Amerykańska baza w Polsce

    • Gość: Lulek nie wiem czy to taki dobry interes IP: 198.170.174.* 14.07.04, 18:51
      Jeżeli ktoś przeczyta artykuł w Guardianie to się dowie, że Polska nie chce
      żadnych opłat za udostępnienie naszych terenów armii USA. Potencjalne korzyści
      ekonomiczne mogą więc być albo bardzo małe, albo żadne. To po pierwsze. Po
      drugie niepokoi mnie że wszystko toczy się na poziomie poufnych i tajnych
      rozmów. Tu przecież chodzi o częściowe, a może nawet całkowite wyłączenie
      naszego terytorium spod jurysdykcji naszego prawa. Czy w tej sprawie nie
      powinien się wypowiedzieć Sejm? Po trzecie dziwi mnie, że tak wiele osób
      wyraża pewność, że Amerykanie przyjdą nam z pomocą gdyby Rosji czy komuś innemu
      zachciało się nas zaatakować. Przypominam: ta tarcza ma chronić przede
      wszystkim USA, a Europę i Australię tylko przy okazji. A Amerykanie nigdy nie
      mieli tendencji do umierania za inne kraje. Owszem, zrobią to, gdy idzie o ich
      skore i korzysci finansowe, albo tez w akcie odwetu, ale nie z sympatii czy
      poczucia solidarności z innymi narodami. Z sympatii najwyżej zapalą świeczki w
      oknach albo zrobią społeczną zbiórke pieniędzy dla ofiar. Jak przyznają sami
      predstawiciele rządu USA, Ameryka nie ma przyjaciół, tylko interesy. Jeżeli
      będzie im wygodnie, nie ruszą w naszej sprawie palcem - patrz konferencja w
      Jałcie i jej skutki. Obawiam się, że możemy na tej tarczy wyjść jak Zabłocki
      na mydle - tak jak na razie wychodzimy na uczestnictwie w inwazji w Iraku i na
      zakupie F-16, i to nie tylko w sprawie tych nieszczęsnych wiz.
      • Gość: p.. Re: nie wiem czy to taki dobry interes IP: *.utc.com 14.07.04, 18:59
        >A Amerykanie nigdy nie
        >mieli tendencji do umierania za inne kraje.

        No prosze,jak takie cos sie przeczyta to "noz sie sam w kieszeni otwiera.."

      • meteorr Re: nie wiem czy to taki dobry interes 14.07.04, 19:01
        > Jeżeli ktoś przeczyta artykuł w Guardianie to się dowie, że Polska nie chce
        > żadnych opłat za udostępnienie naszych terenów armii USA.
        Ale nikt nie mowi o darmowym piwie ;)

        > Tu przecież chodzi o częściowe, a może nawet całkowite wyłączenie
        > naszego terytorium spod jurysdykcji naszego prawa.
        Jak i w przypadku wszystkich ambasad itp.

        > Przypominam: ta tarcza ma chronić przede
        > wszystkim USA, a Europę i Australię tylko przy okazji.
        Przypominam: ta w Polsce bedzie odpowiedzialna wlasnie za ta "przy okazji"
        Europe

        > wszystkim USA, a Europę i Australię tylko przy okazji. A Amerykanie nigdy nie
        > mieli tendencji do umierania za inne kraje. Owszem, zrobią to, gdy idzie o ich
        > skore i korzysci finansowe,
        to jakiej to tendencji nie mieli w 1917r? Widzieli w tym interes? Albo w 1942?
        Interesem byloby utrzymanie jak najdluzej wojny i zarabianiu na Lend-Lease

        Co do Jalty, moznaby sie klocic. Wojna byla wtedy juz wygrana przez Stalina. I
        bylo mniej-wiecej wiadomo do czego on dazy i niewiele tez sie raczej IMHO dalo
        zrobic - ii tak dobrze ze nie skonczylismy jako SRR. Bolesne ale za to
        prawdziwe :(
        • Gość: MM Re: nie wiem czy to taki dobry interes IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 14.07.04, 21:48
          > to jakiej to tendencji nie mieli w 1917r? Widzieli w tym interes? Albo w
          1942?
          > Interesem byloby utrzymanie jak najdluzej wojny i zarabianiu na Lend-Lease

          W 1917 roku faktycznie, nie mieli interesu. Podczas WWII, przypominam, nie
          zrobili wiele do czasu PEarl Harbor, gdy zostali sami zaatakowani. Wlasnie
          wtedy gore braly interesy, rowniez z Niemcami.


          > Co do Jalty, moznaby sie klocic. Wojna byla wtedy juz wygrana przez Stalina.
          I
          > bylo mniej-wiecej wiadomo do czego on dazy i niewiele tez sie raczej IMHO
          dalo
          > zrobic - ii tak dobrze ze nie skonczylismy jako SRR. Bolesne ale za to
          > prawdziwe :(

          No pewnie, ze moznaby sie klocic. Tym bardziej, ze kwestie Polski przesadzono
          juz praktycznie jeszcze w Teheranie, w roku 1943. I o ile wtedy mozna bylo z
          duza doza prawdopodobenstwa przypuszczac, ze Niemcy wojne przegraja, nie bylo
          wcale takie pewne ze za mniej niz rok Sowieckie wojska beda staly nad Wisla.
      • Gość: VanRopa Re: nie wiem czy to taki dobry interes IP: *.cable.mindspring.com 14.07.04, 21:42
        > A Amerykanie nigdy nie
        > mieli tendencji do umierania za inne kraje.

        Nie??

        Nie gniewaj sie, ale to juz przechodzi nawet glupote czy ignorancje...

        VanRopa
    • Gość: Alabaster Czy w Polsce dziala juz komisja w sprawie IP: *.dip.t-dialin.net 14.07.04, 20:31
      udzialu w wojnie w Iraku? Wszystkie kraje koalicji pokusily sie o odpowiednie
      raporty, ktore uszasadniaja udzial w tej wojnie. Co robi Sejm? kto bedzie placil
      odszkodowania Irakowi? Jaki byl udzial sluzb spacjalnych ns podjecie agresji i
      okupacji, bez udzialu Sejmu??
      Kto w koncu bedzie odpowiadl za zlamanie Konstytucji, czy w Polsce brakuje
      odwazych prawnikow z powolania?
      Polacy zrobcie sami z tym porzadek, w przciwnym razie nie dziwcie sie jak wasi
      politycy beda sadzenie w Hadze. mysle ze pan Michnik ma na tyle odwagi cywilnej
      aby poruszyc ta sprawe w szerszym gronie mediow, naprawde nie ma na co juz czekac.
    • Gość: poloak Re: Amerykańska baza w Polsce IP: 66.198.34.* 14.07.04, 20:56
      kolejna zydowska paranoja, straszyli irakiem, a teraz Syrią i Iranem.Czy brak w
      Polsce ludzi( polityków do tej grupy nie zaliczam ), którzy mają odwagę
      powiedzieć prawdę?
    • Gość: yawokim Re: Amerykańska baza w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 22:39
      wstyd i obrzydzenie, ledwosmy ruskich wyrzucili spraszamy tluste wieprze z
      ameryki?

      gdzie honor polacy!?
    • Gość: wrr To niech wygra Kerry. IP: *.tvk.wroc.pl / *.api.net.pl 15.07.04, 00:38
      Pociski balistyczne już raz mieliśmy i wystarczy.
Pełna wersja