a jakie konkretnie naruszono tam standardy?

12.01.13, 18:48
podczas wiadomej akcji CBA, bo w sąsiednim wątku (i nie tylko) zbiorowym wysiłkiem wielu niesłychanie wzmożonych forumowiczów nie udało się wskazać ani jednego naruszonego przepisu i pozostały im jedynie ogólniki, które dla porządku warto by rozszyfrować w oddzielnym procesie...


ps. z wyjątkiem skandalicznej konferencji tego wymoczka Ziobry
    • simera16 Re: a jakie konkretnie naruszono tam standardy? 12.01.13, 18:56
      norek.pl napisała:

      > podczas wiadomej akcji CBA, bo w sąsiednim wątku (i nie tylko) zbiorowym wysiłk
      > iem wielu niesłychanie wzmożonych forumowiczów nie udało się wskazać ani jedne
      > go naruszonego przepisu i pozostały im jedynie ogólniki, które dla porządku war
      > to by rozszyfrować w oddzielnym procesie...
      >
      >
      > ps. z wyjątkiem skandalicznej konferencji tego wymoczka Ziobry
      >
      W sąsiednim wątku, jak sam piszesz, tłumaczono ci jak czynił to Abel krowie na miedzy, że nie przepisy, a standardy naruszono... Jeżeli nie wiesz jakie te standardy, ani cię to nie mierzi, to czym różnisz się od Ziobry i Kamińskiego?
    • man_sapiens Re: a jakie konkretnie naruszono tam standardy? 12.01.13, 18:59
      Ile razy będziesz zakładać identyczny wątek? Zaśmiecasz forum, na dodatek nudzisz.
      • norek.pl one nie są identyczne 12.01.13, 19:06
        pierwszy dotyczył przepisów i paragrafów, drugi imponderabiliów...


        impodnerabilia - rzeczy nieuchwytne, nie dające się zważyć, zmierzyć, dokładnie określić, mogące jednak oddziaływać, mieć znaczenie

    • boblebowsky Re: a jakie konkretnie naruszono tam standardy? 12.01.13, 19:15
      norek.pl napisała:

      > podczas wiadomej akcji CBA, bo w sąsiednim wątku (i nie tylko) zbiorowym wysiłk
      > iem wielu niesłychanie wzmożonych forumowiczów nie udało się wskazać ani jedne
      > go naruszonego przepisu i pozostały im jedynie ogólniki, które dla porządku war
      > to by rozszyfrować w oddzielnym procesie...
      >
      >
      > ps. z wyjątkiem skandalicznej konferencji tego wymoczka Ziobry

      Chociażby nakłanianie świadków do konkretnych zeznań i wywoływanie presji psychicznej czy nieadekwatne środki użyte przy tej sprawie. Ale przede wszystkim szukanie przestępstwa na polityczne zamówienie ówczesnej władzy. Mało? Ogólniki? Szczegóły są zapewne w piśmie sędziego które złożył do prokuratury.
      • norek.pl mało i same ogólniki 12.01.13, 19:26
        - gdzie i jakie masz dowody na "nakłanianie świadków do konkretnych zeznań"?, co chyba byłoby naruszeniem prawa i winno się znaleźć nie w tym wątku...

        - "wywoływanie presji psychicznej", no sorry, ale każde przesłuchanie jest na tym oparte...

        - "nieadekwatne środki użyte przy tej sprawie" - to znaczy jakie, że nagrywano, przesłuchiwano, analizowano dokumentację (pod warunkiem że legalnie zdobytą)...

        - resztę masz w piśmie Weissa Koperka w tej sprawie, którego też nikt nie zna...
        • boblebowsky Re: mało i same ogólniki 12.01.13, 19:58
          norek.pl napisała:

          Napisałem ci gdzie są konkrety. Póki ci ani ty ani ja nie mamy do nich dostępu i możemy się jedynie opierać na tym co mówił sędzia w swoim ustnym uzasadnieniu. Proponuję zatem zażyć coś przeciwgorączkowego i poczekać, aż treść wniosku złożonego przez sędziego będzie dostępna.


          > - gdzie i jakie masz dowody na "nakłanianie świadków do konkretnych zeznań"?, c
          > o chyba byłoby naruszeniem prawa i winno się znaleźć nie w tym wątku...

          Informacje które podawałem pochodzą z przekazów dziennikarskich więc trudno tu o precyzję, ale była w nich mowa przynajmniej o sugerowaniu treści zeznań, czyli mniej więcej :"jak zeznasz to co chcemy to bedziesz mogł iść do domu"


          > - "wywoływanie presji psychicznej", no sorry, ale każde przesłuchanie jest na t
          > ym oparte...

          Jest presja u presja, a poza tym niezwykle trudni jest udowodnić przekroczeniem uprawnień, bo jest to słowo przeciwko słowu, ale jeśli w jednej sprawie takich wątpliwości jest więcej to może to dawać do myślenia i rysować obraz tego śledztwa.

          > - "nieadekwatne środki użyte przy tej sprawie" - to znaczy jakie, że nagrywano,
          > przesłuchiwano, analizowano dokumentację (pod warunkiem że legalnie zdobytą)..

          Poza tym, że część dokumentacji została zdobyta nielegalnie, to do sprawy o korupcję w szpitalu zostało skierowanych kilkudziesięciu jak nie kilkuset ludzi, czyli mówimy tu o strzelaniu do wróbla z armaty. A wszystko przez polityczne tło sprawy i zasadę: "pokażcie mi winnego, a paragraf się znajdzie"
    • man_sapiens Re: a jakie konkretnie naruszono tam standardy? 12.01.13, 19:34
      A tu wzmożony norek udaje że nie wie, co to przyzwoitość. A może faktycznie nie wie?
    • ponte_aronte np. takie 12.01.13, 19:52
      art. 3 konwencji praw człowieka
      Nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu;
      art. 6 (2) konwencji
      Każdego oskarżonego o popełnienie czynu zagrożonego karą uważa się za niewinnego do czasu udowodnienia mu winy zgodnie z ustawą..
    • trevik Głupa rżniesz? 12.01.13, 19:55
      Jeśli kierownik urzędu skarbowego będzie chciał cię prywatnie ud*pić, bo finansujesz partię mu wrogą i aby osiągnąć cel będzie nasyłał na twoją firmę po 3 razy na miesiąc kontrolę to też nie dojdzie do złamania prawa, nikt nie będzie mógł mu nic oficjalnie zarzucić a jednak coś będzie grubo nie tak - będzie to, że facet wykorzystuje swoje stanowisko do walki politycznej i ( jako, że jest zaangażowany w politykę ) pośrednio do osobistych korzyści.

      Oczywiście, aby skazać kogoś z paragrafów pt. używanie stanowiska do celów politycznych, ew. do osiągnięcia korzyści trzeba mieć dowody a w tej materii o dowód niezwykle trudno i to problem w każdym demokratycznym państwie - aby jednak problem jakoś rozwiązać większość państw demokratycznych wymaga od polityków pewnych standardów zachowań w stosunku do stanowisk, jakie piastują jak i do politycznej opozycji.

      Wśród tych standardów jest przede wszystkim to, że nie wykonuje się szczucia służbami państwa opozycji - chyba, że chodzi o standardy biało-, albo inne ruskie.
      Również wśród tych standardów jest to, że prokuratura nie organizuje z wielką pompą konferencji prasowych po zatrzymaniu łapówkarza, których nadrzędnym celem jest walka o PR!
      Nie robi się też zatrzymań świadków każdą możliwą dopuszczalną metodą tylko dlatego, że mogą zeznaniami pomóc w skazaniu naszego "łobuza" i czym pośrednio znowu poprawiliby komuś PR.
      To są standardy demokratycznego państwa prawa - całkowicie obce dla IVRP,

      T.
      • norek.pl widać że masz pióro i czas... 12.01.13, 20:05
        to zapodaj może, jak oni mieli to krok po kroku zrobić, aby korupcję w szpitalu wykryć i ukarać, a tych standardów (na razie dalej nie wiadomo jakich) nie naruszyć?

        ps, konferencja była od poczatku poza sporem
        • trevik Re: widać że masz pióro i czas... 12.01.13, 20:25
          > to zapodaj może, jak oni mieli to krok po kroku zrobić, aby korupcję w s
          > zpitalu wykryć i ukarać, a tych standardów (na razie dalej nie wiadomo jakich)
          > nie naruszyć?

          Przede wszystkim przeprowadzić dochodzenie w sposób spokojny i należyty, aby nie wyprodukować 50 zarzutów, z których połowa w pierwszej instancji pada - takie coś to obciach dla strony skarżącej, bo świadczy o partactwie niesłychanym.

          Zamiast tego lepsze było ( PRowo ) jak najszybsze skazanie i w tym kierunku CBA i prokuratura działały - stąd takie zatrzymania świadków i przesłuchania po nocach. Rozumiem, gdyby to była sprawa wagi państwowej a materiał musiałby być jak najszybciej gotowy obiektywnie, bo trwanie sytuacji groziłoby poważnymi konsekwencjami, ale w tym wypadku tak nie było, bo jak powtórzę to nie ten kaliber spraw. Co więcej eliminując G. w konsekwencji trzeba było się liczyć z tym, że bardzo zaszkodzi się jednostce w której G. pracuje i tym bardziej nie było z tym obiektywnego pośpiechu.

          > konferencja była od poczatku poza sporem

          Pisałeś o standardach, to ja też chciałem o nich napisać. Tego typu konferencje w tak niskiej rangi sprawie są absolutnie poza standardem,

          T.
          • norek.pl że część zarzutów padła, to fakt 12.01.13, 20:46
            i to zawsze nie najlepiej świadczy o oskarżeniu, ale chyba nie jest tym "skandalicznym" naruszeniem standardów o których rozmawiamy, tym bardziej że to u nas dość częste...

            doktora G. najpierw zatrzymano na 48 h, i w tym czasie należało go albo aresztować albo wypuścić, do czego (w obu wypadkach) konieczne (i absolutnie standardowe!) były zeznania innych uczestników korupcyjnego procederu, szczególnie tych nagranych przy wręczaniu łapówek, dlatego nie można ich było wezwać pocztą i należało od siebie izolować, chyba żeby ich też (całkiem legalnie) zatrzymać, a potem przesłuchiwać nie skandalicznie po nocy (mimo że za ich zgoda), tylko spokojnie, za dnia...

            bezmyślnie powtarzane zarzuty o szkodzie dla szpitala, transplantologii itd. są nie do przyjęcia, bo żaden organ ścigania nie może odpowiadać za społeczne skutki wykrycia przestępstwa - gdyby tak było mielibyśmy całkiem sporą kastę osób nietykalnych i całkiem nowy standard...
            • trevik Re: że część zarzutów padła, to fakt 12.01.13, 21:07
              > i to zawsze nie najlepiej świadczy o oskarżeniu, ale chyba nie jest tym "skanda
              > licznym" naruszeniem standardów o których rozmawiamy, tym bardziej że to u nas
              > dość częste...

              To też jest skandalem, że jest częste, tylko w tej chwili mówimy o innym skandalu. Nie można istnieniem jednego procederu tłumaczyć ulgowe traktowanie innego.

              > doktora G. najpierw zatrzymano na 48 h, i w tym czasie należało go albo areszt
              > ować albo wypuścić, do czego (w obu wypadkach) konieczne (i absolutnie standard
              > owe!) były zeznania innych uczestników korupcyjnego procederu

              Już w momencie zatrzymania CBA powinno dysponować wystarczającym materiałem dowodowym, aby później spokojnie i bez pośpiechu prowadzić dalsze postępowanie - jeśli na moment zatrzymania CBA z prokuraturą takim materiałem nie dysponowali to nie powinno w ogóle dojść do zatrzymania ! W tym wypadku nie chodziło o przestępcę do którego istniało podejrzenie, że może np. wyjechać z kraju, albo kogoś w międzyczasie zabić, czy też multum pieniędzy zdefraudować.

              > bezmyślnie powtarzane zarzuty o szkodzie dla szpitala

              Nic o tym nie napisałem, co więcej również uważam, że zajmowanie ważnego stanowiska nie może być uzasadnieniem dla wstrzymywania postępowań karnych, no, chyba, że chodzi o bardzo wysokie stanowiska administracyjne ( nie trzeba być specjalnie błyskotliwym, żeby zauważyć to, że ludzi najcenniejszych dla stabilności funkcjonowania państwa nigdzie na świecie nie usuwa się ze stanowiska tylko dlatego, że coś przeskrobali - oczywiście dokładnie tak długo, jak długo prasa się o tym nie dowie ),

              T.
        • man_sapiens Re: widać że masz pióro i czas... 12.01.13, 20:33
          Podsłuch i kamerę założyli. Świadków czy np. lekarkę podejrzaną o zbrodnię podarowania pudełka na cygara wartości 700zł należało wezwać na przesłuchanie. Tą lekarkę pełniącą dyżur na oddziale intensywnej terapii oderwano od pacjenta, który dopiero co był reanimowany przy czym panowie wywiadowcy wleźli w brudnych ubraniach i butach na oddział. Czym groziło wezwanie jej na komendę czy do prokuratury na następny dzień? Przecież filmu będącego podstawą jej oskarżenia nawet nie znała. Gdyby dzwoniła do Garlickiego ostrzegając go - to przecież miał założony podsłuch, lepszego dowodu nie można by dostać. Czy po to, żeby uzyskać dostęp do dokumentacji leczenia nie należy posłużyć się prokuratorskim nakazem zamiast uwodzić pielęgniarkę i namawiać ją do przestępstwa wyniesienia akt?
          Zresztą takich i innych przykładów jest na forum mnóstwo i nudne jest powtarzane ich po raz n-ty. Dla ułatwienia myślenia podam tylko, że świadkowie czy podejrzani byli przesłuchiwani w sprawie wręczenia łapówek o wartości rzędu 1000zł a nie w sprawie porwania dziecka dla okupu czy przygotowywania zamachu terrorystycznego na Okęciu.
          Jeżeli mająca być elitą policyjnych służb CBA nie radzi sobie bez takich metod w sprawie drobnych łapówkarzy, to jak sobie poradzi z prawdziwymi zbrodniami? Wiadomo, nie poradzi sobie, to przecież stado harcerzyków-amatorów przemieszanych z żigolakami a nie zawodowcy. Są wstanie brutalnymi metodami wymusić zeznania na staruszkach i uwodzić podstarzałe panie.
          Ale może ty powiesz jakie masz powody, żeby nie wierzyć sędziemu Tulei, który o takim naruszeniu zasad mówił - i pisał - znając szczegóły akt i mając jako z racji zawodu wiedzę, jak to powinno się odbywać? Coś konkretnego poza tym, że nadepnął na palce Kamińskiemu i innym partaczom z CBA?
    • dystans4 Re: a jakie konkretnie naruszono tam standardy? 12.01.13, 21:01
      O ile na temat łamania prawa trudno mi się wypowiedzieć, to łamanie standardów jest widoczne gołym okiem. Z każdego końca Polski i świata ludzie je widzieli, kiedy w '2007 przed ambasadami, konsulatami itd. ustawiały się kolejki do głosowania.
      Niektóre szczegóły zostały już tu podane, jest ich więcej.
      --
      buldog.
    • tomek62.0 Re: a jakie konkretnie naruszono tam standardy? 12.01.13, 22:21
      CYWILIZACYJNE standardy !

      Zobacz jak wygladalo aresztowanie MILIARDOWEGO oszusta !!!

      youtu.be/cEhySte3D08
      Nie widac komandosow w kominiarkach i zakutego w kajdanki oszusta !!!!





      Czytaj (2x) aby zrozumiec ! Pomysl (3x) zanim napiszesz !
      Wyciaga sie wnioski w oparciu o brak danych.

      youtu.be/EDDKXIWlIEY
    • etta2 Re: a jakie konkretnie naruszono tam standardy? 12.01.13, 22:31
      Faktycznie, PiSdackich standard nie naruszono, wszyzstko odbyło się jak trzeba: Jest delikwent, to go za doopsko i na przesłuchanie o 2 w nocy (to standard). A jak dziadek zgubił kapcie po drodze, to....a co tam kapcie, niech gada co ma gadać.....
      Noreku, czy ty masz jakieś ludzkie odruchy, czy już całkiem się ich wyzbyłeś?????????
    • porannakawa01 Re: a jakie konkretnie naruszono tam standardy? 12.01.13, 22:39
      Nie użyto listonosza do poproszenia świadków do wizyty na komendzie w przyszłym tygodniu.

      Ośmiu komandosów w kominiarkach, transport, sensacja, kamery - kto za tę rozrzutność ma zapłacić?
      • norek.pl czyli wściekła pokazówka 12.01.13, 23:28
        w wymiarze nie tyle prawnym czy organizacyjnym, ile polityczno-propagandowym - i tu wreszcie zgoda, chociaż ten aspekt w zasadzie był poza sporem...
    • sclavus wszystkie możliwe! 13.01.13, 00:25
      ... i we wszystkich sprawach prowadzonych, przez wszystkie służby, w latach 2006-2007...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja