gambit_smolenski1
02.12.12, 18:53
Czyżby Palikot w chwili słabości, przygnębiony sufitem sondażowym, który najwyrażniej osiągnął, niemożliwością dorżnięcia SLD (uratowanego przez comeback Millera) i dociśnięty przez "salon" przyznał to, o czym wielu - w tym ja - pisze od kilku lat, ich jego wyborcami w większości są przedstawiciele zarówno wielkomiejskiej, jak i małomiasteczkowej hołoty, tzw. lumpenliberalny elektorat? Skoro wedle niego, "normalsi" to tylko jakieś 4 proc. ...? ;-)