dupa_pawiana
14.07.04, 10:09
Prokuratura przyznała dosłownie przed chwilą że w wyniku zmeczenia i nawału
pracy doznała halucynacji " Andrzej S cały czas konsekwentnie odmawiał
przyznania sie do winy przepraszamy media i obywateli za wprowadzenie w błąd"
powiedział rzecznik mokotowskiej prokuratury. Według biegłych sądowych
przyczyną fatalnej pomyłki mogło byc nadmierne spożycie kawy " Ludzie
spożywający zbyt duzo kawy w stanie osłabienia mogą doznać omamów drżenia rok
porażenia ośrodkowego układu nerwowego a nawet ataku serca" Sprawe tą
ostatecznie wyjaśnił podsłuch umieszczony przez jedną ze stacji
telewizyjnych "Myślimy o postawieniu zarzutów w tej sprawie" Powiedział po
wszystkim rzecznik mokotowskiej prokuratury