wlodzimierz.ilicz
12.12.12, 11:34
"Naszą kulą u nogi jest to, że ciągle ten głos decydujący mają ludzie, którzy są troszeczkę, powiedziałabym, z poprzedniego systemu - oceniła w TOK FM Katarzyna Piekarska z SLD." - mówi Katarzyna Maria Piekarska w wywiadzie dla TOKFM.
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,13034402.html
Ale "nowy system" pani Piekarskiej polega na propagowaniu, pod pozorem lewicowosci, pederastii i narkomanii oraz całkowitemu lekceważemniu potrzeb socjalnych normalnych ludzi pracy.
Czyli dewiacja a nie praca, chleb, mieszkania, zapewnienie potrzeb dla dzieci.
Za taki "lewicowy system" pani Piekarskiej już dziękujemy!
To ona jeszcze jako szefowa Mazowsza nakazywała rozwieszanie w białostockiem przed ostatnimi wyborami plakatów popularyzujących "związki partnerskie".
To miało zapewnić tamtejszemu SLD sukces wyborczy.
W rezutacie straciła swe stanowsko w SLD.