Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie .

22.11.12, 14:23
Coraz to więcej Polaków mówi że zaczyna im brakować z wcześniejszych czasów teraz w kapitalizmie tego że wtedy mogły dzieci i rodziny za darmo jeździć na kolonie i wczasy bo płaciły za to zakłady pracy , brakuje im tego że opłaty za czynsz , wodę , prąd i gaz były groszowe , ze każdy miał pracę i że nie bał się że następnego dnia może ją stracić , że osoba pracująca kiedy zachorowała mogła się na zwolnieniu wyleczyć z tej choroby , że ludzie przechodzili na emeryturę w wieku 6o lat , że każdy miał pieniądze , że młode dziewczyny nie musiały handlować ciałem aby coś mieć , dużo brakuje nam z tamtych czasów bo życie w kapitalizmie jest bardzo drogie a kiedy ktoś nie potrafi sobie znaleźć pracy , to na wiele nie jest go stać dzisiaj w tym systemie który dzisiaj nastał . Zmorą kapitalizmu jest to że trudno jest znaleźć pracę , że trzeba pracować za grosze i że zakłady pracy próbują wykorzystać i wyeksploatować pracownika jak maszynę , a jak wam się żyje w tych czasach w tym systemie czy jesteście zadowoleni ,lub czy oczekujecie jakichś zmian .
    • zzarda32 Re: I że SB pilnowałą..... 22.11.12, 14:28
      :)
      • krzysztom123 Re: I że SB pilnowałą..... 22.11.12, 14:35
        zzarda32 napisał:

        > :)
        Ja nie napisałem że wszystko było idealne , tylko to czego nam dzisiaj brakuje . Dzisiaj rządzą i pilnują Żydzi i co jest luksus albo co .
        • wtopek Re: I że SB pilnowałą..... 22.11.12, 14:39
          chyba Tamilowie...
        • zzarda32 Re: I że SB pilnowałą..... 22.11.12, 15:06
          No chłopie, żeby było tak jak napisałęś obowiązkowo SB pilnować by musiało ( no bo znowu jakiś Kurń, albo Stefan zaczęli by knuć ...)?
        • kotek.filemon Re: I że SB pilnowałą..... 22.11.12, 15:10
          krzysztom123 napisał:

          > Dzisiaj rządzą i pilnują Żydzi

          Patrz, a ja słyszałem, że esbecja to sami Żydzi byli, tak Prawdziwi Wolacy mówią, a oni przecież nie kłamią. To znaczy chyba nic się nie zmieniło?
          • veglie Re: I że SB pilnowałą..... 22.11.12, 17:13
            kotek.filemon napisał:

            > krzysztom123 napisał:
            >
            > > Dzisiaj rządzą i pilnują Żydzi
            >
            > Patrz, a ja słyszałem, że esbecja to sami Żydzi byli, tak Prawdziwi Wolacy mówi
            > ą, a oni przecież nie kłamią. To znaczy chyba nic się nie zmieniło?

            Słaby masz słuch i dlatego mylisz SB z UB.

    • mariner4 Posad zamiast pracy. 22.11.12, 14:32
      M.
      • nazimno Posady maja w kraju ojczystym. 22.11.12, 15:06
        Ostatnio o tym nawet GazWyb pisal.
        • nazimno Oooooooo, tuuuuuuuuu: 22.11.12, 15:07

          www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,12217254,Raport__GW___panstwowe_posady_glownie_z_klucza_partyjnego_.html
      • l_zaraza_l Re: Posad zamiast pracy. 22.11.12, 18:31
        Prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz (60 l.) dba, by problem bezrobocia w stolicy nie dotkną przypadkiem urzędników. Widać to po wzrastającej liczbie biurokratów w ratuszu. W ciągu ostatnich czterech lat przybyło ich niemal tysiąc

        Znów więcej urzędników. Rosną pensje oraz zatrudnienie w urzędach gmin i miast

        W ministerstwach i urzędach wojewódzkich przybywa etatów.
        W ministerstwie rolnictwa przed pięcioma laty były 673 etaty, w marcu 2011 r. – 847. Po zaleceniach premiera, by urzędy przeprowadziły redukcje, ubyło ich 29. Ten spadek nie trwał długo, bo obecnie resort bije kolejny rekord – ma już 865 etatów. W pozostałych resortach zarządzanych przez ludowców (gospodarki i pracy) liczba nowych stanowisk tylko w tym roku wzrosła o blisko 70.
        W innych ministerstwach jest podobnie. W resorcie zdrowia na koniec 2007 r. było 496 etatów. W marcu 2011 r. – 571. Obecnie ta liczba wzrosła o kolejnych 29. Podobnie w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji. W ostatnich kilku miesiącach poza przejętymi urzędnikami z byłego resortu spraw wewnętrznych i administracji przybyło tam dodatkowo ponad 100 nowych etatów. Także Ministerstwo Sportu i Turystyki tworzy nowe stanowiska. Przed pięcioma laty pracowało tam zaledwie 171 osób, a obecnie jest ich już 214.


        Ministerstwa i urzędy wojewódzkie znalazły sposób na tworzenie nowych etatów - pisze Dziennik Gazeta Prawna.
        Mimo nacisku premiera na zmniejszenie zatrudnienia, podlegli mu urzędnicy dzielą departamenty na mniejsze i w ten sposób tłumaczą zatrudnienie kolejnego kierownika czy naczelnika.
        Z danych kancelarii premiera wynika, że od 2009 roku do końca 2011 roku tylko w administracji rządowej przybyło prawie 100 dyrektorów. Do tego dochodzą nowe etaty, np. koordynatorów. Urzędy tłumaczą się nowymi zadaniami.



        A to wszystko w czasach komputerów i internetu.


      • zoil44elwer Re: Posad zamiast pracy. 12.12.12, 12:16
        Polacy myśleli że w kapitaliźmie dalej będą pracować socjalistycznie za kapitalistyczne pensje!Póki co to już pracują "kapitalistycznie"za socjalistyczne pensje!
    • boblebowsky Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 22.11.12, 14:35
      Za to głupoty można w tym kapitalizmie bezkarnie i za darmo wypisywać:))

      krzysztom123 napisał:

      > Coraz to więcej Polaków mówi że zaczyna im brakować z wcześniejszych czasów ter
      > az w kapitalizmie tego że wtedy mogły dzieci i rodziny za darmo jeździć na kol
      > onie i wczasy bo płaciły za to zakłady pracy , brakuje im tego że opłaty za czy
      > nsz , wodę , prąd i gaz były groszowe , ze każdy miał pracę i że nie bał się że
      > następnego dnia może ją stracić , że osoba pracująca kiedy zachorowała mogła s
      > ię na zwolnieniu wyleczyć z tej choroby , że ludzie przechodzili na emeryturę w
      > wieku 6o lat , że każdy miał pieniądze , że młode dziewczyny nie musiały handl
      > ować ciałem aby coś mieć , dużo brakuje nam z tamtych czasów bo życie w kapital
      > izmie jest bardzo drogie a kiedy ktoś nie potrafi sobie znaleźć pracy , to na w
      > iele nie jest go stać dzisiaj w tym systemie który dzisiaj nastał . Zmorą kapit
      > alizmu jest to że trudno jest znaleźć pracę , że trzeba pracować za grosze i że
      > zakłady pracy próbują wykorzystać i wyeksploatować pracownika jak maszynę , a
      > jak wam się żyje w tych czasach w tym systemie czy jesteście zadowoleni ,lub c
      > zy oczekujecie jakichś zmian .
      • krzysztom123 Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 22.11.12, 14:41
        boblebowsky napisał:

        > Za to głupoty można w tym kapitalizmie bezkarnie i za darmo wypisywać:))
        >
        Jakie głupoty , tysiące ludzi w Polsce pracuje teraz za grosze np; w supermarketach albo w ochronie za 1500 zł miesięcznie czyli ponad trzysta euro czy to jest jakaś kpina albo jakiś żart , bo widzę że dla ciebie to są głupoty .
        • wtopek Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 22.11.12, 14:44
          wtedy też pracowali za grosze
        • boblebowsky Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 22.11.12, 14:46
          krzysztom123 napisał:

          > boblebowsky napisał:
          >
          > > Za to głupoty można w tym kapitalizmie bezkarnie i za darmo wypisywać:))
          > >
          > Jakie głupoty , tysiące ludzi w Polsce pracuje teraz za grosze np; w supermarke
          > tach albo w ochronie za 1500 zł miesięcznie czyli ponad trzysta euro czy to jes
          > t jakaś kpina albo jakiś żart , bo widzę że dla ciebie to są głupoty .

          Za komuny zarabiali po 20 dolarów miesięcznie i to dla ciebie kpiną nie było? Że nic za darmo nie było, ani za grosze też pewnie nie wiesz. Że gospodarka oparta była na zasadach księżycowych też pewnie nie wiesz. Wiesz za to że ci siem coś należy:))
          • tornson Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 22.11.12, 15:36
            boblebowsky napisał:

            > Za komuny zarabiali po 20 dolarów miesięcznie i to dla ciebie kpiną nie było?
            To powiedz łgarzu ile rzeczy można było za te "20 dolarów" kupić.
            Tak naprawdę to złoty i dolar były ze względu na zimną wojnę niewymienne, a obiektywne przeliczniki uwzględniające dostęp do dóbr i usług stawiały w latach 70ych poziom życia Polaka na poziomie Włocha, znacznie wyżej niż Hiszpana czy Greka (dziś nawet w głębokim kryzysie i stanie rozpadu Grecy żyją lepiej niż Polacy).

            > Że nic za darmo nie było, ani za grosze też pewnie nie wiesz.
            Oczywiście że nie, dlatego za komuny nie było pasożytów-multimilionerów na których musiał harować szary obywatel, zagraniczne korporacje też nie mogły aż tyle zarabiać na pół-niewolniczej pracy Polaków co dzisiaj.

            > Że gospodarka oparta była na zasadach księżycowych też pewnie nie wiesz.
            Zasady księżycowe to masz dzisiaj, kiedy robociarz musi za 1000zł utrzymać rodzinę a sam czynsz/rata za mieszkanie to 1000-2000. Kiedy przetarg na budowę autostrad wygrywa firma-krzak która oferuje koszty dużo poniżej fizycznych możliwości (minimalne koszty roboczo-godzin i surowców). Kiedy najbardziej opłacają się pasożytnicze niczego nie wytwarzające operacje finansowe, a nie praca wytwórcza czy sensowne usługi. Przykłady można mnożyć na to w jakim zdegenerowanym grajdole dziś żyjemy.

            > Wiesz za to że ci siem coś należy:))
            Taką mentalność to dziś prezentuje kler i kasta etatodawców.
            • boblebowsky Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 22.11.12, 21:11
              tornson napisał:

              > boblebowsky napisał:
              >
              > > Za komuny zarabiali po 20 dolarów miesięcznie i to dla ciebie kpiną nie b
              > yło?
              > To powiedz łgarzu ile rzeczy można było za te "20 dolarów" kupić.
              > Tak naprawdę to złoty i dolar były ze względu na zimną wojnę niewymienne, a obi
              > ektywne przeliczniki uwzględniające dostęp do dóbr i usług stawiały w latach 70
              > ych poziom życia Polaka na poziomie Włocha, znacznie wyżej niż Hiszpana czy Gre
              > ka (dziś nawet w głębokim kryzysie i stanie rozpadu Grecy żyją lepiej niż Polac
              > y).


              Nie wątpię że twoim rodzicom żyło się wtedy świetnie, ale całej większości niestety nie. Za marne zarobione grosze nie można było nic kupić, no chyba że się miało talony, kartki, albo specjalne sklepy.

              > > Że nic za darmo nie było, ani za grosze też pewnie nie wiesz.
              > Oczywiście że nie, dlatego za komuny nie było pasożytów-multimilionerów na któr
              > ych musiał harować szary obywatel, zagraniczne korporacje też nie mogły aż tyle
              > zarabiać na pół-niewolniczej pracy Polaków co dzisiaj.

              Za komuny było stop razy więcej pasożytów niż teraz, kto twierdzi inaczej jet głupi, albo skrzywiony tak jak ty.
              > > Że gospodarka opartawy była na zasadach księżycowych też pewnie nie wiesz.
              > Zasady księżycowe to masz dzisiaj, kiedy robociarz musi za 1000zł utrzymać rodz
              > inę a sam czynsz/rata za mieszkanie to 1000-2000. Kiedy przetarg na budowę auto
              > strad wygrywa firma-krzak która oferuje koszty dużo poniżej fizycznych możliwoś
              > ci (minimalne koszty roboczo-godzin i surowców). Kiedy najbardziej opłacają się
              > pasożytnicze niczego nie wytwarzające operacje finansowe, a nie praca wytwórcz
              > a czy sensowne usługi. Przykłady można mnożyć na to w jakim zdegenerowanym graj
              > dole dziś żyjemy.

              ble, ble, ble.... ciągle ten sam oderwany od rzeczywistości bełkot. Pi...sz oszołomie tak samo jak pis.dy.
      • nazimno Takie jak te? 22.11.12, 15:12

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12903679,Jerzy_Kozdron__PO__do_prawniczki_z_HFPC___Teraz_ta.html
    • szwampuch58 Re: Polakom nic... 22.11.12, 14:38
      ...ale Wolakom....hohoho a moze wiecej
      • tornson Akurat wolactwo to najbardziej radykalni 22.11.12, 15:38
        antykomuniści.
    • bogucjusz Przede wszystkim żałują tego... 22.11.12, 14:44
      że byli o 20-30 lat młodsi. Psychologia już dawno wytłumaczyła to zjawisko. Cała reszta, to nieudolne próby racjonalizacji tęsknoty za młodością.

      ---
      "Ląduj, dziadu!"
    • cookies9 Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 22.11.12, 14:47
      Niczego.To tak potworny ustrój,że lepiej o nim zapomnieć.Zresztą, u nas nie było komunizmu tylko realny socjalizm...
      • m.c.hrabia Re: Czego brakuje Polakom nie wiem ,tobie brakuje 22.11.12, 14:52
        klepek.
      • nazimno A co to jest "realny socjalizm" ??? 22.11.12, 15:08
        Czy to nie jest aby teraz?

        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,12217254,Raport__GW___panstwowe_posady_glownie_z_klucza_partyjnego_.html
        • cookies9 Re: A co to jest "realny socjalizm" ??? 22.11.12, 17:49
          nazimno napisał:

          > Czy to nie jest aby teraz?
          >
          > www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,12217254,Raport__GW___panstwowe_posady_glownie_z_klucza_partyjnego_.html

          pl.wikipedia.org/wiki/Realny_socjalizm
    • tornson Nikt przy zdrowych zmysłach nie chciałby zamieniać 22.11.12, 15:25
      komunizmu na neoliberalny kapitalizm, poza oczywiście garstką potencjalnych beneficjentów. Masy mamiono najpierw tzw. socjalizmem z ludzką twarzą, potem społeczną gospodarką rynkową na modłę Niemiec albo Skandynawii. A kiedy już zmanipulowane społeczeństwo dało solidaruszym cwaniaczkom władzę, to ci nie bacząc na wolę narodu zaczęli budowanie kapitalizm w jego najbardziej zdegenerowanej antyludzkiej postaci.
      • zzarda32 Re: Nikt przy zdrowych zmysłach nie chciałby zami 22.11.12, 15:27
        Poproś o azyl u Łukaszenki !
      • nazimno Oryginalne okreslenie: 22.11.12, 15:28

        >>>>>>>>>>>>>>>>>>>> "PIERIESTROJKA" <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<



    • wawasawa Jaroslaw przywroci Polakom komune i braki zlikwid 22.11.12, 15:31
      -uje. Syrenki znow beda na przydzial i trzy miliony mieszkan w obiecance.
    • sibod Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 22.11.12, 15:42
      Kto ci nakładł młodzieńcze takie bzdury do głowy ?
      Pensje groszowe, a kolonie dla dzieci pokrywał tzw. fundusz zakładowy składający się ze składek pracowników. Dodatkowo by pociechy mogły zostać wysłane, rodzice brali tzw. pożyczki z kasy zapomogowo - pożyczkowej, która następnie spłacali.
      Czy opłaty za gaz, prąd, wodę były aż tak groszowe ? Starczało, gdyż nikt nie miał innych dodatkowych opłat, a to z prostej przyczyny; nie posiadał samochodu, telefonu, dzisiejszych tel. Komórkowych, Internetu, cyfrowych platform TV itp. dzisiejszych ciekawostek.
      Ogólnie było szaro, brudno i biednie. Tak ; biednie. To, że była praca nie znaczyło, że było cacy.
      Niskie pensje tworzyły patologie. Złodziejstwo, korupcja i kombinatorstwo oraz prostytucja to codzienność tamtych czasów. Za czasów PRL-u znane było powiedzenie, że Polską rządzi „ku..., złodziej i milicja”, a robol może jedynie się nachlać wódą z karbidu.
      Co cwańszym z powodu niskich pensji nie opłacało się pracować i dzięki ogólnemu łapówkarstwu oraz korupcji załatwiali sobie renty. Zamiast do pracy siedzieli w domu ciesząc się pitym z sąsiadem siarczanym jabolem na podwórku. Pijaństwo było najpowszechniejszą i ogólno dostępną rozrywką klasy robotniczej i średniej. Ci co wówczas byli na wykombinowanych rentach, mieli mało przepracowanych lat bo się nie chciało, dziś często płaczą nad swoimi niskimi emeryturami obwiniając wszystkich tylko nie siebie. Czy za tamtych czasów pracownik nie był eksploatowany ?
      System akordowy, zmianowy na 3 i 4 zmiany , praca w soboty nie są wymysłem dzisiejszych kapitalistów. Kiedyś ludzie pracowali bardzo ciężko, nieporównywalnie ciężej jak dziś w dobie maszyn i urządzeń wszelakich. To dziś ludzie wolą głodować niż na własnym ugorze hodować na własny użytek kury lub króliki jak kiedyś w latach PRL-u. Ludzie obsiewali i zasadzali warzywami każdy wolny skrawek ziemi by tylko mieć coś do jedzenia…
      • m.c.hrabia Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 22.11.12, 15:48
        socjalistyczne hasło :

        czy się stoi ,czy się leży ...........

        a co do pracy sześć dni w tygodniu to oczywiscie kapitalistyczny wymysł :)))
        • sibod Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 22.11.12, 15:57
          Ten zły kapitalista. Co niektórym przydałaby się praca w dawnych wałbrzyskich kopalniach węgla od poniedziałku do poniedziałku w zapylonych, gorących , wąskich i niskich chodnikach na czworaka z łopatą w łapach. Akord zadaniowy - tyle i tyle ton wegla bez możliwości wyprostowania pleców - bo gdzie...
          • m.c.hrabia Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 22.11.12, 16:06
            i pracy w systemie czterobrygadowym w hutach ,odlewniach itp. :)))

            i akord ,akord misiu , i socjalistyczne współzawodnictwo :))))
            • sibod Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 22.11.12, 16:10
              i te ordery pracy socjalistycznej ... pięknie.
              Jednym zwisało, a większości brakowało. Taka socjalistyczno - komunistyczna ciekawostka.
          • don.kichote Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 22.11.12, 16:29
            sibod napisał:

            > Co niektórym przydałaby się praca w dawnych wałbrzyskich k
            > opalniach węgla od poniedziałku do poniedziałku w zapylonych, gorących , wąskic
            > h i niskich chodnikach na czworaka z łopatą w łapach. Akord zadaniowy - tyle i
            > tyle ton wegla bez możliwości wyprostowania pleców - bo gdzie...

            Czy chcesz przez to powiedzieć, że ci górnicy pracowali tam z musu czy też za karę?
            Ktoś ich tam na siłę i za głodowe pensje trzymał?

            Rozumiem, że byłeś jednym z nich?
            Jeśli tak, to oczywistym jest, że po zniesieniu stanu wojennego bojkotowałeś pracę w wolne soboty za 300% wynagrodzenia dziennego, przelewanego na książeczkę "G"?
            • yoma Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 12.12.12, 19:19
              A ktoś teraz trzyma kogoś na siłę w ochronie za 1500 zł?
    • woda_woda Brakuje wam "czy się stoi, czy się leży" :) 22.11.12, 15:45
      I nawet to rozumiem, że niektórzy ludzie tęsknią do czasów, gdy robotnik po zawodówce zarabiał więcej, niż wykładowca akademicki.
      • nazimno Ja sadze, ze czlonkom rad nadzorczych tego... 22.11.12, 15:48
        ...nie brakuje.
        Maja w nadmiarze.
        • sibod Re: Ja sadze, ze czlonkom rad nadzorczych tego... 22.11.12, 15:52
          W tamtych latach była podobna formacja zatrudniająca armię urzędników na super pensjach - były to tzw. "zjednoczenia ". Nad dyrektorzy i nad urzędnicy zakładów pracy.
          Gdzieś te 3 miliony aktywistów PZPR i inne pomocne córki trzeba było pousadzać...
          • nazimno Jednych... 22.11.12, 15:57
            "trzeba bylo pousadzac", a innych posadzic, ale oni zamiast byc posadzonymi,
            usadzili sie sami.

            (to tak gra slow)

            • sibod Re: Jednych... 22.11.12, 15:59
              Laskowik witając mówił - " w pierwszych rzędach witamy wszystkich siedzących ... "
          • don.kichote Re: Ja sadze, ze czlonkom rad nadzorczych tego... 22.11.12, 16:40
            sibod napisał:

            > Gdzieś te 3 miliony aktywistów PZPR i inne pomocne córki trzeba było pousadzać.

            Dokształć się, jeśli chcesz być poważnie dyskutować.
            PZPR w szczytowym okresie liczyła lekko ponad 3 miliony członków!
            Wszystkich członków!
            Ile było w tym aktywu? Liczę że max 2% (chyba, że za aktyw uznamy sekretarzy POP - wtedy może ze 3%)
          • veglie Re: Ja sadze, ze czlonkom rad nadzorczych tego... 22.11.12, 17:27
            sibod napisał:

            > W tamtych latach była podobna formacja zatrudniająca armię urzędników na super
            > pensjach - były to tzw. "zjednoczenia ". Nad dyrektorzy i nad urzędnicy zakładó
            > w pracy.
            > Gdzieś te 3 miliony aktywistów PZPR i inne pomocne córki trzeba było pousadzać.
            > ..
            Ale masz odlot......teraz mamy najwięcej urzędników w nowożytnej historii Polski.Jest ich więcej niż w Ludowym Wojsku Polskim było żołnierzy.:D
      • zzarda32 Re: Brakuje wam "czy się stoi, czy się leży" :) 22.11.12, 15:49
        Wtedy nie byłoby bomberów na akademiach ? A Stefan?
    • awalanz Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 22.11.12, 15:49
      Nie możemy mówić o tym, że u nas jest kapitalizm. W pełni kapitalistycznym krajem jest Norwegia i jak widać ponad 90 % obywateli Norwegii cieszy się z tego, że jest tam taki ustrój. Wszystko tam jest sprywatyzowane, a nie tak jak u nas.
      • nazimno Czyzby? 22.11.12, 15:55

        www.heritage.org/index/country/norway

        PS
        Z socjalista na czele?
    • adalberto3 Sa rozne formy kapitalizmu ! 22.11.12, 15:58
      Np. skandynawska z ludzka twarza z roznymi formami spoldzielczosci. Jest i polska, w ktorej duza role odgrywa zagraniczny kapital i prasa na jego uslugach. W tej formie coraz to mniejsza role odgrywaja demokratycznie wybrane rzady. Wybory i parlament to tylko jaselka dla ludu ! A potulny lud wierzy, ze to przeznaczenie !

      wyborcza.biz/biznes/1,100969,12902247,_PB___Zagranica_sciaga_plynnosc_z_bankow.html
      • sibod Re: Sa rozne formy kapitalizmu ! 22.11.12, 16:02
        Zapomniałeś o jednej podstawowej rzeczy, a mianowicie " własny rozum".
        Niestety , ale polskie społeczeństwo mające napakowane teorie komunistyczno-religijne całkowicie zagubione jest w dzisiejszej cywilizacji. Nawet skandynawski ustrój nie jest w stanie nic zrobić, gdy ludzie nie myślą , a jedynie fukcjonują za pomoca prymitywnych instynktów dając się prowadzić jak stado baranów na rzeż.
        • m.c.hrabia Re: Sa rozne formy kapitalizmu ! 22.11.12, 16:09
          ale jak się wierzy w niepokalane poczęcie i zamianę wody w wino
          to samemu by się tak chciało ,a jeszcze jak się ryby same rozmnożą to żyć nie..............
          • nazimno Sa tacy, ktorzy wierza, ze... 22.11.12, 16:13
            olej opalowy przemienic mozna w olej napedowy.
            I dobrze na tym wychodza.

            Po cholere im wino.
            Kupia sobie najlepsze butelki.
        • adalberto3 Re: Sa rozne ...mianowicie " własny rozum". 22.11.12, 16:32
          Otoz to ! Przypuszczam, ze w socjalizmie bylo go znacznie wiecej. A teraz nagle zabraklo.
          • sibod Re: Sa rozne ...mianowicie " własny rozum". 22.11.12, 18:23
            W socjalizmie trwało pokolenie nauczone samodzielności i radzenia sobie w trudnych sytuacjach. To co teraz nazywamy kryzysem w tamtych czasach było normalnością, tyle że ludzie potrafili się dostosować jak szczury. Kombinowanie połączone z ciężką praca byle tylko przetrwać. Pracowali rano w zakładzie, a po południu na polu. Jak nie swoim to u rodziny. Zawsze w podzięce trafiła się kurka na rosół, czy też kawałek wieprza po uboju.
            A i normalnością były nawet w mieście klatki z królikami lub nutriami.
            Komu się dzisiaj chce tak pracować ?
            ...Na wsi rolnik nie mówił , ze hoduje , a "chowa" świnie. Podobnie mieszkańcy miasta ; nie szli na zakupy, a w celu zdobycia czegoś co może trafiło w niewielkiej ilości do sklepu.
            Supermarkety i "mc donalda" można było oglądac na widokówkach z zachodu i marzyć.
            Marzyć. A co można było sobie wymarzyć zarabiając 20 %, które były niczym w Baltonie, lub Pewexie.

            Gdyby było normalnie nie powstały by "Rejs", " Miś ", 'Alternatyw ", ...
            • erte2 Re: Sa rozne ...mianowicie " własny rozum". 22.11.12, 21:45
              sibod
              W 1981. roku cenzura dośc mocno odpuściła (przynajmniej w niektórych pismach, takich jak "ITD", "Student" i "Przegląd Techniczny" (pod redakcją Tadeusza (chyba) Drewnowskiego.
              I w tymże "Przeglądzie" ukazała się króciutka notka o rolnictwie u Wielkiego Brata (przedruk paru zdań za jakimś lokalnym radzieckim pisemkiem które ichnia cenzura przegapiła).
              Oczywiście dokładnie treści nie pamiętam (trzydzieści jeden lat temu !), ale meritym było mniej więcej takie:
              W Związku Radzieckim 95% ziem uprawnych należy do kołchozów i sowchozów. Pozostałe 5% to tzw. działki przyzagrodowe uprawiane przez pracowników tychże państwowych gospodarstw rolnych "po godzinach". I te 5% areału daje 20% (!) ogólnej produkcji żywnośći Związku Radzieckiego.
              Trzeba coś więcej ? To musiało w końcu 3,14erdolnąć !!!
              • sibod Re: Sa rozne ...mianowicie " własny rozum". 22.11.12, 21:59
                Na kołchozach wzorowały się nasze spóldzielnie rolnicze, kółka i PGR-y czyli tzw. Państwowe Gospodarstwa Rolne , w których zgodnie z nazwą PGR obowiązywała zasada w rytm Pić, Gru... i Ruchać.
                Każdy robił co chciał. Dyrekcja brała co się da do siebie nabijając kieszenie, a co pomniejsi kradli tonami pasze by nakarmić własne świnki w domowej hodowli. Mechanicy i kierowcy zaopiekowali się transportem, częściami i paliwem.
                Ogólnie burdel, korupcja, a w sklepach puste haki.
                To co udało się wyhodować szło na zachód w formie spłaty długów.
                I tak to się kręciło.
                Gdy były kontrole ze zjednoczenia, partii... kazano rolnikom indywidualnym dostarczać własne krowy i świnie by kontrolujący aktyw widział jak to rozkwita produkcja rolnictwa państwowego.
                Kontrolerów pojono, zaopatrzono w mięsiwo lub kasę i z goździkami żegnano. Interes krecił sie dalej.
                I musiało pierdynąć.
    • wiosnaludzikow spokoju, stabilizacji i perspektywy 22.11.12, 16:09
      i to można uzyskać w wolnorynkowych ustrojach o zabarwiebiu społeczym czy socjaldemokratycznym.
      • woda_woda No, w PRL-u perspektywa była 22.11.12, 16:14
        jak stąd do ruskiej granicy :)
        • wiosnaludzikow Re: No, w PRL-u perspektywa była 22.11.12, 16:59
          woda_woda napisała:

          > jak stąd do ruskiej granicy :)
          Była. Oczywiście,że była. Nie było wolności ale perspektywa była.
          Na studia można było pójść jako golec i bez problemu je skończyć.
          • don.kichote Re: No, w PRL-u perspektywa była 22.11.12, 21:34
            wiosnaludzikow napisał:

            > Na studia można było pójść jako golec i bez problemu je skończyć.

            ... i oprócz dyplomu, zdobyć wiedzę - obowiązkowo!
            • woda_woda Jasne, 7% ludzi miało w PRL wyższe wykształcenie, 22.11.12, 22:07
              nie to co dziś - jedna trzecia społeczeństwa :)

              Oj, wy mitomani...
              • don.kichote W III RP 17,5% ma dyplom 22.11.12, 22:13
                a wyższe wykształcenie - 2 %
          • humbak Re: No, w PRL-u perspektywa była 12.12.12, 19:12
            Skończenie studiów to perspektywa? Teraz też można skończyć. Jaki z tego ma się zysk?
      • nazimno Trzy prawdy sie klaniaja: 22.11.12, 16:17
        Cytat Józef Tischner z książki Historia filozofii po góralsku: Są trzy prawdy: świento prawda, tys prawda i gó... prawda.
        -------------------------------------------------------------------------------------------------------------



        www.nytimes.com/2012/02/23/business/global/in-germany-a-limp-domestic-economy-stifled-by-regulation.html?_r=2&smid=tw-nytimesglobal&seid=auto&
        PS
        Jasne, jasne, "mozna uzyskac"...
        • adalberto3 Spoleczenstwo obywatelskie partnerem .... 22.11.12, 16:44
          ... dla organow panstwa ! Bez rozsadnego spoleczenstwa zawsze dochodzi do wypaczen.
          • nazimno Tez g... prawda. 22.11.12, 16:56
            Spoleczenstwo moze byc nawet wyjatkowo rozsadne.
            I co z tego?

            Gdy zas system jest chory, spoleczenstwo zaczyna miec w ..... swoich wybrancow
            i przestaje chodzic na wybory.

            Stad bierze sie niska frekwencja na wyborach.

            A system dalej jest chory.
          • wiosnaludzikow Re: Spoleczenstwo obywatelskie partnerem .... 22.11.12, 17:00
            adalberto3 napisał:

            > Bez rozsadnego spoleczenstwa zawsze dochodzi do wypaczen.
            Kpisz czy wyświetlił Ci się wykład z szkółki przy KW PZPR
            • adalberto3 Re: Spoleczenstwo ... przed dwoma dniami ... 22.11.12, 21:32
              ... sluchalem wywiadu z Helmutem Schmidtem. 93 lata, palil papierosa za papierosem i ocenial problemy obecnej demokracji. Zbyt duze wplywy bankow i dziennikarzy na polityczna i spoleczna rzeczywistosc. Ale ludzie zawsze maja wybor.
      • adalberto3 Re: spokoju, stabilizacji i perspektywy 22.11.12, 16:35
        Demokratyczne panstwo powinno byc przewidywalne dla swoich obywateli.
      • douglasmclloyd Perspektywy pustych haków i kilometrowych kolejek 22.11.12, 18:49
    • yxyx Re: Chciałby się powiedzieć - propagandy sukcesu 22.11.12, 16:14
      ale moją ją ostatnio i to w nadmiarze....


      Czemuś głupi? Boś Polak...
    • max2-012 Istotą kapitalizmu jest maksymalny wyzysk 22.11.12, 17:22
      Polacy zostali oszukani przez okragłostolcowych zdrajców i silidaruchów, że kapitalizm to wolnośc, rozwój i dobrobyt. Owszem, to wolnośc, rozwój i dobrobyt ale tylko dla wszelkiej maści złodziei i mafiozów, a dla wiekszości to nędza, niewolnictwo i poniewierka. Teraz pora zrobic kolejna prawdziwie solidarnościową rewolucję, bo tamta była wielkim oszustwem globalnych mafii, które ja opłacały i organizowały.
      • sibod Re: Istotą kapitalizmu jest maksymalny wyzysk 22.11.12, 18:43
        Podaj przykład nie kapitalistycznego państwa, bardziej rozwiniętego gospodarczo i ekonomicznie od państwa kapitalistycznego. Zaznaczam - nie Chiny. Chiny ze względu na potencjał wewnętrzny i swoją wielkość to insza inszość. Chociaż mafie i korupcja zżerają to państwo coraz bardziej. Ale tam wystarczy każdemu mieszkańcowi w 1 dzień sprzedać po 1 paczce ryżu za 1 tylko dolara i już uzyskuje się 1,5 miliarda dolarów ( np. do zainwestowania ), gdy w Polsce tylko 40 milionów. I to już jest ta różnica.
        O jest takie państwo - Korea Północna. Nie kapitalistyczna. Ostatnia po Kubie ostoja sprawiedliwego i dostatniego socjalizmu i komunizmu. Warto się tam wybrać by popracować...
    • poliester Nie jestem zadowolony. Brakuje mi... wolności!! 22.11.12, 17:28
      Za komuny mogłem mówić co chciałem i nikt mnie za to nie prześladował. Dziś za napisanie na forum tego, co się myśli, grozi sąd i wyrok.
      Vide - np. wyroki za krytykę polskich uczestników wojny w Afganistanie.
      • sibod Re: Nie jestem zadowolony. Brakuje mi... wolności 22.11.12, 18:31
        " Za komuny mogłem mówić co chciałem i nikt mnie za to nie prześladował. Dziś za
        > napisanie na forum tego, co się myśli, grozi sąd i wyrok.
        > Vide - np. wyroki za krytykę polskich uczestników wojny w Afganistanie. "

        Za komuny nie było żadnego forum. Nie było też internetu, którego nie znano.
        Ale były za to prasa, radio - tyle, że one nie były do wyrażania opinii społeczeństwa, a jedynie słusznych racji władzy.
        Jednym słowem - forum działało w jedną stronę; w kierunku narodu. Jak ruski "kołchoznik".
        ...
        Za komuny za krytykowanie władzy były do zasiedlenia tzw.Żuławy. Tam czekała praca i hobby - cięższa praca. Nie tylko Żuławy czekały. Czekała praca w zakładach na najniższych pensjach bez możliwości awansu nawet na klozetowego.
        Tak wiec nie pisz takich bzdur.
        Chyba ,że żartujesz...
      • erte2 Re: Nie jestem zadowolony. Brakuje mi... wolności 22.11.12, 21:29
        poliester napisał:
        ...Za komuny mogłem mówić co chciałem i nikt mnie za to nie prześladował.

        Henry Ford zapytany w jakim kolorze można sobie zamówic jego auto odpowiedział: "klient może sobie kupić auto w takim kolorze w jakim sobie zyczy pod warunkiem że będzie to kolor czarny. "
    • sjs2011 Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 22.11.12, 17:54
      Coraz to więcej Polaków mówi że zaczyna im brakować z wcześniejszych....
      Możesz podeprzeć się jakąś statystyką?
      Bo to że ty ze szwagrem... nie oznacza nas Polaków.
      Brakuje wg ciebie na wszystko?
      To kto do pierona jeździ tymi samochodami które powodują wielokilometrowe korki?
      Pełne półki z mięsami, chlebem świeżym - oprócz drogich egzemplarzy samochodów masz wszystko od ręki.
      Pipizantki ci przeszkadzają - czyli lesne ssaki? A to akurat nie są Polski

    • douglasmclloyd Młodości nt 22.11.12, 18:48
    • remez2 Dobranocki. :- ( ntx 22.11.12, 18:59

    • feelek Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 12.12.12, 12:06
      chleba.
      Pewno to głupio dosyć wychodzi ale mało kto tu zapewne zaprzeczy.
      Chodzi mi o smak chleba. Tego zwykłego, najprostszego. Razem z kapitalizmem, przyszły do nas rozmaite technologie. Za wszystkie (chyba) dziękuję poza tą jedną: tych rozmaitych ulepszaczy (pono niektóre to świńska szczecina w czystej postaci, tyle, że zmielona - żadna to miejska legenda a słowa piekarza w TV). Nie ma już normalnego, najzwyklejszego chlebka, chlebusia, z 3 mm skórką, co po rozkrojeniu cieszy gąbczastą konsystencją, naciśnięty wraca do swej poprzedniej postaci, pachnie zapachem zakwasu: są za to chlebopodobne, zapadające się w sobie po 1 dniu pszeniczne buły i żytni chlebek w postaci prostopadłościanu, twardy jak razowiec. Są też napompowane powietrzem kajzerki, po 1 dniu praktycznie do wyrzucenia.
      Tym jednym kapitalizm mnie zawiódł. A raczej rzeczywistość bo czy przypisywać to zjawisko zaraz kapitalizmowi?
      • yoma Re: Czego brakuje Polakom z komuny w kapitalizmie 12.12.12, 19:18
        Kup sobie chłopie maszynę do pieczenia chleba :)
    • podmiot_faktu Moherowym matołom pewnych rzeczy i zjawisk ... 12.12.12, 12:45
      .. się nie wytłumaczy. Oni nie znoszą faktów i wiedzy.
      • podmiot_faktu Podstawowym założeniem kapitalizmu jest wyzysk ! 12.12.12, 12:47
        Banda łobuzów zgodnie z prawem wyzyskuje słabsze jednostki starające się żyć uczciwie.
    • calun_torunski w 1989 komuna zbankrutowala - zostawila dlugi 12.12.12, 13:02
      przestarzaly przemysl, zdewastowane srodowisko, zaburzona mentalnosc i brak kasy na wyplate zobowiazan emerytalnych i rentowych

      i tyle w temacie
      • podmiot_faktu Re: w 1989 komuna zbankrutowala - zostawila dlugi 12.12.12, 13:14
        Pier***icie Hipolicie !
        Teraz co kwartał w Polsce zadłużenie wzrasta do wysokość długu jaki powstał w PRL przez 45 lat !
        Bezrobocia też nie było, służba zdrowia działała normalnie, pociągi jeździły punktualnie, budowało się 80% więcej mieszkań niż teraz, w sklepach niczego nie brakowało do czasu, kiedy zaczęły się dziesięcioletnie strajki inspirowane przez kler-pedofil.
        • calun_torunski w 1989 komuna zbankrutowala - zostawila dlugi 12.12.12, 13:29
          > Teraz co kwartał w Polsce zadłużenie wzrasta do wysokość długu jaki powstał w P
          > RL przez 45 lat !
          > Bezrobocia też nie było, służba zdrowia działała normalnie,

          klamiesz !!! dzis ludzie zyja 10 lat dluzej, koszty leczenia wzrosly - bo ci, ktorzy umierali za PRL w wieku lat 50 dzis dozywaja i 75 na kosztownym leczeniu

          > pociągi jeździły punktualnie,

          to ciekawe !!!

          >budowało się 80% więcej mieszkań niż teraz,

          wystarczy sie rozejrzec ile przybylo nowych domow - o jakich nawet sekretarze wojewodzcy pzpr nie mogli marzyc

          > w sklepach niczego nie brakowało do czasu, kiedy zaczęły się dziesięcioletnie strajki
          > inspirowane przez kler-pedofil.

          akurat skklepy byly puste od zawsze - z krotka przerwa wczesnego Gierka, a kler mial sie za komuny wyjatkowo dobrze - chyba, ze zle o komunie mowil, cala reszta budowala koscioly i sale katechetyczne na wyprzodki - kwitk taki sojusz komunistyczno-koscielny

          ale to i tak skonczylo sie w 1989 wielkim spektakularnym bankructwem - gdy nikt nie chcial kupowac wyrobow przestarzalego przemyslu, a skazone srodowisko powodowaly smierc i choroby, niesplacalne dlugi uniemozliwialy nawet aktywowo partyjnemu kupowac polonezy na talony, a na przydzial mieszkania z wielkiej plyty trzeba bylo czekac 45 lat
          • podmiot_faktu Re: w 1989 komuna zbankrutowala - zostawila dlugi 12.12.12, 19:00
            Za czasów PRL nikt nie słyszał o bezrobociu. Teraz wmawia się, że bezrobocie było ale ukryte. Gdzie ukryte ? W lesie czy na plebanii ? Emeryci i renciści mieli leki za darmo a problemów z dostaniem się natychmiast do szpitali nie było. Do lekarza po prostu wchodziłeś i tyle. Teraz najpierw się zapisujesz a potem czekasz chory nie mającej końca kolejce. Młodzież miała natychmiast pracę, a po studiach to już w ogóle nie ma o czym mówić. Totemy kościelne miały swoje miejsce, a nie jak teraz na ścianach nawet w publicznych toaletach. Kler też miał uszy na swoim miejscu, tak jak powinno być w świeckim kraju. Pociągi faktycznie jeździły punktualnie, a wagony były systematycznie myte i sprzątane. Połączeń kolejowych też było więcej o ponad 30% niż teraz. Faktycznie budowano zdecydowanie więcej mieszkań niż teraz. W latach 70-tych za Gierka średnia roczna to 160 000 mieszkań, a były też i lata że przekraczano nawet 200 000. Obecnie buduje się zaledwie 16 000 - w porywach do 20 000 mieszkań rocznie. Sam napisałeś, że za Gierka sklepy puste nie były, a potem mącenie w mózgach ludziom przez łobuzów w sutannach doprowadziło od tego, od czego doprowadziło. Jaruzelski wprowadził stan wojenny, ale go nie wykorzystał. Trzeba było wagonami wywieźć całą tą sutannową łobuzerię do Watykanu bez prawa powrotu do Kraju. Za co ? Za niszczenie Polski, za doprowadzenie do tragedii wielu rodzin, za wpajanie Narodowi średniowiecznych kretynizmów, za ciągłe finansowe roszczenia.
            Teraz jest w wielu dziedzinach zupełnie nieźle i faktycznie lepiej niż wtedy, ale też wiele sfer życia znacznie podupadła w stosunku do czasów PRL. Kler natomiast zarżnął sobie kurę, która znosiła mu złote jaja.
Pełna wersja