Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści

27.12.12, 13:40
polskiego wymiaru sprawiedliwości.
Dlaczego sprawa trwa aż 4 lata, a nie np rok czy dwa?
Przecież ci sędziowie zapewnu juz nie bardzo pamietaja o czym debatowali cztery lata temu?
No i ten straszny wyrok jakiego rzada prokurator!
2 lata w zawiasach i 200 tys zł grzywny. Toz to jest kpina facet wiecej brał miesięcznie!
www.tvn24.pl/prokurator-zazadal-dla-dr-g-dwoch-lat-w-zawieszeniu-i-200-tys-zl-grzywny,296650,s.html
    • man_sapiens Re: Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści 27.12.12, 14:27
      > 2 lata w zawiasach i 200 tys zł grzywny. Toz to jest kpina facet wiecej brał mi
      > esięcznie!

      Skąd to wiesz? Prokuratura i ABW szukały na wszelkie sposoby dowodów i świadków. Żaden nie potwierdził, że dr Garlicki żądał łapówki jako warunku leczenia, wszyscy potwierdzają, że z własnej inicjatywy wręczali mu podarunki (także gotówkę) po leczeniu. Prokuratura uważa, że wartość tych prezentów była za wysoka, dlatego chce tylko wyroku w zawiasach. Swoją drogą to ciekawe, może mister zdrowia powinien co roku ogłaszać jakiej wartości prezent wolno przyjąć lekarzowi?
      Jest w Polsce mnóstwo skorumpowanych lekarzy i sam się spotkałem z tym, że dopiero po wręczeniu łapówki pan ordynator (czy to pochodzi od "ordynarny"?) pozwolił podawać chorej drogi lek. Prokuratura powinna z tym bezwzględnie walczyć, ale akurat Garlicki na pewno nie jest z tej bandy. Miał tylko pecha, że swoim bezlitosnym zapędzaniem lekarzy do pracy podpadł klice
      Czteroletni proces plus dwuletnie śledztwo to skandal, fakt.
      • zapijaczony_ryj moze i masz rację 27.12.12, 15:55
        man_sapiens napisał:

        > > 2 lata w zawiasach i 200 tys zł grzywny. Toz to jest kpina facet wiecej b
        > rał mi
        > > esięcznie!
        >
        > Skąd to wiesz? Prokuratura i ABW szukały na wszelkie sposoby dowodów i świadków
        > . Żaden nie potwierdził, że dr Garlicki żądał łapówki jako warunku leczenia, ws
        > zyscy potwierdzają, że z własnej inicjatywy wręczali mu podarunki (także gotówk
        > ę) po leczeniu. Prokuratura uważa, że wartość tych prezentów była za wysoka, dl
        > atego chce tylko wyroku w zawiasach.
        > litosnym zapędzaniem lekarzy do pracy podpadł klice
        > Czteroletni proces plus dwuletnie śledztwo to skandal, fakt.

        A co do alkoholi to rzeczywiscie przegieli, flaszkę zawsze można dać facetowi tak jak kwiaty kobiecie!
      • wanda43 Re: Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści 27.12.12, 16:20
        Nigdy nie spotkalam sie z sugestią, ze dać nalezy. Zdarzało mi sie wręczyć kwiaty lub jakis drobiazg w podziekowaniu za troskliwosc i opiekę lekarzowi prowadzącemu. Natomiast fakt, dosc czesto sie slyszy o ordynatorach prowadzących praktyki prywatne i ukladających swoich pacjentow na oddzialach ktorymi kierują i operowaniu ich poza kolejnoscią. Raz natomiast bylam swiadkiem, jak lekarz w szpitalu dawał kasę pacjentowi :)Pacjent wychodzil ze szpitala i nie mial na dojazd do domu.
        • lech1966 Re: Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści 02.01.13, 01:04
          wanda43 napisała:

          > Nigdy nie spotkalam sie z sugestią, ze dać nalezy. Zdarzało mi sie wręczyć kwia
          > ty lub jakis drobiazg w podziekowaniu za troskliwosc i opiekę lekarzowi prowadz
          > ącemu. Natomiast fakt, dosc czesto sie slyszy o ordynatorach prowadzących prakt
          > yki prywatne i ukladających swoich pacjentow na oddzialach ktorymi kierują i op
          > erowaniu ich poza kolejnoscią. Raz natomiast bylam swiadkiem, jak lekarz w szpi
          > talu dawał kasę pacjentowi :)Pacjent wychodzil ze szpitala i nie mial na dojazd
          > do domu.

          Wanda,,sorki..moze mu wydawał reszte??? Ale na temat...To ze trzeba isc do prywatnego gabinetu ordynatora oddziału szpitalnego,,,zeby było łatwiej,,lub szybciej to fakt niezaprzeczalny..Ale wtedy to nie jest łapówka, tylko wynagrodzenie dla lekarza za poswiecony czas, i tu CBA niczego nie zarzuca doktorowi G. Zawsze mozna dac zarobic lekarzowi w cywilizowany sposób-jesli uwarzasz ze on zarabia za mało,,a ty masz akurat luzne pieniadze które mozesz dac lekazowi... Ale dawanie kopert z pieniedzmi, w GABINECIE ordynatorskim w publicznym szpitalu jest ŁAPÓWKĄ czy tego chcecie czy nie,,,i czy to zrozumiecie czy tez nie...I nie ma znaczenia czy lekarz tego oczekiwał czy nie oczekiwał..Powinien był odmówic..A skoro nie protestował to był zwykłym łapownikiem i łotrem. Przykre jest to ze był dobrym lekazem,,znakomitym fachowcem.. Ale nie jest Bogiem,i to nie on powinien decydowac kto ma zyc,,a kto umrzec,,NIE MA LUDZI NIEZASTĄPIONYCH!!!!!!..Kara jakiej zarządał prokurator jest conajmniej smieszna,,a przewlekłe rozprawy sądowe chyba mają na celu utarcie nosa sprawie....Wyrok powinien byc zdecydowanie skazujący,,do odsiadki..Przezciez kamera nagrała kilkadziesiat przypadków korupcji w miejscu publicznym,,gabinecie w szpitalu,, A skoro prezenty są dopuszczalne w polsce to powinny byc dopuszczalne dla kazdego,,dla policjanta,,polityka,,sedziego prokuratora,,egzaminatora na prawo jazdy, to błedne koło,,Moim zdaniem sad w wyroku powinien całkowicie zabronic przyjmowania jakichkolwiek prezentów Ten wyrok bedzie precedensem na skale sądownictwa,,,..Zmierzamy w złym kierunku wyrózniajac lekarza przed innymi zawodami bo tylko on moze dostawac prezenty????
          Po co walczyc z korupcja- najlepiej ja zaakceptowac jako norme
          Czekam na wyrok,,,a pozniej bede komentował..
          • lech1966 Re: Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści 02.01.13, 01:07
            A tu troche informacji jakim człowiekiem był i jest G
            wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Zona-dr-Miroslawa-G-przerywa-milczenie,wid,12150900,wiadomosc.html?ticaid=1fcf1
            • man_sapiens Re: Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści 02.01.13, 08:49
              Osobno toczyło się dochodzenie w sprawie znęcania się Mirosława G. nad żoną. Zostało umorzone.
          • man_sapiens Re: Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści 02.01.13, 08:53
            > Ale dawanie kopert z pieniedzmi, w GABINECIE ordynatorskim w publicznym szpitalu jest
            > ŁAPÓWKĄ czy tego chcecie czy nie,,,i czy to zrozumiecie czy tez nie...I nie ma
            > znaczenia czy lekarz tego oczekiwał czy nie oczekiwał..Powinien był odmówic.. A
            > skoro nie protestował to był zwykłym łapownikiem i łotrem.
            Pokazywały to wszystkie telewizje – pani przychodzi z książką i mówi: „Tak jak się umawialiśmy”. Na zdjęciach widać, że w środku jest koperta. W telewizyjnych urywkach nie pokazano jednak, że wcześniej ta sama pani była w gabinecie z pieniędzmi, a dr G. ją odprawił i poprosił o książkę. Uzbierało się sporo podobnych ujęć: lekarz wyrzuca z gabinetu chcących coś wręczyć. Ta część materiałów CBA służy teraz obronie.
      • wiosnaludzikow Re: Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści 02.01.13, 04:07
        Wyroku jak również żądania prokuratury nie komentuję.
        Natomiast działanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce to rozpacz i zapaść systemu. Pytanie co na przykład obecne ekipa zrobiła aby to zmienić.
        Przecież wymiar sprawiedliwości i jego okolice to zasadnicza część FUNDAMENTu systemu/ ustroju państwa.
        • wujaszek_joe Re: Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści 02.01.13, 09:00
          może Unia coś na nas kiedyś wymusi. Rządzącym szkoda fatygi na poważniejsze zmiany w wymiarze sprawiedliwości, taka mętna woda najwyraźniej pasuje naszym elitom.
        • mn7 Re: Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści 03.01.13, 14:55
          wiosnaludzikow napisał:

          > Wyroku jak również żądania prokuratury nie komentuję.
          > Natomiast działanie wymiaru sprawiedliwości w Polsce to rozpacz i zapaść system
          > u. Pytanie co na przykład obecne ekipa zrobiła aby to zmienić.

          No jak to co? Zlikwidowała najmniejsze sądy.
    • spokojny.zenek Re: Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści 30.12.12, 15:56
      pan_ryj_zapijaczony_banow_26 napisał:

      > polskiego wymiaru sprawiedliwości.
      > Dlaczego sprawa trwa aż 4 lata, a nie np rok czy dwa?
      > Przecież ci sędziowie

      A ilu to jest tych sędziów?

      • man_sapiens Re: Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści 02.01.13, 08:38
        > A ilu to jest tych sędziów?
        Za dużo :)
        We Francji w 2008 r. było 9 sędziów/100 tys. ludności, a w Polsce 26, a jednak postępowania gospodarcze trwały w Polsce 850 dni, a we Francji 76.
        Polski prokurator miał tylko 179 spraw/rok a Francuski 2 674.
        Na tak funkcjonujące Sądownictwo, wydaje się 1,82% budżetu Państwa, podczas gdy w Anglii, Danii i Irlandii wydają 0,2% budżetu.
        Klika bezczelnych darmozjadów.
        • spokojny.zenek poczucie humoru ciś nie opuszcza. 02.01.13, 09:04
          man_sapiens napisał:

          > > A ilu to jest tych sędziów?
          > Za dużo :)

          I wszyscy się zajmują tą sprawą?

          > We Francji w 2008 r. było 9 sędziów/100 tys. ludności, a w Polsce 26, a jednak
          > postępowania gospodarcze trwały w Polsce 850 dni, a we Francji 76.

          To moze jeszcze napisz, że sprawy karne i cywilne też we Francji trwają krócej, niz w Polsce?
          Tak nawiasem mówić, średnio ucziciwe jest porównywanie czasu trwania sprawy SĄDOWEJ w jednym kraju z czasem CAŁEJ sprawy, łącznie z egzekucją należności. Zwłaszcza, gdy egzekucja stanowi więszą część tego okresu.

          > Polski prokurator miał tylko 179 spraw/rok

          Chyba sobie jaja robisz. 179 może mieć średno W DANEJ CHWILI a nie rocznie.

          Porównaj też zakres zadań (bez porównania szerszy w Polsce) i personek pomocniczy (we Francji sedzia albo prokurator musi być własnąsekretarką? Gdybyś coś takiego zaproponował - zabito by cię śmiechem). W krajach zachdnicz sędzia ajmuje się WYŁĄCZNIE sądzeniem. W Polsce często sądzenie to 30% pracy danego sędziego.

          Chciałbym wierzyć, że naprawdę tego wszystkiego nie wiedzałeś.

          • lech1966 Re: poczucie humoru ciś nie opuszcza. 02.01.13, 18:20
            spokojny.zenek napisał:
            > > We Francji w 2008 r. było 9 sędziów/100 tys. ludności, a w Polsce 26, a j
            > ednak
            > > postępowania gospodarcze trwały w Polsce 850 dni, a we Francji 76.
            >
            > To moze jeszcze napisz, że sprawy karne i cywilne też we Francji trwają krócej,
            > niz w Polsce?
            > Chyba sobie jaja robisz. 179 może mieć średno W DANEJ CHWILI a nie rocznie.
            >
            > Porównaj też zakres zadań (bez porównania szerszy w Polsce) i personek pomocnic
            > zy (we Francji sedzia albo prokurator musi być własnąsekretarką? Gdybyś coś tak
            > iego zaproponował - zabito by cię śmiechem). W krajach zachdnicz sędzia ajmuje
            > się WYŁĄCZNIE sądzeniem. W Polsce często sądzenie to 30% pracy danego sędziego.
            >
            >
            > Chciałbym wierzyć, że naprawdę tego wszystkiego nie wiedzałeś.
            >

            Własnie dlatego nalezy uderzyc w stól i przerwac to pasmo nieszczesc.. A wracajac do tematu ,,skoro pan G był tak sprytny ze kazał sobie wkładac koperty do ksiazek czy innych przedmiotów to tym bardziej powinien byc skazany bo to swiadczy o jego wyrachowaniu...Miał widocznie dobrych nauczycieli...
            A korupcja- dawanie prezentów jest tak popularne w słuzbie zdrowia ze prawie nikogo nie dziwi..
            • spokojny.zenek Re: poczucie humoru ciś nie opuszcza. 02.01.13, 19:32
              lech1966 napisał:

              > Własnie dlatego nalezy uderzyc w stól i przerwac to pasmo nieszczesc.

              A może lepiej zamiast uderzać pięścią w jakiś mebel, zacząć porównywać te same wskaźniki i naprawdę unowocześnić wymiar sprawiedliwości i prokuraturę, choćby uwalniając sędziów i prokuratorów od czynności, do których ich wysokie kwalifikacje nabywane w wieloletnim, ciężkim kształceniu nie są w ogóle potrzebne?


              • man_sapiens Re: poczucie humoru ciś nie opuszcza. 02.01.13, 20:01
                > naprawdę unowocześnić wymiar sprawiedliwości i prokuraturę, choćby
                > uwalniając sędziów i prokuratorów od czynności, do których ich wysokie kwalifik
                > acje nabywane w wieloletnim, ciężkim kształceniu nie są w ogóle potrzebne?
                Czarno to widzę choćby po tym, jak reagują sędziowie na nieśmiałą próbę Gowina uproszczenia struktury sądów. Inna rzecz, że Gowin wziął się za mało ważną sprawę. Nie wiem kto miałby lepiej niż sami sędziowie zaproponować lepszą organizację ich pracy. Dzieje się coś takiego? Do publiki nic nie dociera, w każdym razie.
                Debilizmów jest mnóstwo, wiesz o tym na pewno najlepiej. Kiedyś byłem świadkiem w procesie w Austrii. Na zakończenie rozprawy sędzina zajrzała do komputera, ustaliła datę i godzinę następnej rozprawy (za tydzień, w tej samej sali), grzecznie zapytała czy wszystkim odpowiada, kazała zapisać w protokole, że obie strony przyjęły ten termin bez zastrzeżeń do wiadomości i już. U nas, o ile wiem, coś takiego jest niemożliwe, zaczyna się w takiej sytuacji cyrk z nieodebranymi wezwaniami itd. A austriacką tradycję biurokracji trudno uznać za nowoczesną.
                • spokojny.zenek Re: poczucie humoru ciś nie opuszcza. 02.01.13, 20:09
                  man_sapiens napisał:

                  > Czarno to widzę choćby po tym, jak reagują sędziowie na nieśmiałą próbę Gowina
                  > uproszczenia struktury sądów.

                  A gdzie Ty wodzisz to uproszczenie???? Porobienie z małych sądów wydziałów zamiejscowych, innych sądów, często też niewielkich, często oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów to "uproszczenie"????? Może jeszcze powiesz, że to pseudoreforma poprawi działanie sądów?

                  > Inna rzecz, że Gowin wziął się za mało ważną spra
                  > wę.

                  Jak widać, wzoruje sie na Ziobrze...

                  > Nie wiem kto miałby lepiej niż sami sędziowie zaproponować lepszą organizac
                  > ję ich pracy.

                  Ileż można proponować, proponować i proponować, w sytuacji, gdy psa z kulawą nogą te wszystkie propozycje nie interesują a Ty najwyraźniej nawet o nich nie wiesz (jak wnioskuję z tego, co napisałeś)?

                  > Debilizmów jest mnóstwo, wiesz o tym na pewno najlepiej. Kiedyś byłem świadkiem
                  > w procesie w Austrii. Na zakończenie rozprawy sędzina zajrzała do komputera, u
                  > staliła datę i godzinę następnej rozprawy (za tydzień, w tej samej sali), grzec
                  > znie zapytała czy wszystkim odpowiada, kazała zapisać w protokole, że obie stro
                  > ny przyjęły ten termin bez zastrzeżeń do wiadomości i już. U nas, o ile wiem, c
                  > oś takiego jest niemożliwe, zaczyna się w takiej sytuacji cyrk z nieodebranymi
                  > wezwaniami itd.

                  Cyrk z wezwaniami jest wtedy, gdy się takowe wysyła, czyli gdy następny termin jest po 4 tygodniach. Gdy wszyscy są obecni, można kontynuować choćby nazajutrz. Tyle, że na kolejne dni już wszystkie sale są zajęte.

    • man_sapiens Re: Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści 02.01.13, 08:47
      Gdyby...
      Gdyby dr Garlicki nie był uczniem prof. Dziatkowiaka, tylko Religi. Gdyby nie odebrał Relidze monopolu na przeszczepy serca, na dodatek wykonując ich więcej i z lepszymi wynikami. Gdyby nie zajął stanowiska ordynatora w szpitalu MSW, które Religa marzył przekazać swojemu synowi. Gdyby ojciec Ziobry nie zmarł w wyniku komplikacji po zabiegu kardiologicznym.
      Dr Garlicki spokojnie pracowałby w Polsce nie za granicą.
      • wanda43 Re: Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści 02.01.13, 19:23
        Podsumowales swietnie! Nieboszczyk Religa maczał paluchy niewątpliwe w tej sprawie. Nie wiem jak skonczy sie sprawa doktora G. Manipulacja nagraniami ma tu ogromne znaczenie, a my mamy w pamieci glownie zmontowane fragmenty pokazywane przez zerowego. Z jednej strony żal tak zdolnego lekarza, z drugiej szlag czlowieka trafia na dowody wdziecznosci, na prezenty, prezenciki nie tylko dla lekarzy, dla np. nauczycieli rowniez.
        • lech1966 Re: Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści 03.01.13, 21:44
          wanda43 napisała:

          > Podsumowales swietnie! Nieboszczyk Religa maczał paluchy niewątpliwe w tej spra
          > wie. Nie wiem jak skonczy sie sprawa doktora G. Manipulacja nagraniami ma tu og
          > romne znaczenie, a my mamy w pamieci glownie zmontowane fragmenty pokazywane pr
          > zez zerowego. Z jednej strony żal tak zdolnego lekarza, z drugiej szlag czlowie
          > ka trafia na dowody wdziecznosci, na prezenty, prezenciki nie tylko dla lekarzy
          > , dla np. nauczycieli rowniez.
          Nauczyciele wrecz żadaja dowodów docenienia,,tak samo ksieza,,itd,,itp,,,jak zaczniemy wymieniac to sie okaze ze tylko mechanicy i ekspedientki nie domagaja sie dopieszczenia
    • niezdeprawowany6 cyngle ryje i PO_zostali bezmózgowcy ... 03.01.13, 18:32
      ...jesteście jak te ostatnie plewy, raz dochtór "cacy", a raz "be" byle tylko dowalić, najlepiej Ziobro, czy kaczorowi, obojętne, byle dowalić.
      Wy to już macie tak "wgrane" w tych twardych łbach, przepraszam - twardych dyskach.




      --------------
      Cytat: "kecawa: coraz częściej lemingi milczą i zaczynają coś kojarzyć - ostatnio przemykają ze spuszczonymi głowy zaciskają zęby, że zrobiono z nich idiotów"

      m.c.hrabia napisał: bo jako leming się gubię.
      • lech1966 Re: cyngle ryje i PO_zostali bezmózgowcy ... 03.01.13, 21:07
        niezdeprawowany6 napisał:

        > ...jesteście jak te ostatnie plewy, raz dochtór "cacy", a raz "be" byle tylko d
        > owalić, najlepiej Ziobro, czy kaczorowi, obojętne, byle dowalić.
        > Wy to już macie tak "wgrane" w tych twardych łbach, przepraszam - twardych dysk
        > ach.
        >
        Stary,,ja nie pisałem ze to wina Ziobry, czy PiS-u . Stwierdzam tylko fakt ze cała polska widziała jak doktorek wydziwia nawet w sprawie łapówki,,"Nie daj w kopercie, tylko wsadz do ksiazki,pomiedzy kartki" Tu chyba nikomu nie chodzi o to czy to była wina Ziobry,,czy PiS-u czy wszystkich razem..Ale dzisiejsza słuzba zdrowia (durne to) ale jest CHORA,od łapówek,,zaniechan, durnych procedur które pozwalają "NIE LECZYC" ludzi niezamoznych w swietle obowiazującego prawa
        Ale wrócmy do tematu...Doktor wział do reki ,a teraz udaje ze nie wziął. Ilu lekazy miało dostep do tego gabinetu??? Mysle ze do ordynatorskiego tylko ON Doktor G. wiec skoro mozna BEZKARNIE dawac prezenty lekazom,,to ja jestem za pozwoleniem dawania prezentów policjantom,,prokuratorom,,sędziom,,egzaminatorom na prawo jazdy i innym od których zalezy nasze zycie,,praca,,kariera,,wykształcenie,,czy oni są inni??? to tez ludzie,,i jak kazdy od czasu do czasu chcieliby byc dopieszczeni..
        Sam bym chciał dostac łapówke, taką powiedzmy 2000 ze cztery razy w miesiacu i bede piał chymny pochwalne na temat prezentów..i wtedy bede bronil i tych dających,,i innych biorących..
        • niezdeprawowany6 Re: cyngle ryje i PO_zostali bezmózgowcy ... 03.01.13, 22:12
          drogi Lech66,

          w mojej wypowiedzi nie miałem Ciebie na myśli, ani nie był to ten temat !
          wkurzyła mnie tylko ta ryjowa i tym podobna przewrotność - ukazująca jak to swego czasu dr był niby osaczony przez Ziobro, a dziś jak raz, jaki to dr był niby pazerny na pieniądze. Celem było tak czy owak, jedynie dowalić pisowcom.
          • lech1966 Re: cyngle ryje i PO_zostali bezmózgowcy ... 03.01.13, 22:26
            niezdeprawowany6 napisał:

            > drogi Lech66,
            >
            > w mojej wypowiedzi nie miałem Ciebie na myśli, ani nie był to ten temat !
            > wkurzyła mnie tylko ta ryjowa i tym podobna przewrotność - ukazująca jak to sw
            > ego czasu dr był niby osaczony przez Ziobro, a dziś jak raz, jaki to dr był nib
            > y pazerny na pieniądze. Celem było tak czy owak, jedynie dowalić pisowcom.
            >
            Nasz problem,,Nasz Polski polega własnie na tym ze skupiamy sie na walce sympatyków PiS i PO. Jedni oczerniają drugich,,obrzucaja sie gównem a Tusk I Kaczynski mają sie swietnie..Bedą rzadzic tak zeby im korona z głowy nie spadła. jak to sie kiedys mówiło,,Rzad sie sam wyżywi .Znowu popychaja nas na ulice,,jedni zeby bronic krzyza,,a drudzy zeby chronic korupcje na wysokich szczeblach wysyłają policje i słuzby zeby nas gnebiły...Stawiają fotoradary zeby mogli wiecej wyrwac z publicznej kasy,,bo Unia juz nie da sie okradac
            To nie było bezposrednio do ciebie,,ale ogulnie do ludzi którzy myslą niskimi kategoriami,,,,powinni sie opamietac i przestac atakowac swoich inaczej myslacych braci, Nie ma prawdziwych i nieprawdziwych Polaków,,,Są tylko POLACY,,,Kiedys połaczyła nas nienawisc do komunizmu,,A dzis dzieli nas wiara i koscielni i polityczni manipulanci
            Chcą nas podzielic zeby do spółki mogli okradac Polske,,,,,a co najgorsze,,,,to sie im udało...
            Przepraszam cie jesli cie uraziłem,,,nie miałem takiego zamiaru...
    • pies_w_studni Re: Proces doktora G. Jednym z dowodów zapaści 03.01.13, 22:50
      Garlicki, oprocz tego ze byl sprawnym operatorem, byl tez regularnym psycholem w stosunku do personelu, wiem to od ludzi ktorzy z nim pracowali. Kardiochirurgia to specyficzna dzialka, ale nie mozna sk.urwysynstwa tlumaczyc gonieniem holoty do pracy czy stresem. Wiec moze i dobrze ze zostal skasowany.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja