kzet69
11.12.12, 00:42
Szwecja nie wywiązała się z postanowień Traktatu Oliwskiego w 1660 roku. Pojawia się podstawa prawna do roszczeń polskich o zwrot zagrabionych w XVII wieku skarbów. Pokrętnie przyznaje to zarówno Ministerstwo kultury jak i MSZ! A tak sie wszyscy z posła Poznańskiego naśmiewali. 6. XII poseł Poznański spotkał sie z ambasadorem Szwecji, strony pozostały przy swoich stanowiskach, ale ambasador zobowiązał sie do przedstawienia problemu rządowi Szwecji i dostarczenia oficjalnego stanowiska szwedzkiego premiera. Sprawa jest rozwojowa i wcale nie stoi na przegranej pozycji...
"Szanowna Pani Marszałek! W odpowiedzi na interpelację pana posła Marka Poznańskiego (pismo, nr SPS-023-8276/12, z dnia 7 września br.) w sprawie podjęcia działań mających na celu odzyskanie dóbr kultury zrabowanych przez Szwedów w XVII w. uprzejmie informuję, że zagadnienie to od dawna znajduje się w obszarze zainteresowań Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Odzyskania zbiorów nie ułatwia jednak sytuacja prawna, która m.in. wiąże się z niewykonaniem w praktyce traktatu oliwskiego z 1660 r. Wprawdzie w art. IX tego dokumentu przewidziano zwrot Polsce wywiezionych do Szwecji archiwaliów oraz biblioteki królewskiej, ale późniejsze starania o jego realizację nie były dość energiczne. W szczególności wysłany w tej sprawie do Sztokholmu przez króla Jana Kazimierza dyplomata Gotfryd von Schröer nie prowadził wystarczająco skutecznych działań i rezultaty jego misji były nader skromne. Ze źródeł historycznych wynika, że w okresie późniejszym podejmowano jeszcze starania zarówno na szczeblu państwowym, za królów Jana III Sobieskiego oraz Stanisława Augusta Poniatowskiego, jak i prywatnym, przez księcia Adama Czartoryskiego. Niestety wyniki tych wszystkich zabiegów nie były zadawalające. "
sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/interpelacja.xsp?typ=INT&nr=8276