porannakawa01
29.12.12, 03:52
Palikot - wrak smoleński powinien być zezłomowany i przeznaczony na coś pożytecznego dla biednych ludzi.
- Specjalne monety?
- Cokolwiek! Klamka, jak komuś brakuje klamki, albo guziki metalowe do kurtek, cokolwiek! To jest mocna teza, zgodzi się pan.
- Nie wiem jednak, czy słuszna.
- A to jest już inna sprawa.
- Dla wielu ludzi to jest ważny przedmiot, świadek tej katastrofy.
- To ja w takim razie, jak to jest takie ważne, w pierwszym tygodniu stycznia wyślę dwa wagony z ostatniej katastrofy kolejowej Kaczyńskiemu na Nowogrodzką (siedziba PiS - przyp. red.). I postawię tam dwumetrowy krzyż, i zapalę sto zniczy. I będziemy w ten sposób się szachowali!
Każdemu posłowi PiS zawiozę zaś wrak jakiegoś rozbitego samochodu, w którym zginął człowiek, też postawię dwumetrowy krzyż i zapalę znicze.
To jest absurd, panie redaktorze, tak nie można.
Złom kolejowy pod siedzibę PiSu?
Zaczną kolekcjonować i palić świeczki z nabożeństwem?
To tak jak z tym krzyżem z KP.
Walczyć mieli do śmierci.
Po przeniesieniu do koscioła gdzie jego miejsce odechciało się walczącym.
Zaczli szukać innej zaczepki.
Dziś ten krzyż zapomniany, w bocznej nawie.