Dodaj do ulubionych

Lemingi znowu chcą pilnie wprowadzić euro w RP

23.12.12, 19:17
...z poparciem takich lemingów z zewnętrza PO jak Olejniczak , Palikoty.
Niech sobie skaczą w przepaść na złamanie karku ale dlaczego innych wciągają w tę przepaść.
Jak byłem w Chinach pierwszy raz 3 lata temu za 100 euro dostałem 1000 RMB (rimimbi - miejscowa waluta), tym razem ( wczoraj) za 100 euro ... 790 RMB!
Obserwuj wątek
      • wiosnaludzikow Re: I słusznie!!! 23.12.12, 19:49
        sclavus napisał:

        > a pelikanom trudno tozrozumieć...
        i słusznie bo ....
        Przecież robienie tego w tum momencie to skok w przepaść. Więc dlaczego słusznie ? Przecież to jest sprzeczne z teorią a nawet instynktom samoobronnym :)
        • sclavus Re: I słusznie!!! 23.12.12, 20:08
          Nie wiem, czy naprawdę nie rozumiesz, czy nie chcesz zrozumieć...
          Jeśli dzisiaj mówimy: wchodzimy... to potrwa to trzy do pięciu lat... i tyle!
          ... zanim w portfelu będziesz miał euro zamiast złotówek... :D
          • don.kichote Chyba coś ściemniasz 23.12.12, 21:47
            sclavus napisał:

            > Jeśli dzisiaj mówimy: wchodzimy... to potrwa to trzy do pięciu lat... i tyle!
            > ... zanim w portfelu będziesz miał euro zamiast złotówek... :D

            Nie tak dawno (może ze 3 tygodnie) temu słyszałem dyskusję "ekspertów", że tak na dobrą sprawę, to wejście nawet dziś do strefy euro (mimo kryzysu), jest już spóźnione i że trzeba to zrobić jak najprędzej bo "Europa" coraz bardziej się oddala.
            Jedyną wartością, która miałaby w jakiś sposób determinować to wejście, to ustabilizowanie się w dłuższej perspektywie kursu € na poziomie 4,00 do 4,15 PLN
            • sclavus Re: Chyba coś ściemniasz 23.12.12, 23:06
              Nie wiem jaki poziom stabilizacji złotówki do euro musiałby być, ale wiem, że jest okres przejściowy dwóch lat...
              W jednym zaś, rację masz - Polska nieco przyspała a Tusk się zagapił...
              Kaczyński też ma w tym swój niebagatelny udział - eurosceptycyzm PiS i jego polityka unii narodów, opóźniła o dwa lata (choć w sumie o pięć) możliwość wejścia do strefy...
    • dystans4 Re: Lemingi znowu chcą pilnie wprowadzić euro w R 23.12.12, 21:05
      Pomimo obecnego kryzysu to się opłaci, choćby dlatego, że w czasie zawirowań złoty traci jeszcze więcej, niż euro. Przykład pierwszy z brzegu: przed kryzysem dolar kosztował ok. 2 PLN, Euro ok. 3 PLN. W kryzysie euro straciło do dolara trochę, a złoty - dużo.
      Doraźnie to pomogło w eksporcie w 2009, ale na długą metę złem jest każda niestabilność i nawet niewielka grupa kapitałowa może zachwiać pozycją złotego i spekulować naszym kosztem. A z euro już ten numer nie przejdzie. Prócz tego w Europie odradza się średniowieczna struktura odrębnych regionów z wysoko rozwiniętym jądrem i resztą i chodzi o to, żebyśmy się do tego jądra załapali. Mamy na to szansę, po raz pierwszy od stuleci.
      Oczywiście, rząd nie robi nic, żeby stymulować rozwój nowoczesnej gospodarki, nie likwiduje mafii związków zawodowych, mafii urzędniczej, prawniczej i podobnych i to jest ciężki zarzut, ale mimo to jakieś szanse mamy i euro nas do awansu cywilizacyjnego przybliża.
      --
      Pozdrowienia
      buldog.
      • wiosnaludzikow Re: Lemingi znowu chcą pilnie wprowadzić euro w R 24.12.12, 04:41
        behemot17-13 napisał:

        > szkoda, że pędząc przez Azję, nie zahaczyłeś o Indonezję, Filipiny, Australię,
        > chwileczkę, Australia nie w Azji. kursy walut i przeliczniki na szczęście tak s
        > amo stabilne jak olej na patelni.
        Co za przemyślane i oparte na wiedzy w temacie wątku argumenty !
        Może napisz coś o złym prowadzeniu się mojej żony a domotywujesz swoje POkemonowe efo prymitywie jeszcze bardziej.
    • hummer A złote polskie po ile tam chodzą? 23.12.12, 23:23
      wiosnaludzikow napisał:

      > ...z poparciem takich lemingów z zewnętrza PO jak Olejniczak , Palikoty.
      > Niech sobie skaczą w przepaść na złamanie karku ale dlaczego innych wciągają w
      > tę przepaść.
      > Jak byłem w Chinach pierwszy raz 3 lata temu za 100 euro dostałem 1000 RMB (ri
      > mimbi - miejscowa waluta), tym razem ( wczoraj) za 100 euro ... 790 RMB!

      Tak z ciekawości pytam.
    • feelek ale w których Chinach? 23.12.12, 23:50
      ale na jakiej planecie w Chinach byłeś?
      Bo w tych na Ziemi walutą jest juan.
      --------------
      zresztą jedź do Chin tam na 100 euro pracuje się ... miesiąc. Super miejsce.
      • hummer Re: ale w których Chinach? 23.12.12, 23:59
        feelek napisał:

        > ale na jakiej planecie w Chinach byłeś?
        > Bo w tych na Ziemi walutą jest juan.
        > --------------
        > zresztą jedź do Chin tam na 100 euro pracuje się ... miesiąc. Super miejsce.

        Różnica jak pomiędzy złotym, a PLN.
      • wiosnaludzikow Re: ale w których Chinach? 24.12.12, 04:44
        feelek napisał:

        > ale na jakiej planecie w Chinach byłeś?
        > Bo w tych na Ziemi walutą jest juan
        W tych samych ale Twoja wiedza opiera się na googlach. Są tam lokalne waluty w niektórych nawet wielkich prowincjach silniejsze i powszechniejsże niż juan, co zresztą wyraźnie napisałem.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka