Wizyta prezydenta Niemiec w Polsce

IP: *.sympatico.ca 15.07.04, 09:10
To znaczaca wizyta w Polsce. Tam wszystko musi byc na najwyzszym poziomie
dyplomatycznym. Moga sie zdarzyc rzeczy wazne dla naszego kraju. Polacy sa
godni w takich sytuacjach.
    • Gość: PRO PUBLICO BONO KAPUSNIAK NIE NADAJE SIE NA PRZEDNIEGO. IP: *.sympatico.ca 15.07.04, 09:17
      Europa i Swiat nie zapomna SOLIDARNOSCI. To byl wysilek POLSKI, EUROPY,
      SWIATA i jest dziedzictwe wszystkich. To wielki symbol XX wieku calej
      CYWILIZACJI ZACHODNIEJ. Tego nie mozna zastapic substytutem i trzepaniem
      jezykiem. SOLIDARNOSC to symbol POLSKI na nowe MILLENNIUM.
      Pro PNP BONAWENTURA SOLSKI
      • Gość: byla polak Re: KAPUSNIAK NIE NADAJE SIE NA PRZEDNIEGO. IP: *.cspub.utu.fi 15.07.04, 09:22
        Mieszkalem we Wroclawiu, jak tylko weszlismy do uni,
        sprzedalem wszystko i wyemigrowalem. Za 10 lat Slask
        znow bedzie niemiecki.
        • Gość: Krystian Lasek BELKOT OD POCZATKU IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.04, 09:47
          I znow zaczynaja pisac domorosli dyplomaci, tylko patrzec jak posypia sie
          okreslenia typu "kurwa, "chuj" bedace odbiciem polskiego jezyka powszedniego.
          Popieni sie szambo, oj popieni.Odraza bierze.
        • Gość: next0r Re: KAPUSNIAK NIE NADAJE SIE NA PRZEDNIEGO. IP: *.home.cgocable.net 15.07.04, 13:04
          Nie panikuj , chlopie :P
          Ja we wroclawiu mieszkalam 23 lata temu , od tego czasu wroclaw wypieknial
          znacznie . Jakos nie zauwazam, zeby go Niemcy brali w posiadanie , a oko mam
          wyostrzone, jak na emigranta przystalo ....
        • Gość: 2yoo4yoo.co.uk Pogotowie ratunkowe dla bezpanstwowcow IP: *.in-addr.btopenworld.com 15.07.04, 14:55
          Ogromnie Pani wspolczuje i rozumiem pani tragedie.Dzwonie do pani z
          informacja,ze pani oczekiwania sa z innej bajki,z tej,w ktorej musi pani latac
          na mopie i ogladac piekne samochody zza szyb autobusu lub kolejki
          miejskiej.Zapewniam pania jednoczesnie,ze zawsze mopze pani wrocic do swojego
          Wroclawia,choc niekoniecznie jest on akurat smutny z powodu pani
          nieobecnosci.Acha,jeszcze jedno.Tego pani tez nie wie,ale zawiadamiam,ze polski
          Wroclaw nie bedzie juz nigdy w przyszlosci miastem niemieckim,choc taka ma
          przeszlosc.Wroclaw bedzie po prostu miastem europejskim z polska zaloga na
          pokladzie.Zycze zdrowia i szczescia,bo widze,ze ma Pani niedobory w tym
          wzgledzie.Reszte musi sobie pani SAMA zarobic.Obojetnie na mopie czy nawet przy
          komputerze.Taki jest niestety los bezpanstwowcow...
          • Gość: jak Re: Pogotowie ratunkowe dla bezpanstwowcow IP: *.acn.waw.pl 15.07.04, 15:54
            Ależ oczywiście że będzie europejski, to nie o to chodzi, problem w tym czyje
            będą kamienice.
            • Gość: paneuropean Re: Pogotowie ratunkowe dla bezpanstwowcow IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.07.04, 16:41
              Gość portalu: jak napisał(a):

              > Ależ oczywiście że będzie europejski, to nie o to chodzi, problem w tym czyje
              > będą kamienice.

              Tez polskie. Akurat nie o mienie wlasciwe tu chodzi tylko o odszkodowania. A
              i problem takowych pewnie bedzie uregulowany. Tak wiec wydaje mi sie, ze zes
              sie troche zagalopowala z ta emigracja "bo Niemiec przychodzi aby krasc co
              nasze". Szczerze mowiac mam juz dosyc tej histerii. Zwykli Niemcy kradna tak
              samo nieczesto jak my, Polacy. To porzadny narod i zasluguje na nasz szacunek
              a nie ciagle straszenie nim. Opamietajmy sie.
              • Gość: jak Re: Pogotowie ratunkowe dla bezpanstwowcow IP: *.acn.waw.pl 15.07.04, 17:05
                To jest bardzo ciekawa teoria tyle że nie ma żadnego umocowania prawnego ;
                powiedz mi co orzeknie trubunał w Strasburgu mając akt notarialny zakupu
                kamienicy z roku 1909 i jakiś papier o dzierzawie wieczeystej wystawiony przez
                jakiegoś bierutowskiego starostę
          • Gość: Eskimos Re: Pogotowie ratunkowe dla bezpanstwowcow IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 15.07.04, 23:34
            Tak, polska zaloga na tonacym statku. Nie dziwie sie, ze polscy politycy i
            polacy nie zdaja sobie sprawy z tego, ze polska to ZBANKRUTOWANY KRAJ.
            Zaimportujcie sobie nowy rzad n.p. Eskimosow; i bedzie lepiej !!!
          • Gość: Obcy Re: Pogotowie ratunkowe dla bezpanstwowcow IP: 212.65.67.* 16.07.04, 07:04
            Przylaczam sie do powyzszych zyczen. I choc sam zyje od 20 lat poza tym miastem
            to jestem tam 4 razy w roku i widze ze staje sie ono coraz piekniejsze. I tak
            jak przed laty wspaniali ludzie na uilcach, a same ulice szczegolnie Rynek to
            perla.
            Zycze pani ograniczonej ilosci kopniakow ze strony obecnych pani krajowcow,
            ktore pozwolilyby pani dojsc do powyzszego wniosku.
      • Gość: Bruner i Sztetke Kochamy i tylko rządamy od Polaków odszkodowań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 14:40
        Za wypędzenie... z Zamojszczyzny i Rumi.
      • Gość: ws Kohler to nie kapusniak IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.04, 18:47
        Kapusniak to Kohlsuppe a Koehler to weglarz, czyli rzemeieslnik wytwarzajacy
        wegiel drzewny.
    • Gość: 2yoo4yoo.co.uk Obowiazkowo bruderschaft IP: *.netserv.net / *.netserv.net 15.07.04, 11:01
      Prezydent bratnich Niemiec/Boze,nareszcie/ inauguruje swoja prezydenture nie w
      Paryzu a w Warszawie i Gdansku.To kolejny sygnal,ze z Niemcami nam po
      drodze.Mam nadzieje,ze Olek wypije z Horstem tradycyjny bruderszaft,slowa,ktore
      na trwale zagoscilo w polskim jezyku wspolczesnym.Powitajmy Go jak
      najcieplej,bo to najblizszy i naprawde oddany nam sasiad...
    • Gość: Maćko z Bogdańca 15-07-1410 Grunwald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 11:02
      Przypomnieć Krzyżakowi wiktorie!!!!
      • Gość: Zbyszko Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 12:06
        Hmmm. Ciekawym, czy już sobie przypomniał gdzie sie urodził???
      • gosciu_z_niemiec Re: 15-07-1410 Grunwald 15.07.04, 13:03
        Gość portalu: Maćko z Bogdańca napisał(a):

        > Przypomnieć Krzyżakowi wiktorie!!!!

        Zwyciestwo litewskiego Wielkiego Ksiecia Jogailly nad Krzyzakami?
        A co to ma wspolnego z Polska? Ze Jogailla byl krolem Polski?
        A kto nie byl? Kilku Niemcow tez bylo, a ostatnim Car.

        • Gość: zijutek Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 14:14
          Tak czy owak Niemce dostali popalic i to jest fakt
          PS.
          A gdzieś Ty sie pieronie tak piknie po Polsku nauczył pisać,
          chodciaż z historią to ciut gorzej naciągaczu faktów ;)
          • gosciu_z_niemiec Re: 15-07-1410 Grunwald 15.07.04, 14:55
            Gość portalu: zijutek napisał(a):

            > Tak czy owak Niemce dostali popalic i to jest fakt
            > PS.
            > A gdzieś Ty sie pieronie tak piknie po Polsku nauczył pisać,
            > chodciaż z historią to ciut gorzej naciągaczu faktów ;)

            A w szkole, musialem. Historii tez mnie tam czyli, zgodnie z wytycznymi z
            Moskwy, ale potem sam sie doksztalcilem. Polecam, warto, sa znaczne roznice.
            • Gość: chickchick Smieciu IP: *.riz.pl / 195.94.202.* 15.07.04, 17:29
              Doksztalciles sie w jakims hitler jugend i teraz tu wyskakujesz ze swoimi
              bredniami...

              Spadaj na szczaw
        • Gość: klik Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.crowley.pl 15.07.04, 14:57
          gosciu_z_niemiec napisał:

          > Zwyciestwo litewskiego Wielkiego Ksiecia Jogailly nad Krzyzakami?
          > A co to ma wspolnego z Polska? Ze Jogailla byl krolem Polski?
          > A kto nie byl? Kilku Niemcow tez bylo, a ostatnim Car.
          Nie chce robic wykładu ,ale uwierz na slowo . Grunwald ma bardzo dużo wspólnego
          z Polską , ze sztuką wojenną rycerstwa małopolskiego , wielkopolskiego ,
          mazowieckiego. A przede wszystkim z mądrością najwyższych polskich dygnitarzy z
          tamtych czasów i ich talentami dowódczymi ( np Zyndram ). Oczywiście bardzo
          ważne były również talenty i doświadczenie Jagiełły i Witolda oraz umiejętniści
          wojsk litewskich walczących bardziej w stylu "azjatyckim" (pozorowana ucieczka -
          nie do pomyślenia dla rycarstwa zachodnioeuropejskiego w tym polskiego).
          Grunwald jest wspólnym dziełem Polski i Litwy z tamtych czasów.
          • gosciu_z_niemiec Re: 15-07-1410 Grunwald 15.07.04, 15:16
            Matejkowska wizja bitwy pod Grunwaldem do dziś ciąży na świadomości Polaków.
            Tymczasem w rzeczywistości 15 lipca 1410 r. w kilkunastotysięcznym kontyngencie
            zakonnym było zaledwie około 500 Krzyżaków - większość wojska stanowiło
            pospolite ruszenie Prus i Pomorza, w tym wielu Polaków

            Mity, kompleksy, schematy
            Kto i z kim naprawdę walczył pod Grunwaldem?

            Rozmowa z prof. MARKIEM ZYBURĄ, germanistą, historykiem polsko-niemieckich
            stosunków kulturowych
            - W świetnej serii Wydawnictwa Dolnośląskiego "A to Polska właśnie" ukazała się
            pańska książka pt. "Niemcy w Polsce". Obala ona dziesiątki fałszywych mitów,
            stereotypów i półprawd, pokazując w perspektywie minionego tysiąclecia zupełnie
            inny obraz stosunków polsko-niemieckich od tych, które tak mocno utrwaliły się
            w naszych głowach i sercach. Nadszedł czas na normalność?
            - Tak, polsko-niemieckie stosunki normalnieją, choć nadal są obciążone
            rozmaitymi kompleksami, urazami i uprzedzeniami. Teraz polska i niemiecka
            polityka wchodzą w okres działań pragmatycznych, więc tym bardziej należy
            odwoływać się do faktów historycznych, a nie do mitów. Trzeba ostatecznie
            zerwać z 50-letnią tradycją antyniemieckiej propagandy. Powieści Karola
            Bunscha, pojawiające się na każdym kroku widma Krzyżaków, Hitlera, Goebbelsa
            czy Adenauera skutecznie wyparły z polskiej świadomości historycznej fakt
            zasadniczy: że nasze narody przez długie stulecia zgodnie ze sobą współżyły i
            współpracowały. Do czasów II wojny światowej znany jest tylko jeden przypadek
            buntu zamieszkujących Polskę Niemców, którzy na początku XIV wieku wystąpili
            przeciwko władzy zwierzchniej. Mam na myśli bunt krakowskiego wójta Alberta i
            tamtejszego biskupa, zniemczonego Ślązaka Jana Muskaty, przeciwko
            pretendującemu do korony polskiej Łokietkowi. Okazuje się jednak, że nawet tej
            rebelii nie da się wytłumaczyć względami narodowymi. Chodziło o kwestie
            ekonomiczne. Niemieckie mieszczaństwo Krakowa uznało wówczas, że o jego
            interesy ekonomiczne lepiej zadba czeski pretendent do tronu Wacław II.
            - Łokietek pogodzić się z tym nie chciał, więc wyrżnął pół miasta.
            - Lecz i on nie kierował się względami narodowymi. Najlepszym dowodem na to, że
            ów słynny w naszych dziejach konflikt nie miał podłoża etnicznego, jest fakt,
            iż w tym samym czasie niemieckie mieszczaństwo nieodległego przecież Nowego
            Sącza Łokietka zdecydowanie poparło, za co zresztą polski władca sowicie je
            potem wynagrodził. Łokietek był zręcznym politykiem i wykorzystywał rodzące się
            napięcia polsko-niemieckie, które pojawiły się wówczas przede wszystkim w
            Kościele na linii Gniezno-Rzym. Jednak nie przeszkadzało mu to w ściąganiu
            niemieckich osadników, którymi kolonizował cały kraj.
            - Kiedy chodziłem do szkoły, nie powiedziano mi, że wójt Albert był Niemcem i
            że na krakowskim rynku mówiono wówczas po niemiecku, a nie po polsku. Wielu z
            nas musi więc szokować informacja, że w kościele Mariackim polszczyzna
            zastąpiła niemczyznę dopiero w połowie XVI wieku.
            - Bo też Kraków był w owych czasach miastem niemieckim. Potwierdzają to nie
            tylko źródła niemieckie, ale również polskie. O Krakowie, jako mieście
            niemieckim, mówił jeszcze w roku 1473 Jan z Ludziska, ówczesny rektor
            Wszechnicy Krakowskiej. Tylko że wtedy nikomu to nie przeszkadzało, bo
            krakowianie byli poddanymi króla polskiego! I to się liczyło, to był ich
            najważniejszy znak tożsamości.
            - W tym czasie Śląsk też już nie był polski, i to w sensie dosadniejszym,
            ważniejszym, bo politycznym.
            - Kazimierz Wielki zrzekł się Śląska "po wsze czasy", choć była to, pospołu z
            Wielkopolską, kolebka państwowości i kultury polskiej. Cóż, z wielu powodów
            polityka, energia i ekspansja Rzeczpospolitej zwróciła się na wschód. W
            śląskich miastach i na dworach mówiono wówczas głównie po niemiecku. To był
            język literacki tej epoki. Dominował nie tylko na dworach śląskich, ale także
            na czeskich czy węgierskich. To zaś, że ludność wiejska mówiła po polsku (lub
            po czesku, bo wtedy różnice między oboma językami były jeszcze bardzo płynne),
            to zupełnie inna i też oczywista sprawa. Trzeba jednak wiedzieć, że na Śląsku
            powstawały, niezależnie od starych słowiańskich osad, także osady czysto
            niemieckie. Tego też nie można kwestionować.
            - Zróbmy jeden krok dalej i wejdźmy na pola Grunwaldu. Ta bitwa i ta data - rok
            1410 - uległy bodaj najsilniejszej ideologizacji w dziejach stosunków polsko-
            niemieckich. Ideologizacji albo - mówiąc inaczej - zakłamaniu. Obie strony
            długo i skutecznie na to pracowały. A jakie są fakty?
            - Podczas bitwy grunwaldzkiej w kilkunastotysięcznym kontyngencie zakonnym było
            zaledwie ok. 500 Krzyżaków. Większość wojsk stanowiło pospolite ruszenie
            ludności Prus i Pomorza, w tym wielu Polaków.
            - Polaków?
            - Tak, Polaków. Wielu z nich zasiliło Chorągiew Chełmską. Zresztą wcześniej
            także wielu Polaków uczestniczyło w wyprawach krzyżackich na Litwę, tzw.
            rejzach. Pod Grunwaldem resztę stanowiło "kolorowe towarzystwo" z Europy
            Zachodniej, które przybyło tu na "gościnne występy". Z kolei po stronie
            polskiej walczyło wielu Niemców z Małopolski. Znamy imiona niektórych z nich,
            na przykład Zyndrama z Maszkowic czy chorążego krakowskiego Marcina z
            Wrocimowic. Zachowały się dokumenty nobilitacji szlacheckich i nadań ziemskich,
            którymi król Jagiełło nagrodził potem bitewne męstwo Niemców walczących w jego
            szeregach. Cóż, te fakty nie weszły w krwiobieg naszej polskiej narodowej
            legendy, ustępując miejsca negatywnemu mitowi krzyżackiemu. Naszą świadomością
            historyczną zawładnęli Sienkiewicz i Matejko...
            - ...i to do tego stopnia, że niektórym zupełnie pomieszali w głowach. Czy
            słyszał pan, że u progu XXI wieku znalazła się grupa, jak sądzę, prawdziwych
            Polaków, która chce na polach Grunwaldu wystawić gigantyczne betonowe pomniki
            rycerzy? Miałyby one być widoczne z odległości kilkunastu kilometrów.
            - Słyszałem i zdrowia życzę.
            - Przyzna pan, że kiedy widzi się takie zaćmienie umysłów, to można stracić
            wiarę w to, że Polacy kiedykolwiek wyleczą się z narodowych kompleksów?
            - Cóż począć...? Nie będziemy się przecież upierali, że Mikołaj Kopernik był
            Polakiem, skoro był akurat Niemcem. Dodajmy - Niemcem absolutnie lojalnym wobec
            króla polskiego, którego Kopernik był i czuł się poddanym, więc gdy trzeba było
            walczyć przeciwko Krzyżakom i bronić interesów Korony Polskiej, Kopernik nawet
            się nie zawahał.
            - Ach, już czuję, jakie gromy się na pana, a i na mnie posypią za to, że
            grzebiemy polskie świętości.
            - Nie świętości, tylko fałszywe legendy. Jeszcze wyrazistszym w tym kontekście
            przykładem jest Veit Stoss, z polska zwany Witem Stwoszem.
            - Pamiętam szkolne czytanki o genialnym polskim rzeźbiarzu rodem z Krakowa...
            - No właśnie. Jeszcze na przełomie XIX i XX stulecia w Krakowie wychodziły
            serie pocztówek tę tezę podtrzymujących. Znalazł się nawet pewien historyk
            sztuki, który w roku 1913 wydał książkę o polskości Wita Stwosza. Skąd się to
            wzięło? Wit Stwosz rzeczywiście przez kilkadziesiąt lat mieszkał w Krakowie,
            cieszył się jego prawami miejskimi, no i miał tu swój dom. Na stare lata wrócił
            jednak do rodzinnej Norymbergi, gdzie mieszkało co najmniej kilku innych
            Stossów. "Naszemu" Stwoszowi przydano więc przydomek "Polak", by go odróżnić od
            innych, bo przecież tak długo w Polsce mieszkał. To wielu naszym historykom
            wystarczyło, by go uznać za etnicznego Polaka, skoro - jak argumentowano -
            "sami Niemcy tak go nazywali". Mniej znaną sprawą jest, że również do Krakowa
            powrócił i tu, po prawie 20 latach pracy w charakterze mistrza cechowego, zmarł
            syn Veita Stossa, Stencel. Ale i ten fakt nie może być dowodem na polskość Wita
            Stwosza.
            - Wniosek nasuwa się jeden: nie wolno nam, współczesnym, narodowych schematów i
            pojęć stosować w odniesieniu do odległych epok.
            - Nie wolno, bo pojęcie narodu, tak jak my je dzisiaj rozumiemy, narodziło się
            dopiero w wieku XIX. Wtedy też rozbudziły się nac
            • gosciu_z_niemiec Re: 15-07-1410 Grunwald 15.07.04, 15:17
              - Nie wolno, bo pojęcie narodu, tak jak my je dzisiaj rozumiemy, narodziło się
              dopiero w wieku XIX. Wtedy też rozbudziły się nacjonalizmy. Niech więc nas nie
              dziwi, że w czasach, o których mówimy, niemieccy Bonerowie (a był to wspaniały
              ród, bardzo dla Krakowa zasłużony) finansowali polskie wojny Zygmunta Starego z
              niemieckim zakonem krzyżackim.
              - I nie można chyba takiej postawy, jak choćby właśnie owych Bonerów, traktować
              w kategoriach "zdrady narodowej".
              - Nie, bo ci ludzie byli i czuli się obywatelami Rzeczypospolitej. Inna rzecz,
              że koloniści niemieccy w epoce jagiellońskiej bardzo szybko się polonizowali.
              Kultura i obyczaj polski były atrakcyjne. No bo też ówczesne państwo polskie
              było atrakcyjne.
              - Od czasów Piastów i Jagiellonów niemiecki żywioł był obecny niemal we
              wszystkich zakątkach Rzeczpospolitej, nie wyłączając Kresów Wschodnich z Wilnem
              i Lwowem na czele. Kolejne fale kolonistów, później także kapitalistów i
              przemysłowców, przybywały też na ziemie zaboru rosyjskiego (nie wspominając o
              zaborze austriackim), silnie wpływając na rozwój gospodarki. I w większości
              przypadków tym migracjom nie towarzyszyły krew i cierpienia Polaków. Dlaczego o
              tym nie chcemy pamiętać?
              - Bo jesteśmy dziedzicami II wojny światowej i nosimy w sobie ból, który zadał
              nam niemiecki nazizm. Statystyczny Polak został wychowany na "Czterech
              pancernych", "Stawce większej niż życie" czy powieściach Bunscha. Kiedy
              przyłączy do tego obrazu rozbiory Polski, Hakatę i Bismarcka, otrzymuje
              demoniczny obraz Niemca, który przez ostatnie tysiąc lat nie myślał o niczym
              innym, jak tylko o gnębieniu Polaków. Wprawdzie w polskiej kulturze powojennej
              były próby przeciwstawienia się takiemu stereotypowi (by przypomnieć
              tylko "Najeźdźców" Dobraczyńskiego, "Medaliony" Nałkowskiej czy "Niemców"
              Kruczkowskiego), jednak nie one zawładnęły zbiorową wyobraźnią Polaków.
              Rozmawiał: KRZYSZTOF KARWAT



              • Gość: paneuropean Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.07.04, 16:56
                Ten wywiad to kolejny dowod na to, ze Polak i Niemiec sa tak naprawde zwiazani
                nicia braterstwa. Sto kilkadziesiat lat rozbiorow i okupacji to byla dewiacja
                od normy. Teraz znow jestesmy bracmi.
                • Gość: Niemiec z Niemiec Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.07.04, 23:56
                  Brüder? Schön wärs. Aber wenn ich mir die Beiträge hier anschaue, glaube ich,
                  dass die Deutschland und Polen längst nicht so weit sind.
              • clint_eastwood Re: 15-07-1410 Grunwald 15.07.04, 18:13
                Wiele prawdy w tym co piszesz, wystarczy przypomnieć takie nazwiska jak Weyher
                czy Farensbach. W Kamieńcu Podolskim zamek wysadził w powietrze, nie chcąc by
                wpadł w ręce Turków Niemiec - niejaki (jak pisze Paweł Jasienica) Hejking.
                Ale to świadczy tylko o tym, że I Rzeczypospolita miała ogromną siłę
                przyciągania ludzi innych narodowości. A jej głównymi architektami (patrz unia
                polsko-litewska) byli Polacy - panowie mało- i wielkopolscy.
                Prawdą jest, że do I rozbioru, granica Polski z Rzeszą Niemiecką była jedną z
                najspokojniejszych i najtrwalszych w naszych dziejach.
                Moim zdaniem całe zło wzięło się z Prus i Brandenburgii, z ducha Hohenzollernów
                i pruskich junkrów. Zresztą wielu z nich to byli zniemczeni Prusowie, Mazurzy,
                czy nawet Polacy.
                Tak jest teraz np. na gazetowym forum - najbardziej na dawną Ojczyznę ujadają
                Polacy, którzy wyjechali do Niemiec.
                • Gość: z NRW Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.UNI-MUENSTER.DE 15.07.04, 22:20
                  bzuda, ja mieszkam w niemczech i nie ublizam polakom. sa tacy i tacy, i jedna z
                  najgorszych nawykow czlowieka, to to ze lubi na podstawie jednej jednostki robic
                  stereotypy, bo kiedys jakis zyd byl chciwy i pazerny, to teraz wszyscy zydzi sa
                  chciwi i pazerni, bo sa jacys polacy co kradna samochody, to nagle wszyscy
                  polacy sa narodem zlodziejow. moze byscie troche mniej uogolniali, i zamiast
                  calym narodom ublizac, zostali przy sobie. jak masz jakis problem z
                  oberschlesier to pisz oberschlesier a nie "Polacy, ktorzy wyjechali do Niemiec."


                  Pozdrowienia

                  Polak, ktory wyjechal do Niemiec
              • Gość: inny gosciu Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.levels.unisa.edu.au 15.07.04, 21:36
                Caly ten wywod na temat, ze Kopernik (oraz inni) byl Niemcem nie trzyma sie
                kupy i jest sprzeczny wewnetrznie. Z jednej strony autor pisze, ze przed XIX
                wiekiem etnicznosc nie grala roli, liczylo sie obywatelstwo. Kopernik byl
                lojalny i walczyl po stronie krola polskiego. I to jest ten wzor, ktory autor
                niby popiera - bardzo zreszta niekonsekwentnie. Bo jesli ten przed XIX wieczny
                wzor gdzie nie liczyla sie etnicznosc ma byc nam wzorem w dzisiejszych czasach,
                gdzie mamy patrzec na ludzi jako obywateli, to po kiego grzyba autor podkresla
                etnicznosc Kopernika czy Wita Stwosza. To jest takie glupie gadanie: byl
                Niemcem, no i Polakiem, ale jednak Niemcem. Autor sam popiera nacionalistyczny
                punkt widzenia.
                • Gość: z NRW Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.UNI-MUENSTER.DE 15.07.04, 22:26
                  zgadzam sie z toba. tez sie troche zdziwilem. pojecie nacji powstalo w
                  dzisiejszym znaczeniu dopiero w XIX w. To znaczy wczesniej walczylo sie nie za
                  ojczyzne, Vaterland albo cos podobnego, tylko dla wladcy. co ten pan historyk ma
                  na mysli kiedy pisze ze kopernik to niemiec, to pewnie to ze kopernik po
                  niemiecku mowil a nie po polsku. prawidlowo nie mozna powiedziec ze kopernik byl
                  niemcem albo polakiem, tylko ze byl niemiecko-jezycznym obywatelem krolestwa
                  polskiego
            • Gość: Leszek Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 15:55
              Wiele jest prawdy w tym co piszesz. Narod, a jescze bardziej nacjonaklizm, to
              watpliwe zdobycze XVIII i XIX wieku. Wczesniej liczylo sie terytorium i
              lojalność mieszkancow wobec wladcy. Kopernik mowil zapewne najczesciej po
              niemiecku, co nie przeszkodzilo mu przeciwstwic sie Krz\yzakom w imieniu krola
              polskiego. Wczesniej Zwiazek Pruski, grupujacy niemieckich mieszczan ziem
              zakonnych, doprowadzil do przylaczenia tych ziem do Polski w rezultacie wojny
              13-letnie. Niemieckojezyczny Gdansk byl az do rozbiorow wierny Polsce. Ale
              wlasnie, przyszedl nacjonalizm i w XX wieku Gdanszczanie walnie poparli
              Hitlera. Inaczej niemieccy mieszczanie krakowscy. Ich poptomek, gen. Józef
              Haller zaslubial odrodzona Polske z morzem w odebranym Niemcom Wladyslawowie.
              Inni potomkowie niemieckich mieszczan krakowskich: Jan Andrzej Morsztyn w XVII
              wieku i Ludwik Hieronim Morstin w XX wieku, to tuzy literatury polskie. Wiem o
              czym pisz, bom historyk
            • Gość: Zijutek Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 16:03
              Bardzo fajnie się to czyta.
              Szkoda tylko, że ucina się na XIX wieku.
              O ile wiem to pod Grunnwaldem poległo tylko,
              kilkunastu RYCERZY polskich.
              Czy to znaczy, że polaków tam nie było tak mało.???
              Co to znaczy "tylko 500 krzyżaków" - rycerzy zakonnych,
              piechórów, służby zakonnej czy kogo itp.
              Moim zdaniem to też przykład manipulacji, subtelnej ale zawsze.

              Jeden bunt niemiecki powiadasz ...
              Jak było z buntami przeciw w drugą strone.
              Bismark, HaKaTa itp to też mity?

              Niechęć Niemców i Polaków nie bierze sie z próźni.

              Ja rozumiem, że trzeba obalac mity i "normalnieć",
              że prawda jest tylko jedna i trzeba ją poznawać.
              Ostatecznie to nawiększy polski poeta (a może litewski albo białoruski ;)??)
              powiedział "...i Niemcy są ludzie.... "
              ale mam wrażenie, że i tym razem przeskakujemy, ze względów
              poprawnie politycznych, z jednej skrajości w drugą
              od "...imperialistów z Bonn ..." do "....tych biednych wypędzonych przez
              wrednych badnyckich Polaków Niemców..... "

              A to już nie fair.
              • Gość: Zijutek Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 16:28
                Sorry, był ciąg dalszy !!
                Ale nadal boję się, że "zaczniemy przeginać w drugą strone"
                Będąc w Niemczech widziałem pomniki,
                tablice poświecone Niemcom poległym w II Wojnie Światowej.
                I nie potrafie im współczuc....
                • Gość: paneuropean Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.07.04, 17:01
                  Gość portalu: Zijutek napisał(a):

                  > Sorry, był ciąg dalszy !!
                  > Ale nadal boję się, że "zaczniemy przeginać w drugą strone"
                  > Będąc w Niemczech widziałem pomniki,
                  > tablice poświecone Niemcom poległym w II Wojnie Światowej.
                  > I nie potrafie im współczuc....

                  Masz racje. Moze stawianie pomnikow zolnierzom SS czy Wehrmachtu to lekka
                  przesada ale pamietaj, ze ci ktorzy to robili niekoniecznie czylili to z
                  nienawisci do Polski. Oni czesto robili to po prostu chcac oddac hold swoim
                  rodakom ktorzy polegli, pomimo tego, ze polegli w imie zla. To jest wlasnie
                  podwojna tragedia tych ludzi, ze szli na smierc za sprawe ktora byla od
                  poczatku przegrana i moralnie haniebna. Staraj sie ich zrozumiec bo tylko to
                  moze prowadzic do prawdziwego braterstwa miedzy naszymi narodami.
                  • Gość: Zijutek Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 00:02
                    To jasne! Moge zrozumieć rodziców którzy stracili syna ....
                    Ale nie potrafie zrozumieć i współczuc narodowi (w wielu wypadkach wspaniałemu)
                    ktoremu pod wpływem "jednego bandyty z wąsem o wyjątkwo aryjskim wyglądzie"
                    tak odbiło, że postanowił wyrżnąc pól europy.
                    I prosze niekoczekiwać, że będe im ufał.
                    I jeszcze jedno: słowa "odbiło" użył kiedys pewien mądry,
                    skromny intelignetny i bardzo sympatyczny Niemiec,
                    z którym kiedyś pracowalem i na te tematy rozmawialiśy.
          • Gość: Leszek Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 15:46
            Akurat Zyndram nie byl zadnym wielkim wodzem. Udowodnil t przed laty prof.
            Stefan M. Kuczynski.Wodzem, wielkim i nowoczesnie dowodzacym (nie pchal sie
            naprzod, ale kierowal walka ze wzgorza) byl krol Jagiello
            • Gość: Zijutek Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 16:40
              hihihihihihi
              Z historią (i innymi naukami humanistycznymi) jest jeden problem.
              Tak naprawdę NICZEGO nie można udowodnić
              (albo jak kto woli wszystko można udowodnic)
              Kiedys pewien oficer LWP powiedział w ramach tzw szkolenia wojskowego
              na sali pełnej studnetów matematyki takie słowa
              ".... to ja to udowodnię NA PRZYKŁADZIE....." wprawiając ich najpiew w
              osłupienie a potem w śmiech.

              Tak naprawdę są to domysły i hipotezy itp,
              wynioskowane w warunkach niepewności.
              Dobrze jest jeżeli badacz pracuje rzetelnie, i nie są to WYMYSŁY,
              ale jeżeli ulega wpływom np . politycznym to.....

              przerabialiśmy to przez ostatnie 50 lat
              i chyba jeszcze troche poćwiczymy :)))

              • Gość: Janek Re: 15-07-1410 Grunwald IP: 69.156.10.* 15.07.04, 20:07
                Wydaje mi sie ze niektorzy z was sa historykami, moim zdaniem sama historia
                niewiele mozna wytlumaczyc. Poczytajcie panowie ksiazki Marshall'a McLuhan'a
                naprawde bardzo ciekawe. Dla mnie przynajmniej wyjasnily wiele rzeczy i
                pozwolily mi 'zrozumiec' niektore sprawy o ktorych myslalem w calkiem innym
                kontekscie.
          • Gość: Jerzy Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 15.07.04, 21:16
            Przykro mi, ale to nie jest tak. Jagiełło nie wykorzystał zwycięstwa (Malbork
            nie został zdobyty, Krzyżacy rozbici) - działał w interesie Litwy a nie Polski.
          • Gość: Grundw. über alles Niech zyje Grunwald, bo nic innego nie mamy ! IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 15.07.04, 23:49
            • Gość: klik Re: Niech zyje Grunwald, bo nic innego nie mamy ! IP: *.crowley.pl 16.07.04, 08:50
              Re: Niech zyje Grunwald, bo nic innego nie mamy !

              No nie do końca. Można wspomnieć o Hołdzie Pruskim , ale mamy przede wszystkim
              wojnę trzynastoletnią. Mało efektowną i bez "fajerwerków" typu Grunwald , ale
              bardzo skuteczną. Wojnę wygraną ,jakbyśmy to dziś określili , dzięki
              lepszym "argumentom ekonomicznym". A więc trochę nie w naszym stylu i być może
              dlatego o niej troche ciszej. A tak nawiasem , to mamy również piękny ( przy
              założeniu ,ze pomijamy postawę cesarza )propagandowy przykład współpracy
              polsko - niemieckiej. Wiedeń 1683. Wojska nazwijmy umownie "niemieckie " ,a
              dokładnie piechota , wspólnie z polską piechotą wykonały bardzo żmudną ,ale
              doskonałą robotę. W zaciętych i uporczywych walkach trochę niespodziewanie pod
              sam koniec dnia oczyściły przedpole . Bez tej "roboty" nie bylo by szans na
              szarżę jazdy.
        • Gość: Jędrzej Jesteś dyletantem, gościu IP: *.chello.pl 15.07.04, 21:37
          gosciu_z_niemiec napisał:

          > Zwyciestwo litewskiego Wielkiego Ksiecia Jogailly nad Krzyzakami?
          > A co to ma wspolnego z Polska?

          -------------------------------------

          W 1410 Jagiełło nie był Wielkim Księciem Litewskim, bo mocą traktatu wileńskiego
          z 1401 r. zrzekł się był tego tytułu na rzecz stryjecznego brata Witolda
          Kiejstutowicza.

          Nie jest równiez prawdą, że wizja bitwy grunwaldzkiej przedstawiana była w
          polskich podręcznikach czasu PRL zgodnie z jakimiś "wytycznymi z Moskwy", co
          sugerujesz w innym poście. Sowiecka interpretacja tych wydarzeń głosiła, że pod
          Grunwaldem Zakon Krzyżacki został pobity przez siły "litewsko-ruskie", zaś
          polski udział był marginalizowany. A więc dokładnie tak, jak ty próbujesz to
          przedstawić, śmieszny krętaczu! A jak było faktycznie? Cóż, mógłbym powiedzieć,
          że wiesz to właśnie z polskiej szkoły. Ale skoro tak tą polską szkołą gardzisz
          (nie zasłużyłeś na nią, volkswagendeutschu...) - proszę, oto treść hasła "Battle
          of Tannenberg" z renomowanego a neutralnego źródła, jakim jest "Encyclopaedia
          Britannica". Podaję w oryginale - mam nadzieję, że władasz językiem angielskim,
          albo znajdziesz kogoś, kto ci przetłumaczy. Przy okazji może dotrze do ciebie,
          co bitwa grunwaldzka miała wspólnego z Polską (Boże, co za ignoranci tu się
          produkują...).

          --

          Tannenberg, Battle of
          also called Battle of Grünfelde, or Grunwald

          (July 15, 1410), battle fought at Tannenberg (Polish: Stębark) in northeastern
          Poland (formerly East Prussia) that was a major Polish-Lithuanian victory over
          the Knights of the Teutonic Order. The battle marked the end of the order's
          expansion along the southeastern coast of the Baltic Sea and the beginning of
          the decline of its power.

          Polish and Lithuanian forces proceeding toward the order's stronghold,
          Marienburg, met its army between the villages of Grünfelde (Polish: Grunwald)
          and Tannenberg. Though the order defeated the Lithuanian contingent, the ranks
          of the Poles remained unbroken. By the end of the 10-hour battle, the order's
          forces had been crushed and its grand master, most of its commanders, and 205 of
          its knights had been killed. Subsequently many Prussian castles controlled by
          the order surrendered to the Polish-Lithuanian force, though Marienburg, which
          was defended by Heinrich Reuss von Plauen, did not fall. By September 1410 the
          Polish-Lithuanian army withdrew.

          Copyright © 1994-2002 Encyclopaedia Britannica, Inc.
          • Gość: Zijutek Re: Jesteś dyletantem, gościu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 00:11
            Myśłe, że gośc z niemiec to swój chłop z krwi i kości
            a ten post to taka mała prowokacja,
            która chyba mu sie udała, bo ten wątek dyskusji jest moim zdaniem ciekawy
            i prowawdzony na przyzwoitym poziomie

            pozdrawiam wszystkich dyskutantów :)
            • Gość: Jędrzej Re: Jesteś dyletantem, gościu IP: *.chello.pl 16.07.04, 05:13
              Gość portalu: Zijutek napisał(a):

              > Myśłe, że gośc z niemiec to swój chłop z krwi i kości [...]

              -------------

              "Swój chłop"? Aleś ty naiwny, chłopcze, tak jak i ci wszyscy polscy dyskutanci w
              tym wątku, co właśnie teraz jakieś "wieczne braterstwo" polsko-niemieckie nagle
              wymyślili. On jest taki sam swój chłop, jak ten ich nowy prezydent - Piłat, co
              rece umywa. Przecież oni Polskę zaduszą tymi roszczeniami, my już nigdy z nędzy
              i bezrobocia nie wyjdziemy. Już reparacje dla zabużan będą poważnym obciążeniem
              polskiego budżetu. Musimy spłacić zabużan, bo niby-polskie komunistyczne państwo
              do tego się przed pół wiekiem zobowiązało. W złej woli, oczywiście - komuchy
              doskonale wiedziały, że w "socjalizmie" obywatel z władzą nie ma szans nic
              wyprocesować. No więc teraz spada to na nas. NA NAS, podkreślam - na ciebie i na
              mnie, a nie na jakieś abstrakcyjne "państwo". To dla nas pieniedzy w budżecie
              zabraknie, nie dla Millera czy Kwacha - oni zawsze spadną na cztery łapy, możesz
              być tego pewien. Roszczenia Niemców rozedmą ten problem do rozmiarów katastrofy.
              To może się nawet przelewem krwi skończyć.
      • Gość: kij w oko Re: 15-07-1410 Grunwald IP: *.dip.t-dialin.net 16.07.04, 16:11
        grunwald, wieden i juz po VIKTORIACH :)
        i to jeszcze kiedy to bylo

        pod panowaniem krzyzakow malbork przezyl swoj najwiekszy rozwuj
    • Gość: krzysztof_057 Re: Wizyta prezydenta Niemiec w Polsce IP: 5.3.1R4D6DEBUG* / 149.239.206.* 15.07.04, 11:34
      W tekscie artykulu dwukrotnie wymienione jest "Centrum Przeciwko Wypędzonym".
      Nawet jezeli plany budowy takiego centrum sa kontrowersyjne, na pewno nie ma byc
      ono skierowane "Przeciwko Wypędzonym"!!! Moze warto byloby, drodzy redaktorzy
      czasami czytac swoje teksty PRZED ich publikacja...
      A przy okazji, szczegolnie dla czytelnikow zagranicznych, niekoniecznie
      znajacych kazda twarz polskiego zycia politycznego, wazniejsze byloby
      umieszczanie pod zdjeciami w "gazecie" nazwisk osob przedstawianych, a nie
      (tylko) fotografa....
      • Gość: Rudy ruch samochodowy w Wawie IP: 40.0.96.* 15.07.04, 12:05
        Wszystko fajnie, tylko jakbyscie zobaczyli, jak wygladala przed chwila trasa
        Łazienkowska - cała zablokowana, na wjazdach i zjazdach policja, ruch
        zatrzamany, ba - policja równiez na kladkach nad trasa, ktore w chwili
        przejazdu Szacownego Gościa zostaly rowniez zamkniete dla pieszych. Oj, nie
        polubia go warszawiacy, chyba nie.

        Rudi
        • Gość: 2yoo4yoo.co.uk Paraliz miasta a przyszlosc Polski... IP: *.in-addr.btopenworld.com 15.07.04, 12:48
          Panie Zielonka!Pardon panie Rudy.Polacy w nosie maja sparalizowanie ruchu
          samochodowego centrum stolicy,gdy tylko wezma pod uwage np.skrocenie 7-letniej
          banicji zarobkowej do powiedzmy ,roku.gdy zakopiemy wreszcie tradycyjna
          antyniemieckosc,gdy rozpatrzymy po prostu rachunek zyskow i strat.Jak sie chce
          miec swiety spokoj.to sie mieszka w Podkowie Lesnej czy nadgranicznych Zagajach
          kolo Lelkowa,a nie w centrum europejskiej stolicy .Zawsze jest cos za cos...
          • Gość: alter Re: Paraliz miasta a przyszlosc Polski... IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 15.07.04, 14:14
            a w podkowie leśnej dupę wam pruszków łoi.....i jaki tam spokój?
    • Gość: Cypryn Tylko zeby przypadkiem nie podpalił zamku - niechc IP: 217.96.48.* 15.07.04, 12:20
      ący
      • Gość: Krystian Lasek CYPRYS JAKIS TY GLUPI IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.04, 12:37
        Cyprys jakis ty glupi, a jaki dowcipny!
        Uwazaj by mu Polacy auta nie ukradli, nie wiem
        czy wiesz dlaczego Wielkiego Wozu na niebie
        nie da sie ruszyc? Bo Polacy mu kola ukradli,
        Polak potrafi!
    • Gość: mee... Re: PRZEDSTAWIC MU KOSZTA ZNISZCZEN... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 15.07.04, 13:11
      ...jakie dokonali niemcy podczas wojny...dlaczego niemcy nie wypowiedzieli
      polsce wojny tylko zatakowali jak zmije...a teraz sobie jezdza na wycieczki do
      polski dopominajac sie o centrum wypedzonych i roszczenia majatkowe...magister
      z pewnoscia zrozumie niemca...beda usciski i caluski...tak samo zreszta bedzie
      w gdansku u lewej nogi...kto w tym kraju jest w stanie upomniec sie o polske...
      • Gość: heinrich Re: PRZEDSTAWIC MU KOSZTA ZNISZCZEN... IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.04, 13:24
        Jak dlugo maja Niemcy placic?Przeciez juz zaplacili miliardy.Nawet swojch
        ziomkow musieli wykupic,(za komuny).To beczka bez dna.?
        • Gość: mee... Re: PRZEDSTAWIC MU KOSZTA ZNISZCZEN... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 15.07.04, 13:29
          ...NIEMCY NIGDY NIC POLSCE NIE PLACILI...wieznie-niewolnicy pracy przymusowej w
          niemczech do tej pory czekaja na wyplaty...a niemcy czekaja na ich
          smierc...musicie zaplacic za 6.oooooo zamordowanych polakow...rabunki dziel
          sztuki , gwalty...
          • Gość: heinrich Re: PRZEDSTAWIC MU KOSZTA ZNISZCZEN... IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.04, 13:37
            6.000.000 mil?,za tych w Rosji, za 4,5 mil.Zydow, ?CI dostaja w Jzraelu do twj
            pory ok,750 miliardow DM.A co Bracia ze wschodu wam dali.?
            • Gość: Krystian Lasek LAPY WYCIAGACIE... IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.04, 13:46
              Dlaczego Niemcy nie kradna polskich aut, lecz odwrotnie. Polak potrafi tylko
              klac, pic wodke, nic nie robic i zebrac. Gowniarze, ktorzy wspoldzialali w
              zniszczeniu kraju poprzez aktywne popieranie komuchow, teraz wyciagaja lapy,
              podczas gdy komuchy te z gory wspaniale sie urzadzili w nowej sytuacji. Co
              Polska osiagnela, z czego jest znana, z WODKI...Chopin, Belvedere. Polak w
              niemieckim szpitalu (lezal w drugiej sali) kradl wszystko co sie
              dalo,opatrunki, strzykawki, posciel(!), sztucce, niepotrzebne mu lekarstwa,
              nawet srodki czystosci tureckim sprzataczkom. Po 16 latach w Niemczech mowil
              samymi bezokolicznikami: essen nicht wollen, du, kurwa? Polaka portret wlasny!
              • Gość: JanekKos Re: LAPY WYCIAGACIE... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 16:45
                A który niemiec by chciał jeżdzic maluchem albo polonezem????
                Ale wystawic auto, żeby je gwizdnęli, skasować odszkodowanie
                i poużalać sie na tych wrednych polaków
                Ja, das ist gut!
              • Gość: paneuropean Re: LAPY WYCIAGACIE... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.07.04, 17:08
                Gość portalu: Krystian Lasek napisał(a):

                [...]

