Podwójne awizo=skuteczne doręczenie

27.10.12, 16:27
Na margnesie sprawy pani z Opola , którą policja w nocy zawoziła do aresztu (czy jak to się tam nazywa fachowo-niewazne) a jej dzieci do rodziny zastepczej, zastanawiam się nad problemem podwójnego awizowania jako skutecznego doręczenia pisma z sądu.
Dla mniejest to jakiś idiotyzm-szykana i dupochron dla wymiaru sprawiedliwości. Nie będę może uzasadniał tego stanowiska.
Mam tylko pytanie do forumowiczów- czy wiecie jak to sie robi w innych krajach? Jak skutecznie doręcza się pisma sądowe?
    • wanda43 Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 16:46
      u nas tez to mozna zrobic skutecznie wystepując do policji o ustalenie miejsca pobytu i doreczenie wezwania. Ale .... trza chcic, a nie isc na łatwizne.
      • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 16:53
        wanda43 napisała:

        > u nas tez to mozna zrobic skutecznie wystepując do policji o ustalenie miejsca
        > pobytu i doreczenie wezwania.

        Czemu miałoby służyć "ustalanie miejsca pobytu" w sprawie, w której w aktach JEST adres osoby, do której jest wysyłane pismo?
        To miałoby sens przy pierwszym doręczeniu, gdy jeszcze nie wiadomo, dokąd pismo wysłać.
        I skąd sąd miałby się domyślać, że akurat dla doręczenia tego konkretnego pisma trzeba coś "ustalać"?


        • wanda43 Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:03
          Mialam na mysli np. sytuacje, gdy sąd wysyla wezwanie do dajmy na to waznego swiadka pod adres z akt, a wezwanie wraca z adnotacja, ze adresat nie podjął albo ze juz nie mieszka.
          • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:10
            Jeśli rzeczywiście już nie mieszka, to w razie potrzeby można go poszukać. Psim obowiązkiem oskarżonego jest natomiast podać nowy adres w razie przeprowadzki i nie ma najmniejszego powodu, by pismo prawidłowo wysłane pod ostatni znany adres nie było uznane za doręczone. W przeciwnym wypadku oskarżeni mogliby sie bawić w ciuciubabkę z sądem - tak nigdzie nie ma.
            • wiosnaludzikow Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:21
              > W przeciwnym wypadku oskarżeni mogliby sie bawić w ciuciubabkę z sądem - tak nigdzie nie >ma.
              ...i bawią się owszem ale nie panie kwiaciarki co wystawiły rachunek a nie fakturę. Natomiast właśnie wszędzie jest inaczej. Wszędzie a dokładnie prawie wszędzie takie decyzje dostarcza policjant, woźny sądowy ale tak aby dwa razy wysłać list i jak ktoś kest żeglarzem i jest na miesięcznym rejsie to zaraz po powrocie aresztować właśnie nigdzie nie ma. No tylko w Polsce naturalnie.
              • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:25
                wiosnaludzikow napisał:

                > > W przeciwnym wypadku oskarżeni mogliby sie bawić w ciuciubabkę z sądem -
                > tak nigdzie nie >ma.
                > ...i bawią się owszem ale nie panie kwiaciarki co wystawiły rachunek a nie fakt
                > urę.

                Tak tak.
                I za wystawienie rachunku zamiast faktury dostała 2 tysiące grzywny? Weź się nie wygłupiaj - jeszcze ktoś pomyśli, że wierzysz w tę bajeczkę.
                Jeśli nieodbieranie wezwań nie jest zabawą w ciuciubabkę, to co nią jest?


                Natomiast właśnie wszędzie jest inaczej. Wszędzie a dokładnie prawie wszęd
                > zie takie decyzje dostarcza policjant, woźny sądowy

                Nieprawda. W wielu krajach doręcza sie przez pocztę, choćby w Niemczech. Możesz sobie zresztą sprawdzić pod podanym linkiem.

                ale tak aby dwa razy wysłać
                > list i jak ktoś kest żeglarzem i jest na miesięcznym rejsie

                Wtedy ma obowiązek o tym powiadomić sąd, przed którym ma sprawę i zawsze jest o tym pouczany. Więc przykład zupełnie bzdurny.


                • wiosnaludzikow Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:39
                  spokojny.zenek napisał:

                  > I za wystawienie rachunku zamiast faktury dostała 2 tysiące grzywny? Weź się ni
                  > e wygłupiaj - jeszcze ktoś pomyśli, że wierzysz w tę bajeczkę.
                  > Jeśli nieodbieranie wezwań nie jest zabawą w ciuciubabkę, to co nią jest?
                  > Natomiast właśnie wszędzie jest inaczej. Wszędzie a dokładnie prawie wszęd
                  > > zie takie decyzje dostarcza policjant, woźny sądowy

                  > Nieprawda. W wielu krajach doręcza sie przez pocztę, choćby w Niemczech. Możesz
                  > sobie zresztą sprawdzić pod podanym linkiem.
                  >
                  > ale tak aby dwa razy wysłać
                  > > list i jak ktoś kest żeglarzem i jest na miesięcznym rejsie
                  >
                  > Wtedy ma obowiązek o tym powiadomić sąd, przed którym ma sprawę i zawsze jest o
                  > tym pouczany. Więc przykład zupełnie bzdurny.
                  Wiesz kompletnie ńie chce mi się tokować z Tobą bo to nie ma sensu. Dlaczego to wyjaśnię na jednym tylko przykładzie związanym z jednym Twoim twierdzeniem.
                  Co z tego, że w Niemczech dostarcza się listem zawiadomienia, wyroki. Często dostarcza też policja. Te zwiążane z aresztowaniem na pewno policja. Wszędzie się tak dostarcza. ...a teraz skup się : w Niemczech nie uznaje się za skutecznie doręczone jak ktoś dwa razy czy obojętnie ile razy nie odbierze listu. Czaisz w końcu problem i sedno sprawy ?! Oczywiste, że dostarcza się pocztą ale nie uznaje się za skutecznie doręczone w takich sprawach i sprawę za zakończoną. W sytuacji gdy listy nie odebrane jedzie policjant puka do domu , dowiaduje się gdzie jest taka osoba, doręcza informuje, prosi aby zadzwonić pod taki to a taki numer pilnie już w najbliższym dniu uprzedzając o konsekwencjach. Sporządza raport i dostarcza do stosownego organu w takim przypadku do sądu.
                  Każde z Twoich twierdEń jest podobną jak ta wyższa banialuką.
                  • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:42
                    Zadzwoń do swojego posła "znawco" i zaproponuj, żeby wprowadzić następującą procedurę:
                    Trójka policjantów udaje się z kwiatami do osoby nieodbierającej wezwań do stawienia sie w zakładzie karnym i uprzejmie ją prosi, żeby jednak raczyła dobrowolnie się stawić. Następnego dnia, w dogodnej dla siebie porze, najlepiej sie wyspawszy. No chyba, ze ta osoba powie, że na przykład ma katar albo głowa ją boli. Wtedy powinni przerosić i zapowiedzieć, że przyjdą za dwa tygodnie.

                    • wiosnaludzikow Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:45
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Zadzwoń do swojego posła "znawco" i zaproponuj, żeby wprowadzić następującą pro
                      > cedurę:
                      > Trójka policjantów udaje się z kwiatami do osoby nieodbierającej wezwań do staw
                      > ienia sie w zakładzie karnym i uprzejmie ją prosi, żeby jednak raczyła dobrowol
                      > nie się stawić. Następnego dnia, w dogodnej dla siebie porze, najlepiej sie wys
                      > pawszy. No chyba, ze ta osoba powie, że na przykład ma katar albo głowa ją boli
                      > . Wtedy powinni przerosić i zapowiedzieć, że przyjdą za dwa tygodnie.
                      Robisz parodię. Znawcą nie jestem ale akurat w Niemczech miałem i business i mieszkałem około 5 lat i jak czytam takie kłamczucha jak Ty to wiem, że pozostaje Ci tylko parodia i kiepska sofistyka aby przykryć łatwe do obnażenia bleffy i kłamstwa.
                      • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:48
                        Kłamczucha?
                        Pod tym linkiem też oczywiście kłamią, prawda? Ty lepiej wiesz.
                        • wiosnaludzikow Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:59
                          To daj ten link!
                          • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 18:00
                            wiosnaludzikow napisał:

                            > To daj ten link!

                            W dyskusji jest JEDEN link. Za trudno znaleźć?

                            • wiosnaludzikow Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 18:42
                              spokojny.zenek napisał:

                              > wiosnaludzikow napisał:
                              >
                              > > To daj ten link!
                              >
                              > W dyskusji jest JEDEN link. Za trudno znaleźć?
                              No to znajdz go. Ja nie potrafię. Śmiało wskaż post z tej dyskusji gdzie ten link jest :))
            • wanda43 Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:34
              Co do osoby oskarzonej, to pelna zgoda. Ale ... pod warunkiem, ze osoba wie, ze jest oskarzona.
              Nie tak dawno jeden ze znajomych mial sytuacje ciut ciut podobną do pani od dzieci. Tez go nagle szukali tu i tam nachodząc rodzine, a pozniej w miejscu zamieszkania. Jak sie okazalo za jakis mandat, ktorego nie otrzymal i oczywista nie zaplacil, a ktory podobno wystawiono kilka lat wczesniej za, rowniez podobno awanture, ktora miala miec miejsce przed pubem, ktory wowczas prowadzil. Wiem jedno, prawo sobie, a praktyka sobie, szczegolnie, jesli chodzi o kase, nawet nie wielką, ktorą trzeba sciągnąć do pustego budżetu.
              • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:39
                wanda43 napisała:

                > Co do osoby oskarzonej, to pelna zgoda. Ale ... pod warunkiem, ze osoba wie, ze
                > jest oskarzona.

                Przecież jest oczywiste, że oskazony musi wiedzieć, że jest oskarzony.

                > Nie tak dawno jeden ze znajomych mial sytuacje ciut ciut podobną do pani od dzi
                > eci. Tez go nagle szukali tu i tam nachodząc rodzine, a pozniej w miejscu zamie
                > szkania. Jak sie okazalo za jakis mandat, ktorego nie otrzymal i oczywista nie
                > zaplacil, a ktory podobno wystawiono kilka lat wczesniej za, rowniez podobno aw
                > anture, ktora miala miec miejsce przed pubem, ktory wowczas prowadzil.

                Warunkiem koniecznym jest przyjęcie mandatu. Nie ma takiej sytuacji, żeby "wystawiono mandat" a ukarany o tym "nie wiedział". Na mandacie jest jego podpis.

              • wiosnaludzikow Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:47
                wanda43 napisała:

                > Co do osoby oskarzonej, to pelna zgoda. Ale ... pod warunkiem, ze osoba wie, ze
                > jest oskarzona.
                > Nie tak dawno jeden ze znajomych mial sytuacje ciut ciut podobną do pani od dzi
                > eci. Tez go nagle szukali tu i tam nachodząc rodzine, a pozniej w miejscu zamie
                > szkania. Jak sie okazalo za jakis mandat, ktorego nie otrzymal i oczywista nie
                > zaplacil, a ktory podobno wystawiono kilka lat wczesniej za, rowniez podobno aw
                > anture, ktora miala miec miejsce przed pubem, ktory wowczas prowadzil.
                Otóż to !
                Dwa listy i mandat prawomocny, dwa listy i decyzja urzędu prawomocna, .... jak wygoda dla represyjnego państwa.
                • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:50
                  wiosnaludzikow napisał:


                  > Dwa listy i mandat prawomocny

                  Nie. Mandat prawomocny Z CHWILĄ PRZYJĘCIA. Żadne "listy" nie mają tu znaczenia.

                  >, dwa listy i decyzja urzędu prawomocna

                  Bzdura. Prawomocność (ściślej: ostateczność) decyzji administracyjnej nie ma nic wspólnego z żadnymi "dwoma listami".

                  • remik.bz Jednak napisze 27.10.12, 18:01
                    spokojny.zenek napisał:

                    > >, dwa listy i decyzja urzędu prawomocna
                    >
                    > Bzdura. Prawomocność (ściślej: ostateczność) decyzji administracyjnej nie ma ni
                    > c wspólnego z żadnymi "dwoma listami".

                    Żyjesz w błędzie. Jeśli jest decyzja administracyjna (np WZiZT, pozwolenie na budowę) i Ty jesteś stroną (np sasiadem) to zanim sie decyzja uprawomocni- masz czas na "interwencję".
                    Musisz być więc skutecznie powiadomiony o decyzji.
                    Dwa awiza to doręczenie skuteczne ,brak twojej "interwencji" i po dwóch tygodniach (a może czterech) ...decyzja prawomocna.A Ty nawet nie wiesz o tej decyzji. Dowiadujesz się dopiero jak ci koparka pod domem coś kopie i dowiadujesz sie ,że "nie wnosiłeś uwag, sprzeciwu", decyzja się uprawomocnila.
                    • spokojny.zenek Re: Jednak napisze 27.10.12, 18:06
                      Jeśli twoja córka nie mieszka w ogóle pod danym adresem i ty to mówisz to i tak nie przeszkadza to skuteczności doręczenia?
                      Ciekawe stąd te problemy w postępowaniach, gdzie jest wielu adresatów i nie wiadomo, gdzie mieszkają.
                      Za chwilę sam zacznę wierzyć w to, co tu wypisujesz...
                    • wiosnaludzikow Re: Jednak napisze 27.10.12, 18:12

                      > Żyjesz w błędzie. Jeśli jest decyzja administracyjna (np WZiZT, pozwolenie na
                      > budowę) i Ty jesteś stroną (np sasiadem) to zanim sie decyzja uprawomocni- masz
                      > czas na "interwencję".
                      > Musisz być więc skutecznie powiadomiony o decyzji.
                      > Dwa awiza to doręczenie skuteczne ,brak twojej "interwencji" i po dwóch tygodni
                      > ach (a może czterech) ...decyzja prawomocna.A Ty nawet nie wiesz o tej decyzji.
                      > Dowiadujesz się dopiero jak ci koparka pod domem coś kopie i dowiadujesz sie ,
                      > że "nie wnosiłeś uwag, sprzeciwu", decyzja się uprawomocnila.
                      Nawet znany był cennik ile kosztuje u listonosza takie podwójne skuteczne doręczenie np w przypadku postawienia wiatraka energetycznego przy czyjejś nieruchomości :)
                  • wiosnaludzikow Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 18:08
                    spokojny.zenek napisał:

                    > wiosnaludzikow napisał:
                    >
                    >
                    > > Dwa listy i mandat prawomocny
                    >
                    > Nie. Mandat prawomocny Z CHWILĄ PRZYJĘCIA. Żadne "listy" nie mają tu znaczenia.
                    >
                    >
                    > >, dwa listy i decyzja urzędu prawomocna
                    >
                    > Bzdura. Prawomocność (ściślej: ostateczność) decyzji administracyjnej nie ma ni
                    > c wspólnego z żadnymi "dwoma listami".
                    Na czym to opierasz ? Rozwiń proszę. Chętnie porozmawiam konkretnie i merytorycznie.
                    Przykład : po kontroli urzędu skarbowego Twoich dochodów Naczelnik Urzędu Skarbowego wydaje decyzję, że masz nieujawnione dochody i wyznacza Ci podatek w wysokości miliona zł plus koszty etc etc. Uprzejmie Cię informują , że o trybie odwołania, sprzeciwu a jak go ńie złożysz to decyzja staje się prawomocna. Akurat wykechałeś na trophy do Afryki na 2 miesiące. Nie odebrałeś . Uprawomocniła się. Płać milion i nie dyskutuj :) Wracasz a tu konto zajęte , hipoteka przymusowa na domu.....
                    Złożyłeś oczywiscie wniosek o przyrócenie terminu sprawy ale ....odrzucili :)
                    No to co jest ostateczna czy nie jest ?
                    • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 18:12
                      Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą i na długo wyjeżdżasz, ustanawiasz pełnomocnika do doręczeń. to tak oczywiste, że nie sposób uwierzyć, żebyś tego naprawdę nie wiedział.

                      • wiosnaludzikow Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 18:39
                        spokojny.zenek napisał:

                        > Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą i na długo wyjeżdżasz, ustanawiasz peł
                        > nomocnika do doręczeń. to tak oczywiste, że nie sposób uwierzyć, żebyś tego nap
                        > rawdę nie wiedział.
                        Nie pisałem nic o działalności gospodarczej. Trudno z Tobą złapać kontakt :)
                        • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 18:45
                          No jasne. Ten idiotyczny, wydumany przykład z godziny 18.08 pochodził od kogoś kto sie pod ciebie podszył...
                    • aniechto.only Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 18:24
                      Bzdurny przyklad niemający nic wspólnego z rzeczywistością.
                  • wanda43 Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 18:12
                    Zenus, ty jestes bardzo praworzadny facet, ty teoretycznie masz racje, ale tylko teoretycznie. Zycie pokazuje, ze jest calkiem inaczej. Chcesz, to ci wskaze konkretne sprawy, z numerami, gdzie wlos sie jezy. Moge ci podac na poczte numer tej sprawy z Zoliborza. Moge podac numer sprawy, gdzie np. przyznaje sie prawo do nieruchomosci przez zasiedzienie bez mapy faktycznego zasiedzenia.
                    Czlowieku, czy jestes sobie w stanie wyobrazic, ze mozna wydac akta sprawy w toku do wglądu komisariatowi policji, ktorej funcjonariusze maja zeznawac jako wazni swiadkowie w sprawie? Dla mnie, to jest kryminal, jak w sprawie przecieku Dlugosza z SLD i innych!
                    Patrze na to wszystko od ponad 12 lat i dech mi zapiera na to, co sie w polskim bezmiarze dzieje.
                    I chyba juz mnie niec nie zdziwi!
                    • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 18:15
                      Wando, zapewniam Cię, że sam znam najprzeróżniejsze sprawy i Tobie też by sie włos na głowie zjeżył. Nie zmienia to jednak w niczym faktu, ze skala ludzkiego kombinatorstwa i bezczelności jest nieprawdopodobna. I że pewnego pięknego dnia to Ty możesz się znaleźć w sytuacji osoby, która na przykład nie jest w stanie dochodzić z potem wyegzekwować jakiegoś długu, bo przeciwnik bezczelnie sobie pogrywa. A wtedy zrozumiesz, ze medal ma dwie strony.


                      • wanda43 Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 18:47
                        Ok, czyli w sumie sie zgadzamy. Ty chyba jestes praktyk, a ja, tylko obserwator, ale dotkniety niemal osobiscie. Troche prawa łyknelam na studiach niedokonczonych, reszte we wlasnym zyciu. Smutne to, ze prawa w wielu przypadkach trzeba dochodzic w Strassburgu. A najsmieszniejsze jest to, ze tam na rozpatrzenie skargi np. na przewleklosc polskiego wymiaru czeka sie kilka lat. Czasem sie zastanawiam, czy to wszystko jest chore, czy to ja mam klepy poprzestawiane?
    • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 16:51
      remik.bz napisał:

      > Na margnesie sprawy pani z Opola , którą policja w nocy zawoziła do aresztu (cz
      > y jak to się tam nazywa fachowo-niewazne) a jej dzieci do rodziny zastepczej,

      Czemu znowu kłamiesz?

      > zastanawiam się nad problemem podwójnego awizowania jako skutecznego doręczenia
      > pisma z sądu.
      > Dla mniejest to jakiś idiotyzm-szykana i dupochron dla wymiaru sprawiedliwości.
      > Nie będę może uzasadniał tego stanowiska.

      I słusznie, bo byś się tylko dotkliwie skompromitował.
      Co jest mianowicie takiego idiotycznego w uznawaniu za doręczone w takim przypadku? Jak inaczej miałoby to być rozwiązane?
      Tak, żeby wystarczyło nie odbierać pism, żeby uniknąć wszelkiej odpowiedzialności?
      Rozumiem, że gdybyś ty padł ofiarą jakiegoś przestępstwa albo gdyby ktoś cię oszukał i prowadziłbyś z nim sprawę cywilną, też byś uważał, że to "idiotyzm", hipokryto?

      • mak67 Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:19
        Z tym uznawaniem za doręczone prawidłowo to typowa komunistyczna zagrywka na modłę Białorusi. Życzę ci abyś wyjechał na dłuższy urlop i dostał w tym czasie bardzo ważne pismo z US. Wrócisz i już masz komornika na koncie.
        • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:28
          Rozmowa dotyczy chyba oskarżonego w sprawie karnej, który otrzymał stosowne pouczenie i potwierdził to własnoręcznym podpisem, prawda?

          A tak swoją drogą - taki wysiłek zajrzeć pod ten link i zobaczyć, że w innych krajach - jak najbardziej cywilizowanych - też istnieją doręczenia zastępcze albo fikcje doręczenia?

    • aniechto.only Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:00
      Tak samo jest w Czechach. A jak jest w innych krajach, możesz poczytac sobie tu:
      ec.europa.eu/civiljustice/serv_doc/serv_doc_cze_pl.htm
    • l_zaraza_l Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:18
      To przepis, który zupełnie nie uwzględnia tego, co się teraz dzieje z ludźmi. Mam na myśli to, że wędrujemy nie tylko po Polsce ale także poza jej granicami. Możemy być zameldowani gdzieś tam a co miesiąc się przemieszczać po służbowych mieszkaniach. A jest przecież coraz więcej ludzi bez żadnego meldunku, i często bez stałego adresu, gdy tracą mieszkanie i tułają się po rodzinie, znajomych czy przytułkach.
      • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:27
        l_zaraza_l napisała:

        > To przepis, który zupełnie nie uwzględnia tego, co się teraz dzieje z ludźmi. M
        > am na myśli to, że wędrujemy nie tylko po Polsce ale także poza jej granicami.

        I ta wędrówka przeszkadza w wypełnieniu obowiązku, o którym każdy oskarzony jest pouczany a nawet własnoręcznym podpisem potwierdza otrzymanie takiego pouczenia?


        > Możemy być zameldowani gdzieś tam a co miesiąc się przemieszczać po służbowych
        > mieszkaniach. A jest przecież coraz więcej ludzi bez żadnego meldunku, i często
        > bez stałego adresu, gdy tracą mieszkanie i tułają się po rodzinie, znajomych c
        > zy przytułkach.

        No i? Gdzieś wtedy jednak przebywają, prawda?

      • remik.bz Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:41
        l_zaraza_l napisała:

        > To przepis, który zupełnie nie uwzględnia tego, co się teraz dzieje z ludźmi. M
        > am na myśli to, że wędrujemy nie tylko po Polsce ale także poza jej granicami.
        > Możemy być zameldowani gdzieś tam a co miesiąc się przemieszczać po służbowych
        > mieszkaniach. A jest przecież coraz więcej ludzi bez żadnego meldunku, i często
        > bez stałego adresu, gdy tracą mieszkanie i tułają się po rodzinie, znajomych c
        > zy przytułkach.

        Właśnie dlatego z premedytacja pytam.
        Moja córka "tak ma" . Pracowała w Norwegii, potem trochę w Polsce, ale 300km od miejsca "zameldowania" (mój dom), teraz pracuje w Australii.
        Mam "na wsiakij słuczaj" jej notarialne pełnomocnictwo do załatwiania spraw "pod adresem"
        I co z tego?
        Listonosz nie chciał dać mi pisma za zwrotką do niej. Na widok pełnomocnictwa wzruszył ramionami. Powiedział , że nie zna sie na tym. Zostawił awizo. Panienka na poczcie tez nie wiedziała co zrobić z pełnomocnictwem -wołała szefową, ta nie miała czasu, ludzie w kolejce sie wkurzali ,ze zawracam głowę.
        Ja po prostu nie rozumiem jak w dzisiejszych czasach, czasach internetu, telefonii komórkowej , łączności satelitarnej, czy prozaicznych przesyłek kurierskich (raczej dostarczanych) tak wazne sprawy jak pismo z sądu mozna pozostawiać do decyzji Poczty Polskiej a konkretnie doręczyciela (z całym szacunkeim dla tej profesji) czy wystraszonej panienki w okienku pocztowym.
        PS nasz doręczyciel (mieszkam w dzielnicy "domków") został przyłapany na tym jak do skrzynek wrzucał awiza juz wczesniej wypełnione. Nawet nie dzwonił do domów. Na pytanie dlaczego to robi, odpowiedział "bo sie spieszę". Pracę stracił. Mam nadzieje ,że jego pospiech nie skutkował dla kogos kłopotami z sądem , który miał "skuteczne doręczenie".
        • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:44
          remik.bz napisał:


          > Mam nadzieje ,że jego pospiech nie skutkował dla kogos kłopotami z sądem , który
          > miał "skuteczne doręczenie".

          Wrzucenie awiza to skuteczne doręczenie?
          Znów samego siebie przechodzisz.
          A może to niedobór lecytyny?
          • remik.bz Nie chce mi się z Toba gadać 27.10.12, 17:52
            spokojny.zenek napisał:

            >>
            > Wrzucenie awiza to skuteczne doręczenie?
            > Znów samego siebie przechodzisz.
            > A może to niedobór lecytyny?

            Dobrze wiesz w czym problem ale "rżniesz głupa"
            Dobrze , że w przypadku mojej córki "list za zwrotka" dotyczył decyzji administracyjnej pozwolenie na budowę.
            Aż strach pomyslec co by było, gdyby wzywano ja na swiadka w jakiejś sprawie sądowej- karnej.
            Dobrze Ci Wiosna.... napisał jak to załatwiają w Niemczech. Może warto brać z nich przykład a nie upierać się , ze dwa niepodjete awiza to znaczy skuteczne doreczenie.
            • spokojny.zenek no to przestań bredzić 27.10.12, 17:55
              remik.bz napisał:

              > Dobrze wiesz w czym problem ale "rżniesz głupa"
              > Dobrze , że w przypadku mojej córki "list za zwrotka" dotyczył decyzji administ
              > racyjnej pozwolenie na budowę.
              > Aż strach pomyslec co by było, gdyby wzywano ja na swiadka w jakiejś sprawie są
              > dowej- karnej.

              No fakt. Strach pomyśleć, co by było, jeśli nierozgarnięty ojciec nie potrafiłby pójść na pocztę i powiedzieć, że córka jest w Australii.
              Może gdybyś sobie to najpierw w domu na karteczce napisał, to byś sobie jednak poradził?

              • remik.bz Re: no to przestań bredzić 27.10.12, 18:03
                spokojny.zenek napisał:

                > No fakt. Strach pomyśleć, co by było, jeśli nierozgarnięty ojciec nie potrafiłb
                > y pójść na pocztę i powiedzieć, że córka jest w Australii.

                Toz mówiłem. Ale Poczta nie chciała listu do Australli wysłac :)
                • spokojny.zenek Re: no to przestań bredzić 27.10.12, 18:07
                  A organ uznał za doręczony?
                  • remik.bz Re: no to przestań bredzić 27.10.12, 18:15
                    spokojny.zenek napisał:

                    > A organ uznał za doręczony?

                    Nie wiem.
                    Panienka na poczcie była na tyle poczciwa (pewnie naruszyła prawo) ,ze powiedziała mi iz jest to list w wydziału architektury z miejscowości XYZ. Domysliłem sie więc , że chodzi o pozwolenie na budowę na działce, która sąsiaduje z działka córki w tym XYZ. Córka znała sprawę , iz sąsiad chce sie budowac-mówił jej o tym, przyjażnia się. Zadzwoniłem do niej , powiedziałem o sprawie i uznała , ze poza budowa sasiada nie ma zadnych spraw z wydziałem architektury w XYZ i abym sprawe odpuscil.
                    Mam nadzieje , ze panienka z poczty nie miała klopotów.
                    • aniechto.only Re: no to przestań bredzić 27.10.12, 18:38
                      Jeżeli byly dwa awiza, to urzad unał pismo za doreczone, a sasiad uzyskal pozwolenie na budowe.
                      Piekny przykład, że instytucja 2 awiaza= skuteczne doreczenie jest potrzebna. Gdyby nie to , sąsiad twojej corki latami by czekał na pozwolenie na budowę:)
                      • wiosnaludzikow Re: no to przestań bredzić 27.10.12, 18:48
                        aniechto.only napisała:

                        > Jeżeli byly dwa awiza, to urzad unał pismo za doreczone, a sasiad uzyskal pozwo
                        > lenie na budowe.
                        > Piekny przykład, że instytucja 2 awiaza= skuteczne doreczenie jest potrzebna.
                        > Gdyby nie to , sąsiad twojej corki latami by czekał na pozwolenie na budowę:)
                        nikt Ci nie wmówi, że białe jest białe a czarne jest czarne .
                        Istnieje jeszcze inne wyjście stosowane w cywilizowanych państwach ale ty tego nie możesz wiedzieć i znać.....i procesy inwestycyjne są tam szybciej uzgadniane niż w Polsce, znacznie szybciej.
                        • spokojny.zenek Re: no to przestań bredzić 27.10.12, 18:57
                          Jak miałyby być "jeszcze szybciej" uzgadniane, gdy nieodebranie pisma przez JEDNĄ osobę mogłoby skutecznie zablokować?
                        • aniechto.only Re: no to przestań bredzić 27.10.12, 19:15
                          Naprawdę? W cywilizowanych powiadasz, no to nie trzymaj tej cennej wiedzy dla siebie, śmiało, podziel sie nią na forum.

                          wiosnaludzikow napisał:
                          > Istnieje jeszcze inne wyjście stosowane w cywilizowanych państwach ale ty tego
                          > nie możesz wiedzieć i znać.....i procesy inwestycyjne są tam szybciej uzgadnian
                          > e niż w Polsce, znacznie szybciej.

                          A na temat tego czego ja mogę nie wiedzieć i znać, to ty ,żabciu, nic a nic nie możesz wiedzieć i znać:)
                      • remik.bz Re: no to przestań bredzić 28.10.12, 07:31
                        aniechto.only napisała:

                        > Jeżeli byly dwa awiza, to urzad unał pismo za doreczone, a sasiad uzyskal pozwo
                        > lenie na budowe.
                        > Piekny przykład, że instytucja 2 awiaza= skuteczne doreczenie jest potrzebna.
                        > Gdyby nie to , sąsiad twojej corki latami by czekał na pozwolenie na budowę:)

                        Hmmm...... W przypadku postepowań administracyjnych jestem gotowy "iść na kompromis" i zgodzic sie na trzy awiza:) Nie dotyczyłoby to spraw wywłaszczeniowych.
          • zdybex Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 17:57
            Babina kombinowała by nie odbierać urzędowej korespondencji a jak ja capneli do poleciała do mediów z dzieciątkami. Winien: płać nie placisz grzywny to areszt. Masz dzieci to myśl o tym co robisz i za dzieci odpowiadasz. Kantowała na podatkach czyli okradała całe społeczeństwo stąd grzywna.
            • spokojny.zenek Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno. 27.10.12, 17:59
              Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno.
              Albo liczyła na to, że się egzekucja przedawni albo przyjęła bardzo częstą w Polsce postawę "nie będę odbierać pism to może sobie zapomną". I się przeliczyła.
              Przykre jest to, że tylu naiwnych nabrało się na tę łzawą historyjkę.
              • wanda43 Re: Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno 27.10.12, 18:55
                Sadze, ze padla ofiara niewiedzy. Myslala, ze decyzja komornika o odstapieniu od egzekucji jest tym samym, co umorzenie. Moze sie myle?
                • wiosnaludzikow Re: Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno 27.10.12, 19:00
                  wanda43 napisała:

                  > Sadze, ze padla ofiara niewiedzy. Myslala, ze decyzja komornika o odstapieniu o
                  > d egzekucji jest tym samym, co umorzenie. Moze sie myle?
                  No widzisz ?
                  A tymczasem np w Niemczech do dzwi zapukałby urzędnik sądowy lub policjant i bezwzględnie wyjaśniłby co Pani grozi oraz , że tamto umorzenie to nie jest to umorzenie. Spokojnie, kulturalnie nie stresując dzieci.
                  Spokojne zenki i aniechto.only są właśnie przyczyną naszej systematycznej kompromitacji w Strassburgu.
                  • spokojny.zenek Re: Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno 27.10.12, 19:08
                    Nie ma takiego miasta, jak "Strassburg", nie ma też mowy o jakiejkolwiek kompromitacji. Spraw z Polski jest tyle, co z innych krajów w proporcji do liczby ludności i przytłaczająca większość dotyczy kwestii typu przewlekłość. Merytorycznych zastrzeżeń do prawa obowiązującego w Polsce prawie nie ma.
                    A swoje bajeczki o tym, jak to rzekomo w Niemczech uprzejmie sie prosi skazanego, zeby łaskawie jednak pofatygował się do zakładu karnego możesz sobie schowac głęboko.
                    • wiosnaludzikow Re: Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno 27.10.12, 19:17
                      spokojny.zenek napisał:
                      > A swoje bajeczki o tym, jak to rzekomo w Niemczech uprzejmie sie prosi skazaneg
                      > o, zeby łaskawie jednak pofatygował się do zakładu karnego możesz sobie schowac
                      > głęboko.
                      Nic takiego nie napisałem. Nerwowo bijesz pianę ale ona nie zawiera treści.
                      Napisałem, a sprawdz to w tym linku od aniechtam, jak to robią w Niemczech. Nikt tam nikogo nie prosi tylko minimalizuje się pomyłki, nieludzkie decyzje, niezrozumienie decyzji przez obywatela itd
                      Zamknięcie skazanej matki z tych paragrafów jest w Niemczech w ten sposób niemożliwe ! Zrozum niemożliwe !
                      • spokojny.zenek Re: Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno 27.10.12, 19:20
                        wiosnaludzikow napisał:

                        > Nic takiego nie napisałem. Nerwowo bijesz pianę ale ona nie zawiera treści.

                        No tak, znowu się ktoś podszył.



                        > Zamknięcie skazanej matki z tych paragrafów jest w Niemczech

                        Ależ oczywiście. W Niemczech w ogóle nie ma kary pozbawienia wolności a grzywien sie nie egzekwuje. Jeśli ktoś łaskawie zapłaci to dobrze. Jeśłi nie - nikogo to nie obchodzi.
                        No a matki to w ogóle nie wolno przed sądem postawić....

                        Pogrążasz się w groteskę i sam z siebie robisz głupka w tych fantazjach.

                      • aniechto.only Re: Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno 27.10.12, 19:25
                        A sprawdzileś jak jest w innych panstwach, czy tylko Niemcy uważasz za cywilizowany kraj?
                        • spokojny.zenek Re: Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno 27.10.12, 19:26
                          Niemcy to on widział może na ekranie TV...
                          • aniechto.only Re: Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno 27.10.12, 19:49
                            Pisał tak przekonywująco o tych niemieckich policjantach odwiedzających przestepców,że ani chybil zna to z autopsji;)
                    • wiosnaludzikow Patologicznie kłamiesz 27.10.12, 19:23
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Nie ma takiego miasta, jak "Strassburg", nie ma też mowy o jakiejkolwiek kompro
                      > mitacji. Spraw z Polski jest tyle, co z innych krajów w proporcji do liczby lud
                      > ności i przytłaczająca większość dotyczy kwestii typu przewlekłość.
                      Pod względem liczby wnoszonych skarg Polska zajmuje siódme miejsce ( w sensie negatywnym!) po Rosji, Turcji, Włoszech, Rumunii, Ukrainie i Serbii. W ubiegłym roku do ETPC skierowanych zostało do rozpoznania 5035 nowych skarg przeciw Polsce. Jesteśmy w absolutnej czołówce negatywnej !
                      Jaki jest sens tak kłamać w dyskusji.
                      • spokojny.zenek nie kłam 27.10.12, 19:25
                        To ty kłamiesz. Albo nie umiesz czytać ze zrozumieniem po polsku.
                        • wiosnaludzikow w zaparte jak małe dziecko złapane na kłamstwie 27.10.12, 20:10
                          Tu masz link do bardzo wiarygodnego serwera z informacją :
                          www.lex.pl/czytaj/-/artykul/wciaz-duzo-polskich-spraw-trafia-do-strasburga
                          Żenujące jest Twoje zachowanie. U Ciebie 2 + 2 to inny wyńik niż 4.
                          • spokojny.zenek rzeczywiście jesteś analfabetą 27.10.12, 20:16
                            Tępy analfabeto - po co wklejasz link do tekstu, którego albo nie czytałeś albo nie zrozumiałeś?
                            Po pierwsze - 95% to rojenia pieniaczy które od razu trafiają do niszczarki.
                            Po drugie, pozostałe 5% przeliczone na liczbę ludności żadną miarą nie daje 7 miejsca.
                            Po trzecie - DWA RAZY masz napisane, ze te sprawy prawie wyłącznie dotyczą przewlekłości i przeludnienia. Kwestii "merytorycznych" dotyczą POJEDYNCZE sprawy.

                            • wiosnaludzikow daję Ci bardzoej prosty, inny tekst 27.10.12, 20:33
                              spokojny.zenek napisał:

                              > Tępy analfabeto - po co wklejasz link do tekstu, którego albo nie czytałeś albo
                              > nie zrozumiałeś?
                              Kto Ci tak dużą krzywdę w życiu zrobił, kto Ci takie kompleksy wytworzył, że aż w taki sposób musisz odreagowywać.
                              > Po pierwsze - 95% to rojenia pieniaczy które od razu trafiają do niszczarki.
                              Pomyśl logicznie. Statystyka jest statystyką. To matematyka. Ranking jest ranking gdyż każde państwo było liczone w oparciu o tę samą metodę i dane. Jak tekst był dla Ciebie napisany zbyt frudnym językiem to masz podobne dane na wikipedii może ten język będzie dla Ciebie bardziej zrozumiały.
                              pl.wikipedia.org/wiki/Europejski_Trybunał_Praw_Człowieka
                              • spokojny.zenek może powinnaś mniej pić? 27.10.12, 20:39
                                Tak tępa jesteś, że nadal, mimo zwróconej uwagi, nie rozumiesz róznicy między liczbami bezwzględnymi a wskaźnikiem w stosunku do liczby ludności?
                                Nadal nie rozumiesz prostego zdania, że 95% skarg od razu trafia do niszczarki?
                                Nadal nie rozumiesz, że prawie wszystkie sprawy z polski dotyczą przewlekłości lub przeludnienia?
                                Przecież to wszystko jest w tym zalinkowanym tekście! Czy to taki wysiłek PRZECZYTAĆ to co się wkleja?
                                • wiosnaludzikow Re: może powinnaś mniej pić? 27.10.12, 20:48
                                  spokojny.zenek napisał:

                                  > Tak tępa jesteś, że nadal, mimo zwróconej uwagi, nie rozumiesz róznicy między l
                                  > iczbami bezwzględnymi a wskaźnikiem w stosunku do liczby ludności?
                                  > Nadal nie rozumiesz prostego zdania, że 95% skarg od razu trafia do niszczarki?
                                  >
                                  > Nadal nie rozumiesz, że prawie wszystkie sprawy z polski dotyczą przewlekłości
                                  > lub przeludnienia?
                                  > Przecież to wszystko jest w tym zalinkowanym tekście! Czy to taki wysiłek PRZEC
                                  > ZYTAĆ to co się wkleja?
                                  Czyli tekst z wikipedii też za trudny. Sądziłem, że jak podają na krórym miejscu jesteśmy to nie będzie to aż takie trudne do zrozumienia.
                                  Może odwróćmy role. Podaj jakąkolwiek statystykę, jaka Twoim zdaniem udowadnia Twoją tezę ....o ile ją jeszcze pamiętasz :)
                                  • spokojny.zenek dośc tego spamu 27.10.12, 20:53
                                    Czyli jednak nie skorzystasz z szansy przeczytania tekstu, który bezmyślnie wkleiłaś?
                                    Tego Wałęsę też odpuszczasz walkowerem? Pamietaj więc na przyszłość - kłamstwo ma krótkie nogi - łatwo sie skompromitować. Chyba, ze to lubisz. Oj, wyraźnie lubisz...
                                    • wiosnaludzikow Re: dośc tego spamu 27.10.12, 21:04
                                      spokojny.zenek napisał:

                                      > Czyli jednak nie skorzystasz z szansy przeczytania tekstu, który bezmyślnie wkl
                                      > eiłaś?
                                      > Tego Wałęsę też odpuszczasz walkowerem? Pamietaj więc na przyszłość - kłamstwo
                                      > ma krótkie nogi - łatwo sie skompromitować. Chyba, ze to lubisz. Oj, wyraźnie l
                                      > ubisz...
                                      Pogubiłeś się , mylą Ci się wątki....weż wypij melossę bo sądząc z Twojej agresji to jest to już niebezpieczne dla Twojego zdrowia fizycznego bo psychiczne znamy z analizy Twoich wpisów :)
                                      • spokojny.zenek [...] 27.10.12, 21:15
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • aniechto.only Re: dośc tego spamu 27.10.12, 21:17
                                        Nie, raczej mu sie nie mylą. Skoro mowa o ziołach ,proponuje ci bilobil, dobrze działa na pamięć. Bo zapomniałeś odpowiedzieć na moje pytania o Wałęsie io o to, jak to jest w innych krajach "cywilizowanych".
                                        • spokojny.zenek Re: dośc tego spamu 27.10.12, 21:20
                                          Ani jednego ani drugiego kłamczucha jeszcze nie zdążyła wymyślić.
                                          Pisowscy etatowi maja lepiej - dostają codziennie sms-y i klepią to, co im centrala kazała. Ludzikowa musi sama wymyslać swoje łgarstwa. No i czasem się zapędzi.
                                          • wiosnaludzikow Re: dośc tego spamu 27.10.12, 21:23
                                            spokojny.zenek napisał:

                                            > Ani jednego ani drugiego kłamczucha jeszcze nie zdążyła wymyślić.
                                            > Pisowscy etatowi maja lepiej - dostają codziennie sms-y i klepią to, co im cent
                                            > rala kazała. Ludzikowa musi sama wymyslać swoje łgarstwa. No i czasem się zapęd
                                            > zi.
                                            Zeniu. Zawału dostaniesz i nie będzie tak idealnego modela do tworzenia polish jokes :) Prostej matematyki już nie roUmiesz w tych emocjach.
                                            • wiosnaludzikow A tu masz Zenek jeszcze inny ranking 27.10.12, 21:28
                                              Tekst prosty może dasz sobie radę. Zwróć uwagę na bardzo niekorzystną pozycję Polski w rankingu wyroków niekorzystnych dla poszczególnych państw.
                                              tvp.info/informacje/ludzie/polacy-zasypuja-strasburg-skargami/3878346
                                              • spokojny.zenek Re: A tu masz Zenek jeszcze inny ranking 27.10.12, 22:21
                                                Tego, że aż 95% tych skarg to wytwory pieniaczy nadal jakoś nie zauważyłaś?
                                                • wiosnaludzikow i "dwa awiza " nie pomagają 28.10.12, 07:24
                                                  W Europie gorsze od polskich są jedynie sądy rosyjskie i włoskie - wynika z liczby skarg i wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Niedawne badania OBOP dowodzą, że pracę sądów dobrze ocenia tylko co piąty Polak. Rocznie każdy z ośmiu tysięcy polskich sędziów rozpatruje około 920 spraw. W naszym kraju na 100 tys. mieszkańców przypada 17 sędziów, podczas gdy na przykład w USA i Szwecji - czterech, a w Wielkiej Brytanii - dwóch. Mamy tylko o 40 proc. mniej sędziów niż Stany Zjednoczone, podczas gdy mieszka tam ponadsześciokrotnie więcej ludzi niż w Polsce.
                                                  www.wprost.pl/ar/57647/Gdzie-po-sprawiedliwosc/
                                                  Proces karny (w pierwszej instancji) przeciętnie trwa w Polsce ponad sześć miesięcy, cywilny - siedem miesięcy. Skomplikowane sprawy są rozpatrywane nawet pięć, sześć lat. To jedne z najgorszych wskaźników w Europie - gorzej w statystykach wypadają jedynie sędziowie z Rumunii, Albanii, Rosji i Ukrainy.
                                                  • magnat.olejowy Re: i "dwa awiza " nie pomagają 29.10.12, 10:57
                                                    W Strasburgu przede wszystkim nie mogą się nadziwić skali polskiego pieniactwa. 95% "skarg" z Polski to bezwartościowa makulatura.
                                                  • spokojny.zenek Re: i "dwa awiza " nie pomagają 29.10.12, 15:01
                                                    No tak. Skoro prawie wszystkie sprawy dotyczą albo przeludnienia w zakładzie karnym albo przewlekłości aresztu, to na tej podstawie można oceniać jakość sądów... Logika kretyna.
                          • aniechto.only Re: w zaparte jak małe dziecko złapane na kłamstw 27.10.12, 20:30
                            A móglbyś zacytować cokolwiek z tego linku co wskazuję ,że zenek minął sie z prawdą?
                            • wiosnaludzikow Re: w zaparte jak małe dziecko złapane na kłamstw 27.10.12, 20:35
                              aniechto.only napisała:

                              > A móglbyś zacytować cokolwiek z tego linku co wskazuję ,że zenek minął sie z
                              > prawdą?
                              Daj szanse Zenkowi. Nie skreślaj go.
                              pl.wikipedia.org/wiki/Europejski_Trybunał_Praw_Człowieka
                              Kłamie we wszystkim.
                              • spokojny.zenek [...] 27.10.12, 20:41
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                • wiosnaludzikow Re: Jesteś kłamliwym zerem 27.10.12, 21:02
                                  spokojny.zenek napisał:

                                  > Nie potrafiłaś wskazać ANI JEDNEGO "kłamstwa". Jesteś zerem.
                                  Wskazywałem Ci te kłamstwa precyzyjnie i wielokrotnie. Nawet nie wszystkie bo to byłoby nudne. Ty jednak pogubiłeś się jak każdy osobnik, który nie potrafi panować nad swoimi emocjami.
                                  Powtorzę więc jedn z Twoich kłamstw.
                                  O godzinie 19:08 twierdziłeś :
                                  " Nie ma takiego miasta, jak "Strassburg", nie ma też mowy o jakiejkolwiek kompromitacji. Spraw z Polski jest tyle, co z innych krajów w proporcji do liczby ludności."
                                  Otóz nie. Wskazałem Ci źródlowe informacje , że kompromitujemy się fatalnym wskaźnikiem jeżeli chodzi o ilość spraw dającym nam według jednego źródła 7 a innego 6 miejsce od końca.
                                  No więc kłamałeś. Spraw z Polski jest bardz dużo licząc również proporcjonalnie do ilości populacji o ile w Twoich nerwowych szałach jesteś w stanie proste wyliczenia wykonać.
                                  • spokojny.zenek Re: Jesteś kłamliwym zerem 27.10.12, 21:14
                                    wiosnaludzikow napisał:

                                    > O godzinie 19:08 twierdziłeś :
                                    > " Nie ma takiego miasta, jak "Strassburg", nie ma też mowy o jakiejkolwiek komp
                                    > romitacji. Spraw z Polski jest tyle, co z innych krajów w proporcji do liczby l
                                    > udności."
                                    > Otóz nie. Wskazałem Ci źródlowe informacje , że kompromitujemy się fatalnym wsk
                                    > aźnikiem jeżeli chodzi o ilość spraw dającym nam według jednego źródła 7 a inne
                                    > go 6 miejsce od końca.

                                    Nadal nie rozumiesz słów "w przeliczeniu na liczbę ludności", czy tylko udajesz idiotkę?
                                    Nadal nie dotarło do ciebie, że 95% z tych skarg trafia do niszczarki?
                                    Nadal nie przeczytałaś, że POJEDYNCZE w skali roku dotyczą kwestii merytorycznych?
                                    Nadal tego wszystkiego nie zrobiłaś? Ale komputer włączyć potrafisz? Dziwne.




                                    • wiosnaludzikow Re: Jesteś kłamliwym zerem 27.10.12, 21:20

                                      > Nadal nie rozumiesz słów "w przeliczeniu na liczbę ludności", czy tylko udajesz
                                      > idiotkę?
                                      > Nadal nie dotarło do ciebie, że 95% z tych skarg trafia do niszczarki?
                                      > Nadal nie przeczytałaś, że POJEDYNCZE w skali roku dotyczą kwestii merytoryczny
                                      > ch?
                                      > Nadal tego wszystkiego nie zrobiłaś? Ale komputer włączyć potrafisz? Dziwne.
                                      Biedaku. Nie jesteś już w stanie racjonalńie myśleć. Melissa, spacer na świeżym powietrzu końiecznie ale nie idż sam na spacer bo jesteś teraz mocno przedzawałowy a brak Ciebie to zanikanie polish jokes na świecie. Jesteś gwarantem rozwoju pojęcia polnische wirtschaft, polish jokes itp :)
                                      Ps
                                      Bądź chociaż konsekwentny. Pisałeś : dość tego spamu a dalej spamujesz !
                                      • spokojny.zenek [...] 27.10.12, 21:25
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • spokojny.zenek Re: Jesteś kłamliwym zerem 27.10.12, 22:23
                                        Jesteś kłamliwym zerem.
                                        Nie odpowiedziałaś na ŻADNE z pytań zadanych (nie tylko przeze mnie).
                                        Nadal uporczywie udajesz, że nie rozumiesz prostego tekstu po polsku, który SAMA wkleiłaś.
                              • aniechto.only Re: w zaparte jak małe dziecko złapane na kłamstw 27.10.12, 20:46
                                Kolejny link i zero konkretnych odpowiedzi na konkretne pytania. Szansę to ja dawałam tobie , żabciu ,a ty nic ,tylko marnujesz.
                                A jak tam , napiszesz coś więcej o Wałęsie i skarbówce?
                    • ayran Re: Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno 27.10.12, 19:35
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Nie ma takiego miasta, jak "Strassburg"

                      Jest - niedaleko Klagenfurtu w Austrii.
                      Myślę, że ludzikowa również tam prowadziła biznes, oczywiście w przerwach pomiędzy wyjazdami na Safari.
                      • spokojny.zenek Re: Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno 27.10.12, 19:40
                        Tam też pewnie nawiedzali ją ci policjanci z kwiatami uprzejmie proszący, żeby jednak odbierała pisma urzędowe...
                        • wiosnaludzikow Re: Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno 27.10.12, 20:15
                          spokojny.zenek napisał:

                          > Tam też pewnie nawiedzali ją ci policjanci z kwiatami uprzejmie proszący, żeby
                          > jednak odbierała pisma urzędowe...
                          Myślisz jak PISoid. Jak jest pewna część obywateli, którzy unikają wyroków czy odpowiedzialności to popierasz przerzucanie represji na ogół obywateli aby tę nieuczciwą mniejszość dopilnować. Mózg zniewolony homosowieticusa. Tym bardziej, że Ci nieuczciwi dają sobie dalej radę a obrywają od tak represyjnego systemy przeciętni i zwykli obywatele.
                          • spokojny.zenek Coóż to w ogóle za bełkot??? 27.10.12, 20:18
                            Coż to w ogóle za bełkot???
                            Na przykład w tej konkretnej sprawie "oberwała" jakaś "przeciętna i zwykła obywatelka"???
                            Może byłoby dobrze, gdybyś czytała te swoje bełkotliwe i głupie wypociny przed ich wysłaniem???

                            • wiosnaludzikow Re: Coóż to w ogóle za bełkot??? 27.10.12, 20:38
                              spokojny.zenek napisał:

                              > Coż to w ogóle za bełkot???
                              > Na przykład w tej konkretnej sprawie "oberwała" jakaś "przeciętna i zwykła obyw
                              > atelka"???
                              > Może byłoby dobrze, gdybyś czytała te swoje bełkotliwe i głupie wypociny przed
                              > ich wysłaniem???
                              Przeczytaj to stojąc przed lustrem :)

                  • magnat.olejowy Re: Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno 29.10.12, 11:17
                    W Niemczech żaden urzędnik nie pukałby do drzwi - to oczywiste. Zwykła poczta dostałaby wezwanie a gdyby się nie stawiła, Policja by ją zawiozła i koniec.
                    Gdyby dziennikarze próbowali urządzać taką hecę jak w tej sprawie, to ludzie tylko by się w czoła popukali.
                    • wiosnaludzikow Re: Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno 29.10.12, 12:41
                      magnat.olejowy napisał:

                      > W Niemczech żaden urzędnik nie pukałby do drzwi - to oczywiste. Zwykła poczta d
                      > ostałaby wezwanie a gdyby się nie stawiła, Policja by ją zawiozła i koniec.
                      > Gdyby dziennikarze próbowali urządzać taką hecę jak w tej sprawie, to ludzie ty
                      > lko by się w czoła popukali.
                      Nie jest to prawdą. Przyjeżdza dzielnicowy lub inny policjant i dostarcza wezwanie do sądu. Nikogo , gdziekolwiek nie zabiera. Grzecznie wręcza wezwańie i jeszcze w razie wątpliwości poucza lub informuje gdzie się można dowiedzieć. Skąd masz tę wiedzę ? Masz na myśli Niemcy tzw Demokratyczne czyli DDR ? A jak tak .... to tak !
                      • magnat.olejowy Re: Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno 29.10.12, 12:50
                        Kogo i dokąd miałaby zabierać osoba doręczająca wezwanie?
                        Od dłuższego czasu ta kobieta ze swojej głupoty lub bezczelności nie odbierała w ogóle żadnego wezwania ani zawiadomienia, chociaż - jak widać - przez cały czas mieszkała pod tym adresem. W końcu więc wezwania się skończyły i nastąpiło doprowadzenie do odbycia kary. Czego nie rozumiesz?
                • spokojny.zenek Re: Brutalne ale niestety trafiające w samo sedno 27.10.12, 19:05
                  wanda43 napisała:

                  > Sadze, ze padla ofiara niewiedzy. Myslala, ze decyzja komornika o odstapieniu o
                  > d egzekucji jest tym samym, co umorzenie. Moze sie myle?

                  Bardzo wątpię. To była typowa w Polsce postawa "nie odbiorę, to może sobie zapomną i jakoś to będzie".
                  Choć oczywiście jakieś prawdopodobieństwo, że naprawdę była tak bezdennie głupia też istnieje. Jest jednak minimalne. W końcu przychodziły kolejne pisma - każde z nich było "pomyłką"? No bez żartów.

          • wiosnaludzikow Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 20:45
            spokojny.
            > Wrzucenie awiza to skuteczne doręczenie?
            > Znów samego siebie przechodzisz.
            No właśnie 2 takie awiza i mamy skuteczne doręczenie. Właśnie o tym mowa !
            • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 20:52
              Co z tym Wałęsą?
              A z dzieleniem liczb naturalnych juz sobie radzisz, czy nadal nie wiesz, co to takiego?
    • zgred-zisko Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 18:27
      Rozmaicie to bywa. Kiedyś tam, dawno temu, poległy Pan Prezydent był prezydentem Warszawy, pewien pan, złożył przeciwko niemu pozew. Niestety po pewnym czasie otrzymał z sądu informację iż sąd nie może ustalić miejsca pobytu pozwanego. Wezwanie wysłane na adres w Gdańsku, skąd przyszła odpowiedź, iż w. wym wyprowadził się do Warszawy. Po powiadomieniu sądu iż w. wymieniony jest prezydentem Warszawy, Sąd wysłał wezwanie na adres warszawskiego ratusza. W odpowiedzi otrzymał informację: "iż taki tu nie mieszka".
      To, co robiła ta pani to nie jest żaden wynalazek.
      • wiosnaludzikow Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 18:50
        zgred-zisko napisał:

        > Rozmaicie to bywa. Kiedyś tam, dawno temu, poległy Pan Prezydent był prezydente
        > m Warszawy, pewien pan, złożył przeciwko niemu pozew. Niestety po pewnym czasie
        > otrzymał z sądu informację iż sąd nie może ustalić miejsca pobytu pozwanego. W
        > ezwanie wysłane na adres w Gdańsku, skąd przyszła odpowiedź, iż w. wym wyprowad
        > ził się do Warszawy. Po powiadomieniu sądu iż w. wymieniony jest prezydentem Wa
        > rszawy, Sąd wysłał wezwanie na adres warszawskiego ratusza. W odpowiedzi otrzym
        > ał informację: "iż taki tu nie mieszka".
        No to wyrok powinien zapaść zaocznie :)
        Podobnie było z Lechem Wałęsą , którego miejsca pobytu nie mógł ustalić i pisma o wymiarze podatku doręczyć urzad skarbowy. Jednak tutaj nikt nie przyszedł aresztować :)
        • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 19:09
          Tutaj też nikt nikogo nie aresztował, więc nie manipuluj. Odpowiadała przez cały czas z wolnej stopy.
        • aniechto.only Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 19:36
          wiosnaludzikow napisał:
          Podobnie było z Lechem Wałęsą , którego miejsca pobytu nie mógł ustalić i pisma
          > o wymiarze podatku doręczyć urzad skarbowy.

          Coś takiego! Możesz sprawę opisać dokładniej?
          • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 19:40
            Daj ludzikowej trochę czasu bo tak na poczekaniu trudno coś wymyślić.
            • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 20:41
              Godzina minęła, ludzikowa nadal nic nie wymyśliła :-)))
              • aniechto.only Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 20:52
                Udaje, że go nie ma?
                • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 20:55
                  No jak udaje, skoro powyżej śmieci zapamiętale, pogrążając się w coraz większej kompromitacji?
                  Wyjątkowo odrażające kłamliwe zero. Tacy niszczą poziom tego forum a raczej jego resztki.
                  • aniechto.only Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 21:37
                    Nudny ten ludzik. Głuchy ,ślepy, poczucie humoru też do kitu. Spadam i życzę miłego weekendu:)
                    • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 22:19
                      aniechto.only napisała:

                      > Nudny ten ludzik. Głuchy ,ślepy, poczucie humoru też do kitu. Spadam i życzę
                      > miłego weekendu:)

                      No niestety. Tacy są zakałą forum.
                      Miłego weekendu :-)))

              • gate.of.delirium Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 21:33
                spokojny.zenek napisał:

                > Godzina minęła, ludzikowa nadal nic nie wymyśliła :-)))
                Bo tu nie ma co wymyślać. Sprawę zaległości podatkowej Wałęsy od wynagrodzenia z firmy Goldwyn Meyer (prawo do sfilmowania życiorysu Wałęsy), opisywała redakcja NIE:

                "...Myślę, że naród nie może wybaczyć nikomu płacenia podatków, ale może zapłacić podatek za pana Wałęsę. Jakby to było miło, gdybyśmy zebrali te kilkaset tysięcy dolarów i zapłacili ten zaległy podatek za byłego prezydenta. To byłby bardzo ładny gest, o którym byłoby głośno w światowych mediach. To mogłoby nawet zapoczątkować nawrócenie innych prezydentów i dostojników religijnych, którzy również nie płacą podatków. Lech Wałęsa podziękowałby narodowi, potem poprosiłby uroczyście dawnych poddanych o płacenie własnych podatków w obowiązujących terminach.
                Dzwon Zygmunta obwieściłby światu radosną wiadomość, że prezydent 40-to milionowego narodu pozbył się ciężaru zobowiązań wobec własnej Ojczyzny. Prymas Glemp mógłby wreszcie obwieścić z ambony, że może udzielić panu Wałęsie rozgrzeszenia, bo grzech niepłacenia podatków jest również poważnym grzechem.
                I to wszystko stałoby się za naszą drobną szczodrobliwością.
                Wojciech Gwizdała, Norridge

                PS. Mój znajomy, Amerykanin, po zapoznaniu się z tym tekstem stwierdził, że w Polsce nie ma demokracji, jeżeli pan Lech Wałęsa chodzi po ziemi wolny. W Ameryce byłoby to nie do pomyślenia, Rostenkowski, prawdziwa figura i kolega partyjny Clintona, odsiaduje w więzieniu za znaczki pocztowe. Ale Polska to nie Ameryka
                [...]", link:

                www.nie.com.pl/art12942.htm
                Więcej jest w wersji płatnej portalu NIE i w wydaniu papierowym ale, że nie chce mi się tego szukać i skanować czy przepisywać, to albo płaćcie NIE za artykuły, albo idźcie rano do biblioteki/czytelni...
                • wiosnaludzikow Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 21:40
                  gate.of.delirium napisał:
                  > PS. Mój znajomy, Amerykanin, po zapoznaniu się z tym tekstem stwierdził, że w P
                  > olsce nie ma demokracji, jeżeli pan Lech Wałęsa chodzi po ziemi wolny. W Ameryc
                  > e byłoby to nie do pomyślenia, Rostenkowski, prawdziwa figura i kolega partyjny
                  > Clintona, odsiaduje w więzieniu za znaczki pocztowe. Ale Polska to nie Ameryka
                  Dokładnie tak !
                  • ayran Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 28.10.12, 07:30
                    Ale co dokładnie tak? Ten kategorycznie wypowiadający się znajomy nie zauważył, że Rostenkowski dawno nie żyje i chciałby mimo to, bez minimalnej choćby znajomości polskiego prawa, skazywać Wałęse?
                    • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 28.10.12, 07:35
                      wiosnaludzików i remik.bz to chyba ta sama osoba. Jednym z ulubionych chwytów remika też jest wkładanie różnych zniesławiających bzdur w usta powołanych na poczekaniu do życia "znajomych".
                • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 22:20
                  To, ze nigdy żadnej zaległości nie było też opisywano. To jakoś przeoczyłeś.
                  • gate.of.delirium Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 22:55
                    spokojny.zenek napisał:

                    > To, ze nigdy żadnej zaległości nie było też opisywano. To jakoś przeoczyłeś.

                    Nie, niczego nie przeoczyłem. Wałęsa wybrnął z tego klinczu dzięki Kwaśniewskiemu. Pod jego naciskiem UKS w Gdańsku uznał kolejne oświadczenie firmy Goldwyn Meyer, że wypłacone Wałęsie honorarium, stanowi nagrodę honorową, więc nie jest wynagrodzeniem podlegającym opodatkowaniu.
                    Inna sprawa, że gdański US ośmieszał się twierdzeniami, iż nie jest w stanie ustalić miejsca pobytu Wałęsy, który w tym czasie miał jakieś publiczne wystąpienia na gdańskim uniwerku (ok. 500 metrów od siedziby US). Sam Wałęsa mieszka na ul. Polanki, niewiele dalej.
    • albwu Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 22:27
      A jak to bedzie - skuteczne doręczenie - po zniesieniu obowiązku meldowania się. Na jaki adres wysłane pismo bedzie skuteczne ?
      • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 22:30
        Identycznie jak teraz. Na adres, pod którym mieszka adresat.
        • gate.of.delirium Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 22:41
          spokojny.zenek napisał:

          > Identycznie jak teraz. Na adres, pod którym mieszka adresat.

          Załóżmy, że adresat poda - Najczęściej mieszkam w pierwszej wolnej altance na działkach im. F. Dzierżyńskiego w mieście [...] - czy w tej sytuacji dwukrotne przybicie przez listonosza wezwania sądowego na tablicy ogłoszeniowej zarządu ogródków działkowych będzie uważane za skuteczne doręczenie pisma ?
          • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 22:53
            Zniesienie obowiazku meldunkowego cokolwiek zmieni w tej mierze? To znaczy teraz tak podac nie może a wtedy nagle będzie mógł, tak? Teraz każdy jest gdzieś zameldowany i każdy mieszka pod tym właśnie adresem, tak?
            • gate.of.delirium Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 22:59
              spokojny.zenek napisał:

              > Zniesienie obowiazku meldunkowego cokolwiek zmieni w tej mierze? To znaczy tera
              > z tak podac nie może a wtedy nagle będzie mógł, tak? Teraz każdy jest gdzieś za
              > meldowany i każdy mieszka pod tym właśnie adresem, tak?

              Nie, nic się nie zmieni - Bantustan zawsze pozostanie bantustanem, pokazującym kły biednym i mniej zaradnym (vide casus Henryka vs. L. Kaczyński) i bardzo wyrozumiałym wobec silnych i bezwzględnych (vide "pruszków")...
              • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 23:04
                OK, a coś na temat i bez tej prymitywnej agitki?
                Co się zmieni po zniesieniu obowiązku meldunkowego? Teraz każdy mieszka pod adresem zameldowania?
                • gate.of.delirium Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 23:25
                  spokojny.zenek napisał:

                  > OK, a coś na temat

                  Ok, na temat - wielokrotnie listonosz wrzucał mi do skrzynki awiza razem ze stertą reklam, nawet się nie trudząc przyciśnięciem dzwonka od domofonu. Łaził potem z moją przesyłką po całym mieście kilka dni, zanim udało mi się dopaść typa na poczcie.
                  W dalszym ciągu podtrzymuję, że 2-krotne wrzucenie awiza do skrzynki pocztowej nie jest doręczeniem skutecznym...

                  > i bez tej prymitywnej agitki?

                  Ooo, polski panek herbu Woltomierz ??
                  • spokojny.zenek Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 23:29
                    gate.of.delirium napisał:

                    > spokojny.zenek napisał:
                    >
                    > > OK, a coś na temat
                    >
                    > Ok, na temat - wielokrotnie listonosz wrzucał mi do skrzynki awiza razem ze ste
                    > rtą reklam, nawet się nie trudząc przyciśnięciem dzwonka od domofonu. Łaził pot
                    > em z moją przesyłką po całym mieście kilka dni, zanim udało mi się dopaść typa
                    > na poczcie.

                    No i?
                    To, że ci się regulacja nie podoba to juz wiemy. Jaki to ma jednak związek ze zniesieniem bowiązku meldunkowego.

                    > W dalszym ciągu podtrzymuję, że 2-krotne wrzucenie awiza do skrzynki pocztowej
                    > nie jest doręczeniem skutecznym...

                    Bez urazy, ale twoje zdanie nie ma tu nic do rzeczy. To JEST doręczenie skuteczne, niezależnie od tego, co ty i ja na te temat sobie mysłimy Rzecz jasna, możesz postulowac zmiany w tej mierze, skoro jednak tak, wypadałoby zaproponowac coś w zamian.
                    Nawiasem mówiąc, w całej tej dyskusji umyka to, ze jeszcze nei tak dawno wystarczyo JEDNO awizowanie. Dzięku dwów wyrokom TK ustawodawca wprowadził podwójne, co zresztą wydłużyo postępowania sądowe, o czym też warto pamiętać.
                    No chyba, że ktoś lubi wybrzydzać dla samego wybrzydzania.
                    • gate.of.delirium Re: Podwójne awizo=skuteczne doręczenie 27.10.12, 23:36
                      spokojny.zenek napisał:


                      >Jaki to ma jednak związek ze z
                      > niesieniem bowiązku meldunkowego.

                      Żadnego - przecież już o tym pisałem wyżej, jednoznacznie i tylko z jednym obcojęzycznym zwrotem (bantustan - patrz do Wikipedii)

                      >
                      > > W dalszym ciągu podtrzymuję, że 2-krotne wrzucenie awiza do skrzynki pocz
                      > towej
                      > > nie jest doręczeniem skutecznym...
                      >
                      > Bez urazy, ale twoje zdanie nie ma tu nic do rzeczy (podkr. - g.o.d.)

                      Św.p. nieboszczka Unia Wolności też tak myślała olewając krytykę wyborców...

    • bard333 tak samo działają firmy rewindykacyjne 27.10.12, 22:57
      kupują jakies przedawnione długi, o których nawet nie wiesz z przed 10 lat za 1/20 wartości, sprawę wysyłają do Esądu i bez poinformowania ciebie, zostajesz skazany na spłae wraz z odsetkami... I tak ze stówki robi się dwa tysie, dowiadujesz sie gdy komornik wchodzi na twoje pobory...

      POlandia, kraj dla bandziorów, nie dla ludzi...
      • spokojny.zenek Re: tak samo działają firmy rewindykacyjne 27.10.12, 23:03
        bard333 napisał:

        > I tak ze stówki robi się dwa tysie, dowiadu
        > jesz sie gdy komornik wchodzi na twoje pobory...

        A wystarczyłoby odbierać awizowane pisma...

        • bard333 windykacyjne... 27.10.12, 23:50
          ta... jasne... brniesz niepotrzebnie w bzdure! żyje w wolnym kraju i nikogo nie musze informować, że przenosze się do innego miasta na przykład!

          Pierwszy bys tu sie darł, gdyby cos takiego miało miejsce za Kaczora!
          • remik.bz Re: windykacyjne... 28.10.12, 07:29
            bard333 napisał:

            > ta... jasne... brniesz niepotrzebnie w bzdure! żyje w wolnym kraju i nikogo nie
            > musze informować, że przenosze się do innego miasta na przykład!
            >
            > Pierwszy bys tu sie darł, gdyby cos takiego miało miejsce za Kaczora!


            Zenek uważa , iz to obywatel jest dla sądu a nie sąd dla obywatela
          • spokojny.zenek Re: windykacyjne... 28.10.12, 07:32
            Kiedy jesteś oskarżonym w procesie karnym, twoim najoczywistszym obowiązkiem jest podanie takiej informacji (w innych krajach również) i twoje zdanie na te temat nikogo na szczęście nie interesuje.
            • bard333 a skąd możesz wiedzieć, że jestes oskarzony 28.10.12, 09:32
              skoro nie odebraleś awizo? tak cieżko ci zrozumieć fakt, że możesz nawet nie wiedzieć, że jestes o cos oskarzony?

              Normalny paragraf 22...

              bronisz sprawy tylko dlatego, żeby się różnić od normalnych, czy faktycznie masz taki bałagan w glowie...?
              • magnat.olejowy Re: a skąd możesz wiedzieć, że jestes oskarzony 29.10.12, 10:54
                O tym, ze ktoś jest o coś oskarżony wie z aktu oskarżenia, które odpis otrzymał do rąk własnych.
              • spokojny.zenek Re: a skąd możesz wiedzieć, że jestes oskarzony 29.10.12, 15:51
                Jakim cudem miałby ktoś nie wiedzieć, że jest o coś oskarżony? O tym, że był podejrzanym w postępowaniu przygotowawczym też "nie wie"? A ta wesoła mamuśka z Opola też "nie wiedziała" że została skazana?
            • magnat.olejowy Re: windykacyjne... 29.10.12, 11:20
              Nie dość, że wszystko musi być w Polsce wysyłane listem poleconym, to jeszcze od niedawna musi być podwójne awizowanie (zawsze było pojedyncza). I co? I nadal źle!
    • remik.bz Oświadczenie listonosza=skuteczne doręczenie 27.10.12, 23:52
      Ponieważ dwa awiza niemilosiernie wydłużaja postepowania sądowe i generują dodatkowe koszty dla i tak ledwo-dyszącego budżetu , proponuje reformę .
      Ponieważ dla sądów ( i naszego prawodawcy) Poczta Polska jest najwyraźniej instytucja wyjątkowego zaufania publicznego to bezwzględnie nalezy to zaufanie rozszerzyć na pracowników Poczty- doręczycieli.
      Zamiast podwójnego awizowania wystarczy przecież już przy pierwszym "podejściu" krótkie, żołnierskie, pisemne oswiadczenie pracownika poczyty: np "adresat odmówił przyjęcia przesyłki i kazał całowć się w d.pę"
      Na podstawie takiej notatki sąd powinien miec prawo uznania ,że przesyłka została skutecznie doręczona i wszystkie Zenki będą się upajać dobrymi wynikami polskiego sadownictwa w skutecznych doreczeniach.
      No to władzo PO wska -do roboty, twórzcie nowe oszczędnościowe prawo.
      • spokojny.zenek Re: Oświadczenie listonosza=skuteczne doręczenie 28.10.12, 07:30
        Ta rzekoma "reforma" byłaby więc powrotem do pojedynczego awizowania. Czego jak czego, ale konsekwencji remikowi zarzucić nie można. No chyba że w bezmyślnym powtarzaniu propagandowych sloganów - w tym jest świetny.
        Nikt się nie "upaja" świetnymi wynikami w doręczeniach, bo każdy, kto ma odrobinę pojęcia wie, że są one fatalne. Przez takich cwaniaków jak remik między innymi.

        • spokojny.zenek Re: Oświadczenie listonosza=skuteczne doręczenie 28.10.12, 08:15

          Art. 136 § 1. W razie odmowy przyjęcia pisma lub odmowy albo niemożności pokwitowania odbioru przez adresata, doręczający sporządza na zwrotnym pokwitowaniu odpowiednią wzmiankę; wówczas doręczenie uważa się za dokonane.
    • wiosnaludzikow co o państwie prawa "dwóch awizo" sądzi autorytet 28.10.12, 09:01
      W Polsce nie są w sposób wystarczający prowadzone badania zasadności wyroków skazujących.
      prof. Leszek Balcerowicz powiedział :
      "- Moim zdaniem prokuratorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za swoje niesłuszne oskarżenia – powiedział prof. Balcerowicz. – Należy patrzeć na wszystkie ogniwa wymiaru sprawiedliwości, a zwłaszcza co się dzieje między prokuratorem a sądem. W 95 proc. wnioski prokuratury są przyjmowane, bo sądy uznają stanowiska prokuratorów za trafne. Co to może znaczyć? Dobór przez prokuraturę najłatwiejszych przypadków albo duża liczba niesłusznych skazań."
      Tutaj, w temacie wątku czyli oskarżenia wobec tej Pani aresztowanej na oczach dzieci, mowa o linii współpracy Skarbówka - Sąd do wygląda podobnie jak przez prokuratora i sąd.
      • dcio Re: co o państwie prawa "dwóch awizo" sądzi autor 28.10.12, 11:53
        Nalezy zalegalizowac to, ze jesli oskarzony nie odbierze awiza uznaje sie go za winnego jak juz robi 6 wydzial cywilny sadu w Lublinie.

        Nie odbierzesz awiza bo sie przeprowadziles zostajesz uznany za winnego :)
        • magnat.olejowy Re: co o państwie prawa "dwóch awizo" sądzi autor 29.10.12, 10:56
          Wydział cywilny uznaje kogokolwiek za winnego?
Pełna wersja