Dodaj do ulubionych

PiS dociskając Tuska uratował i kasę, i Tuska;

23.11.12, 18:29
co jest prawdziwą ironią, hehe. Ok, już tłumaczę.

Po pierwsze, Tusk poprzez reklamówki PO, obiecał te 300 mld; bez nich, wtopa...
Po drugie, Tusk jako lennik Makreli, zastraszony/zastraszany czynnikami zarówno zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi, dla świętego spokoju zgodziłby się na niby - OFICJALNIE, JAWNIE - brytyjskie żądania oszczędności, cięć, a tak naprawdę, na - NIEOFICJALNIE, SKRYCIE - redukcję oczekiwaną przez Merkel, która ma za rok wybory w Bundesrepublice...
Po trzecie, o czym wczoraj u Olejnik - dziś krytyczny względem PiSu, a zbliżony do PO - mówił Marcinkiewicz; wedle jego ówczesnych doradców-negocjatorów, którzy w dużej mierze dziś pracuja dla rządu Tuska, jest pewna REALNA granica, poniżej której NIE OPŁACA SIĘ zawieranie kompromisu w celu ustanowienia unijnej, budżetowej 7-latki. Wówczas BARDZIEJ OPŁACALNA jest prowizorka budżetowa i coroczne wyciskanie konkretnej kasy. W praktyce - odczuwalnie większej od tej uzyskanej przy "zgniłym kompromisie"...
Po czwarte, choć jak wyżej, Tusk trząsł portkami przed Anielą i europejskim establishmentem/europejską opinią publiczną, to odpowiednio dociśnięty/przyciśnięty przez jedyną realną opozycję, czyli PiS, NIE ULEGŁ, i się postawił!
Po piątek, bez tej akcji Jarka, przy samym poklepywaniu plecków przez Millera, Palikota i Pawlaka/Piechocińskiego, Tusk NAJPRAWDOPODOBNIEJ by uległ, nie chcąc uchodzić na europejskich salonach na głównego hamulcowego...
Po szóste, ergo - brawa i dla Jarka, i dla Donka!
Obserwuj wątek
    • bozon.higsa Re: PiS dociskając Tuska uratował i kasę, i Tuska 23.11.12, 18:34
      gambit_smolenski1 napisał(a):

      > co jest prawdziwą ironią, hehe. Ok, już tłumaczę.
      >
      > Po pierwsze, Tusk poprzez reklamówki PO, obiecał te 300 mld; bez nich, wtopa...
      > Po drugie, Tusk jako lennik Makreli, zastraszony/zastraszany czynnikami zarówno
      > zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi, dla świętego spokoju zgodziłby się na niby -
      > OFICJALNIE, JAWNIE - brytyjskie żądania oszczędności, cięć, a tak naprawdę, na
      > - NIEOFICJALNIE, SKRYCIE - redukcję oczekiwaną przez Merkel, która ma za rok w
      > ybory w Bundesrepublice...
      > Po trzecie, o czym wczoraj u Olejnik - dziś krytyczny względem PiSu, a zbliżony
      > do PO - mówił Marcinkiewicz; wedle jego ówczesnych doradców-negocjatorów, któr
      > zy w dużej mierze dziś pracuja dla rządu Tuska, jest pewna REALNA granica, poni
      > żej której NIE OPŁACA SIĘ zawieranie kompromisu w celu ustanowienia unijnej, bu
      > dżetowej 7-latki. Wówczas BARDZIEJ OPŁACALNA jest prowizorka budżetowa i corocz
      > ne wyciskanie konkretnej kasy. W praktyce - odczuwalnie większej od tej uzyskan
      > ej przy "zgniłym kompromisie"...
      > Po czwarte, choć jak wyżej, Tusk trząsł portkami przed Anielą i europejskim est
      > ablishmentem/europejską opinią publiczną, to odpowiednio dociśnięty/przyciśnięt
      > y przez jedyną realną opozycję, czyli PiS, NIE ULEGŁ, i się postawił!
      > Po piątek, bez tej akcji Jarka, przy samym poklepywaniu plecków przez Millera,
      > Palikota i Pawlaka/Piechocińskiego, Tusk NAJPRAWDOPODOBNIEJ by uległ, nie chcąc
      > uchodzić na europejskich salonach na głównego hamulcowego...
      > Po szóste, ergo - brawa i dla Jarka, i dla Donka!



      Ale Ci platfusy za chwile skopią doopsko.
      Szczególnie towarzyszka etta2.

      Wszystko zajebał nie Donek, tylko ten francuski Hollender,Kamerun, Angela i van Hujpaj...

      • gambit_smolenski1 Re: PiS dociskając Tuska uratował i kasę, i Tuska 23.11.12, 18:55
        > Ale Ci platfusy za chwile skopią doopsko.
        > Szczególnie towarzyszka etta2.
        >
        > Wszystko zajebał nie Donek, tylko ten francuski Hollender,Kamerun, Angela i van
        > Hujpaj...
        >

        Tak! Dokładnie tak!
        U nas już prorządowe media, i takowa publicystyka, faszeruje lemingi NAJPRAWDZIWSZĄ PRAWDĄ, iż:
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,140667563,140667563,Dla_peowskiego_koltuna_Angol_to_nowy_Zyd.html

        Czyli dla lemingów wykreowano już czarnego luda/żelaznego wilka, który tłamsi SŁUSZNE, INTERNACJONALISTYCZNE ambicje leminżych mas miast i wsi...

        A prawda jest taka, że to Anieli najbardziej zależy na oszczędnościach, ponieważ od kilku lat jedynym stabilizatorem ekonom.-pol. Europy/UE są Niemcy; zresztą, jedynym płatnikiem/gwarantem europejskich długów, idących już w setki mld euro, TEŻ!

        Bawiąc się na poważnie "spiskami", to wykoncypowałbym, iż to sama Merkel dogadała się z Cameronem, iż OBOJE, W TAJNYM POROZUMIENIU, uwalą unijny budżet, tzn. znacznie go ograniczą. Jeden będzie grał złego policjanta - Cameron, a druga - dobrą policjantkę (Merkel), lecz niezbyt sprzeciwiającą się temu złemu, hehe...

        Jarek tak łopatologicznie przyciskając Donka, w dużej mierze go zabetonował; podejrzewam, że w decydującej... ;-)
    • dystans4 Re: PiS dociskając Tuska uratował i kasę, i Tuska 24.11.12, 01:30
      Dzięki prezesowi Tusk nie urządził kryształowej nocy miłośnikom PiS, co NAJPRAWDOPODOBNIEJ by zrobił.
      Prezes musi mieć ochronę przed Tuskiem, albowiem gdyby nie ochrona, Tusk NAJPRAWDOPODOBNIEJ zamordowałby prezesa, następnie zgwałcił (fuj!!!) - Tusk dostaje za to podwójną premię - z Brukseli i od Putina - a na koniec upiekłby go w brytfance i zjadł wspólnie z Panią Kanclerz i prof. Brzezińskim, co już dowodzi kompletnego zwyrodnienia Tuska.
      A NA PEWNO ma rację PiS, kiedy chce urządzić referendum o tym, jak Tuska zabić.
      --
      buldog.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka