man_sapiens
10.01.13, 10:17
Pisiaki chcą, żeby skazany prawomocnym wyrokiem przez sąd mógł nie wykonać wyroku sądu gdy mu się ten wyrok nie spodoba: Nie można zmusić kogoś - łamiąc jego sumienie, naruszając jego poczucie godności, łamiąc jego przekonania - do tego, by przepraszał.
Oczywiście chodzi o procesy poprzegrywane przez pisiackich chamskich nienawistników, w których sąd nakazał im publiczne przeprosiny. Przykład dał Lech Kaczyński, nie wykonujący wyroku i zasłaniający się immunitetem. Potem już właściwie każdy wyrok jest ignorowany.
Nawet komuniści mieli większy szacunek dla prawa i wymiaru sprawiedliwości.