sawa.com
25.10.12, 11:58
ska.
Jeszcze nie ochlonelismy po skandalicznym wycieku danych opozycji białoruskiej. Tak nawiasem mowiąc ta sprawa nadaje sie do prokuratury i kontrwywiadu. Bo rzecz nie tylko w PITach. A już sa nastepne "kwiatki" na łączce ministra Sikorskiego.
Z ustaleń reporterów wynika, że osobą, która pomyliła się przy identyfikacji ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie był urzędnik Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Prokuratura nabrała podejrzeń co do tożsamości ofiary katastrofy, której szczątki złożono w Świątyni Opatrzności Bożej po analizie dokumentów sekcyjnych przesłanych przez Rosję.
Myśle, ze to poczatek wiekszego skandalu. Przecież za porozumienie i organizacje działań po katastrofie smoleńskiej na terenie Rosji odpowiada MSZ . Politycznie i merytorycznie minister Sikorski. Nie pani Kopacz czy p. Arabski ale własnie Sikorski. To jego urzędnicy i pracownicy ambasady polskiej w Moskwie powinni siedziec na karkach Rosjan i wymóc na nich staranne działanie przy współudziale polskich specjalistów. Prośbą i groźbą. Rosjanie sa trudnymi pratnerami. Ale wtedy na fali współczucia Polsce, przy przyjaznym prezydencie Miedwiediewie wiele mozna bylo osiagnąć. Ale nie zrobiono tego.
Ja sie dziwię, jak mozna uważać ministra Sikorskiego za najlepszego ministra w rządzie Tuska? Jakie kryteria w tej ocenie są stosowane? Odnosze wrażenie, ze jedyny kryterium jakie biorą pod uwagę oceniający to prezencja ministra. Ale to bląd pan Sikorski nie jest zatrudniony jako model.
Co mozna mysleć o rządzie w którym tak skandalicznie działający resort uznawany jest za najlepszy!?