czan-dra
08.11.12, 17:25
W dziszejszym "Fakcie" na jednej stronie jest wywiad z karminowoustą Jadwigą Staniszkis, która autorytatywnie twierdzi, ten cały zgiełk z trotylem, to mina na którą wsadzili Kaczyńskiego Gmyz i Wróblewski, a na drugiej jest wywiad z Gmyzem, który dla odmiany przekonuje, że to wszystko prawda co pisał o nitroglicerynie, bo to on dotarł do informatorów, a nie odwrotnie, i teraz komu mam wierzyć, bo jakby nie było to dwie osoby znane z prawdomówności.
Pomóżcie proszę.