gate.of.delirium
26.10.12, 10:45
... wywleczono z domu w piżamach, więcej:
"Opolanka miała 2 tys. długu wobec urzędu skarbowego, odebrano jej w nocy dzieci
Opolscy policjanci pojawili się w mieszkaniu kobiety tuż przed godz. 22 i zabrali ją do aresztu, a dzieci: 2- i 6-letnie odwieźli w piżamach do pogotowia opiekuńczego. Policja twierdzi, że działała zgodnie z prawem.
Policjanci mieli nakaz doprowadzenia pani Joanny do aresztu. Okazało się, że nie zapłaciła 2,3 tys. zł grzywny wobec urzędu skarbowego. Sąd zamienił więc karę na 25 dni aresztu. Kobieta o tym nie wiedziała, bowiem pisma do niej nie dochodziły. Sąd twierdzi jednak, że to jej wina, bo powinna poinformować o zmianie zamieszkania. Jednocześnie rzeczniczka sądu zarzuca opolskim policjantom, że wyciągając matkę z dziećmi w piżamach, wykazali się brakiem wyobraźni. Karę za kobietę wpłacili sąsiedzi."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12743061,Opolanka_miala_2_tys__dlugu_wobec_urzedu_skarbowego_.html?lokale=trojmiasto
Jestem pod wrażeniem skuteczności Państwa PO. Najpierw Frycz z antykomor.pl, teraz groźna przestępczyni podatkowa z dziećmi... no, no, no...
Czas na piratów drogowych na hulajnogach z tornistrami na plecach - głowę daję, że i w tym przypadku służby Bantustanu zdadzą egzamin.