Romaszewska nic nie rozumie. To smutne.

19.01.13, 14:00
Naprawdę ze smutkiem przyjąłem wiadomość, że Romaszewski postanowił ubiegać się o odszkodowanie od Państwa. Jeszcze bardziej zasmuciła mnie argumentacja o mizernej emeryturze, godnym życiu itp.
Ale prawo jest prawem i niezleżnie jak oceniam to od strony moralnej to nie zabierałem w sprawie głosu.
Jednak to co zaprezentowała Agnieszka Romaszewska w tekście broniącym ojca to już horror.
aromasze.salon24.pl/480031,widziane-z-bliska
Ta kobieta nie przyjmuje do wiadomości, że koszty transformacji ustrojowej ponosiły miliony a nie tylko jej ojciec i mamusia. Oni akurat w sposób mało dotkliwy.
I ta argumentacja.
Nie zasiadał w radach nadzorczych (w domyśle nie obłowił się więc musiał sobie zrekompensować).
Jedyne co posiada to mieszkanie(125m2) i samochód. Z tej emeryturki 5 tyś na 2 osoby nie bedzie w stanie tego utrzymać. No zgroza.
Ja rozumiem, że Romaszewski miał prawo i z niego niestety skorzystał.
Ale inni mają prawo poddawać w wątpliwość moralne racje do korzystania z tego prawa.
Ale A. Romaszewska nie jest w stanie tego pojąć.
    • chateau Re: Romaszewska nic nie rozumie. To smutne. 19.01.13, 14:05
      Czego nie zabrania prawo, zabrania wstyd.
      • 99venus Re: Romaszewska nic nie rozumie. To smutne. 19.01.13, 14:08
        i przyzwoitość,i przyzwoitość.
        ale to jest cecha obca solidaruchom.
        • iq-ok Nie przesadzaj. 19.01.13, 14:11
          Przypuszczam, że spełniam wszelkie warunki byś zaliczył mnie do grona "solidaruchów" cokolwiek to miałoby oznaczać.
          A nie uważa się za nieprzyzwoitego.
          • 99venus Re: Nie przesadzaj. 19.01.13, 14:45
            sądząc po treści twojego wątku to nie jesteś godzien być określany mianem solidarucha.
            i przyjmij to jako komplement.
    • mariner4 Pan Romaszewski po prostu sprzedał swoje 19.01.13, 14:20
      zasługi za 240 000 PLN i utracił prawo do powoływania się na swoje dokonania.
      Trochę nas, podatników to kosztowało. 240 000 PLN i jednego kombatanta mniej....
      M.
      • iq-ok Tanio sprzedał. 19.01.13, 14:26
        Ale to nie jest problem samego Romaszewskiego.
        Postawa drugiej generacji rodu Romaszewskich jest bardziej zasmucająca.
        • calun_torunski jak z ta filipinska choroba Kwasniewskiego 19.01.13, 14:40
          corunia urzadza lament jak kiedys mala Kwasniewska w TVN

        • 99venus Re: Tanio sprzedał. 19.01.13, 14:46
          jabłko padło pod jabłonią.
        • witek.bis Bardzo tanio 19.01.13, 14:55
          To wręcz wygląda na wyprzedaż, skoro do tej pory jego roczne dochody były wyższe od tego odszkodowania.
          • chateau Re: Bardzo tanio 19.01.13, 14:57
            Kluczowe jest słowo "były."
            Lepszy wróbel w garści niż etos na dachu.
            • witek.bis Re: Bardzo tanio 19.01.13, 15:02
              Nie sposób się nie zgodzić :-)
          • sclavus Re: Bardzo tanio 19.01.13, 15:39
            Czyli gdzieś kłamie: 6.000 emeryturki, to zaledwie 72.000 rocznie...
            Jeśli rocznie ma więcej niż te 240.000, to ... gdzie jest rzeczywistość???
            • witek.bis Re: Bardzo tanio 19.01.13, 15:59
              Małe nieporozumienie... Nie ma, tylko miał. W ostatnim oświadczeniu majątkowym wykazał roczny dochód w wysokości 280 tysięcy.
              • sclavus Re: Bardzo tanio 19.01.13, 16:43
                Dobrze!
                ... a w przedostatnim? (nie chce mi się szukać ;))
                Czy te 280 kPLN to jakiś wybryk, czy też kręcił się w poprzednich latach cóś koło tego?
                Po następne, emeryturki może i ma 6 kPLN, ale ... senatorem sie nie jest społecznie przecież...
                Może on (córka, żona) uważają, że dieta senatora, to taki napiwek do emerytury???
                PeeS - od samego początku, nie miałem serca dla państwa Romaszewskich - zbyt bardzo mi kruchtą zajeżdżali ;)
      • mn7 Re: Pan Romaszewski po prostu sprzedał swoje 19.01.13, 18:30
        Prawo do powoływania się na swoje osiągnięcia utracił znacznie wcześniej - gdy napluł na własny życiorys. Teraz juz nie miał czego tracić.
        • mariner4 Ale teraz można mu powiedzieć: Zapłacono? 19.01.13, 19:05
          Zapłacono! I odp... sie pan.
          M.
    • witek.bis Re: Romaszewska nic nie rozumie. To smutne. 19.01.13, 14:41
      Mnie najbardziej poruszył ten fragment:

      Gdyby sprzedali to jedyne co posiadają czyli dotychczasowe, duże mieszkanie i samochód (bo mowy nie ma by mogli je utrzymać) - bez problemu daliby radę wyżyć, nawet gdybym ja znów straciła pracę.

      To ja chyba muszę się wycofać z tego wszystkiego, co na ten temat pisałem. Bezdomność państwa Romaszewskich połączona z masakryczną wizją utrzymywania córki, dla której chwilowo zabrakło jakiegoś dyrektorskiego stanowiska, to stanowczo za dużo jak na moje współczujące serduszko.
      • iq-ok Tam takich kwiatków jest mnóstwo. 19.01.13, 14:53
        Zadziwiający brak empatii dla ludzi, którym PRL zmarnował życie pewnie w stopniu bardziej bolesny niż jej ojcu a koszty transformacji ponieśli po wielekroć dotkliwiej.
        • 99venus Re: Tam takich kwiatków jest mnóstwo. 19.01.13, 14:59
          a nie uważasz,że należy mieć empatię do wszystkich ludzi?
          • iq-ok Re: Tam takich kwiatków jest mnóstwo. 19.01.13, 15:15
            Sądzę.
            Ale rozmawiamy o odszkodowaniu za krzywdy wyrządzone przez PRL.
            • 99venus Re: Tam takich kwiatków jest mnóstwo. 19.01.13, 15:46
              ja bym z tymi krzywdami nie przesadzał nadmiernie.
              • chateau Re: Tam takich kwiatków jest mnóstwo. 19.01.13, 15:52
                Oj, bywało różnie.
                Symptomatyczne jest, że ci, co najbardziej dostali po dupie (i zwykle nie było to rezultatem zbrodniczej działalności kierownictwa tylko raczej efektem działalności lokalnych towarzyszy) nie mają kwitów, nie mają chęci/czasu/potrzeby ubiegania się o nie i nie występują o żadne odszkodowania.

                Pojadę populistycznie - ile dostaje rodzina faceta z Lubina przejechanego z zimną krwią przez załogę zomowskiej ciężarówki w porównaniu do tego, co wytargował Romaszewski?
                • iq-ok Re: Tam takich kwiatków jest mnóstwo. 19.01.13, 16:28
                  chateau napisał:
                  > Pojadę populistycznie - ile dostaje rodzina faceta z Lubina przejechanego z zim
                  > ną krwią przez załogę zomowskiej ciężarówki w porównaniu do tego, co wytargował
                  > Romaszewski?

                  To wcale nie populistyczne. To jest pytanie , jedno z tysięcy, które należałoby zadać A.Romaszewskiej gdy łka nad podłym losem tatusia.
                  Dla otrzeźwienia.





                  Tu masz rację.
                • 99venus Re: Tam takich kwiatków jest mnóstwo. 19.01.13, 18:22
                  jeżeli chodzi ci o sławną scenę wpadającego pod ciężarówkę uciekającego człowieka to chciałbym uspokoić twoje sumienie:przeżył.żyje.
              • iq-ok Re: Tam takich kwiatków jest mnóstwo. 19.01.13, 16:23
                Wszelka przesada szkodzi.
                Ale ich bagatelizowanie też nie wydaje mi się rozsądne.
        • witek.bis Re: Tam takich kwiatków jest mnóstwo. 19.01.13, 15:01
          Romaszewski już wcześniej dawał dowody na to, że zapadł na ostry "dygnitaryzm". Pamiętam te jego jęki i szlochy, kiedy były problemy z wybraniem go na wicemarszałka senatu. Mniejsza kasa, brak limuzyny i sekretarki... A teraz widzimy jak na dłoni, że cała familia jest zupełnie wyobcowana i nie wie, na jakim świecie żyje.
          • sclavus Re: Tam takich kwiatków jest mnóstwo. 19.01.13, 15:43
            ... w pisim, przecie...
            A to jest świat równoległy do twojego, mojego, większości ludzi w kraju... ;)
          • x2468 Re: Tam takich kwiatków jest mnóstwo. 19.01.13, 16:51
            No co ty.Przeciez une som z wyzszej polki.
    • calun_torunski to wyglada jak odszkodowanie za przegrana 19.01.13, 14:44
      gorzko musi smakowac porazka z rak wyborcow - ktorym nie podobalo sie sprzedawanie solidarnosciowego zyciorysu w sluzbie PiS - w ktorym kariere robia beneficjenci peerel i wazna role odgrywaja kibole
      • chateau Re: to wyglada jak odszkodowanie za przegrana 19.01.13, 14:48
        Dokładnie.
        Nie chcieliście mi zapłacić po dobroci, to sobie wyprocesowałem, bo mam kwity.
    • witek.bis Krótko mówiąc - PiS, czyli Pokwituj i Sp...(n/t) 19.01.13, 15:08

    • dystans4 Re: Romaszewska nic nie rozumie. To smutne. 19.01.13, 15:44
      Smutne i odrażające.
      --
      buldog.
    • zayka Re: co tu nie zrozumiałe ? 19.01.13, 15:48
      Zespół Radia „Solidarność” liczył kilkanaście osób. Poza Romaszewskimi i Klekowskim należeli do niego m.in. Danuta Jadczak, Zbigniew Kobyliński, Irena Rasińska, jej syn Marek, Ryszard Kołyszko oraz Elżbieta i Andrzej Gomulińscy. Zespół utrzymywał kontakt z Jerzym Jastrzębowskim, przewodniczącym „Solidarnośći” w Radio i Telewizji oraz z Krzysztofem Wolickim.

      p. Irena zmarla w r 85 , Marek zwinął żagle po wyjsciu z więzienia a pozostali ?

      • iq-ok No właśnie :( 19.01.13, 16:21
        Co tu niezrozumiałe?
        Bo wydaje mi się, że ja zupie a Ty o d.pie.
        • zayka Re: No właśnie :( 19.01.13, 16:38
          iq-ok napisał:

          > Co tu niezrozumiałe?
          > Bo wydaje mi się, że ja zupie a Ty o d.pie.

          przez dupe do rozumu

          a mówiąc wprost to Romaszewski dał najlepszy przykład odcięcia się od tej całej zafajdanej pseudo solidarności założonej po stanie wojennym przez SBeckie qrwy
          • iq-ok Re: No właśnie :( 19.01.13, 16:42
            Wygląda na to, że dupę masz nieużywaną.

            > a mówiąc wprost to Romaszewski dał najlepszy przykład odcięcia się od tej całej
            > zafajdanej pseudo solidarności założonej po stanie wojennym przez SBeckie qrwy
            I zwieńczył dzieło wyszarpując odszkodowanko od okupantów. Chwała bohaterom.
    • trevik PiSizm to stan umysłu.... 19.01.13, 16:31
      Ten stan polega na niemożności spojrzenia na państwo i jego obywateli w sposób holistyczny - patrzący widzi wszystko z osobna...

      Z jednej strony jest "bezinteresowna praca" matki a z drugiej pretensja do państwa, że mama nie zapracowała na emeryturę - brak oczywistej odpowiedzi na pytanie, kto miał zapłacić za "bezinteresowną pracę" składki i dlaczego mama chciała pracować "bezinteresownie", jak wszyscy logicznie myślący znają chyba konsekwencje "bezinteresownej" pracy? To w sumie oczywiste, że w takiej sytuacji maluczcy nie-Romaszewscy powinni bulić...

      Z jednej strony jest podkreślanie bezinteresowności postawy samego Romaszewskiego a z drugiej podkreślanie, że dużo w życiu przez swoją postawę przegrał i odszkodowanie + inne profity mu się należą ( nic to, że ma zostać wypłacone z pieniędzy m.in. tych, którzy też przez PRL wiele przegrali ).

      Z jednej strony jest solidna i godziwa emerytura Romaszewskiego a z drugiej podkreślanie, że inni mają większą ( brak krytycznego spojrzenia, że większość ma znacznie mniejszą).

      A wszystko to ma wybulić niesprawiedliwa Rzeczpospolita - jak chcą ciągnąć tych, którzy państwo urządzali to niech pozwą w cywilu kilku ostatnich premierów, bo jak na razie tą widzę, że mają ochotę pociągnąć sobie z budżetu a pieniądze w budżecie to nie pieniądze tych, którzy im w życiu zaszkodzili... Tego jednak p. Romaszewska wcale już tak nie postrzega.

      Do tego brakuje innych uzasadnień, niż rachunek krzywd... z wirtualną Rzeczpospolitą na którą nie składają się inni obywatele, przeważnie znacznie bardziej niż Romaszewscy poszkodowani PRLu z już otrzymaną kompensacją od III RP - PRL do dziś się mści i wielu ludzi z powodu tej epoki ciągle ma przegrane życie i ekonomiczną nędzę. Nędzę, jakiej Romaszewscy nie znają.

      Jedynym poważnym przesłaniem jakie wyłania się z tekstu o Romaszewskich to informacja o wyjątkowości tych ostatnich i właśnie za tą wyjątkowość nie-Romaszewscy powinni Romaszewskim grzecznie wypłacić. Przecież nie o pieniądze tutaj chodzi, bo Romaszewscy są zasadniczo bezinteresowni a 5 tysiów z haczkiem to pieniądz niegodny człeka bezinteresownego,

      T.
      • iq-ok Re: PiSizm to stan umysłu.... 19.01.13, 16:39
        > Jedynym poważnym przesłaniem jakie wyłania się z tekstu o Romaszewskich to info
        > rmacja o wyjątkowości tych ostatnich i właśnie za tą wyjątkowość nie-Romaszewsc
        > y powinni Romaszewskim grzecznie wypłacić.

        Mniej więcej taki wydźwięk ma tekst A .Romaszewskiej
        A ogólniej to nie wiem co smutniejsze. Postawa ojca, enuncjacje córki czy ten tłum idiotów pocieszających A Romaszewską pod tym wpisem na S24.
        • icek.goldberg Re: PiSizm to stan umysłu.... 19.01.13, 16:46
          Ani jeden tłumok z S24 nie zapytał co tatuś zrobił z pieniędzmi przeznaczonymi na prowadzenie biura, że biedna mamusia musiała tyrać za damski wuj.
          • sclavus Re: PiSizm to stan umysłu.... 19.01.13, 16:50
            ... nie chciał płacić ZUSu, podatków i czego tam jeszcze... ;)
            W ten sposób Romaszewscy mieli więcej ... bezinteresownie!
      • 99venus Re: PiSizm to stan umysłu.... 19.01.13, 18:30
        z tego co pamiętam to p.Romaszewska pracowała jako szefowa biura interwencji(?????) senatu.
        biuro zostało zlikwidowane bo nie było do niczego potrzebne.zadziałaly normalne prawa rynku-o to własnie Romaszewscy walczyli.
    • norek.pl całkiem spokojnie 19.01.13, 18:05
      można przeprowadzić prosty wywód - za dwa lata niesłusznej paki należy się odszkodowanie, i to większe o rząd wielkości, a należy to znaczy należy...
      • iq-ok Tyle, że tu rozmawiamy... 19.01.13, 18:21
        nie o tym czy się należy.
        Raczej o tym czy w sytuacji Romaszewskiego wypadało o nie występować i o tym czy A.Romaszewska rozumie czemu nie wypadało.
        • norek.pl należy się 19.01.13, 18:30
          ponieważ to były dwa lata niesłusznego więzienia...
          • iq-ok należy się również 19.01.13, 18:35
            zastanowić czy bezwzgledna egzekucja własnych praw w sytuacji Romaszewskiego jest postepowaniem godnym.
            Ale to najwyraźniej pozostaje poza możliowściami intelektualnymi A .Romaszewskiej.
            O Tobie juz nie wspominam.
            • norek.pl ojojoj, nerwy puściły, maski opadły 19.01.13, 18:49
              i cały taki elegancki, moralizatorsko godnościowy wątek diabli wzięli...


              "Ale to najwyraźniej pozostaje poza możliowściami intelektualnymi A .Romaszewskiej. O Tobie już nie wspominam".
              • iq-ok Komu co puściło norku i co diabli wzięli? 19.01.13, 18:56
                To że Romaszewska jest mentalnie i intelektualnie niezdolna do refleksji w tym temacie jest oczywiste dla każdego kto przeczytał jej enuncjacje na S24.
                Ty również zdajesz się być w tym względzie impotentny.
                Tylko tyle.
      • 99venus Re: całkiem spokojnie 19.01.13, 18:32
        w świetle ówczesnych przepisów paka była słuszna.
        • norek.pl no i co z tego? 19.01.13, 18:35
          ma niby wynikać...
          • 99venus Re: no i co z tego? 20.01.13, 21:24
            że siedzieli zasadnie i nic im się nie należy.
    • fiu-bzdziu2010 Re: Romaszewska nic nie rozumie. To smutne. 19.01.13, 18:15
      kombatanctwo ma różne oblicza - tym razem to to "z wyższej półki"
    • ayran a ja nie rozumiem... 19.01.13, 18:58
      ... twojego zdziwienia. Agnieszka jest córką Romaszewskich i to taką "niewyrodną", stąd zrozumiałe, że trzyma ich stronę i próbuje tłumaczyć, nawet jeśli argumenty są, powiedzmy, momentami dość mało przekonujące. W tej sytuacji pewnie jej czytelnicy (zakładając, że takich ma), oczekiwali, że zabierze głos, to i zabrała.
      Zachowanie samego Romaszewskiego oceniam źle, ale jest mi o tyle łatwiej, że sam nie miałbym szans na tak wysokie odszkodowanie za działalność w antypeerelowskiej opozycji i nie wiem, co bym zrobił w sytuacji, gdybym jednak miał.
      Dodatkowo uważam, że w sprawie Romaszewskiego akurat Lech Wałęsa (którego sam szanuję wielokrotnie bardziej niż wszystkich Romaszewskich razem wziętych) powinien siedzieć cicho, gdyż sam jest wielkim beneficjantem przemian ustrojowych, do których oczywiście - jak nikt inny - się przyczynił.
      • iq-ok Re: a ja nie rozumiem... 19.01.13, 19:11
        To zdziwienie wyrażam raczej retorycznie :)
        A cała sytuacja jest po prostu mocno niesmaczna i nie mogłem sobie odmówić wyrażenia absmacku jaki czuję.
        PS. Masz rację. Wałęsa mógłby sobie darować komentowanie sytuacji. Choć nie ze względu na profity jakie ponoć czerpie (czy on jeden) z transformacji a ze względów czysto taktycznych.
    • max2-012 zgroza, ze prawo zezwala zlodziejom politycznym 19.01.13, 18:59
      takim jak Romaszewski, okradac Polakow, juz doprowadzonych przez solidaruchow do glodu i nedzy. Zlodzieje solidaruchy napisaly sobie ustawy, ktore pozwalaja im bezczelnie i nieustannie okradac Polakow. Romaszewski zaluje, ze nie udalo mu sie wczesniej ukrasc milionow, wiec teraz ukradnie nedzarzom choc kilkaset tysiecy. Tfu!
      • wirujacypunkt Re: zgroza, ze prawo zezwala zlodziejom polityczn 19.01.13, 19:11
        Takie czasy nastały, że patrioci każą sobie sowicie płacić z swój "patriotyzm".
        • max2-012 Re: zgroza, ze prawo zezwala zlodziejom polityczn 19.01.13, 19:26
          Ludzie powinni masowo wyjsc na ulice w protescie przeciw zlodziejskiemu prawu, napisanemu przez slidaruszych uwlaszczencow zlodziei u zlobu. Przy grobie Romaszewskiego Polacy powinni ustawiac plakaty - tu lezy solidaruch, ktory zmarl smiertcia "bohaterską" okradając polskich nedzarzy do ostatnich dni swego zywota.

          Są trzy fazy ujawniania się prawdy. Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, w końcu traktowana jest jako oczywistość.
          /Arthur Schopenhauer/
    • iq-ok Wszystkim norkom i innym PiSolubnym... 20.01.13, 12:05
      którzy raczyli się głupio wpisać w tym wątku polecam porównanie "należnego" odszkodowania wywalczonego przez Romaszewskiego z odszkodowaniami przyznanymi rodzinom ofiar górników z Wujka.
      • fiu-bzdziu2010 Re: Wszystkim norkom i innym PiSolubnym... 20.01.13, 14:51
        ni i były senator żyje....
    • calun_torunski Romaszewska nic nie rozumie. To smutne. 21.01.13, 07:54
      >Ta kobieta nie przyjmuje do wiadomości, że koszty transformacji ustrojowej ponosiły miliony > a nie tylko jej ojciec i mamusia. Oni akurat w sposób mało dotkliwy.

      w dzialalnosc opozycyjna zaangazowanych bylo tysiace osob - czesto zasuwali dzien i noc - na etacie, a po pracy wykonujac jakie funkcje pomocnicze - rozwozenie, dowozenie, karmienie, przechowywanie ludzi, sprzetu i materialow - nie mieli "szczescia" bo ich nikt nie aresztowal, ale oni sami wystawali godzinami pod wiezieniami w ktorych trzymano bliskich, do ktorych jeszcze musieli dotrzec - przepustki, wielogodzinna podroz, bilety, hotele
      tracili awanse, byli przesuwani na gorsze stanowiska - za kare za aresztowanie syna lub brata lub corki, po 1989 walczyli o utrzymanie sie na powierzchni
      dzis o emeryturze w wysokosci 4 000 PLN czy o mieszkaniu 125 m kw to nawet nie moga pomarzyc
      wypowiedz Agnieszki Romaszewskiej w s24 i jej agresywne wystapienia w dyskusji ponizej porazaja nieprawdopodobna znieczulica i brakiem kontaktu z rzeczywistoscia - a uzywane argumenty swiadcza o ogromnym zamecie intelektualnym w rodzinie - ktora walke o wolna Polske pojmuje jako zastapienie jednego rezymu partyjnego dyktatura partyjna PiS
      • zayka Re: Romaszewska nic nie rozumie. To smutne. 21.01.13, 08:24
        calun_torunski napisał:

        > w dzialalnosc opozycyjna zaangazowanych bylo tysiace osob - czesto zasuwali dzi
        > en i noc

        w SB
        • calun_torunski Romaszewska nic nie rozumie. To smutne. 21.01.13, 08:25
          > > w dzialalnosc opozycyjna zaangazowanych bylo tysiace osob - czesto zasuwa
          > li dzi
          > > en i noc
          >
          > w SB

          masz na mysli siebie czy swoja rodzine ???
        • 99venus Re: Romaszewska nic nie rozumie. To smutne. 21.01.13, 08:32
          myślisz,że Romaszewscy na 2 strony pracowali?możliwe,dlaczego nie?
          • zayka Re: Romaszewska nic nie rozumie. To smutne. 21.01.13, 09:48
            99venus napisał:

            > myślisz,że Romaszewscy na 2 strony pracowali?możliwe,dlaczego nie?

            udowodnij albo się lecz
            • 99venus Re: Romaszewska nic nie rozumie. To smutne. 21.01.13, 14:12
              nosił wilk razy kilka poniesli i wilka?
              chcieliście to macie.
    • norek.pl no dobra 21.01.13, 13:32
      gdyby te wszystkie honorowo-godnościowe posty odcedzić z żółci i zadać proste pytanie o powód, dla którego Zbigniew Romaszewski miałby się zrzec przysługującego mu odszkodowania, to ze sporym trudem, nierzadko wyręczając autorów można by skonkretyzować dwa rodzaje zastrzeżeń – po pierwsze, że na to odszkodowanie muszą się (budżetowo) zrzucić wszyscy, w tym znacznie gorzej sytuowani, a po drugie, że Rzeczypospolita, czyniąc Z. Romaszewskiego parlamentarzystą wynagrodziła mu w ten sposób wszelki doznane krzywdy i straty…

      pierwsza grupa zastrzeżeń (druga zresztą też), to tani, demagogiczny populizm, bo kwota odszkodowania jest budżetowo żadna, indywidualnie i społecznie niezauważalna, co więcej - gdyby to miał być jakiś argument, to pod znakiem zapytania stanęłyby wszystkie bez wyjątku budżetowe odszkodowania…

      wyznawców drugiej grupy można zapytać, na jakiej to światłej podstawie zakładają (podobnie jak Lech Wałęsa niestety), że pochodząca z powszechnych wyborów, niezwykle odpowiedzialna funkcja parlamentarna oraz należne z tytułu jej sprawowania apanaże są jakimś nadzwyczajnym, łaskawym, rekompensującym darem (losu, ludu…), a nie zwyczajnym, adekwatnym wynagrodzeniem, no i - gdyby to jednak miała być rekompensata - to za co w takim razie biorą kasę inni, nie zamykani wcześniej do więzień parlamentarzyści?

      osobnym zapachem zalatuje tu parę innych kwiatków, np. od postu delikwenta nie mogącego pojąć, dlaczego pan senator nie zatrudnił w swoim własnym biurze swojej własnej żony, na co niejaki sclavus odpowiada (pewnie z własnego doświadczenia), że to dlatego, by zaoszczędzić na składkach i podatkach i w ten sposób zagarnąć dla siebie jeszcze więcej z kasy przeznaczonej na prowadzenia biura…

      innym, bardziej klinicznym przypadkiem jest osobnik zaprzepaszczający szanse niezabierania głosu z podziwu godną regularnością, niejaki 99venus, który stwierdził, że skoro wtedy, za PRL-u te wyroki były zgodne z prawem, to żadne odszkodowania się nie należą, co wzmożony intelektualno-moralnie gospodarz i założyciel wątku przyjął z iście ojcowską wyrozumiałością, by zaraz potem pochylić się nad sprawą odszkodowań dla rodzin górników poległych w Wujku…

      a sama sprawa jest rzeczywiście smutna i rezygnacja z odszkodowania byłaby gestem bez wątpienia bardziej szlachetnym – tylko że skaza na diamencie (a taka jest właśnie cała droga życiowa Romaszewskiego) to jeszcze nie powód, aby w tak ludowy - wredny i prymitywny sposób osądzać go od czci i wiary, wraz z żoną i córką…
      • calun_torunski Kropiwnicki wystapil o 1 PLN za kazdy miesiac 21.01.13, 14:12
        spedzony w wiezieniu - Romaszewski o 10 000 PLN

        po prostu Zbigniew Romaszewski puscil glosnego i smrodliwego baka i teraz zamiast godnie zyc bedzie zyc w smrodku

        nie dosc, ze zbratal sie z partia, w ktorej od benficjentow peerel pelno, to jeszcze jego pojmowanie wolnosc i prawa tracilo partyjniactwem uslugowym - niczym u wzorcowego czlonaka pezetpeer

        w nagrode za zaslugi dla wolnej Polski wyborcy podarowali mu czerwona kartke - przegral z byly czlonkieme pezetpeer

        co ciekawe, nawet jego waleczna corka porownuje go z generalami esbe i partyjniakami - bo przeciez wie, ze malo ktory fizyk moze pochwalic sie emerytura w wysokosci 4 000 PLN
      • 99venus Re: no dobra 21.01.13, 14:21
        ludzie bez honoru,wstydu i przyzwoitości wystawiający rachunek za swoją działalność na rzecz ojczyzny czego żadne z poprzednich pokoleń nie robiło wystawiają sobie świadctwo moralności i patriotyzmy.
        ponieważ mowa jest o pieniądzach więc nie mówmy o patriotyzmie tylko o najemnych pracownikach.
      • tadeusz.4 Re: no dobra 24.01.13, 00:27
        proste p
        > ytanie o powód, dla którego Zbigniew Romaszewski miałby się zrzec przysługujące
        > go mu odszkodowania,

        W czasach II RP nie było powstańców styczniowych, dzieci z Wrześni czy bojowników rewolucji 1905 roku, którzy żądaliby od Państwa Polskiego odszkodowania za represje, więzienie, zesłanie na Sybir - a pewien bojowiec, któremu sołdat wybił przednie zęby kolbą karabinu, przekazywał jeszcze pieniądze z dochodów za swoje książki na cele charytatywne... Ten człowiek podziemia nazywał się Józef Klemens Piłsudski - i, w odróżnieniu od pana Romaszewskiego, nie walczył dla pieniędzy...
    • norek.pl no i co - wystarczy sześć takich premii 23.01.13, 19:48
      jak ta doroczna, dla prezydium sejmu - aby kwotowo zrównać się z odszkodowaniem przyznanym Z. Romaszewskiemu, a co do tzw. otoczki, to on chociaż siedział w więzieniu...
    • life.form Ja też nie rozumiem 23.01.13, 20:07
      Dlaczego ideowy ma znaczyć nędzarz?
      Bylo trochę ludzi, którzy działali ideowo. Dzisiejsza Polska mogłaby im postawić wypasione wille i nie poniosłaby - w skali państwa - znaczących kosztów. Za wstyd uwazam, że ktoś taki jak Anna Walentynowicz musiał się procesować z państwem o odszkodowanie, bo jej brakło pieniędzy na leki na starość. Romaszewski czy Walentynowicz to instytucje same w sobie. Kiedy Romaszewscy zajmowali się prawami człowieka, nie było za to żadnych profitów, wręcz przeciwnie. Więc czego nie rozumiem? Czemu trzeba miec duże nazwisko, żeby mieć jakiejkolwiek pieniądze??? A np. jakiś drukarz? Do dzisiaj nie ma wyslugi lat i ZUS. Tak polskie państwo zadbało o ludzi, ktorzy poświęcili swoją mlodość. Dzisiejsi kombatanci mają gorzej niż ludzie, którzy nic nie robili. Niższe, albo żadne emerytury i tak dalej. Dobrze, że Romaszewscy się procesowali. Francuscy kombatanci z II wojny żyją jak pączki w maśle, choć co to była za opozycja. A polscy? Jakie państwo, takie procesy....
      • sibod Re: Ja też nie rozumiem 24.01.13, 00:56
        Już teraz wiem dlaczego niektórzy żałują , że nie byli internowani czy wsadzani do paki.
        Już wówczas wiedzieli, że paka=kasa. To takie proste.
        Ale nie rozumiem jednego ; ideowo dla takich działaczy szczególnie z PiS Polska nie jest wolna, co często podkreślają publicznie np. na marszach, przed krzyżami... A to znaczy, że nic nie wywalczyli, a wprost przeciwnie; doprowadzili do ponownego zniewolenia.
        Za co więc ta kasa ?
        I to brana od wrogich władz.
        Mam mętlik. O co chodzi ?
        WIEM !!! O KASĘ....
        • life.form Z logiki pała :) 24.01.13, 06:15
          sibod napisał:

          > Już teraz wiem dlaczego niektórzy żałują , że nie byli internowani czy wsadzani
          > do paki.
          > Już wówczas wiedzieli, że paka=kasa. To takie proste.

          Skoro już wtedy wiedzieli, to dlaczego nie dali się wsadzić? To było proste. Wtedy wsadzali za byle co..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja