czan-dra
26.11.12, 17:48
i wcale nie był mi podporządkowany.
Tja, a te słowa: Panie prezesie melduje wykonanie zadania to powiedział brat do kota, jak mu salcesonu przyniósł.
A jeszcze te brednie o szansach na reelekcję, on miał takie poparcie jak ja w wyborach Miss Mokrego Podkoszulka, i szanse porównywalne do moich.
Najpierw chciał z niego zrobić lidera strajku sierpniowego w stoczni, gdy to nie wypaliło usiłował zrobić z niego bramkarza, a teraz wmawia że ten niezbyt lubiany i ceniony prezydent byłby wygrał....chyba na flecie.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,12924526,Kaczynski__Moj_brat_chcial_ponownie_wygrac_wybory_.html