l_zaraza_l
02.11.12, 16:05
Po ostatniej wtopie Rzepy aż ciśnie się na usta zawołanie: "Co czytać Panie Premierze?!".
Poszłam sobie dzisiaj przed chwilą na jeden z portali i moją uwagę zwrócił art.:
Czar Palikota prysł. "Janusza zżera bezsilność i bezradność", "jego happeningi nie mają już wzięcia"
Można odnieść wrażenie, że tekst jest świeżutki, jeszcze ciepły (24 minuty temu•aktualizowany 11 minut temu). Komentarze pod tekstem także z przed chwili. Ale ja byłam przekonana, że już to czytałam i to bardzo dawno temu. Postanowiłam sprawdzić i wycięłam sobie z tekstu frazę:
Janusz Palikot ma swoje pięć minut za sobą.
Po wrzuceniu do googlarki, już na pierwszej stronie pojawia się:
Czar Palikota prysł. "Janusza zżera bezsilność i bezradność", "jego ...
natemat.pl/37757,czar-palikota-prysl-janusza-zzera-bezsilnosc-i-bezr...
17 Lut 2012 – Janusz Palikot ma swoje pięć minut za sobą. O ile nie zareaguje, jego partia będzie dalej traciła w sondażach. Już dziś bowiem mówi się o ...
I cóż widzimy po naciśnięciu linka? Tak, tak... "dzisiejszy" tekst
Czemu takie zabiegi mają służyć? Bo w mojej ocenie to zwyczajna manipulacja i zaklinanie rzeczywistości.