indeed44
26.11.12, 23:03
"Polityk powinien być świadom, że jest osobą publiczną. Jest podglądany jak przez dziurkę od klucza zarówno na trybunie sejmowej i w programach telewizyjnych, jak również w sytuacjach prywatnych i półoficjalnych – przypomina. – Używanie wulgaryzmów przez polityków to znak naszych czasów. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu użycie słowa „dupa”, które dziś uchodzi za potoczne, wykluczało z towarzystwa."
tvp.info/magazyn/po-godzinach/knajackie-maniery-na-wiejskiej/8984915
Pozwolę sobie w tym miejscu złożyć podziękowania administracji GW, która po ostatnich wydarzeniach jak widać wzięła sobie do serca krytyczne słowa Z. Brzezińskiego o brutalizacji naszego języka i natychmiast zabrała do wytężonej pracy na rzecz krzewienia politycznej kultury, tudzież podnoszenia poziomu debaty publicznej.
"Temu trollowi wystarczy napisać "sprawdzam" i zaczyna się żegnać choć nie dotrzymuje słowa i dalej smrodzi" - ten pełen wulgaryzmów, świetnie obrazujący stan naszej politycznej kultury komentarz pomimo regulaminowego zgłoszenia 12 godzin temu (!) wciąż wisi, co na to Z. Brzeziński?
forum.gazeta.pl/forum/w,28,140725876,140727692,Re_Ten_fragment_jest_fajny_.html