Gdzie są nasze składki

    • Gość: ZEUS Poszly sie pie.przyc... ale pomijajac sprawy sexu IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 10:14
      to nalezy sie przyzwyczajac do placenia za takie uslugi.. tak bedzie norma i w
      sumie nie widze w tym nic zdroznego.. oczywiscie panstwo winno refundowac
      koszty drozszych kuracji czy operacji, ale za reszte, w tym, wizyte u lekarza z
      grypa czy wyciecie wyrostka, trzeba placic..
    • Gość: killer Brygady śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 10:14
      Może ktoś w końcu wpadnie na skuteczne rozwiązanie i wykona przynajmniej kilka
      egzekucji na najbardziej odpowiedzialnych za ten skandal... Zacząć trzeba od
      szefów NFZ. Może to czegość nauczy i odstraszy następnych od odkradania
      społeczeństwa. Przecież musi być jakaś odpowiedzialność i sprawiedliwość! Oni
      nie tylko powodują straty materialne ale wyraźnie nastają na zdrowie i życie
      tysięcy ludzi!
    • Gość: andrzej Re: Zlikwidować rządowe kliniki! IP: *.ia.amu.edu.pl 08.07.04, 10:17
      Istnienie klinik dla rządu i zwiazanych z nimi kolesiów jest przejawem braku
      równości społecznej! Niech taki Miller biega od szpitala do szpitala to będzie
      wiedział jak to działa.
      Należy natychmiast uspołecznić tego typu placówki.
      Po drugie należy rozpędzić tę bandę nierobów z NFZ i niech każdy ma możliwość
      założenia sobie własnego funduszu zdrowia, a nie zmuszania ludzi do płacenia
      haraczu na coś, z czego i tak nie może w pełni korzystać.
      Z ZUSem jest podobna sytuacja - pobierają składki, a nie przekazują ich na OFE,
      mimo, że ustaliłem przyczynę, ale pani Wiktorow udaje ślepą. Ten proceder trwa
      w moim przypadku 3 rok!
    • Gość: bart OC OBOWIĄZKOWE DLA KAŻDEGO IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.07.04, 10:31
      Co za problem rozpierd..lić ZUS i storzyć obowiązkowe prywatne ubezpieczenie,
      takie, jak jest np . OC na samochód. Zakład pracy wyrzuca pieniądze w błoto
      zamiast ubezpieczyć parowników prywatnie. 1000 miesięcznie - taka składka
      miesięczna daje zapewnioną opiekę zdrowotną i godną emeryturę.
      LUdzie zatrudniajcie pracowników na minimalne zatrudnienie, to jedyne wyjście
      aby złodzieje nie kradli pieniędzy.
    • Gość: cynik Zycie - Socjalizm 1 : 0 IP: *.kabel.telenet.be 08.07.04, 10:34
      Wyglada na to ze socjalistyczna mrzonka o "bezplatnej" sluzbie zdrowia, jak i
      tp. "zdobyczy socjalnych" przegrala z kretesem w konfrontacji z zyciem. Mozna
      kozla ofiarnego robic z tego czy innego zlodzieja na publicznej posadzie ale
      prawdziwymi sprawcami kryzysu sa ciemne masy ktore kilka lat temu zadekretowaly
      sobie w konstutucji przywilej "prawa do darmowej sluzby zdrowia", i kropka.
      Skutki tego typu socjalistycznych dekretow oraz naiwnej wiary ze panstwo musi
      byc nieodzownym posrednikiem finansowym miedzy pacjentem a lekarzem widac obecnie.

      Byc moze strona pozytywna obecnego kryzysu bedzie impuls do calkowitej
      prywatyzacji sluzby zdrowia i jednoczesnego odrzucenia fikcji skladek na NFOZ.
      Uporzadkowaloby to jedynie proces ktory zachodzi obecnie spontanicznie. A
      nastepny krok w kolejce - likwidacja mrzonki o panstwie jako nieodzownym ogniwie
      w zapewnieniu obywatelowi emerytury. Przeciez skladki ZUSowskie z ktorych masy
      spodziewaja sie godziwej emerytury za X lat sa obecnie zarzadzane przez takich
      samych Lapinskich jak ten od zdrowia. Czy wynik tej fikcji moze byc inny?
    • Gość: UPRawniony Re: Gdzie są nasze składki IP: *.powiat.nysa.pl / 213.17.241.* 08.07.04, 10:36
      Moje składki są w kieszeni tych, którzy je dzielą. Za porady i leczenie płacę
      lekarzowi bezpośrednio w jego prywatnym gabinecie, bo tylko wówczas mam jakąś
      gwarancję, że diagnoza i leczenie będzie właściwe. W przeciwnym wypadku nigdy
      więcej do niego nie przyjdę.
      • Gość: roy Re: Gdzie są nasze składki? IP: *.stacje.agora.pl 08.07.04, 10:44
        W kieszeni tych, na których głosowaliście
    • Gość: j Re: Gdzie są nasze składki IP: *.us.wroc.pl / *.mikrozet.wroc.pl 08.07.04, 10:51
      Pozdrowienia dle Łapińskiego . Millera i spółki
    • Gość: Marcelina Re: Gdzie są nasze składki IP: *.znet.pl 08.07.04, 10:56
      Zastanawiam się nad jednym..., czy istnieje możliwość poznania konkretnej
      kwoty, jaką płacę na ubezpieczenie zdrowotne i sumy pieniędzy, jaką mam już na
      swoim "koncie zdrowotnym". Marzy mi się sytuacja, kiedy co miesiąc będę
      otrzymywała wyciąg ze stanu konta moich składek na leczenie, tak jak dostaję
      wyciąg stanu konta z banku. Marzy mi się, że będę mogła dysponować tymi
      pieniędzmi samodzielnie, decydować o ich przeznaczeniu, zamrażać konkretne
      kwoty z myślą o ewentualnych poważnych problemach zdrowotnych itd., itp.
      Mam nadzieję, że ten utopijny obraz stanie się kiedyś realny...
      Lubiąca wiedzieć, co dzieje się z jej ciężko zapracowanymi pieniędzmi
    • Gość: belfer rząd się jakoś wyżywi i wyleczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 10:57
      Łapiński pod Trybunał Stanu! On i jego mocodawcy po raz pierwszy w III RP
      naprawdę na to zasługują!
      Natychmiast zlikwidować specjalne lecznice dla VIP-ów! Dopóki one istnieją, ta
      banda niczego nie zrozumie!
    • Gość: tom PRZYWROCIC KASY CHORYCH !!!!!!!! IP: *.ikp.kfa-juelich.de 08.07.04, 10:58
      i zdecentralizowac to cale badziewie
    • Gość: polf Re: Gdzie są nasze składki IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.04, 11:03
      Zle dzielenie pieniedzy moze sie skonczyc jesli pacjent bedzie placil w
      gabinecie 100 % za wizyte, w szpitalu 20 % cyny pobytu i leczenia a Kasa czy
      Nfz czy jak sie to tam zwie bedzie oddawala pacjentowi 80% za wizyte w
      gabinecie a szpitalom 80% czyli reszte za pobyt pacjenta. Oczywiscie wszystko
      na podstawie szczegolowych rachunkow. Tu nie ma miejsce na korupcje i dlatego
      politycy takiego projektu nie przyjma nawet do wiadomosci. A u nas sytuacja
      bedzie sie rozwijala nastepujaco. Ustawa nie bedzie respektowana i bedzie 100 %
      platnosci za wszelkie uslugi albo do piachu. Wiwat nasza nieudolna wladza...
      Pozdrawiam.
    • Gość: ANDRZJ Re: Gdzie są nasze składki IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.07.04, 11:04
      JEST NAS ZA DUŻO
    • Gość: rano2000 Re: Gdzie są nasze składki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.04, 11:07
      Do autorki - prośba: mając dostęp do danych, proszę przeliczyć ile pieniędzy
      teoretycznie wpływa do budżetu ze składek na ubezpieczenie, a ile tak naprawdę
      wydawane jest na służbę zdrowia. Odnoszę nieodparte wrażenie że ktoś mnie
      robi "w konia" - płacę grube pieniądze, mój zakład drugie tyle, od 10 lat nie
      korzystałem ze spłecznej służby zdrowia - więc gdzie te pieniądze się
      podziewają, jeśli nie starcza ich nawet na dzieci ???
      Proszę zauważyć że ogólny bilans wpływów i wydatków nie jest przez nikogo
      podawany - rząd mówi tylko że mu nie starcza, ale nigdy nie poparł tego
      rzetelnymi liczbami !!!
    • Gość: JK A glowny winowajca - Łapinski nadal na wolnosci IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.07.04, 11:11
      i nadal sie polityka zajmuje!!
    • Gość: Adas Re: Gdzie są nasze składki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 11:16
      A moze niech te nieroby z sejmu zaczna placic za leczenie i niech stoja w
      kolejce do lekarza, moze wtedy cos naprawia w sluzbie zdrowia. W wielu
      bogatszych panstwach parlamentarzysci ida do lekarza jak kazdy inny obywatel
      bez zadnych kart VIP. Jak jeden z drugim poczeka 3 miesiace na badanie to moze
      zaczna myslec o probie naprawy a nie tylko jak wyciagnac z tego kase.
    • Gość: jea żaden profesor medycyny nie chce reformy...? IP: *.e-ar.pl 08.07.04, 11:26
      dlaczego? bo w tym burdelu w służbie zdrowia można 3 razy tyle zarobić... tak?
      można wyprowadzić każde pieniądze!
      przecież dotąd faktycznie nie wiadomo na co te pieniądze idą! NFZ ma tylko
      iluzoryczny rozchód... a jakby tak policzyć 360 mln wyrzuconych na ratwonictwo
      medyczne, 1,5 mln na ponadwartościowane leki na granicy, afery sprzętowe,
      kombatantów biorących wiagrę wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych, prywatne
      państwowe szpitale, setki łóżek, które wszyscy utrzymujemy bo pacjent na
      chorych zasadach zamiast lezeć w szpitalu 3 dni leży 3 tygodnie...

      MARNOTRASTWO I ZŁODZIEJSTWO... ani jednej złotówki, bez wprowadzenia prawdziwej
      rachunkowości zarządczej!!!
      • Gość: Rosomak Re: Najgorsze to to, że masz rację. IP: 157.25.139.* 08.07.04, 13:24
        Wszyscy to wiedzą. Każdy biadoli i nic w tej sprawie nie jest robione.
        Kombinują jak tu jeszcze okraść człowieka.
    • Gość: Informator JOWy ! SKONCZYC Z TYM BURDELEM !! IP: *.marketscore.com / *.or3.marketscore.com 08.07.04, 11:34
    • Gość: remus dopóki lekarze IP: 213.186.86.* 08.07.04, 11:44
      będą reformowali naszą służbę zdrowia, to czy NFZ czy kasy chorych, pieniędzy
      ZAWSZE będzie za mało. Centralizacja ma oczywiście uzasadnienie i to potwierdzą
      wszyscy pracujący w producyjnych firmach zagranicznych. "wolny rynek" - OK,
      ale wtedy wszyscy sami płacą za siebie (a co z konstytucją i konkordatem-
      hihihi) a zasięgi działania kas chorych nie są ograniczne terytorialnie.
      • Gość: LAHA Re: dopóki lekarze IP: *.wielun.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 13:10
        A od kiedy baranie lekarze to reformują w tym kraju system ochrony zdrowia ????
        • Gość: remus Re: dopóki lekarze IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.07.04, 20:17
          to matołku sprawdź profesje wszystkich ministrów zdrowia.
          • maszar Re: dopóki lekarze 08.07.04, 22:10
            po pierwsze nie wszyscy ministrowie byli lekarzami; a po drugie ustawy uchwala
            się w sejmie a tam lekarzy tylko paru.
            PS. To "matołku" to było do lustra?
    • Gość: Witold Re: Gdzie są nasze składki IP: *.tele2.pl 08.07.04, 11:46
      Spojrzenie z drugiej strony. Poradnia, w której pracowała moja żona została
      zlikwidowana gdyż publiczny ZOZ dopłacał do niej drugie tyle. Zwolniono
      wszystkich pracowników, po szumie medialnym (m.in. Gazety)NFOZ, Zarząd Miasta,
      ZOZ mając na względzie dobro pacjentów wystąpiły z wnioskiem prywztyzację.
      Opracowany biznes plan przewidywał po cezsji umowy z NFOZ wykonanie
      zaplanowanych usług przy mniejszym zatrudnieniu. I co się okazało, cesja może
      mieć miejsce jesli zatrudnione zostaną wszyscy dotyczczasowi pracownicy.
      Czyli...brakujace pieniądze mają dołożyć świadczeniodawcy, których
      wynagrodzenie i tak wynosi srednio 800 zł. No coments - jak odpowiadają
      dziennikarzom nasi decydenci.
    • Gość: Ewa Re: Gdzie są nasze składki IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 12:13
      Mieszkam z mezem w Niemczech. Razem placimy 500 euro miesiecznie na
      ubezpieczenie (prywatne jest duzo drozsze). W zamian za to otrzymujemy opieke
      na bardzo dobrym poziomie, placimy za leki oraz raz na kwartal 10 euro za
      wizyte (oplata jednorazowa, wazna do wszystkich lekarzy). Nie jest to cala
      kwota naszego ubezpieczenia. czesc doplaca pracodawca mojego meza. A wiec
      faktycznie ubezp. jest wyzsze. Chce powiedziec, ze w Polsce problem polega na
      niskich zarobkach, skladki sa za niskie, koszty leczenia w PL powoli sa takie
      jak na Zachodzie, eksploatacja sprzetu, leki, najtansza jest jeszcze w PL praca
      pielegniarek, lekaruy, salowych. Z niskich zarobkow obywateli nie da sie
      wykroic odpowiednich skladek, stad dziura w budzecie na zdrowie + oczywiscie
      nieuczciwosc ministrow, zle przeprowadzona reforma zdrowia oraz zle
      gospodarowanie pieniedzmi.
      • Gość: Rosomak Re: Gdzie są nasze składki IP: 157.25.139.* 08.07.04, 13:03
        Racja. Oszuści chcieliby jeszcze z tych paru groszy zabrać to, co niejeden ma
        na chleb. Pozdrawiam
    • klip-klap tchorzostwo i partyjniactwo 08.07.04, 12:18
      Przeciez SLD boi sie wprowadzic nawet czesciowa odplatnosc,a bez tego nic sie
      nie zrobi. Patrza tylko na wlasny interes i notowania,bo takie posuniecie nie
      byloby popularne,ale korzystne dla spoleczenstwa w dluzszym okresie czasu.
      Korzystne tez dla nastepnych rzadzacych,bo oni zebraliby smietanke. Ot,uroki
      demokracji.
      • Gość: Rosomak Re: tchorzostwo i partyjniactwo IP: 157.25.139.* 08.07.04, 13:00
        Tak, odpłatność, zgoda ale wówczas gdy potrącane pieniądza zostaną na moim
        imiennym koncie chorobowym. Zapłacę wówczas z tych pieniędzy.
    • Gość: człowiek Re: Gdzie są nasze składki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 12:20
      No właśnie,gdzie są? Zastanawia mnie to coraz częściej.Przez blisko 36 lat
      mojej pracy (obecnie wysłana na wczesniejszą emeryturę) nie należałam do ludzi
      chorowity,zresztą szkoda mi było marnować czasu na leczenie.Przez wszystkie te
      lata gdzieś ściągano moje składki.Dlaczego teraz mam się lękać?Niech to ktoś
      mądry wyjaśni.O co tu chodzi ?
    • Gość: Samsonowicz A. Re: Gdzie są nasze składki IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.07.04, 12:23
      No ludzie gdzie my w koncu zyjemy - dlaczego tak kradna w tym kraju pieniadze z
      naszych skladek? Czy ci zlodzieje nie maja sumienia ze inni potrzebua pomocy a
      sami kradna ile wlezie - jedyne to po smierci zostana mam nadzieje rozliczeni
      ci zlodzieje
    • Gość: Rosomak Re: WARA od mich pieniędzy złodzieje. IP: 157.25.139.* 08.07.04, 12:56
      Moja kasa na moim koncie. Gdy choruje idzie za mną. Reszta pozostaje na moim
      koncie imiennym. WARA od mich pieniędzy złodzieje. Ja z pewnością drugi raz
      płacić nie mam zamiaru. W najgorszym razie zażądam faktury i zaskarżę NFZ do
      Sądu o zwrot nadpłaconej z mojej kieszeni kasy.
      • Gość: człowiek Re: WARA od mich pieniędzy złodzieje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 13:02
        Tak mówili ci ,którzy utworzyli Kasy Chorych.Że to pieniądz idzie za
        pacjentem.No i jakoś szedł po ciernistej drodze.Nie doszedł też w NFZ.To gdzie
        poszedł?
        • Gość: Rosomak Re: WARA od mich pieniędzy złodzieje. IP: 157.25.139.* 08.07.04, 13:13
          Prawdopodobnie do kieszeni administracji oraz lekarzy wystawiających fikcyjne
          recepty i leczących martwe dusze. Dlatego moja kasa winna być na osobistym
          koncie stworzonym do celów lecznictwa, z możliwością kontroli przez zemnie
          stanu nagromadzonej gotówki. Gdy będę chory podaje konto i przelewna jest wtedy
          gotówka na konto szpitala czy przychodni.
          Państwo powinno stworzyć system pomocy w przypadkach przekraczających
          możliwości płatności normalnego pacjenta, oraz osób, którzy zostali już
          ograbieni przez poprzedni i obecny złodziejski system. Biorą kasę to niech
          kombinują jak to zrobić. Rynek sam wyeliminuje naciągaczy lekarzy itd. Jest to
          tylko zarys, lecz z pewnością lepszy od złodziejskich Ustaw, bo daje szlaban na
          nadużycia i czyści sytuację.
    • Gość: PIOTR M pani Judyto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 13:09
      Z tego artykułu nie dowiedziełem się gdzie te składki.
      Może nie umię czytać?
      • Gość: Ziggy Re: pani Judyto! IP: 5.3.1R* / *.tru.com 08.07.04, 13:38
        Problem jest ze w Polsce bardzo wiele osub chodzi do doktora co tydzien po
        gowno. Tutaj w Stanach pobyt w szpitalu przez jedna noc kosztuje tysiace $$.
        Wizyta u doktora tez kosztuje mimo tego ze dajesz skladki na ubezpieczenie co
        tydzien. (jeslsli wogule masz ubezpieczenie) Szpitale sa prywatne i maja tylu
        lekazy na ilu ich stac by prowadzic dobry interes. W polsce tez tak powino byc.
        Od kazdej wizyty u doktora, dentysty czy pobycie w szpitalu pacjet musi
        zaplacic % kosztow (nawet jak placi skladki na ubezpieczenie) albo musi
        zaplacic calosc jesli nie placi skladek. Oj ile wizyt mniej by bylo u doktora.
        • Gość: Rosomak Re: Tak, lecz składki powinny być na mim koncie IP: 157.25.139.* 08.07.04, 13:45
          Tak, lecz składki powinny być dobrowolne, na koncie przez zemnie kontrolowanym,
          na którym wiedziałbym ile posiadam wkładu, bez możliwości okradania mnie przez
          państwo(haracz) i lekarzy (koperty, dodatkowe wpłaty). Jeden miesiąc
          potrącanych pieniędzy wystarczyłby na opłacenie dla moich dzieci i żony, a tak
          mam wielkie G……………..
        • Gość: klik Re: do Ziggy IP: *.crowley.pl 08.07.04, 14:02
          Ziggy , masz rację ale tylko częściowo . Polska nie jest krajem ludzi
          zamożnych. Wręcz przeciwnie. Wolny rynek i demokrację mamy dopiero od 15 lat (
          a nie od 220 jak Amerykanie). Problem , o którym dyskutujemy ,dotyczy przede
          wszystkim ludzi starych , ograbionych przez poprzedni, narzucony nam siłą
          system. Oni nie mają teraz żadnych szans na dobre, prywatne ubezpieczenie. I
          dlatego musimy dla nich stworzyc jakiś system bezpłatnego ,lub prawie
          bezpłatnego leczenia. Nikt inny tego za nas nie zrobi, a zostawić ich na łasce
          losu nie możemy. Pewnie za kilkanascie lat bedziemy mogli przenosić do nas
          wzory np z USA , ale dzisiaj nie wolno nam wszystkiego przeliczać w kategoriach
          zysków i strat finansowych .I nie wolno nam myśleć wyłącznie o sobie.
          • Gość: roy Re: do Ziggy IP: *.stacje.agora.pl 08.07.04, 15:13
            znowu te ”komunały”!!!
            • Gość: klik Re: do Ziggy IP: *.crowley.pl 08.07.04, 15:44
              Gość portalu: roy napisał(a):

              > znowu te ”komunały”!!!
              Dla jednych to "komunały " dla innych "człowieczeństwo". Jeśli nie obchodzi Cię
              los tych starych , schorowanych ludzi , to włąsciwie dlaczego zabierasz głos?
              Przecież problemy z agonią służby zdrowia własnie ich głównie dotyczą. Oni nie
              mają kasy na leczenie, nie wyjadą w bogatsze strony za robotą. A jeśli
              uważasz ,że nie powinniśmy im pomagać , to zaproponuj inne rozwiązanie tego
              problemu . Byle nie " eutanazję" na wzór Auschwitz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja