kum.z.antalowki
12.11.12, 21:01
rozumiem, że w polityce, jak pod kamieniem, kłębi się różne robactwo. Zapewne w tym półświatku wytwarza się jakaś hierarchia jedni dilują, inni organizują ustawki, jeszcze inni robią za papugi. Ale - nawet jeśli Zawisza jest wśród tych śmieci jakimś liczącym się w ich hierarchii hersztem - nie rozumiem co uzasadnia zapraszanie go do programu, w którym przywykliśmy oglądać i słuchać wypowiedzi ludzi reprezentujących jakiś ucywilizowany poziom.
Zawisza zadołował z taką dezynwolturą, że aż to sie wydaje sztuczne. To chyba niemożliwe, żeby się tak zupełnie wyzbyć niegdysiejszej kultury. Tak myślę, że może to i dobrze, że ów polityczny degenerat obraźliwie naurągał na wizji tej goniącej za sensacją red. Olejnik, może dotrze do niej, że zrobiła głupstwo udostępniając mu kamerę i mikrofon do propagowania idei faszyzujących bojówek. Jeśli to do niej, ani do szefostwa redakcji nie dotrze - to zaprosi następnego, jeszcze bardziej schamiałego, który ją - nie wiem - pobije... zdemoluje i podpali studio... Rok temu zwyrodniali narodowcy spalili TVN-owi wóz transmisyjny. To na co TVN liczy podlizując się tej hałastrze? Że się zakolegują?