zbysio45
24.11.12, 09:33
Jak usłyszałem w TVN24 to nasz minister Rostkowski zaplanował wpływy tegoroczne do budzetu z mandatow drogowych w wysoksci 1,4 mild.zł.a dziennikarze dowiedzieli sie ze na koniec wrzesnia tego roku uzyskano wpłaty w wysokosci 15 miljonow złotych.To jest dopiro dochodowa gałez naszej gospodarki narodowej.Składam gratulacje podobno najlepszemu ministrowi finnsow w całej UNI EUROPEJSKIEJ .Taka dysproporcja woływow z mandatow drogowych dowodzi ze nasze panstwo chce byc koniecznie OPRESYJNE DLA OBYWATELI.Ciekawe dlaczego rzad nasz nie chce opodatkowac od tranzakcji bankow a szuka nieralnych wpływow z mandatow?