kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjonistą

14.12.12, 12:20
fotoforum.gazeta.pl/photo/0/tb/jj/wwbf/afaVlclWsDNHAbPyEB.jpg
Lepszej rekomendacji nie może być!
M.
    • m.c.hrabia Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 14.12.12, 12:27
      fakt
      na kolana niedowiarki.
    • luka.6 Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 14.12.12, 12:32
      Zwróćcie uwagę jaki długi był luty owego roku.
      • kum.z.antalowki Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 14.12.12, 12:37
        luka.6 napisała:

        > Zwróćcie uwagę jaki długi był luty owego roku.

        To znane zjawisko, potwierdzone przez IPN, prawdziwym patriotom czas zniewolenia się dłuży...
        • zoil44elwer Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 14.12.12, 19:59
          Polska będzie normalnym,europejskim państwem dopiero wtedy gdy rządzący i opozycja przestaną się chwalić pobytami w więzieniach 30-40 lat temu.A np niejaki S Nieioł tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)
          • zoil44elwer Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 14.12.12, 20:08
            a niejaki S Niesioł hrabia Myszkin będzie za próbę podpalenia góralskiej chaty w Poroninie jako terrorysta.W/G amerykańskiej UStAwy PATRIOT ACT!
    • witek.bis Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 14.12.12, 12:34
      Bóg zapłać tym, co na morzu :-)
      • zbanner Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 14.12.12, 12:40
        /.../

        W latach 1980-1981 pracowałem z J. Kaczyńskim Ośrodku Badań Społecznych NSZZ „Solidarność” Regionu Mazowsze, założonym przez A. Macierewicza. Przyszły prezes PiS zajmował się sprawami prawnymi, ja byłem red. Dziennika „Wiadomości Dnia”. Po wybuchu stanu wojennego J. Kaczyński twierdził – w jednym z wywiadów -, że w podziemiu szukał ze mną kontaktu i jakoś nie znalazł.

        Otóż są to brednie gdyby szukał (od 14 grudnia 1981 r. wydawaliśmy pismo „Wiadomości”, będące kontynuacją dziennika „Wiadomości Dnia”) to by znalazł, gdyby chciał działać, to by działał. Zaznaczam przy tym, ze nikt by do niego nie miał pretensji, jednak jeżeli po 30 latach publikuje wywiad, który można porównać tylko i wyłącznie z wyczynami propagandzistów sowieckich, którzy w latach 30 XX wieku twierdzili, ze to Stalin wszystko organizował i był przywódca przewrotu bolszewickiego, to niech nie ma pretensji, ze go potraktuje z należytym humorem.

        Jednak bądźmy sprawiedliwi dla Stalina – on był jednym z czołowych działaczy bolszewickich, no ale przewrót organizował Trocki i Lenin. J. Kaczyński w swych kłamstwach bije na głowę Stalina. Wróćmy do faktów, nasz prezes i słoneczko Wolnej i Niepodległej Polski twierdzi, ze chciał działać i jednocześnie twierdzi, ze pomógł Dornowi znaleźć mieszkanie to dlaczego poprzez Dorna nie odnalazł redakcji „Wiadomości”, dlaczego ani razu nie było udziału w redagowaniu numeru czasopisma, dlaczego nie nadesłał ani jednego artykułu? Dlaczego ani razu nie usłyszałem jego nazwiska?

        Na czym według J. Kaczyńskiego polegało działanie w podziemiu? Na podpisywaniu papierków, które mu UB –ecja posunęła? J. Kaczyński twierdzi, ze współpracował z Ośrodkiem Badań Społecznych w podziemiu. Kłamstwo – i to tak głupie i ordynarne, że aż płakać się chce. Ośrodek Badań Społecznych zmienił nazwę na Centrum Dokumentacji i Analiz (nowa nazwę wymyślił L. Dorn), jeżeli prezes by cośkolwiek robił to by o tym pamiętał. Nic nie robił. Nie był żadnym działaczem. Nie działał w podziemiu.

        Prezes mówi, ze współpracował z „Głosem”, ja bardzo przepraszam – nic z tym miesięcznikiem nie mam wspólnego – ale w lutym 1982 roku odbyła się dyskusja na temat stanu wojennego redakcji „Głosu” i „Wiadomości” w której brali udział L. Dorn, P. Strzałkowski, M. Gugulski i niżej podpisany. Była ona opublikowana w „Głosie”. Nie brałeś w niej udziału, nie myślałeś nie przelewałeś myśli na papier bo gdybyś to robił to by jakiś ślad po tej aktywności pozostał.

        Ale może kolportowałeś czasopisma, albo je drukowałeś. Jeżeli tak to przepraszam, bo ciężka praca kolporterów była wtedy niebezpieczniejsza niż praca redaktorów. Jednak nic nie piszesz o tym w swoim wywiadzie. Twierdzisz natomiast, ze współpracowałeś z MRKS –e, kiedy i jak, jeśli można spytać? Miałem stały kontakt z tą redakcja i strukturą podziemną, więcej gdy drukarnia MRKS została zdekonspirowana przez UB to „Wiadomości” wydawały pismo „MRKS”, jako swoja wkładkę.

        Ani razu nie spotkałem cie na wspólnych zebraniach, ani razu nikt nie wspominał, ze działasz, ze piszesz. Dlaczego z nas wszystkich – myślę o ludziach podziemia – kpiny sobie robisz, dlaczego nas obrażasz tym groteskowym wywiadem. Pierwsze dwa, trzy miesiące stanu wojennego to był naprawdę strach, nie można tego czasu porównać z latami np. 1985 -89, bo to jest kpina z historii.

        W grudniu 1981 roku za rozrzucanie ulotek dostawało się 10 lat, a ty piszesz, ze podpisałeś taki sam papier na UB jak mecenas Jan Olszewski. Moment mecenas J. Olszewski nie był internowany dlatego, że był doradcą Episkopatu i dlatego podpisał na UB wspomniany papier. Więc moje pytanie brzmi: czy byłeś doradca Episkopatu? Jeżeli tak, to miałeś święte prawo podpisać ten papierek, jeżeli nie to naruszałeś podstawowa zasadę wszystkich opozycjonistów w PRL: nic nie podpisywać.

        Więc jeżeli nie byłeś doradca Episkopatu, to zachowałeś się jak przedszkolak, jak kretyn, który nie wie gdzie żyje. Dlaczego się kompromitujesz, czy szajba ci już tak odbiła, ze wierzysz w bajki, które sam wymyślasz? Po co ci to, po to by wziął cie w obronę Macierewicz (który w tym czasie siedział w ciężkim więzieniu) więc nic o podziemiu nie mógł wiedzieć? To, ze nigdy nie byłeś opozycjonista, ze nigdy nic nie robiłeś co by ci zagrażało udowadniasz czytelnikom – rzecz jasna tym dla których nie jesteś Stalinem Wolnej Polski – każdym słowem swego wywiadu.

        Ot piszesz, ze w pierwszych dniach stanu wojennego spotkałeś się z U. Doroszewską w mieszkaniu J. Karpińskiego. Czyś ty już kompletnie zgłupiał Jarku? Przecież to było najbardziej znane – od 1976 roku - opozycyjne mieszkanie w Warszawie, obserwowane przez UB 24 na 24, jeżeli ktoś tam szedł to wiedział, ze UB go namierza! No dość – nie rozumiem, dlaczego tworzysz mity, jeżeli za cos się ceniłem to właśnie za to, ze nie byłeś opozycjonista, działaczem podziemia itd. Ci wszyscy ludzie skompromitowali się doszczętnie w latach 90 –tych. Ty nie – miałeś zdrowy rozsadek, ale władza absolutna w PiS pozbawiła cie tej najważniejszej cechy w życiu.

        Piotr Piętak /.../

        włala! ;-)


    • cookies9 Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 14.12.12, 12:41

      Cytat z zaświadczenia:-)

      "Zaświadczenie wydaje się na prośbę Jarosława Kaczyńskiego aby przedłożyć przyszłym instytucjom obdzielającym tytuły i nagrody dla zasłużonych bojowników o wolną Polskę..."

