bryt.bryt
29.12.12, 15:07
Pojawil sie komunikat pana taty dyrektora. Fragmenty:
"(...)Jeżeli nie dadzą tego miejsca na multipleksie dla TV Trwam(...) – to będzie wiadomo, że jesteśmy w systemie absolutnie jakiejś dyktatury – antypolskiej i antykatolickiej.(...)
Trzeba żebyśmy wszyscy stanęli razem, solidarnie i wtedy zwyciężymy. Zaniedbanie tego to będzie przyczynianie się do klęski; do naszej klęski – do zwycięstwa zła. Do zwycięstwa zła tej dyktatury przypominającej system totalitarny. Jeszcze raz bardzo dziękuję i proszę o modlitwę. Proszę idźcie do ludzi; cały świat; wszyscy słuchacze Radia Maryja, Telewizji Trwam i pozyskujcie wszystkich Polaków, aby w Polsce była wolność.(...)"
Ja sie zastanawiam, jak sie maja zachowywac ludzie, ktorzy podejmuja w Polsce jakies decyzje i maja cos negocjowac na gruncie prawa i finansow, kiedy siadaja naprzeciw takiego paranoika jak Rydzyk i maja mu cos wytlumaczyc, cos od niego uzyskac. To chyba jest jak rozmowa ze sciana.
wpolityce.pl/artykuly/43675-trwa-batalia-o-tv-trwam-zapadla-decyzja-zeby-nie-dac-jej-miejsca-na-mutipleksie-komunikat-o-dr-tadeusza-rydzyka-cssr-dyrektora-i-zalozyciela-radia-maryja