qwakacz_zabanowany
10.01.13, 00:52
O co tak naprawdę chodzi ?
www.trans.info/message/view/12051/poszukiwany_poszukiwany__czyli_kierowce_zawodowego_zatrudnie.html
"Zawód: w tej chwili deficytowy. Pensja gwarantowana: do 7 tys. zł w Polsce i o 50% więcej za granicą. Tylko w ciągu 3 miesięcy 2011 r., portale pracy zanotowały ponad 4,4 tys. ofert pracy dla kierowców. "
Z drugiej zaś strony:
wiadomosci.onet.pl/kraj/nowak-tlumaczy-sie-z-projektu-zmian-na-drogach,1,5389667,wiadomosc.html
Robi się wszytko żeby jak najszybciej pozbawić kierowce prawa jazdy.
Jakis czas temu zadałem pytanie na forum - czy ktoś wie ile punktów karnych przypada na statystycznego kierowcę w Polsce? Jak narazie to dowiedziałem się jedynie że Prawo jazdy można stracić już za jedno przekroczenie prędkości na kontroli kaskadowej.
Kolejne pytanie : jak na rynek pracy wpłynie utrata 10% kierowców tzn tych którzy stracą Prawo jazdy i tych którzy mając sytuację zagrożoną zdecydują sie wyjechać do pracy za granicę ?
A przecież kierowcy zawodowi pokonujący setki kilometrów dziennie są najbardziej narażeni na represyjność nowych ustaw.
Ponawiam więc pytanie - jaka jest statystyka punktów karnych?
ile na głowę? jak to wyglądalo w latach poprzednich ? jaki procent kierowców ma powyżej 10 punktów ?
Ktoś kto stanowi prawo chyba przewiduje ewentualne skutki więc takie dane powinien mieć,
==============================================================
"Skoro legislacja ma stanowić rzeczywiste prawa, to muszą one wyrażać nie wolę prawodawców, lecz wynik racjonalnej dyskusji(...)Im bardziej rząd jest demokratyczny, tym bardziej zabiega o rzeczywistą zgodę na swoją politykę, a zabiegając o nią - powstrzymuje się od manipulacji propagandowych."
JOHN H. HALLOWELL "Moralne podstawy demokracji"