Dlaczego Lech a nie Jarosław?

09.12.12, 16:19
Prezes twierdzi, że jeśli nie udałby się zamach w Smoleńsku, to doszłoby do niego podczas podróży do USA.
www.fakt.pl/Jaroslaw-Kaczynski-wyznal-ze-planowano-zamach-na-prezydenta-Do-zamachu-na-Lecha-Kaczynskiego-mialo-dojsc-w-czasie-podrozy-do-USA-,artykuly,191372,1.html
Mnie tylko jedno zastanawia: dlaczego zamachowcy uparli się akurat na bardziej gapowatego z bliźniaków, którego rola w polityce się wyczerpywała.
    • fiu-bzdziu2010 Re: Dlaczego Lech a nie Jarosław? 09.12.12, 16:22
      a mnie zastanawia, że skoro wiedział że miał być zamach poza granicami kraju, to dlaczego nie odradzał bratu wizyt zagranicznych????
      wiedział, nie powiedział ?????
      • lumpior To jest bełkot starego kawalera,dewota. 09.12.12, 16:54
        Prochy,rozmowy z Rydzykiem i sa skutki.
        • wanda43 Re: To jest bełkot starego kawalera,dewota. 09.12.12, 17:08
          Oni tam ostatnio czesto sie produkują. Ze 2 dni temu jojo dało taki popis, ze mohery pewnie orgazmu dostawały.
    • cookies9 Re: Dlaczego Lech a nie Jarosław? 09.12.12, 17:20
      A za 'zamachem' nie kryje się mniej gapowaty?...już nie zamach smolenski, ale gdzieś nad oceanem:-) Odwraca uwagę od tresci rozmowy z bratem...
    • etta2 Re: Dlaczego Lech a nie Jarosław? 09.12.12, 18:19
      A pewnie, pewnie, skoro nikt się nie zamachnął w Smoleńsku, to NA PEWNO by się zamachnęli w USA, Mongolii, Chinach lub w Honolulu. Bo braciszek to starannie zaplanował, ale że nieudacznik....to i nie wyszlo.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja