crotalus1
13.11.12, 17:57
Bronisław Komorowski poniósł klęskę. Jeśli cała machina propagandowa i administracyjna jest w stanie zgromadzić tylko taki pierwszomajowy zestaw, ludzi ściągniętych rozkazem lub zapachem przekupstwa, to naprawdę jest z nią źle. W najtrudniejszym czasie prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego na jedno pstryknięcie prezydenta przybywały dziesiątki tysięcy osób. No, ale tamtego prezydenta kochali ludzie, tego dobrze opłacani redaktorzy. To czyni różnicę.
wpolityce.pl/dzienniki/jak-jest-naprawde/40446-siedem-wnioskow-po-marszu-kleska-komorowskiego-media-jak-z-prl-slabniecie-marszu-sila-flagi-narastajace-w-kraju-napiecie