To tylko szczyt góry lodowej

12.01.13, 17:35
Nadużycia PiSowskiej CBA i prokuratury ujawnione przez sędziego Tuleyę, to tylko szczyt góry lodowej. To dlatego Ziobro i Kamiński są w takiej panice.

Przykład: „Chciano ze mnie zrobić doktora G. bis, bo takie było zapotrzebowanie polityczne” – to z kolei wypowiedź uniewinnionego przez wszystkie sądowe instancje prof. Jana Podgórskiego. Znakomitego neurochirurga, a zarazem generała i dyrektora szpitala klinicznego MON, CBA zatrzymało o świcie, w drodze do pracy.
Podczas dwóch procesów, w tym przed Sądem Najwyższym wyszło na jaw, że Podgórskiego obciążył przestępca, który nawet go nie znał
aby [mógł] go rozpoznać podczas okazania, CBA udostępniło mu zdjęcie lekarza

Jeżeli to nie jest fałszowanie dowodów czy nakłanianie do fałszywych zeznań, to Gowin jest Sierotką Marysią.
    • indeed4 Ano szczyt - ino nie tylko pisowskiej :-) 12.01.13, 17:58
      "pobili 17-latka, złamali mu nogę i przypalali papierosami"

      poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,12381457,Tajniacy_pobili_chlopaka__zlamali_mu_noge__I_wciaz.html

      "prokuratura postawiła Tomaszowi J. kilkanaście zarzutów. Najpoważniejsze z nich to próba gwałtu na przesłuchiwanej kobiecie oraz bicie i znęcanie się nad podejrzanymi, by wymusić na nich zeznania"

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,126568,9623555,Superglina_skazany_za_bicie_przesluchiwanych.html

      Gdyby ktoś nie wiedział, informuję, że to wszystko stalinowskie metody - sędzia Tuleya potwierdzi.
      • behemot17-13 Re: Ano szczyt - ino nie tylko pisowskiej :-) 12.01.13, 22:13
        umknął Ci drobny szczegół. chyba ,że świadomie próbujesz rozmydlić, w takim razie, powodzenia życzę. a swoją drogą, nie przypuszczałem. i biję się w swoje piersi, nie znam się na ludziach.
    • man_sapiens Re: To tylko szczyt góry lodowej 12.01.13, 18:44
      Jeden skazany, w drugiej sprawie są podejrzani i śledztwo prokuratury.
      Zabrakło Kamińskiego i Ziobry, żeby kryć tych policjantów.
    • spokojny.zenek Re: To tylko szczyt góry lodowej 12.01.13, 19:27
      Tu nie ma mowy o ujawnieniu - przecież to wszystko każdy, kto interesuje się tymi sprawami doskonale wie od kilku lat. Cała dyskusja wygląda tymczasem, jakbyśmy sie nagle dowiedzieli czegoś nowego i "porażającego".
    • wanda43 Re: To tylko szczyt góry lodowej 12.01.13, 19:47
      Pokazywanie zdjęć przed okazaniem przez lustro i wmawianie, ze to przestepca jest powszechnie stosowane przez policje. No bo co ma sobie pomyslec delikwent? Skoro osoba figuruje w policyjnych zbiorach, znaczy bandyta i zlodziej juz karany. A, że zdjęć policja używa bezprawnie, tego zwykle delikwent nie wie. Nawet krakowski sędzia dał sie policji wrobic i wskazal nieszczesnego Rumuna Kuricę, ktory skazany za czyn, ktorego nie popelnil zmarł w wiezieniu na skutek głodówki. Wykorzystywanie roznych drani, czy kapusiow do falszywych oskarżeń i wrabiania, to tez norma w policji. Przykladem nie tylko profesor Podgórski, ale i prof. Ostrowska pomowiona przez jakiegos kapusia. Kolejnym przykladem jest sprawa z warszawskiego Zoliborza, o ktorej pisalam wielokrotnie.
      • makova_panenka Re: To tylko szczyt góry lodowej 12.01.13, 21:13
        Instytucja świadka koronnego to też niezła patologia. Przy pomocy podręcznego bandziora można posadzić każdego o dowolnej porze dnia i noty. Oto POlska.
    • makova_panenka Re: To tylko szczyt góry lodowej 12.01.13, 21:12
      A ty myślisz, że UB pod światłym przewodem Tuska nie stosuje podobnych metod?
      • etta2 Re: To tylko szczyt góry lodowej 12.01.13, 22:22
        "...A ty myślisz, że UB pod światłym przewodem Tuska nie stosuje podobnych metod? "

        Nie pomuliły ci się epoki, panienko?????? Bo chyba BREDZISZ!!!!!!!
    • zoo24 Re: To tylko szczyt góry lodowej 12.01.13, 21:43
      No właśnie. O tych wszystkich nadużyciach i metodach CBA wiadomo bylo od dawna, choćby nadużycia w sprawie dr Podgórskiego, prof. Widackiego i wielu innych. Jak to się stało, że TERAZ dopiero wszystkim się oczy otworzyly. Jest to dla mnie zagadka. Może ma to związek z tym że PIS zdycha?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja