wiosnaludzikow
01.11.12, 07:17
Sprawa dzieje się od 2008 roku. Dziewczyna zgwałcona. Szpital podległy Ministrowi Spraw Wewnętrznych rządu Tuska , mimo spełnienia wszystkich zgodnych z przepisami prawa warunków odmawia aborcji. Dziewczyna w ciąży jest na siłę odebrana matce, narzucano w szpitalu podległym służbowo rządowi Tuska posługę katolicką na siłę yzn bez zgody i akceptacji pacjentki, 14 letnie dziewczyny w ciąży. Historia represji( poczytajcie w GW) niesamowita.
www.polskatimes.pl/artykul/688497,nastolatka-ktorej-szpital-w-lublinie-odmowil-aborcji,id,t.html
Takie to pañstwo obywatelskie w wydaniu Donalda Tuska i PO właśnie mamy.
Pytanie : panie Tusk, kto za to odpowie ?