I co z tego, że Ogórek ma rację?

03.11.12, 11:30
wyborcza.pl/1,75968,12788419,Chytrogliceryna.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza
Ciemnogród i tak wie swoje.
M.
    • sumbaba Prof. Ogórek 03.11.12, 11:45
      Wybitny ekspert od materiałów wybuchowych z GieWu.
    • wiosnaludzikow Re: I co z tego, że Ogórek ma rację? 03.11.12, 11:48
      mariner4 napisał:

      > wyborcza.pl/1,75968,12788419,Chytrogliceryna.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza
      > Ciemnogród i tak wie swoje.
      > M.
      Ty Mariner powinieneś otrzymać medal za popularyzację tematu Smoleńsk.
    • zzarda32 Re: I co z tego, że Ogórek ma rację? 03.11.12, 11:50
      wpolityce.pl/artykuly/39824-bronislaw-wildstein-dla-wpolitycepl-gdybysmy-zyli-w-prawdziwej-demokracji-jak-wygladalby-ciag-dalszy-rewelacji-rzeczpospolitej
      Przeczytaj - to wygląda tak : lezy gó... na stole, własnie wyjęte z pudełka po czekoladkach, smród wokoło jak cholera, a ten pan mówi szmaczne te czekoladki !
      • dystans4 Re: I co z tego, że Ogórek ma rację? 03.11.12, 12:09
        Zwracają uwagę określenia prawdziwi dziennikarze oraz konstrukcją wypowiedzi prokuratora.
        Pierwsze to kolejne wzniesienie sztandarów, - uraaaa !!! - przed szturmem 11.11.
        Drugie - nawiązanie do uznanej metody dowodzenia prawdy - brak dowodów na nieistnienie czegoś jest dowodem na istnienie. Tu red. Wildstein nie wykazał się niczym odkrywczym - naśladował sposób męża Marty K. Że mgła była sztuczna, skoro MAK nie udowodnił, że nie była sztuczna.
        --
        Pozdrowienia
        bul.
    • dystans4 Re: I co z tego, że Ogórek ma rację? 03.11.12, 11:58
      Ze wszystkich poczynań brygady widać, że została ustalona nowa linia Partii, po myśli obcej agentury i w zgodzie z Macierewiczem oraz instrukcjami przełożonych [Macierewicza].

      Przy wsparciu oficera prowadzącego przeważyła w PiS frakcja Samoobrony.
      Wcześniejsza linia prezesa (techniczny premier, merytoryczna krytyka rządu etc.) trafiła do grobu pamięci. Aktywiści Ministerstwa Prawdy (w mediach, tu też) dostali nowe wytyczne i nie zniknęło zamieszanie.
      --
      Pozdrowienia
      bul.
    • dystans4 A może, - powiadają - idziemy w jasność? 03.11.12, 12:32
      Wydaje się, że powtarza się, znana z opowieści Marlon Brandon (?) o królu Arturze i Co., klasyczna, droga ostatecznego zerwania Avalonu ze światem lemingów.
      Pełna świetności droga prezesa, red. Wildsteina i całej Wolski rozchodzi się z nikczemną przyziemnością...
      --
      Pozdrowienia
      bul.
      • fury11 Re: A może, - powiadają - idziemy w jasność? 03.11.12, 12:54
        Jakiś Amerykanin wypowiedzial się był, że wybuchło od 2 do 5 kg trotylu. Ciekawe. czy ten człek widzial wybuch dwóch kilo trotylu gdziekolwiek, a już zwłaszcza w zamkniętym samolocie.
        Czekam na opinię docenta Qtchutsty z uniwersytetu na wyspie Tutumutu. Nieoficjalnie udowodnił, że tupolew pośliznął się na skórce od banana
Inne wątki na temat:
Pełna wersja