      Ale jaja:-)))
      • mariner4 NIe znoszę Kaczora, ale wydaje mi sie ze to 14.12.12, 18:04
        żart. Być może ktoś to zrobił, kto ma dostęp do listowników Episkopatu.
        Ale nawet jeżeli to żart, to dobry.
        M.
        • wsk175 Teraz tylko czekać, aż Jaro przyniesie 14.12.12, 18:46
          zaświadczenie od proboszcza, że jest spajdermenem.........
        • witek.bis Re: NIe znoszę Kaczora, ale wydaje mi sie ze to 14.12.12, 19:12
          To na pewno jest żart! :-)))
    • zoil44elwer Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 14.12.12, 19:05
      Im dalej od wojny tym więcej weteranów! Władze PRL(dyktatura proletariatu) traktowała gorzej proletariackich opozycjonistów robolów niż magistrów z KORu.Robole przez cały okres internowania trzymani byli w więzieniach i aresztach a yntylygenty po 1-miesięcznej kwarantannie do domów wczasowych.Np B Komorowski, Bartoszewski,S Niesiołowski.....do Oficerskiego Domu Wczasowego Wojsk Lotniczych PRL....Mgr B Komorowski-tydzień w Białołęce,reszta w DW.Robol Alojz Griksa-m-c na LOMPY W KATOWICACH a potem OPW Szyroka,ZK Racibórz,BRZEG,Wołów,WRONki....
      Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż drogowskazy bez dróg(SJ Lec)
    • wiosnaludzikow Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 14.12.12, 19:49
      Czy jest wogóle ktoś kto tak uważa, że Jarosław był znanym opozycjonistą ? Kto ?
      • wsk175 Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 14.12.12, 19:50
        pisiorki
        • wiosnaludzikow Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 14.12.12, 20:03
          wsk175 napisał:

          > pisiorki
          a tak konkretnie. Jakiś lonk do takiej wypowiedzi ?
          Mogę poprosić o coś takiego ?
    • etta2 Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 14.12.12, 19:53
      Jajca sobie ktoś zrobił z tym "internowaniem ociupinkę, częściowo..." no i z datą 31 luty, hahahahahahaha.
      • fury11 Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 14.12.12, 20:12
        "Oto my w wieńcu sławy, w triumfie i glorii!"
        Krzyczy gowno przylgnąwszy do buta Historii...
      • zoil44elwer Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 14.12.12, 20:22
        JAJCA to sobie zrobił z Polaków,odwiedził Białołękę-tygodniowe miejsce swej kaźni a zapomniał o miesiącach męczeństwa w Oficerskim Domu Wczasowym1
    • privus Biskup Dąbroweski jest mało precyzyjny 14.12.12, 21:41
      Przyjmuję z całą należną powagą walory tego zaświadczenia, tylko nadal nie mam pojęcia, co mu tak częściowo zainternowano, że praktycznie do roku 1989 był uziemiony? :)
      Teraz już nie mam żadnych wątpliwości, że z Episkopatu może wyjść każda głupota - o ile to zaświadczenie nie jest podpuchą.
      Zresztą Dziwisz i Michalik wystarczająco dobijają ten Episkopat, by to zaświadczenie mogło coś tu zmienić.
      • witek.bis Re: Biskup Dąbroweski jest mało precyzyjny 14.12.12, 22:21
        Spoko :-) Przecież to ewidentny żart :-)
    • dystans4 Re: kto wątpi, że Kaczyńsdki był znanym opozycjon 15.12.12, 00:10
      Ja pozwolę sobie odnieść się do powyższego aż tak bardzo poważnie, jak na to zasługuje.
      Dodam, że, mimo wszystko, zawiera on poważne błędy. W tekście stoi: "założyciel i wybitny działać", podczas gdy nawet określenie "najwybitniejszy działacz" nie oddaje w pełni wkładu prezesa w obalenie komunizmu i tworzenie nowej, nikomu nieznanej historii Polski i świata.
      Liczę na to, że w kolejnym liście ukażą się stosowne sprostowania i przeprosiny.
      --
      Byłoby na tyle
      buldie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja