tw_wielgus
22.11.12, 19:01
Czyli Jarosław Kaczyński masakruje smoleńskie kłamstwa powtarzanie przez niektóre antypolskie gazety.
A jednak istnieję niepodważalne dowody:
"Ja doskonale wiem, że wbrew temu, co pisze "Gazeta Wyborcza", ciało mojego świętej pamięci brata było poparzone. Wiem, że poparzone, i to w wysokim stopniu, było 18 proc. powierzchni ciała Przemysława Gosiewskiego - mówił prezes."
Jest również motyw:
" mój brat naraził się tak wielu ważnym ośrodkom na terenie całego byłego imperium, że też były powody, żeby się z nim rozstać. I jeszcze jedno: kto dokładnie przeanalizuje wyniki badań socjologicznych z tego momentu, w którym doszło do tragedii, to może wyciągnąć tylko jeden wniosek - wynik wyborów prezydenckich wcale nie był rozstrzygnięty."
żródło: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12906139,Kaczynski__Cialo_mojego_brata_bylo_nadpalone.html