Litwini przeproście za Ponary!

19.11.12, 19:37
Skoro Gazeta Wyborcza i T. Gross odegrali tak
fundamentalną rolę w przywróceniu pamięci o tym jak nagannie potrafili zachowywać się Polacy w czasie II WŚ. Skoro do dyskusji włączył się pan Pasikowski ze swoim filmem „Pokłosie”, skoro dwaj prezydenci Polski poczuli się zobowiązani do przeproszenia potomków Jedwabnego za zbrodnię, której dokonali Polacy, to miałbym wielką prośbę do redaktorów GW, naszych elit kulturalnych i politycznych o rozpropagowania akcji - „Grybauskaitė przeproś za Ponary!”.

W dniu 22 października 2000 r. w Ponarach odsłonięto i poświęcono nowy metalowy krzyż oraz tablice upamiętniające męczeńską śmierć naszych rodaków. Na tablicach wyryto nazwiska zamordowanych Polaków, których śmierć w tym miejscu udało się potwierdzić. Podczas uroczystości został odczytany list ówczesnego premiera Jerzego Buzka, który napisał m.in. takie słowa: "Stajemy dziś wobec trudnej prawdy Ponar, prawdy przez wiele lat przemilczanej i zapomnianej. Obok kłamstwa katyńskiego istniało przez lata kłamstwo Ponar - jakże tragiczna śmierć i ofiara, której wielu nie chce dziś pamiętać. Zbrodnia, która została dokonana w Ponarach stanowi dla nas Polaków także trudny dylemat w stosunkach między narodem polskim i narodem litewskim. Nie możemy udawać, że mordu dokonali nieznani sprawcy. W większości są oni znani z imienia i nazwiska." Dodam tylko, że po II wojnie światowej zostało ujętych i poniosło karę tylko ok. 20 litewskich oprawców. Pozostali zmarli na Litwie lub na emigracji przez nikogo nieniepokojeni. Być może niektórzy żyją spokojnie do dnia dzisiejszego.
Choć od przywołanej uroczystości minęło już niemal dziesięć lat, główne przesłanie słów wypowiedzianych przez premiera Buzka jest wciąż aktualne. Strona litewska dotychczas nie potępiła jednoznacznie zbrodni ponarskiej, jako popełnionej z udziałem Litwinów, a także nie ujawniła roli tajnej policji litewskiej Saugumy w prześladowaniu Polaków. Także nic mi nie wiadomo o tym, aby polski rząd oficjalnie domagał się ujawnienia wszystkich dokumentów związanych z martyrologią Polaków w Ponarach, choć Instytut Pamięci Narodowej prowadził śledztwo w sprawie zbrodni ponarskiej. Skoro od Rosjan domagamy się pełnej wiedzy o Katyniu, także od Litwinów powinniśmy domagać się pełnej wiedzy o Ponarach. Bo Polacy mają prawo do prawdy o losach i śmierci swoich rodaków i tej prawdy powinniśmy dochodzić zawsze i wszędzie.
dr Artur Górski
www.kresy.pl/kresopedia,historia,ii-wojna-swiatowa?zobacz/ponary---miejsce-kazni-polakow-i-zydow-pod-wilnem
    • aniechto.only Re: Litwini przeproście za Ponary! 19.11.12, 19:59
      Zależy ci na wymuszonych przeprosinach?
      • tw_wielgus Re: Litwini przeproście za Ponary! 19.11.12, 20:08
        Podobno rozliczenie jest to konieczne aby przeszłość nie przeszkadzała budowaniu przyszłości. To bolesna karta w historii Litwy, mam nadzieję, że wspólna akcja, którą patronatem mogłaby objąć "Gazeta Wyborcza" (najbardziej opiniotwórczy dziennik w RP) pomogła by w budowaniu wzajemnie dobrych relacji pomiędzy naszymi narodami.
        W końcu Ponary to symbol naszej wspólnej martyrologii. Obraz wspólnoty cierpienia jaki przyniosła ze sobą II WŚ.
      • fury11 Re: Litwini przeproście za Ponary! 24.11.12, 20:22
        W 1944 pierwsze pytanie sowieckich sołdatów w Wilnie było: -"Litowcy jest'?" Nie o Niemców pytali, ale o Litwinów. I od razu pod ścianę.
        Niestety, było za co...
    • tw_wielgus Słaby odzew na mój apel obserwuję. 20.11.12, 10:03
      Czyżby środowisko GW było niechętne "rozdrapywaniu" tej jakże bolesnej sprawy kładącej się cieniem na stosunkach między naszymi narodami?
      • abba434 Re: Słaby odzew na mój apel obserwuję. 24.11.12, 18:06
        moze jeszcze zyje ktorys ze zbrodnarzy, we francjio zamknieto 98 letniego zbrodniarza, trza wymusic na litwinach ekstradycje zbrodniarzy
    • l_zaraza_l Re: Litwini przeproście za Ponary! 24.11.12, 18:34
      To ten dr Artur Górski, który szedł w marszu 11.11 z Zawiszą i Winnickim a po marszu chciał zmuszać swoją żonę do rodzenia dzieci z gwałtu?

      Prawda jest ważna a każe takie "niedomówienie" jest jak mur. Tak jest pomiędzy ludźmi i pomiędzy narodami. Ale nie uważam, by zmuszanie Litwinów siłą, jakieś nakazy i szantaże, były stosowne. Jeszcze się nie uporaliśmy z naszym Jedwabnem (co pokazuje reakcja na "Pokłosie" i i takie obrazy), więc nie wiem czy mamy prawo Żądać i Oczekiwać innych zachowań od Litwinów. Jak długo trwało dochodzenie do prawdy o Katyniu. A przecież jest jeszcze wiele innych rys na naszej wspólnej historii.
      Zresztą odnoszę wrażenie, że Litwini mają teraz jakiś gorszy moment, jakby odpowiednik naszej IV RP a wiemy z doświadczenia, że to nie jest klimat do załatwiania rzeczy ważnych bo nie ma z kim.
      Zacznijmy od jakichś wspólnych wydarzeń kulturalnych, sportowych czy wymiany wakacyjnej lub studentów (bo możliwe, że dopiero następne pokolenie będzie w stanie się dogadać, jeśli my dzisiaj dobrze udepczemy grunt).

      Mnie się marzy taki wspólny dla Europy podręcznik do historii. Dzisiaj jest tak, że każdy naród tworzy swoją historię, często bardzo odbiegającą od prawdy, bo ta zazwyczaj leży gdzieś po środku.


      • dupetek Re: Litwini przeproście za Ponary! 24.11.12, 18:42
        O ile dobrze pamiętam, to kiedyś w Unii był projekt ujednolicenia historii Europy (wspólny podręcznik), ale szybko go zaniechano, bo ocena wielu faktów historycznych z perspektywy poszczególnych narodów jest nie do pogodzenia.
        • l_zaraza_l Re: Litwini przeproście za Ponary! 24.11.12, 18:48
          dupetek napisał:

          > O ile dobrze pamiętam, to kiedyś w Unii był projekt ujednolicenia historii Euro
          > py (wspólny podręcznik), ale szybko go zaniechano, bo ocena wielu faktów histor
          > ycznych z perspektywy poszczególnych narodów jest nie do pogodzenia.

          Tak. Chyba nawet był taki projekt polsko-litewski. Ale może podręcznik historii nie powinien oceniać faktów a jedynie je prezentować?...
          • dupetek Re: Litwini przeproście za Ponary! 24.11.12, 19:09
            Za wcześnie na to Zarazo! W państwach (nie tylko europejskich) jest uprawiana tzw. "polityka historyczna", która nie jest do pogodzenia z czystą prezentacją faktów. Polityka historyczna, jak to polityka - nie tylko ocenia, ale i manipuluje, niektóre fakty eksponując a inne przemilczając. Nie wiem ile pokoleń musi przeminąć żeby powstała ujednolicona historia Europy, o ile w ogóle, kiedykolwiek będzie to możliwe:(
            • l_zaraza_l Re: Litwini przeproście za Ponary! 24.11.12, 21:03
              dupetek napisał:

              > Za wcześnie na to Zarazo! W państwach (nie tylko europejskich) jest uprawiana t
              > zw. "polityka historyczna", która nie jest do pogodzenia z czystą prezentacją f
              > aktów. Polityka historyczna, jak to polityka - nie tylko ocenia, ale i manipulu
              > je, niektóre fakty eksponując a inne przemilczając. Nie wiem ile pokoleń musi p
              > rzeminąć żeby powstała ujednolicona historia Europy, o ile w ogóle, kiedykolwie
              > k będzie to możliwe:(


              Wiem Dupetku i bardzo mnie to martwi oraz wkurza. Wszak historia to są tylko fakty - jedne w konsekwencji innych. Mamy kilkanaście podręczników do historii dla jednej klasy a przecież historia była jedna. Może powinniśmy być tymi pierwszymi, którzy zaczną swoje dzieci uczyć prawdziwej historii, taką jaką ona był - czasem piękna a czasem straszna?...
    • ossey Re: Ale kogo maja przeprosic ? 24.11.12, 18:53
      Siebie tez ?
    • dupetek Re: Litwini przeproście za Ponary! 24.11.12, 18:54
      Niezbyt podoba mi się domaganie przeprosin, a biorąc pod uwagę zawiłości historii (zwłaszcza XX w) w środkowej i wschodniej Europie, to i Litwini znaleźliby nie jeden(?) polski grzech. Myślę, że kiedyś i z Litwinami będziemy głośno rozmawiać o wspólnej historii, dobrej i złej, ale dziś jest chyba jeszcze za wcześnie.

      Niepotrzebnie panie TeWu tak czepiasz się naszych rozliczeń z Żydami! Faktów nikt nie zmieni, a przyznanie się do historycznej zbrodni świadczy o wysokim polskim morale. Nie kręcimy i nie zakrzywiamy historii.
      • ossey Re: Litwini przeproście za Ponary! 24.11.12, 19:11
        jakie byly "polskie grzechy" wobec Litwy ?
        • dupetek Re: Litwini przeproście za Ponary! 24.11.12, 19:31
          Spytaj Litwinów dlaczego nas tak "kochają"!
    • zbysio45 Re: Litwini przeproście za Ponary! 24.11.12, 19:14
      Sadze ze nacjonalisci litewscy ktorzy dotychczas rzadzili Litwa nigdy by sie na to nie zdobyli łacznie z pania prezydent.Jednak teraz przegrali wybory i chyba beda inne czasy jezeli pani prezydent okaze sie ze JUZ PRZESTAŁA POPIRAC WROGICH POLSCE NACJONALISTOW LITEWSKICH.
      • zbysio45 Re: Litwini przeproście za Ponary! 24.11.12, 20:48
        Pragne uzupełnic moj post o Panarach ,poniewaz mordowano tam rowniez duzo ZYDOW Z całej wilenszczyzny oraz rosjani mało białorusinow innych narodowosci jak tatarzy a nawet paru Litwinow komunistow.Jakos rząd wolnej LITWY NIE INTERESUJE SIE TYM MIEJSCEM KAZNI GŁOWNIE ŻYGOW I POLAKOW.sADZE ZE ROWNIEZ RZAD WOLNEJ POLSKI TEZ TROCHE ZAPOMNIAŁ O TYM MIEJSCU ALE BYŁ JEDNAK TAM OBRCNY PREMIER BUZEK W 2010 ROKU.CZEŚĆ PAMIECI POMORDOWANYM POLAKOM I ZYDOM KTORZY TEZ BYLI OBYWATELAMI POLSKIMI.
        • abba434 odszkodowania i kara dla zbrodniarzy 24.11.12, 21:12
          zbrodnirzy litewskich nalezy sprawiedliwie ukarac.

          obojetne niech starzec mordujacy Polakow ma 90 lat powinien trafic za kraty lub na stryczek.

          Sprawiedliwosc musi byc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja