Komu nie chciał się narazić sędzia Tuleya?

20.01.13, 14:07
"Sędzina nie chciała zostać medialną gwiazdą jak sędzia Tuleya i za nic nie chciała się narażać tak jak on. Po drugie: lojalnością wobec ministra Gowina, który od początku swojej kadencji pokazuje, że w dziedzinie prawa najważniejsze są obrona tradycji, wiara przodków i kariera osobista.

www.wprost.pl/ar/384818/Pomidorowa-pod-krzyzem/
Jak myślicie - wobec kogo był lojalny Igor Tuleya, sięgając granic absurdu porównaniem działań CBA do metod stalinowskich, pomimo tego, że nieporównanie bardziej okrutne na codzień wobec obywateli są służby Platformy?

Jeśli sędzia Alicja Fronczyk (nie mówiąc o polskich sędziach wyrokujących ws. Alicji Tysiąc) chciała się podlizać władzy, to niewykluczone, że tak samo było z sędzią Tuleyą - prawda? Chodźcie tutaj szybciutko i tradycyjnie używając wyłącznie merytorycznych argumentów potwierdźcie, że moje przypuszczenia są słuszne :-)
    • woda_woda Przyzwoitości nie chciał się narazić. 20.01.13, 14:10
      Wiesz, co to takiego?
      • indeed4 Sędzia A. Fronczyk bała się narazić przyzwoitości? 20.01.13, 14:26
        "Sędzina nie chciała zostać medialną gwiazdą jak sędzia Tuleya i za nic nie chciała się narażać tak jak on"

        www.wprost.pl/ar/384818/Pomidorowa-pod-krzyzem/

        Znów te nie wiadomo skąd, nagłe kłopoty ze wzrokiem? :-) Ciekawe, ciekawe...

        • woda_woda Na tym poziomie 20.01.13, 14:35
          pogadaj sobie z sawcią.
          • indeed4 No i co - już doczytałaś o kim pisze Sroda? 20.01.13, 14:51
            Trochę trwało, ale zawsze to lepiej późno niż wcale :-)
            • woda_woda Nie czytam twoich linków. 20.01.13, 14:52
              Jeśli masz coś do napisania, napisz to własnymi słowami.

              Jeśli potrafisz.
              • indeed4 Tylko linków? Proponuję wątków ;-) 20.01.13, 15:04
                To powinno jak myślę skutecznie wyeliminować twoje (nie pierwsze już, niestety) kłopoty z prawidłowym przyswajaniem zamieszczanych na FK treści :-)
                • woda_woda Chciałbyś. 20.01.13, 15:07
                  Sprawia mi pewną przyjemność obnażanie twojej niewiedzy i braku przyzwoitości. Czasem.
                  • indeed4 No i co tam - problemik z odpowiedzią 20.01.13, 15:17
                    na pytanie niżej? Go ahead! Pochwal się swoją porażającą logiką, wiedzą i niebywałym poziomem dyskusji - śmiało :-)
                    • indeed4 Hmm... jakoś nie widzę chętnych do wsparcia 20.01.13, 16:55
                      heroicznie walczącej w obronie niezwykle subtelnych i profesjonalnych służb Platformy koleżanki <fiubździu> - ładnie to tak zostawiać swojaka bez odsieczy, moi drodzy?

                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,141890592,141890592,Co_jest_wazniejsze_zawiadomienie_w_sprawie.html
            • indeed4 Wobec kogo byli lojalni sędziowie sprawy A. Tysiąc 20.01.13, 14:54
              Nie wiesz droga Wodo? :-)
              • indeed4 Nooo - słuchamy, słuchamy... 20.01.13, 15:19
                nikt cię tu nie zje, więcej odwagi :-)
              • sclavus Re: Wobec kogo byli lojalni sędziowie sprawy A. T 20.01.13, 15:28
                Jeżeli ty wierzysz, że sędzia wydając taki a nie inny wyrok, jest lojalny wobec kogoś... .... tośprzepot skretesem... :D
                I niczego innego nie napiszę!!!
                • indeed4 A kto pisze o lojalności polskich sędziów - ja...? 20.01.13, 17:23
                  Wydawało mi się, że Środa :-)

                  www.wprost.pl/ar/384818/Pomidorowa-pod-krzyzem/
                  • sclavus Re: A kto pisze o lojalności polskich sędziów - j 20.01.13, 19:05
                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,141921765,141922604,Wobec_kogo_byli_lojalni_sedziowie_sprawy_A_Tysiac.html
                    • indeed4 Ale to Środa zaczęła! 21.01.13, 01:47
                      Ja tylko pociągnąłem temat, dopasowując się do konwencji :-)
        • sclavus Zaczynam(!) 20.01.13, 15:26
          nabierać pewności, że nie umiesz czytać, że nie odróżniasz powagi od ironii...
          A już twoje wyciąganie wniosków... - to schizofreniczne majaki (z faktu, że sędzina rzeczywiście nie chciała się narazić (nad jej głową wisi krzyż!), wysupłać wniosek, że Tuleya nie chciał/chciał się komuś narazić, zakrawa - właśnie! - na schizofreniczne majaki)
          Może już za długo na FK przebywasz ... uparcie???
    • m.c.hrabia Re: Komu nie chciał się narazić sędzia Tuleya? 20.01.13, 14:12
      a tak z ciekawości
      to czym bredzisz ?
      • fury11 Re: Komu nie chciał się narazić sędzia Tuleya? 20.01.13, 14:19
        "Sięgając granic absurdu"? "Nieporównywalnie... służby."?
        Otóż nie życzę sobie, żeby pisowskie pieski woziły mnie po nocach, przesłuchiwały do rana, robiły pokazowe procesy przed kamerami i wymuszały zeznania, o seks-prowokacjach nie mówiąc. Polacy, psia ich mać! . Autor wątku powinien sam przejść zomowski konwejer za PRL albo rozmówkę z bezpieką (bez herbatki i pączusia uprzejmego). Może przestałby pierniczyć jak chory w kubeł
        • indeed4 Najpierw się doedukuj - potem pisz... 20.01.13, 14:28
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,141890592,141890592,Co_jest_wazniejsze_zawiadomienie_w_sprawie.html
          • woda_woda fury11 jest wystarczająco wyedukowany. 20.01.13, 14:34
            Świadek dostaje wezwanie do prokuratury pocztą najpóźniej tydzień przed terminem. Do sądu miesiąc przed.

            Więc nie ubliżaj ludziom mądrzejszym od siebie.
            • chateau Re: fury11 jest wystarczająco wyedukowany. 20.01.13, 14:46
              Niektórzy uważają, że trzeba to zmienić. No bo sama rozumiesz - podejrzany, oskarżony, świadek czy pokrzywdzony - bez różnicy. Wszyscy zamieszani w przestępstwo.
              Za mordę i doprowadzić, kto twierdzi inaczej ten lewak.
              • woda_woda Re: fury11 jest wystarczająco wyedukowany. 20.01.13, 14:51
                chateau napisał:


                > Za mordę i doprowadzić, kto twierdzi inaczej ten lewak.
                >

                No. A jak nie chce się przyznać, to zastraszyć. Kto uważa inaczej, to leming :)
                • indeed4 Przerwę wam te narzekania na standardy służb PO... 20.01.13, 17:46
                  przypomnieniem, że to nie sympatycy PiS mają najbardziej zamordystyczne poglądy - mentalność maszych wolnościowych, tolerancyjnych demokratów z lewicy, w rzeczywistości prezentuje się tak :-)

                  "Wbrew obiegowej opinii, aprobacie elitaryzmu oraz relatywnie mniejszych swobód sprzyjają lewicowe poglądy polityczne"

                  www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/zwolennicy-autorytaryzmu-czesciej-glosuja-na-po-niz-pis,263107.html
                  • ponte_aronte tu hiperbola, tam hiperbola 21.01.13, 09:12
                    i jak ładnie wszystko pasuje demagogowi ;)
                    też mam pytanie wobec tego: gdybyś był niewinnie oskarżony, wolałbyś, żeby cię sądził sędzia Tuleya, sędzia Piwnik, sędzia Wesołowska, sędzia Kryże czy sędzia Johann?
    • fiu-bzdziu2010 Re: Komu nie chciał się narazić sędzia Tuleya? 20.01.13, 14:33

      dlaczego wikłasz na siłę Sędziego Tuleje w politykę????
      po prostu pokazał aspekt moralny i ekonomiczny dawnego ABC - żigolo za kasę z podatków!!!!!!!

      napisz może o tym.
      • fiu-bzdziu2010 Re: Komu nie chciał się narazić sędzia Tuleya? 20.01.13, 15:23
        napisz o tych naszych wolskich Bondach-Głąbach posuwających w porsche.....
        chłopcy z ajencji dobrze się bawili....za Twoją m. in. kasę...
    • mariner4 Przeczytaj sobie i to 20.01.13, 14:39
      wiadomosci.wp.pl/kat,1347,title,Stanislaw-Zelichowski-to-sedzia-Tuleya-stwierdzil-ze-lojalka-Kaczynskiego-jest-falszywa,wid,15267303,wiadomosc.html
      Każdy kto nie jest posłuszny prezesowi to zaprzaniec.
      Ale PiSowskim motłochem nie ma się co przejmować. Wasz czas się kończy.....

      M.
      • mietowe_loczki Re: Przeczytaj sobie i to 20.01.13, 15:14
        T o j e s t m e g a h i t :)))

        Czy teraz jeden z drugim napisze, że to przez to, kim byli jego rodzice, czy może zrobi rączki w małżyk, a mordkę w ciup i będzie udawał, że nigdy złego słowa na Tuleyę nie powiedział?
      • chateau Re: Przeczytaj sobie i to 20.01.13, 15:25
        Wyjątkowo perfidny ten sędzia. Bezczelnie orzekł na korzyść Kaczyńskiego, żeby później równie bezczelnie równać jego urzędników z ziemią. Bo przecież to nie może świadczyć o bezstronności tylko o wyssanym z esbeckim mlekiem matki cynizmie, nieprawdaż?
    • sclavus A cóż cię tak qrva boli?? 20.01.13, 15:14
      Spać przez tego sędziego nie możesz?
      Straszy cię po nocach?
      Do wzwodów niekontrolowanych cię doprowadza???
      Daj chłopu spokój - wykonął rzetelną, sędziowską robotę i tyle.... nie męcz go już!
      ***
      Doprawdy: indeed - may be... but not need!!!
    • indeed4 Kończąc, jeszcze coś o Norymberdze 20.01.13, 18:46
      czyli wątku sprzed dwóch dni - kolejnego, w którym rozkochana w Jaruzelskim, wroga wobec lustracjii, IPN i religii (w sondzie GW 3/4 przeciw krzyżowi w Sejmie, Polacy 3/4 "za") sekta antykaczystowska udowodniła, że nie ma bardziej podatnego na manipulacje polityków i mediów targetu niż bezmyślny, bezrefleksyjny czytelnik GW i Gazty Polskiej :-)))

      Ponieważ odpowiedź na zadane przedwczoraj proste pytanie okazała się za trudna, pozwólcie, że was wyręczę i odpowiem w waszym imieniu:

      "My oburzeni użytkownicy FK24 zgodnie oświadczamy, że dzieci nie odpowiadają za grzechy rodziców i dlatego sędzia, który jest synem SS-mana jak najbardziej może sądzić zbrodnie nazistowskie w Norymberdze, a także orzekać w sprawie odszkodowania dla b. więźniów obozu w Auschwitz. Nie widzimy również żadnych przeciwskazań, żeby procesom w w/w sprawach przewodził potomek Demianiuka, czy Salomona Morela"

      Proste? Proste! No widzicie - i pozamiatane :-)

      Trzymajcie się ciepło, moje niezastąpione FK24 - i nie zapomnijcie aby niezwłocznie energicznie opluć i z pasją zmieszać z błotem tego okropnego Indeeda :-))) Uwielbiam to forum... Na razie.



      • sclavus Re: Kończąc, jeszcze coś o Norymberdze 20.01.13, 19:04
        ... zapomniałeś dodać tylko, że syn esesmana sądzący w Norymberdze (tu Tuleya wychowany w atmosferze esbeckiej) orzekając w sprawie lojalki Kaczyńskiego, orzekł, że jest ona fałszywa...
        Z Faktu jesteś???
        • indeed4 Re: Kończąc, jeszcze coś o Norymberdze 21.01.13, 01:40
          sclavus napisał:
          > orzekając w sprawie lojalki Kaczyńskiego, orzekł, że jest ona fałszywa...

          Akurat w tej sprawie nie miał za wiele do gadania, bo były twarde dowody (opinia biegłego grafologa)

          >wychowany w atmosferze esbeckiej

          O, widzisz! I teraz zaczynasz dobrze kombinować - jutro napiszę więcej (o Tulei, Kaczyńskim, Owsiaku, Michniku, ojcu K. Staszewskiego i Z. Ziobrze)




          • sclavus Re: Kończąc, jeszcze coś o Norymberdze 21.01.13, 09:31
            ... nie da rady z tobą choć w tym przypadku, to moja wina: nie wystarczył ci nawias a miałem to - na dodatek - wziąć w kursywę ... żeby nadać tej ekspresji pejoratywny charakter...
    • hal9000 Re: Komu nie chciał się narazić sędzia Tuleya? 21.01.13, 07:47
      > Jak myślicie - wobec kogo był lojalny Igor Tuleya, sięgając granic absurdu porównaniem działań CBA do metod stalinowskich

      Moim zdaniem, był wierny sobie. Natomiast ty prezentujesz pogląd, że sędziowie zawsze wysługują się bieżącej władzy. To pewnie dlatego, że tak właśnie działa formacja polityczna której służysz.
    • obraza.uczuc.religijnych Komu nie chciał się narazić sędzia Fronczyk? 21.01.13, 09:30

Inne wątki na temat:
Pełna wersja