wlodzimierz.ilicz
13.12.12, 14:15
"Trochę pracy fizycznej. Przez wiele miesięcy sprzedawałem bułki w tunelu dworcowym w Gdańsku, żeby utrzymać naszą powiększającą się rodzinę - opowiada szef rządu."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13043733,Tusk_wspomina_13_XII___Sprzedawalem_bulki_w_tunelu.html?lokale=warszawa
I to było OK, właściwy człowiek na właściwym miejscu.
Ale potem zmienił zawód.
Szkoda.