Musiałeś się dowiedzieć co masz o katastrofie myśleć. Ja to rozumiem. Ale pytam jak długo "nie rzucałeś się do żarcia" z powodu katastrofy smoleńskiej. Nie można było jeść w ogóle, czy Ci wszyscy co w Rosji byli wtedy to nie mogli jeść.
              Kopacz tez nic nie jadła jak tam przebywała?
              Ona kłamie jak najęta, ale ty pewnie wiesz lepiej, to zapytam.
              A jak Ryży się już uściskał na miejscu z przyjacielem jedynym i słusznym, to jadł tam coś czy też pościł??
              • snajper55 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 17:00
                mania333 napisała:

                > No dobrze, słuchałeś propagandy peowskiej, to naturalne. Musiałeś się dowiedzie
                > ć co masz o katastrofie myśleć. Ja to rozumiem. Ale pytam jak długo "nie rzucał
                > eś się do żarcia" z powodu katastrofy smoleńskiej. Nie można było jeść w ogóle,
                > czy Ci wszyscy co w Rosji byli wtedy to nie mogli jeść.
                > Kopacz tez nic nie jadła jak tam przebywała?
                > Ona kłamie jak najęta, ale ty pewnie wiesz lepiej, to zapytam.
                > A jak Ryży się już uściskał na miejscu z przyjacielem jedynym i słusznym, to ja
                > dł tam coś czy też pościł??

                Czegoś chyba nie rozumiesz. Jedni na wieść o tym nieszczęściu niektórzy szukali dodatkowych informacji, inni szli do kościoła aby się modlić o dusze zmarłych, jeszcze inni wspominali w smutku osoby, które był nam wszystkim znane choćby z mediów,a tamci rzucili się do ruskiego stołu a by się napakować ruskim, darmowym żarciem. O tym sobie rozmawiamy. O tym kontraście między zachowaniem normalnych ludzi i zachowaniem tamtej pislamskiej swołoczy.

                S.
                • mania333 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 17:08
                  snajper55 napisał:


                  > Czegoś chyba nie rozumiesz. Jedni na wieść o tym nieszczęściu niektórzy szukali
                  > dodatkowych informacji, inni szli do kościoła aby się modlić o dusze zmarłych,
                  > jeszcze inni wspominali w smutku osoby, które był nam wszystkim znane choćby z
                  > mediów,a tamci rzucili się do ruskiego stołu a by się napakować ruskim, darmow
                  > ym żarciem. O tym sobie rozmawiamy. O tym kontraście między zachowaniem normaln
                  > ych ludzi i zachowaniem tamtej pislamskiej swołoczy.
                  >
                  > S.

                  A jeszcze inni, twoi koledzy z tego forum, wasze towarzystwo wzajemnej adoracji te osoby, które tam zginęły, polityków, ale też obsługę samolotu czy cywilne osoby, jeszcze nie dalej jak w niedzielę nazywali "mielonką".
                  I to właśnie budzi mój zdecydowany sprzeciw.
                  W niedzielę to była "mielonka" i naigrywanie się z czyjejś tragedii, a dziś wielki żal, bo ktoś odważył się jeść, podczas gdy tam zginęli ludzie.

                  • m.c.hrabia Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 17:12
                    I znowu ŁŻESZ jak bura...
                  • snajper55 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 17:27
                    Już ci odpowiedziano koleżanko tych, którzy po trumnach usiłują wspiąć się do władzy a w walce politycznej używają smoleńskich trupów w roli maczug. Jesteście dziczą bez jakichkolwiek zasad jakiej Polska od odejścia Rosjan nie widziała.

                    S.
                    • mania333 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 17:50
                      snajper55 napisał:

                      > Już ci odpowiedziano koleżanko tych, którzy po trumnach usiłują wspiąć się do w
                      > ładzy a w walce politycznej używają smoleńskich trupów w roli maczug. Jesteście
                      > dziczą bez jakichkolwiek zasad jakiej Polska od odejścia Rosjan nie widziała.
                      >
                      > S.

                      Nie nazywaj mnie swoją koleżanką, to moja jedna prośba. A druga jest taka, abyś poczytał sobie co o ofiarach tej katastrofy mówią twoi tożsamopoglądowi koledzy z tego forum.
                      Nigdy wcześniej nie pisałam tutaj, ani pod tym nickiem, ani pod żadnym innym.
                      Przez jakiś przypadek trafiłam na to forum w zeszłym tygodniu. I nawet mam do siebie żal o to, że zniżyłam się kilka razy do poziomu stałych bywalców tego forum. Ale to tylko dlatego, że nie można pozostać obojętnym, gdy się czyta jakimi epitetami obrzucają zwolennicy PO tych tragicznie zmarłych i ich rodziny.
                      Gdy czytam określenie "mielonka", to łzy same napływają do oczu.

                      Nie robi na mnie wrażenia chamstwo, sarkazm i epitety pod adresem aktualnie rządzących czy tych co w opozycji czy nawet pod moim adresem, chociaż nie przywykłam do takiego traktowania. Ale zawsze mam wybór, mogę odpyskować, mogę stąd wyjść, mogę zignorować, albo uśmiechnąć się z politowaniem. Ale takie traktowanie zmarłych budzi mój sprzeciw i zawsze budzić będzie.
                      • woda_woda Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 17:53
                        mania333 napisała:


                        > Nie nazywaj mnie swoją koleżanką, to moja jedna prośba.

                        Snajper nie nazywa cię swoją koleżanką - w życiu! - on nazywa cię " koleżanką tych, którzy po trumnach usiłują wspiąć się do władzy a w walce politycznej używają smoleńskich trupów w roli maczug."

                        Czyli zgodnie ze stanem faktycznym.
                        • mania333 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 18:14
                          woda_woda napisała:


                          > Czyli zgodnie ze stanem faktycznym.

                          Znasz mnie? Wiesz czyją jestem koleżanką żałosna istoto
                          Najpierw odszczekaj kłamstwo, które wysnułaś pod moim adresem, ok?

              • henryk245 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 10.10.12, 13:52
                .. zobaczyli ze to katastrofa a nie zamach byl !

                narodowa choroba polakow - MASOCHIZM !
                jezeli ich niebija to sami sobie przy......ola
                by miec powod do biadolenia !
          • batata17 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 17:04
            Ja, mimo że żaden mój przyjaciel w tej katastrofie nie zginął (byłej żony mojego znajomego nie liczę, bo osobiście jej nie znałam) nie jadłam tego dnia śniadania. Obiadu też nie było i dopiero wieczorem coś jedliśmy. Po prostu ta katastrofa nas przybiła- zginęło tyle osób w ogole i tyle ważnych w państwie. A gdybym tam była na miejscu, tak jak Macierewicz, to po prostu nie byłabym w stanie pójść na obiadek, wiedząc że kilkaset metrów obok leży roztrzaskany samolot na którego pokładzie byli moi przyjaciele, znajomi. Jeden kęs by mi przez gardło nie przeszedł w takiej sytuacji. Normalny człowiek tak reaguje, a nie zasiada do zastawionego stołu, potem wsiada w pociąg i pędzi do kraju, żeby tam zacząć jątrzyć. Jak dzielny, to jątrzy na miejscu wypadku, a nie na odległość. Dla was to bahater, a dla innych tchórz, który uciekł tak szybko jak się dało czyli od razu po obiedzie. Wiesza psy na Kopacz, która pojechała w miejsce z którego on zdezerterował. Obrzydliwe.
            Jedna korzyść z tego wątku dla ciebie- dowiedziałas się, że natychmiastowe przejęcie władzy nakazywała marszałkowi konstytucja RP. 2,5 roku ci to zajęło, ale dobre i to.
            • mania333 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 17:38
              batata17 napisała:

              > Ja, mimo że żaden mój przyjaciel w tej katastrofie nie zginął (byłej żony mojeg
              > o znajomego nie liczę, bo osobiście jej nie znałam) nie jadłam tego dnia śniada
              > nia. Obiadu też nie było i dopiero wieczorem coś jedliśmy. Po prostu ta katastr
              > ofa nas przybiła- zginęło tyle osób w ogole i tyle ważnych w państwie. A gdybym
              > tam była na miejscu, tak jak Macierewicz, to po prostu nie byłabym w stanie pó
              > jść na obiadek, wiedząc że kilkaset metrów obok leży roztrzaskany samolot na kt
              > órego pokładzie byli moi przyjaciele, znajomi. Jeden kęs by mi przez gardło nie
              > przeszedł w takiej sytuacji. Normalny człowiek tak reaguje, a nie zasiada do z
              > astawionego stołu, potem wsiada w pociąg i pędzi do kraju, żeby tam zacząć jątr
              > zyć. Jak dzielny, to jątrzy na miejscu wypadku, a nie na odległość. Dla was to
              > bahater, a dla innych tchórz, który uciekł tak szybko jak się dało czyli od raz
              > u po obiedzie. Wiesza psy na Kopacz, która pojechała w miejsce z którego on zde
              > zerterował. Obrzydliwe.
              > Jedna korzyść z tego wątku dla ciebie- dowiedziałas się, że natychmiastowe prze
              > jęcie władzy nakazywała marszałkowi konstytucja RP. 2,5 roku ci to zajęło, ale
              > dobre i to.


              Ja pamiętam, że przepłakałam nie tylko ten jeden dzień, ale i wiele późniejszych. Nie będziemy się licytować kto bardziej i w jaki sposób przeżywał tę tragedię.
              Ale, żeby sprawiedliwości stało się zadość, to zapomnieliście postawić pod pręgierzem rodziny, które pojechały identyfikować ofiary. Członkowie tych rodzin też tam zapewne jedli!!!
              I to najpewniej na koszt Rosjan. Niebywałe!!
              I obawiam się, że Tusk także. Nie wiem jak sobie z taką świadomością poradzicie.

              O ile w tej knajpie nie tańczono kankana, to ja naprawdę nie wiem co można chcieć od ludzi, którzy będąc na nogach od wczesnego rana poszli zjeść obiad przed dalszą podróżą.
              Może gdyby ktokolwiek z nich wpadł na to, że taki raban po 2,5 roku będzie, to może kupiłby bułkę z kebabem dla świętego spokoju, ale patrząc na infrastrukturę "lotniska" nie podejrzewam, że było gdzie coś do jedzenia kupić. I też nie podejrzewam, że wzięli ze sobą kanapki z jajkiem na twardo w tę podróż.


              A jeśli chodzi o to czego się dowiedziałam, to nie masz racji. Nikt mnie nie przekonał, że można było przejmować władzę w sytuacji gdy nawet nie odnaleziono ciała prezydenta.

              Za to wiem, że z braku jakichkolwiek sensownych zarzutów, obudziła się po 2,5 roku banda oszołomów i robi komuś zarzut, że będąc w czasie wielogodzinnej podróży poszedł zjeść obiad, który pewnie miał normalnie, jak to w podróży zaplanowany, a nie zabrał ze sobą własnego prowiantu.
              Pamiętam to z czasów młodości że ledwo pociąg ruszył a już kilka osób wyciągało kanapkę. Ale dziś taki widok należy do rzadkości. Na wyjeździe, wycieczce, pielgrzymce ludzie mają zapewnione posiłki.
              • woda_woda Jasne, jasne :) 09.10.12, 17:44
                mania333 napisała:


                > A jeśli chodzi o to czego się dowiedziałam, to nie masz racji. Nikt mnie nie pr
                > zekonał, że można było przejmować władzę w sytuacji gdy nawet nie odnaleziono c
                > iała prezydenta.

                Fanatyka nie przekona żaden dokument, nawet Konstytucja :)
                • mania333 Re: Jasne, jasne :) 09.10.12, 17:52
                  woda_woda napisała:

                  > mania333 napisała:
                  >
                  >
                  > > A jeśli chodzi o to czego się dowiedziałam, to nie masz racji. Nikt mnie
                  > nie pr
                  > > zekonał, że można było przejmować władzę w sytuacji gdy nawet nie odnalez
                  > iono c
                  > > iała prezydenta.
                  >
                  > Fanatyka nie przekona żaden dokument, nawet Konstytucja :)


                  Poprosiłabym cię o wskazanie odpowiedniego zapisu, ale.. obawiam się, że to próżna prośba w takim przypadku. Chyba że się mylę?
                  • woda_woda Re: Jasne, jasne :) 09.10.12, 17:53
                    mania333 napisała:


                    > Poprosiłabym cię o wskazanie odpowiedniego zapisu

                    Sama sobie poszukaj. Za murzyna nie robię.
                  • batata17 Konstytucja nie jest tajnym dokumentem. 09.10.12, 17:58
                    Boszsz...
                • m.c.hrabia Re: Jasne, jasne :) 09.10.12, 17:59
                  woda_woda napisała:

                  >
                  > Fanatyka nie przekona żaden dokument, nawet Konstytucja :)

                  Woda daj se spokój z przekonywaniem fanatycznego oszołomstwa,
                  równie dobrze możesz Terlikowskiego przekonywać ze plemnik to nie człowiek.

                  ale tak z ciekawości sie zastanawiam ,co by się działo gdyby samolot doszczętnie spłonął
                  ( co w katastrofach lotniczych nie jest czymś nadzwyczajnym)
                  i byłyby problemy z identyfikacją zwłok albo wręcz ta identyfikacja nie byłaby możliwa.
                  czy oni do dzisiaj by twierdzili że kaczorek żyję i błąka się bidula po lasach smoleńskich?
              • batata17 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 17:55
                Trudno z tobą polemizować, bo jak króliki z kapelusza wyciągasz argumenty, ktore nijak mają się do określonej w konkretnym czasie i przestrzeni sytuacji. Moim celem nie było też licytowanie kto i jak przeżywał- nie zrozumiałaś. No trudno. Może muszą minąć 2 lata.
                • mania333 Re: Nie poszlio na miejsce katastrofy, bo by 09.10.12, 17:59
                  batata17 napisała:

                  > Moim
                  > celem nie było też licytowanie kto i jak przeżywał- nie zrozumiałaś.

                  O to akurat ani przez chwilę cię nie podejrzewałam
    • l_zaraza_l Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 17:18
      Nigdy tego nie zrozumiem. Przecież gdyby tam byli przyjaciele, koledzy każdego z nas, w zwyczajnym odruchu pognalibyśmy na miejsce katastrofy. Jakby nie wpuścili to człowiek, by czekał, co dalej, czy w czymś można pomóc, do kogoś dzwonić...
      • tw_wielgus Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 18:27
        Dramatyczna relacja Brudzyńskiego ( załóżmy w przypływie dobrej woli, że tym razem nie kłamie) :
        "Potem zobaczył ciało zmarłego prezydenta. - Od razu poczułem, że coś jest nie w porządku. Zacząłem się przyglądać. Ciało prezydenta leżało na czarnej folii, a ta folia leżała w błocie - mówi Brudziński w wywiadzie. Według niego dla ciała Lecha Kaczyńskiego można było znaleźć godniejsze miejsce. - Widziałem to symbolicznie - majestat Rzeczypospolitej, wyrażający się w ciele prezydenta, leżał w błocie obok osławionej już ruskiej trumny, a od miejsca, gdzie urzędował Putin reprezentujący majestat Rosji - biła siła tego państwa - powiedział."
        • tw_wielgus Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 18:31
          ""Nie wiedziałem, kto z nich pojechał pociągiem, a kto poleciał. Do Aleksandry Natalli-Świat, Grażyny Gęsickiej, Adama Lipińskiego, Przemka Gosiewskiego... Nikt nie odbierał telefonu. Dosłownie nikt! Wpadłem w panikę, że nikogo już nie ma. Że wszyscy zginęli" - powiedział w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Joachim Brudziński.

          "Zadzwoniłem do prezesa. Telefon odebrał jego asystent Jacek Rudziński. Prezes już wie, Sikorski do niego dzwonił, jadą za chwilę do mamy do szpitala. Zbiegłem na dół. Na dole jest kaplica sejmowa. Zbiegłem do kaplicy" - wyznał Brudziński, a przeprowadzająca z nim wywiad Teresa Torańska zapytała: "Popłakać?" "Nie, pomodlić się. Rozpłakałem się później" - odpowiedział Brudziński.

          "Odkryłem, że wcale nie jestem silnym facetem. Człowiek na potrzeby bardzo zmedializowanej polityki przyjmuje dość atrakcyjną pozę twardziela, który wchodzi w zwarcia, jest wyszczekany, pyskaty, czasem arogancki, nawet chamski, niestety, i nagle w obliczu tragedii pęka jak bańka mydlana. Zobaczyłem w sobie emocjonalną słabość" - dodał polityk PiS. "


          Tymczasem jego koledzy z lekka clamkając w najlepsze wpieprzali drugie danie.
          • mania333 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 18:35
            tw_wielgus napisał:


            >
            > Tymczasem jego koledzy z lekka clamkając w najlepsze wpieprzali drugie danie.

            Trochę już ta wymiana zdań na forum trwa. Do ciebie jako autora tego wątku skierowałam pytanie. Odpowiesz?
            • tw_wielgus Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 18:46
              Możesz mi przybliżyć w którym poście? Nie chce mi się czytać wszystkich Twoich wypowiedzi gdyż są tak przewidywalne, że ( tu musisz mi wybaczyć) po prostu nudne.
              • mania333 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 19:28
                tw_wielgus napisał:

                > Możesz mi przybliżyć w którym poście? Nie chce mi się czytać wszystkich Twoich
                > wypowiedzi gdyż są tak przewidywalne, że ( tu musisz mi wybaczyć) po prostu nud
                > ne.

                Jestem rozczarowana ;) Ale mnie podsumowałeś! Myślałam, że przeczytasz wszystko. Przez moment liczyłam, że z Tobą można tak bardziej sensownie porozmawiać. A może to było wtedy gdy miałam gorączkę? Nie wiem.

                A teraz poważnie:
                forum.gazeta.pl/forum/w,28,139471495,139477325,zjedzenie_obiadu_hanba_.html
                • tw_wielgus Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 19:41
                  Tylko termometr może obiektywwnie odpowiedxieć na Twoje pytanie.
            • baabeczka Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 18:53
              Mania! Tylko zadajesz pytania, a i tak swoje wiesz i to najlepiej, wiec po co i tak cie nikt i nic nie przekona ...nudzi ci sie?
              • mania333 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 19:20
                baabeczka napisała:

                > Mania! Tylko zadajesz pytania, a i tak swoje wiesz i to najlepiej, wiec po co
                > i tak cie nikt i nic nie przekona ...nudzi ci sie?

                Zgadzam się. Zadaję pytania i pozostają bez odpowiedzi w większości. Nieliczne osoby chcą odpowiedzieć coś merytorycznie. Jak pytam co powiedziec osobie, która idzie do lekarza i jest zaniechanie. Lekarz jej nie będzie nawet próbował leczyć, bo nie ma kasy. A jest zielona wyspa, miało być fajnie. Ze służbą zdrowia mam trochę wspólnego i spotykam się z takimi ludźmi na co dzień niemal.
                Dlaczego nikt nie odpowie czy chciałby w sytuacji, gdy zginie jego bliski żeby nie przeprowadzać żadnego śledztwa? Czy będzie mu obojętnie czy to matka będzie w trumnie czy może jakiś NN? Czy będzie się czuł godnie gdy ze zmarłego, z niego będą inni szydzić, nazywać mielonką?
                Pytałam o grabież Funduszu Rezerwy Demograficznej.
                Bez odpowiedzi takie pytania pozostają.
                Kilka głupich przytyków, jakieś ni to żarty, a bardziej idiotyzmy.

                Jakie licho mnie podkusiło żeby tu zajrzeć???
                Chyba tylko po to, żeby się zdołować.
                • tw_wielgus Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 19:53
                  Oj....
                  1) "Zielona wyspa". Czy USA to bogaty kraj? Tak. To dlaczego jest tam tak ogromny margines biedy? Dlaczego tyle osób nie stać na leczenie się?
                  A teraz wrócmy na nasze podwórko. My jako podatnicy składamy się na państwową służbę zdrowia. Przy tym poziomie niegospodarności, złego zarządzania ośrodkami usług medycznych, cwaniactwa i zwykłego złodziejstwa po prostu płacimy za mało aby wystarczyło na zrealizowanie hasła- każdemu wedle jego potrzeb.

                  Grabież Fudnuszu Rezerwy Demograficznej. Hmmm... gdyby udało się uzyskać społeczny konsens nie doszłoby do wyciągania kasy na bieżące wypłaty emerytur z FZD. Rzad jest pod ciągłmy ostrzałem opozycji która zjednoczyła się ze związkami zawodowymi i broni przywilejów poszczególnych grup zawodowych. Tu mamy dwóch winnych rząd który nie potrafi twardo postawić na swoim ( chociaż o dziwo! Srodowisko bliskie Ci ideowo twierdzi iż jest to reżim(sic!)) a drugą stroną winną są grupy interesów reprezentowane przez związkowców i wspierających ich w tym destrukcyjnym dziele posłów opozycji.

                  2)Sledztwo prowadzi polska prokuratura wojskowa. Słyszałaś o tym na pewno. Jeszcze się nie zakończyło.
              • mania333 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 19:30
                baabeczka napisała:

                > Mania! Tylko zadajesz pytania, a i tak swoje wiesz i to najlepiej, wiec po co
                > i tak cie nikt i nic nie przekona ...nudzi ci sie?

                Może nie to, że nudzi mi się. Jestem na L-4. I zamiast regenerować siły, to wdaję się tu w jakieś bezsensowne wymiany zdań. Jeszcze kilka dni.
      • mania333 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 18:49
        l_zaraza_l napisała:

        > Nigdy tego nie zrozumiem. Przecież gdyby tam byli przyjaciele, koledzy każdego
        > z nas, w zwyczajnym odruchu pognalibyśmy na miejsce katastrofy. Jakby nie wpuśc
        > ili to człowiek, by czekał, co dalej, czy w czymś można pomóc, do kogoś dzwonić
        > ...
        >

        Jakby ci Ruski kazał iść won, to spieprzałabyś w podskokach. A teraz to sobie możesz pofantazjować.
        • tw_wielgus Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 18:55
          Masz okropną manię imputowanie komuś konktretnych poglądów lub zachowań. To niedopuszczalna w komunikacji i ogólnie paskudna to cecha charakteru. Prowokujesz, dostajesz to na co zasłużyłaś a poźniej udajesz ofiarę.
          • mania333 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 19:25
            tw_wielgus napisał:

            > Masz okropną manię imputowanie komuś konktretnych poglądów lub zachowań. To nie
            > dopuszczalna w komunikacji i ogólnie paskudna to cecha charakteru. Prowokujesz,
            > dostajesz to na co zasłużyłaś a poźniej udajesz ofiarę.

            Ja udaję ofiarę? To o "twardy dowód" poproszę;)

            Już kiedyś poeta mówił, że na tyle sie znamy na ile nas sprawdzono.
            Jeśli ktoś ma prawo mówić, że powinniśmy wszyscy, normalni.. nie jeść (kwestia niedookreślona czy dzień, tydzień czy 10 dni czy ile tam się da) to ja powiedziałam, że jakby Ruski kazał sie wynieść, to byśmy sie stamtąd wynieśli. Coś złego powiedziałam?
            • tw_wielgus Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 19:40
              Ależ nic złego. Zupełnie.
              Za to poseł Brudzyński pozwolił sobie na uwagę, iż w momencie gdy ciało prezydenta leżało w błocie Tusk ściskał się z Putinem.
              Stąd też moje pytanie : a jak smakował obiadek?
              • albwu Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 00:18
                "ciało leżało w błocie, a obok ruska trumna..." - niestety nikt nie przewidzial z góry, ze bedzie potrzebny odpowiedni katafalk oraz godna trumna. Sugeruję aby od teraz przed każdą podróżą Prezydenta wysyłac przedtem odpowiedni katafalk, godna trumnę i inne akcesoria, które sa potrzebne w takich przypadkach. Na miejscu powinna też zawsze czekac odpowiednio duża grupa specjalistów patamorfologow i innych lekarzy oraz innych specjalitów. To byłoby właściwe zabezpieczenie każdej wizyty.
                • mania333 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 00:31
                  albwu napisał:

                  > "ciało leżało w błocie, a obok ruska trumna..." - niestety nikt nie przewidzial
                  > z góry, ze bedzie potrzebny odpowiedni katafalk oraz godna trumna. Sugeruję ab
                  > y od teraz przed każdą podróżą Prezydenta wysyłac przedtem odpowiedni katafalk,
                  > godna trumnę i inne akcesoria, które sa potrzebne w takich przypadkach. Na mie
                  > jscu powinna też zawsze czekac odpowiednio duża grupa specjalistów patamorfolog
                  > ow i innych lekarzy oraz innych specjalitów. To byłoby właściwe zabezpieczenie
                  > każdej wizyty.

                  Widziałeś burku jakie było zabezpieczenie wizyty Obamy w Polsce? To jest naród, który szanuje siebie i swojego prezydenta.
                  A jak Miedwiediew przyleciał, to pamiętasz jak było?

                  A u nas jedno wielkie dziadostwo. Takie przygotowania jaki rząd tuskowy. Tam w Smoleńsku nie było żadnego zabezpieczenia, więc nie ujadaj.
                  I chociaż nie pałam sympatią ani żadnym uznaniem do aktualnego prezydenta RP, to uważam za skandal, że lata on rejsową flotą. Jedna, dwie afery mniej i byłby samolot jak się patrzy.
                  Całe szczęście, że Donek na haratanie gały ma zaklepany samolot (inna rzecz, że zarzekał się w kampanii wyborczej, że będzie latał rejsowymi).
                  • ayran Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 10:02
                    mania333 napisała:


                    > Widziałeś burku jakie było zabezpieczenie wizyty Obamy w Polsce?


                    Gdyby to było pytanie do mnie, to bym odpowiedział, że nie widziałem. A ty widziałaś? Byłaś tam powołana jako ratownik medyczny?

                    > To jest naród,
                    > który szanuje siebie i swojego prezydenta.

                    Pewnie to skutek tego szacunku, że tylu prezydentów USA zginęło w zamach. Albo było celami nieudanych zamachów (jak Reagan), czy też rzutów butem (jak Bush jr.)


                    > A jak Miedwiediew przyleciał, to pamiętasz jak było?


                    Szczerze powiedziawszy, Rosja jako obiekt do naśladowania nie wydaje mi się przykładem szczególnie inspirującym. Ale z gustami się nie dyskutuje.


                    > Całe szczęście, że Donek na haratanie gały ma zaklepany samolot

                    To on z parkowej na stadion lata samolotem?


                    > (inna rzecz, że
                    > zarzekał się w kampanii wyborczej, że będzie latał rejsowymi).

                    Ale ty przecież nie dałaś się nabrać i nie głosowałaś na niego, więc chyba nie masz do niego pretensji, że cię oszukał?
                    • mania333 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 12:40
                      ayran napisał:


                      > Gdyby to było pytanie do mnie, to bym odpowiedział, że nie widziałem. A ty widz
                      > iałaś? Byłaś tam powołana jako ratownik medyczny?

                      USA maja swoje wyspecjalizowane służby i nie muszą "powoływać" innych.
                      A swojemu prezydentowi nie pozwolili by lądować nieopodal baraku w Smoleńsku, w którym urzędowali pijani kontrolerzy lotów. Takie lotnisko przygotowane co najwyżej do puszczania latawców, a nie przyjmowania jakiegokolwiek samolotu. Ale skoro dziadostwo peowskie przygotowywało tę wizytę, to po dziadowsku wyszło. Poczytaj raport NIKu nim zaczniesz szczekać



                      > > A jak Miedwiediew przyleciał, to pamiętasz jak było?
                      >
                      > Szczerze powiedziawszy, Rosja jako obiekt do naśladowania nie wydaje mi się pr
                      > zykładem szczególnie inspirującym. Ale z gustami się nie dyskutuje.

                      Jak to? Ryży jak się już wyściskał, to bardzo zachwalał współpracę i postawę bratniego państwa, wzorową współpracę? Pogubiłeś się? Nie wiesz co masz na ten temat mówić?
                      W tym jednym zakresie to mógłby Tusk ze swoją bandą spróbować chociaż Ruskich naśladować.


                      > > Całe szczęście, że Donek na haratanie gały ma zaklepany samolot
                      >
                      > To on z parkowej na stadion lata samolotem

                      Nie rżnij głupa. Do Sopotu lata. Tusk-taxi.
                      wpolityce.pl/wydarzenia/23186-super-express-ujawnia-tusk-taxi-latalo-100-razy-z-tego-warszawa-gdansk-i-z-powrotem-90-razy-kosztowalo-to-25-mln-zl

                      > Ale ty przecież nie dałaś się nabrać i nie głosowałaś na niego, więc chyba nie
                      > masz do niego pretensji, że cię oszukał?
                      >
                      Oczywiście, że nie dałam się nabrać. Ale, to nie znaczy, że się zgadzam żeby mnie okradał. Ja na syndrom sztokholmski nie cierpię, żeby wielbić swojego oprawcę.
                      • obraza.uczuc.religijnych Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 12:44
                        mania333 napisała:


                        > USA maja swoje wyspecjalizowane służby i nie muszą "powoływać" innych.
                        > A swojemu prezydentowi nie pozwolili by lądować nieopodal baraku w Smoleńsku, w
                        > którym urzędowali pijani kontrolerzy lotów. Takie lotnisko przygotowane co naj
                        > wyżej do puszczania latawców, a nie przyjmowania jakiegokolwiek samolotu. Ale
                        > skoro dziadostwo peowskie przygotowywało tę wizytę, to po dziadowsku wyszło. Po
                        > czytaj raport NIKu nim zaczniesz szczekać

                        Ciekawe więc dlaczego kancelaria prezydenta wymyśliła lądowanie nieopodal baraku w Smoleńsku... Nie dbali o swojego szefa? Trzeba było puścić go pociągiem z rodzinami katyńskimi.
                        • mania333 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 13:01
                          obraza.uczuc.religijnych napisał:

                          > Ciekawe więc dlaczego kancelaria prezydenta wymyśliła lądowanie nieopodal barak
                          > u w Smoleńsku... Nie dbali o swojego szefa? Trzeba było puścić go pociągiem z r
                          > odzinami katyńskimi.
                          >
                          Kilka dni wcześniej gdy lądował tam Tusk i Putin zainstalowano tam odpowiedni sprzęt. To nie kancelaria prezydenta przygotowywała lot, tylko rząd, m.in. Arabski był za to odpowiedzialny. I to rząd nie zadbał o bezpieczeństwo prezydenta i tych wszystkich, którzy w tym samolocie byli.

                          • obraza.uczuc.religijnych Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 13:03
                            To kancelaria prezydenta wyznaczyła miejsce lądowania a nie rząd czy Arabski. A miejsce lądowania było koło jakiegoś baraku. tak Sasin i reszta ferajny dbali o bezpieczeństwo swego pryncypała. Nic dziwnego że spieprzali ze Smoleńska w podskokach.
                            • mania333 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 13:24
                              obraza.uczuc.religijnych napisał:

                              > To kancelaria prezydenta wyznaczyła miejsce lądowania a nie rząd czy Arabski. A
                              > miejsce lądowania było koło jakiegoś baraku. tak Sasin i reszta ferajny dbali
                              > o bezpieczeństwo swego pryncypała. Nic dziwnego że spieprzali ze Smoleńska w po
                              > dskokach.

                              Ja powiedziałam o stanie tej budy w dniu 10.04.2012. Chyba sobie nie wyobrażasz, żeby 07 kwietnia 2010 w takich warunkach lądował tam car Putin.
                              Po trzech dniach nie dość, że nie było tam sprzętu specjalnie zainstalowanego na przylot Putina (i Tuska przy okazji) to jeszcze były zniszczone inne stałe elementy jak np. system nawigacyjny.
                              W Smoleńsku nie było funkcjonariuszy BOR, nie był zabezpieczenia medycznego. Jeden rosyjski felczer był. Pewnie też pijany, jak cała reszta.
                              Wyjazd przygotowywała i bezpieczeństwo miała zagwarantować strona rządowa, a nie kancelaria prezydenta.
                              Poczytaj raport NIK.

                              • obraza.uczuc.religijnych Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 13:54
                                Nie lądował w takich warunkach car Putin ponieważ nie było mgły i piloci go transportujący nie zeszli we mgle na wysokość kilku metrów nad ziemią.

                                Raport NIK to ten dokument, w którym piszą ze kancelaria prezydenta Kaczyńskiego nie potrafiła nawet porządnie wniosku o samolot przedstawić? To jak oni organizowali wyprawy swego pryncypała?
                      • scoutek Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 12:48
                        mania333 napisała:
                        > A swojemu prezydentowi nie pozwolili by lądować nieopodal baraku w Smoleńsku, w
                        > którym urzędowali pijani kontrolerzy lotów. Takie lotnisko przygotowane co naj
                        > wyżej do puszczania latawców, a nie przyjmowania jakiegokolwiek samolotu.

                        a Putin się nie bał i wylądował


                        KAŻDE lotnisko jest niebezpieczne w TAKICH zamglonych warunkach pogodowych
                        • mania333 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 13:27
                          scoutek napisała:


                          > a Putin się nie bał i wylądował
                          > KAŻDE lotnisko jest niebezpieczne w TAKICH zamglonych warunkach pogodowych

                          Tak, odważny, wcale sie nie bał i pewnie tez pijani kontrolerzy sprowadzali jego samolot.

                          Na okoliczność przylotu Putina (przy okazji Tuska) na lotnisku zainstalowano odpowiedni sprzęt. A na przyjazd Kaczyńskiego po sprzęcie nie było śladu i dodatkowo zniszczono system oświetlenia.

                          • scoutek Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 13:35
                            mania333 napisała:
                            > Na okoliczność przylotu Putina (przy okazji Tuska) na lotnisku zainstalowano od
                            > powiedni sprzęt. A na przyjazd Kaczyńskiego po sprzęcie nie było śladu i dodatk
                            > owo zniszczono system oświetlenia.

                            g..o prawda
                            taki ILS to nie wideo, które sobie mozna pod pachą przenosić i byle gdzie podłączyć

                            dezerterujesz w kiepskim stylu, nigdzie nie pisałam, że pani Jadwiga to jakaś TW Albina tylko pisałam o powstaniu w oddziale starachowickim

                            a to czy jestem baba czy chłop to nie twój interes, jakbyś czytała uważnie to wiedziałabyś, ale ty widać ślizgasz się po nagłówkach:P
                            • mania333 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 13:46
                              scoutek napisała:


                              >
                              > dezerterujesz w kiepskim stylu, nigdzie nie pisałam, że pani Jadwiga to jakaś T
                              > W Albina tylko pisałam o powstaniu w oddziale starachowickim

                              A gdzie ja pisałam, że ty to napisałaś? Umiesz czytać ze zrozumieniem czy jesteś z pokolenia młodych i wykształconych, którym dyplomy jak kartki z notesu są wręczane?

                              Ja odpowiedziałam Snajperowi, który tak nazwał Kaczyńską, a ty widocznie ślizgając się po nagłówku weszłaś między wódkę a zakąskę. Jeśli Snajper nazwał Kaczyńską TW Albina (co jak na razie jest dla mnie kłamstwem, bo żaden leming nie podał jakiegokolwiek źródła) to ja mogę napisać o dziadku z wermachtu, bo to fakt najprawdziwszy.


                              > a to czy jestem baba czy chłop to nie twój interes, jakbyś czytała uważnie to w
                              > iedziałabyś, ale ty widać ślizgasz się po nagłówkach:P
                              >
                              Akurat do czytania twoich wypocin to się zniżyłam, to fakt. Piszesz takie bzdety, że rzeczywiście trudno skupić uwagę.
                              Ale czekam geniuszu na twoją odpowiedź w jaki sposób samolot o rozpiętości 37,55 m mógł się obrócić o 180 stopni na wysokości brzozy ( wątek "Wielkie mi odkrycie").

                              Zwróciłas się do mnie babo, to chciałam wiedzieć czy jesteś baba czy chłop. Takie dziwne?
                              • batata17 Maniusia, skup się. 10.10.12, 14:05
                                Teraz chodzi ci o to, czy p. Kaczyńska brała czy nie brała udziału w Powstaniu Warszawskim, czy o to jaki dokładnie miała pseudonim?
                                Jeżeli ta pani jako młoda dziewczyna spędziła wojnę w Starachowicach i wróciła do Warszawy po wojnie, to w Powstaniu brać nie mogła i nie brała. Takie są fakty.
                                Geneza walki p. K w powstaniu wzieła się prawdopodobnie z konfabulacji jej synów, którzy chcieli w ten sposób dodać historii rodzinnej dodać powagi i znaczenia.
                                Naprawdę nigdy o tym nie czytałaś? Nigdy nie oglądałaś żadnego programu z udziałem byłych, prawdziwych Powstańców, ktorzy wypowiadali się na ten temat?
                                • batata17 Re: Maniusia, skup się. 10.10.12, 14:09
                                  Errata:
                                  "...to w Powstaniu brać udziału nie mogła i nie brała."
                                  oraz odjąć jedno "dodać".
                                  Reszta bez zmian.
                                • mania333 Re: Maniusia, skup się. 10.10.12, 14:26
                                  batata17 napisała:

                                  > Teraz chodzi ci o to, czy p. Kaczyńska brała czy nie brała udziału w Powstaniu
                                  > Warszawskim, czy o to jaki dokładnie miała pseudonim?
                                  > Jeżeli ta pani jako młoda dziewczyna spędziła wojnę w Starachowicach i wróciła
                                  > do Warszawy po wojnie, to w Powstaniu brać nie mogła i nie brała. Takie są fakt
                                  > y.
                                  > Geneza walki p. K w powstaniu wzieła się prawdopodobnie z konfabulacji jej synó
                                  > w, którzy chcieli w ten sposób dodać historii rodzinnej dodać powagi i znaczeni
                                  > a.
                                  > Naprawdę nigdy o tym nie czytałaś? Nigdy nie oglądałaś żadnego programu z udzia
                                  > łem byłych, prawdziwych Powstańców, ktorzy wypowiadali się na ten temat?


                                  Pytam jedynie o TW Albinę. To takie trudne do ogarnięcia?
                                  • scoutek Re: Maniusia, skup się. 10.10.12, 14:27
                                    przeproś, nie kręć
                                  • batata17 Re: Maniusia, skup się. 10.10.12, 14:47
                                    Już nietrudne. Trochę się kamuflowałas, ale już wiadomo.
                                    Z mojej strony koniec, bo szkoda mi czasu na osobę, która robi uniki, skupia się na nieistotnych szczegółach i NIE ROZUMIE oraz ma ogromne braki w wiedzy, którą powinien posiadać choćby przeciętnie rozgarnięty człowiek.
                              • scoutek Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 14:16
                                scoutek napisała:


                                > zapewniam cię, że żadne pomówienia, pani Kaczyńs
                                > ka spędziła powstanie warszawskie w Starachowicach,

                                mania333 napisała:
                                > To proszę o jakiś dowód. Spróbowałam znaleźć coś w sieci, ale nic nie ma. Póki tego nie > udowodnisz lub nie sprostujesz, to nazwę cię kłamcą. Poważne oskarżenie, pomówienie rzuciłeś.

                                przeproś


                                i to było właśnie do udowodnienia, że czytasz pobieżnie i jeszcze bardziej pobieżnie odpowiadasz
                                ślizgasz się
                                • mania333 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 14:27
                                  scoutek napisała:


                                  > przeproś
                                  >
                                  >
                                  > i to było właśnie do udowodnienia, że czytasz pobieżnie i jeszcze bardziej pobi
                                  > eżnie odpowiadasz
                                  > ślizgasz się
                                  >
                                  Kłamcą gardzę, a nie przepraszam
                                  • scoutek Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 14:42
                                    mania333 napisała:
                                    > Kłamcą gardzę, a nie przepraszam

                                    no cóż, obrzuciłaś mnie epitetem, na który nie zasłużyłam, bo nie kłamię, co zresztą ci udowodniłam
                                    więc gardzić to można, ale tobą
                                    brak klasy, brak kultury, o wykształceniu nie wspomnę
                                    żegnam
                      • kotek.filemon Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 13:55
                        mania333 napisała:

                        > USA maja swoje wyspecjalizowane służby i nie muszą "powoływać" innych.
                        > A swojemu prezydentowi nie pozwolili by lądować nieopodal baraku w Smoleńsku, w
                        > którym urzędowali pijani kontrolerzy lotów.

                        No niechby ktoś spróbował Najlepszemu Przywódcy od czasów Piasta Kołodzieja ZABRONIĆ lotu tam, gdzie sobie upatrzył.
                        • batata17 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 14:19
                          To prawda. Gdyby nawet ktoś choćby pisnął, że lot należy odwołać ze względu na warunki pogodowe, albo zmienić trasę i lądować gdzie indziej, to by się nie pozbierał. Jeden taki był i przestał latać z PanemPrezydentem. Dzięki temu żyje.
                          • mania333 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 14:29
                            batata17 napisała:

                            > To prawda. Gdyby nawet ktoś choćby pisnął, że lot należy odwołać ze względu na
                            > warunki pogodowe, albo zmienić trasę i lądować gdzie indziej, to by się nie poz
                            > bierał. Jeden taki był i przestał latać z PanemPrezydentem. Dzięki temu żyje.

                            No właśnie gdyby ktoś im pisnął że jest zła pogoda, ale nie otrzymali takiej informacji od służb odpowiedzialnych.
                            • batata17 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 14:40
                              Nosz kurde! Jakieś nowe hotnjusy! Nie wiedzieli jakie warunki pogodowe?! Daj linka, Maniusia, bo inaczej, to jesteś zwykła kłamczucha.
                              • scoutek Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 14:43
                                batata17 napisała:

                                > Maniusia, bo inaczej, to jesteś zwykła kłamczucha.

                                nie zwykła, ale chamska
                              • mania333 bardzo proszę 10.10.12, 15:16
                                batata17 napisała:

                                > Nosz kurde! Jakieś nowe hotnjusy! Nie wiedzieli jakie warunki pogodowe?! Daj li
                                > nka, Maniusia, bo inaczej, to jesteś zwykła kłamczucha.


                                Kolejny leming z zaburzeniami koncentracji ;)

                                Żaden "hotnjus". Podaję linka:

                                "Warunki atmosferyczne na lotnisku w Smoleńsku nie spełniały 10 kwietnia wymogów lądowania, a samolot wyleciał z Warszawy bez informacji o warunkach pogodowych w Smoleńsku - poinformował we wtorek Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) w Moskwie, który bada okoliczności katastrofy polskiego samolotu prezydenckiego Tu-154M."

                                "Załoga TU-154 wyleciała bez dokumentów o pogodzie w Smoleńsku
                                Jednocześnie MAK pisze, że "wylot samolotu z Warszawy nastąpił bez znajomości prognozy i stanu faktycznego pogody na lotnisku docelowym". "Wspomnianych dokumentów załoga nie otrzymała" - napisano w informacji MAK."
                                www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/437215,katastrofa_smolenska_rosyjska_komisja_twierdzi_ze_warunki_pogodowe_nie_spelnialy_wymogow_ladowania.html

                                Odszczekasz?
                            • obraza.uczuc.religijnych Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 14:46
                              Za oknem przy podchodzeniu do lądowania też im wyświetlali sytuację pogodową na Bahamach a Wosztyl żartował że widać 200.
                              • mania333 Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 15:00
                                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                                > Za oknem przy podchodzeniu do lądowania też im wyświetlali sytuację pogodową na
                                > Bahamach a Wosztyl żartował że widać 200.

                                "Warunki atmosferyczne na lotnisku w Smoleńsku nie spełniały 10 kwietnia wymogów lądowania, a samolot wyleciał z Warszawy bez informacji o warunkach pogodowych w Smoleńsku - poinformował we wtorek Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) w Moskwie, który bada okoliczności katastrofy polskiego samolotu prezydenckiego Tu-154M."

                                "Załoga TU-154 wyleciała bez dokumentów o pogodzie w Smoleńsku
                                Jednocześnie MAK pisze, że "wylot samolotu z Warszawy nastąpił bez znajomości prognozy i stanu faktycznego pogody na lotnisku docelowym". "Wspomnianych dokumentów załoga nie otrzymała" - napisano w informacji MAK."
                                www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/437215,katastrofa_smolenska_rosyjska_komisja_twierdzi_ze_warunki_pogodowe_nie_spelnialy_wymogow_ladowania.html

                                Coś jeszcze?
                                • obraza.uczuc.religijnych Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 10.10.12, 15:05
                                  Nie, a za oknem widzieli w co się pakują?
    • czan-dra Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 18:49
      tiny.pl/hnr3g
      • tw_wielgus Re: Smakowało wam? Darmową gorzałką też poczęstow 09.10.12, 18:58
        Sure. Chciałem jedynie uzupełnić wiedzę o wrażenia kulinarne posłów i posłanek PiS.
    • bard333 no... a autor z całą reszta lemingów 09.10.12, 21:05
      pewnie do dziś nic nie je...

      problem był taki, że jedli, czy że jedli ruski chleb...?
Pełna wersja