                Male slowa malego czlowieczka... Zastanawiam sie skad u Polakow ktorzy
                wyjezdzaja do Niemiec tyle nienawisci do ich wlasnych rodakow? Kompleksy?
                • Gość: mee... Re: LAPY WYCIAGACIE... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 15.07.04, 17:44
                  ...oni staraja sie byc lepsi...od samych niemcow...a rodowity niemiec z zachodu
                  i tak traktuje ich jako trzwarta klase...
                • Gość: Gosc Re: LAPY WYCIAGACIE... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.07.04, 19:38
                  To nie byli Polacy ktorzy wyjechali do Niemiec w latach 50, 60 i 70-tych
                  lecz Niemcy z Gornego Slaska(Oberschlesien).
                  Polakow w wiekszosci nie lubia bo pamietaja dobrze proby polonizacjii sila
                  i krzywdy doznane we wlasnej ojczyznie ze strony tak zwanych "werbusow".
                  My bylismy dla nich szkopami, hitlerowcami, szwabami, ss-manami.To kilka
                  jeszcze w miare wybrednych okreslen.
                  Dlatego sie nie dziwcie lecz troche w ksiazkach poszperajcie.Teraz w wolnej
                  Polsce mozna juz dostac ksiazki ktore omawiaja te sprawy bardziej objektywnie.
                  Pozatym nikt nie wyciaga lap do polskiej wlasnosci lecz probuje odzyskac
                  wlasnosc ktora mu zrabowano(skonfiskowano przez panstwo Polskie)w sposob
                  nielegalny i niezgodny z prawem miedzynarodowym.Notabene obrabowano wlasnych
                  obywateli bo Slazacy narodowosci niemieckiej byli obywatelami Polski.
                  Odebranie sila obywatelstwa jest zgodnie z prawem miedzynarodowym
                  niedopuszczalne.Stad tez sluszne sa pozwy tych osob przeciw Polsce.
                  Tego faktu nie zmienia ani deklaracje Prezydenta Köhlera ani Kwasniewskiego.
                  Oni nie maja do tego uprawnien.Od tego sa sady.
                  Pozdrawiam
                  Niemiecki Slazak w Niemczech.
                  • Gość: mee... Re: LAPY WYCIAGACIE... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 15.07.04, 20:30
                    ...jestem jak najbardziej za zwrotem wlasnosci zrabowane...jednak w waszym-
                    niemcy przypadku...wszelkie koszta powinnien ponies wasz rzad...wy niemcy
                    mieszacie przyczyne ze skutkiem...przyczyna jest wywolanie przez was wojny...a
                    skutkiem nieludzkie was traktowanie po przegranej przez was tej
                    wojny...wspolczuje wam...ale wasze zadania kierujcie do waszego rzadu...on jest
                    winien waszych cierpien i niesprawiedliwosci...
            • Gość: mee... Re: PRZEDSTAWIC MU KOSZTA ZNISZCZEN... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 15.07.04, 13:54
              ....ja,ja
    • Gość: F.Dzierzynski Re: Wizyta prezydenta Niemiec w Polsce IP: *.wplus.net / *.wplus.net 15.07.04, 13:27
      Zle kolo zawsze glosniej skrzypi. Pusty klos wyzej stoi. Takiego rodzaju i jest
      pycha w tych opiniach uczestnikow Forumu.
    • Gość: mee... Re: ODWOLAC TA WIZYTE... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 15.07.04, 13:51
      ...to jest policzek dla polakow...,ze ten kraj ,ktory odpowiada za te wszystkie
      zbrodnie podczas wojny...ma czelnosc upominac sie o swoje jakies urojenia w
      polsce...czy poalcy musza tego sluchac u siebie w kraju... w blasku jupiterow i
      magistra...niech zmieni tematy...
    • Gość: koleś Re: Wizyta prezydenta Niemiec w Polsce IP: *.233.169.70.devs.futuro.pl 15.07.04, 13:52
      Mam nadzieje, że będziemy mogli spojrzeć głęboko w oczy Jurandowi że Spychowa
      po tej wizycie.
    • Gość: magh "Budujmy mosty" IP: *.daewoo.lublin.pl / *.daewoo.lublin.pl 15.07.04, 14:14
      No właśnie, mosty a nie centrum wypędzonych.
    • Gość: Janek Nalezy Panu Prezydentowi Niemiec H.Koehler'owi... IP: *.qc.sympatico.ca 15.07.04, 14:26
      zyczyc przyjemnego pobytu w Polsce i Warszawie. Polskim politykom natomiast
      nalezy ciagle i nieprzerwanie patrzec na raczki i ich szczebioczace usteczka
      zeby znowu czegos nie spartolili bo oni niestety maja do partolenia polskich
      interesow wprost niebywaly talent.

      PS. Myslalem ze ten niemiecki ziomek-oszolom oszalaly z nienawisci,
      gosciu_z_niemiec czy jak mu tam, plujacy nieprzerwanie jadem w kierunku Polski
      i Polakow chciaz dzisiaj wbije sobie swoje kly w swoja wlasna du.e i sam sie
      zatruje, ale widze ze sie mylilem, no ale coz mozna sie spodziewac po takich
      jak on oglupialych oszolomach z niemiec.
      • gosciu_z_niemiec Re: Nalezy Panu Prezydentowi Niemiec H.Koehler'ow 15.07.04, 14:32
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > PS. Myslalem ze ten niemiecki ziomek-oszolom oszalaly z nienawisci,
        > gosciu_z_niemiec czy jak mu tam, plujacy nieprzerwanie jadem w kierunku
        Polski
        > i Polakow chciaz dzisiaj wbije sobie swoje kly w swoja wlasna du.e i sam sie
        > zatruje, ale widze ze sie mylilem, no ale coz mozna sie spodziewac po takich
        > jak on oglupialych oszolomach z niemiec.

        Skad ci przyszlo do glwoy ze ja jadem pluje? Ja bardzo lubie Polske i Polakow,
        do tego stopnia, ze kazdemu zycze, zeby dostal spowrotem, co w Polsce jego
        bylo, a co mu bezprawnie odebrano, i wciaz jeszcze mam nadzieje, ze sie kiedys
        wreszcie Polacy zdystansuja wobec komunistycznego bezrawia i oddadza, co komuna
        ludziom ukradla. Ty nie? No to ciebie nie musze lubiec.
        • Gość: Janek Na dzisiaj dajmy sobie spokoj z wiadomej okazji. IP: *.qc.sympatico.ca 15.07.04, 14:43
          Napewno jeszcze sie 'spotkamy' to porozmawiamy. Pozrawiania dla 'kochajacego
          Polske i polakow' goscia_z_niemiec. Narazie.
          • gosciu_z_niemiec Re: Na dzisiaj dajmy sobie spokoj z wiadomej okaz 15.07.04, 14:54
            Gość portalu: Janek napisał(a):

            > Napewno jeszcze sie 'spotkamy' to porozmawiamy. Pozrawiania dla 'kochajacego
            > Polske i polakow' goscia_z_niemiec. Narazie.

            Dlaczego przekrecasz? Nigdy i nigdzie nie napisalem, ze Polske i Polakow kocham.
            Lubie - i to wystarczy - tak, jak lubie Czechow, Wegrow i inne sasiednie nacje.
            Natomiast czuje sie przywiazany do tej ziemi, na ktorej sie urodzilem i uwazam,
            ze zwrot domu rodzinnego, odebranego rodzinie przez komune to obowiazek
            praworzadnego panstwa. Zwlaszcza, ze moj dziad jako powolany do Wehrmacht
            zbuntowal sie i siedzial za to w wiezieniu militarnym do konca wojny, wywzolili
            go amerykanie a on wrocil do Polski, za co wpierw chciano go w Polsce skazac,
            odebrano mienie, potem zrehabilitowano i namawiano do ZBOWiD, ale mienia nie
            oddano. No to teraz ja sie upominam.

            • Gość: Janek Wystap do sadu,jak masz racje to napewno dojdziesz IP: *.qc.sympatico.ca 15.07.04, 15:13
              swojego. Zycze ci powodzenia a dla twojego dziadka zaczynam miec szacunek.
              • gosciu_z_niemiec Re: Wystap do sadu,jak masz racje to napewno dojd 15.07.04, 16:42
                Gość portalu: Janek napisał(a):

                > swojego. Zycze ci powodzenia a dla twojego dziadka zaczynam miec szacunek.

                Tak wlasnie robie, przez szacunek dla dziadka. I zeby byla jasnosc: nie
                interesuja mnie zadne finansowe rekompensaty, bo te bylyby krzywda dla Polakow,
                interesuje mnie wylacznie zwrot mienia. Chcialby na domu dziadka powiesic
                flage, ktorej honoru on bronil, siedzac w wieznieniu militarnym Wehrmachtu.
                • Gość: Janek Wydaje mi sie ze moglibysmy wypic dosyc... IP: 69.156.9.* 15.07.04, 17:10
                  duzo niemieckiego piwa i pojesc dobrej polskiej kilbasy z kiszona kapusta,
                  polska albo niemiecka, niewazne.;-). Pozdrawiam
                • Gość: Zijutek Re: Wystap do sadu,jak masz racje to napewno dojd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 00:32
                  Hej!
                  A mój dziadek urodził sie w Westfalii,
                  moze tam jakies mienie czeka na mnie? :)
                  Był Polakiem, pradziadek uczył uczył go języka polskiego,
                  przed II wojną wrócił do Polski. Walczył w kampanii wrześniowej
                  w polskiej armii i był jeńcem.
                  A w komuniźmie wcale dobrze mu sie nie wiodło.
                  Ja mieszkam w WielkiejPolsce (Wielkopolsce jak kto woli)
                  i jestem z tego dumny :))
                  Może ja też będe mógł powiesic flage w Niemczech :))

                  Ta nasza historia jest całkiem ciekawa. :))

            • Gość: paneuropean Re: Na dzisiaj dajmy sobie spokoj z wiadomej okaz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.07.04, 17:11
              Czyli to mienie nie jest nawet Twoje? Hehe... No to rzeczywiscie, jezeli
              takich upominajacych sie o "swoje" jest wiecej to Polacy maja sie czego bac. ;)
    • Gość: as31 "Płynie szambo, płynie, po polskiej krainie..." Ma IP: 194.181.190.* 15.07.04, 14:28
      m na myśli ten tutaj bełkot.
    • Gość: maryla. Re: Nie szukaj wrogow blisko , a przyjaciol .... IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 15.07.04, 14:39
      Niemcy dzisiaj to zupelnie inny narod. Polska powinna dbac o wlasna suwerennosc
      i raczej szukac wlasnych dobrych przywodcow o ktorych trudno. Dobre uklady z
      sasiadami to istota polityki.
      • Gość: symetryczny Re: Nie szukaj wrogow blisko , a przyjaciol .... IP: *.chello.pl 15.07.04, 15:23
        Gość portalu: maryla. napisał(a):

        > Niemcy dzisiaj to zupelnie inny narod. Polska powinna dbac o wlasna suwerennosc
        >
        > i raczej szukac wlasnych dobrych przywodcow o ktorych trudno. Dobre uklady z
        > sasiadami to istota polityki.

        Po pierwsze - skąd ci do głowy przyszło, że Niemcy to zupełnie inny naród.
        Procesory i system operacyjny sobie wymienili?
        Po drugie - zasada o dobrych układach z sąsiadami działa tylko wtedy, gdy obaj
        sąsiedzi ją stosują. W przeciwnym wypadku tan jeden, starający się o dobre
        układy wychodzi na durnia i traci - szacunek, majątek i przyszłość swoich
        dzieci.
    • Gość: mee... Re: ZACZELA SIE NIEMIECKA OBLUDA.... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 15.07.04, 15:25
      ...pytanie tu powstaje: mianowicie...ile ten most bedzie polske kosztowal...
    • Gość: Cesar No to niech nam zaczną budować mosty, IP: 5.3.1R4D* / 136.8.159.* 15.07.04, 15:42
      ...których nam brakuje jak cholera, a które wysadzali podczas wojny. W samoej
      Warszawie przydałyby się ze trzy.
      • Gość: mee... Re: Chociaz jeden most... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 15.07.04, 15:45
        ...niech postawi...niemiecki obludnik...
        • Gość: klod Re: Chociaz jeden most... IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.04, 15:58
          a sami nie potraficie postawic?
          co wogule sami potraficie ?
          jak sie tak popatrzy na historie to kiepsko wyglada


          • Gość: cesar Re: Chociaz jeden most... IP: 5.3.1R4D* / 136.8.159.* 15.07.04, 16:43
            Skoro już mam odpisywać na takie niestosowne komentarze, to jedynie
            nadmienię,że może nie jesteśmy nadludźmi, ale swoje zasługi w historii mamy.
            Wystarczy poczytać. A Niemcy, to nie wiem szczerze mówiąc z czego są tacy
            dumni... Jak sie tak popatrzy na historie to kiepsko to wyglada...
            pozdrawiam
          • Gość: mee... Re: Chociaz jeden most... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 15.07.04, 17:37
            ...niemieckie myslenie nie wspomne o humorze jest tak lekke ...jak cegla
            spadajaca z dachu...stat te wojny zapewne wywolane przez niemcow...tyle mostow
            nam zniszczyli a nie chca wybudowac jednego...a sami zaczeli z ta budowa
            mostu...
    • Gość: Wojtek Re: Wizyta prezydenta Niemiec w Polsce IP: *.daminet.pl 15.07.04, 15:48
      Każdy Niemiec przeklina dzień w którym Rzesza przegrała wojnę.
      Ale powoli ich siła powraca.
      A z nią ich buta i arogancja.
      Nie dajmy się oszukać...
    • Gość: bożydar MRÓWKI ROBOTY GRYZĄ PASTORA... IP: 213.17.170.* 15.07.04, 16:25
      tz. Ojca dyrektora, nie napisze w co go gryzą bo zaraz tego posta skasuja ale
      go gryzą. A ta cała wizyta to po to aby znależć miejsce na kolejny supermarket
      i turecka bożnicę albo jakis inny kebab albo i jedno i drugie.
    • Gość: marek Re: Wizyta prezydenta Niemiec w Polsce IP: *.Korbank.PL / 81.219.226.* 15.07.04, 16:32
      Dziekuje Niemcy, piekny gest, pirwsza podroz zagraniczna polskiego prezydenta
      to byla katastrofa, nie ma co porownywac
    • Gość: Lukasz Piskorski pojechal do Brukseli budowac mosty wiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 16:39
      moze po sukcesachw W-wie i do Rzeszy sie uda, wam Niemcom budowac mosty:)
      • rolotomasi Re: o tym jak Niemcy w Polsce mosty będą budować 15.07.04, 16:49
        było " kiedy widzi się takie zaćmienie umysłów, to można stracić wiarę w to, że
        Polacy kiedykolwiek wyleczą się z narodowych kompleksów? - Cóż począć...? Nie
        będziemy się przecież upierali, że Mikołaj Kopernik był Polakiem, skoro był
        akurat Niemcem. [..], gdy trzeba było walczyć przeciwko Krzyżakom i bronić
        interesów Korony Polskiej, Kopernik nawet się nie zawahał."
        Lipa^^Ja widziałem film w którym wyraźnie stwierdzono,że Kopernik była kobietą!
        --
        już- Dajemy radę
        najlepsze jest>> "nawet się nie zawahał" << bomba miodziowa !
      • Gość: qwertz warszawa bedzie przylaczona do rzeszy? kiedy? IP: *.g.pppool.de 15.07.04, 16:53


        hehe
        • Gość: reinhard Re: warszawa bedzie przylaczona do rzeszy? kiedy? IP: *.sec.hr / *.61.190.205.host.de.colt.net 16.07.04, 12:37
          Bron Boze! Po co nam ta Wwa?
    • zygmunt.wach Re: Wizyta prezydenta Niemiec w Polsce 15.07.04, 17:07
      W środkach masowego przekazu pomijane są lub podawane nieprawdziwe dane
      dotyczące okoliczności urodzin Prezydenta Niemiec p. Kellera w Skierbieszowie
      na zamojszczyżnie. Bowiem prawda jest taka. Pan prezydent urodził się w
      rodzinie niemieckich kolonistów nasiedlonych 28 listopada 1942r do wsi
      Skierbieszów.
      Wieś ta poprzedniego dnia została przez niemców całkowicie wysiedlona .
      Dokonano tego przez zaskoczenie nocą 27/28 listopada 1942 r. Dano ludziom 20
      minut czasu na ubranie się i zabranie niezbędnych rzeczy. Rankiem załadowano na
      furmanki i zawieziono "za druty" do Zamościa. Tam byli poddani selekcji: około
      240 osób trafiło do Oświęcimia /do gazu/- dzieci o cechach nordyckich zabrano
      rodzicom i wywieziono do reichu celem zniemczenia . Reszta dogorywała za
      drutami o głodzie i chłodzie.
      Po wysiedleniu Polaków jeszcze tego samego dnia Niemcy osiedlili kolonistów
      których było mniej niż wysiedlonych. Zajmowali oni najlepsze i najbogatsze
      gospodarstwa z całym pozostawionym inwentarzem, przeprowadzając jednocześnie
      komasację gruntów. Wszystcy nasiedleńcy byli dobrze uzbrojeni i wrogo
      ustosunkowani do ludności polskiej
      Władze niemieckie zorganizowały kolonistów na sposób wojskowy,umundurowano ich
      jednakowo na czarno stąd nazwa "czarni". Władzę nad kolonistami sprawował
      SS Dorffurher i członkowie SS. Czarni przechodzili szkolenie wojskowe,
      otrzymywali przedziały żywności odzieży. Na roli nie pracowali - przymuszając
      do tego okoliczną ludność polską. "Czarni" współdziałali z żandarmerią i SS
      brali udział w wysiedleniach następnych wsi oraz pacyfikacjach.
      Do marca 1943 roku wysiedlono 116 wsi zamojszczyzny, Potem akcje wysiedleńcze
      ustały naskutek niepowodzeń niemców na froncie wschodnim oraz naskutek
      działalności partyzantki "BCH" i "AK" i radzieckiej partyzantki grupy Kowpaka
      na zamojszczyżnie m.in. przeciwko kolonistom. Nastąpił okres pacyfikacji
      zamojszczyzny przez niemców, która polegala bądż na wyrzucaniu ludzi z domostw,
      wywożenia do obozów,strzelano do ludzi, palono domy itp. Z zagrożonych wiosek
      ludność uciekała na tułaczkę lub do partyzantki/młodzi/
      Tragedia zamojszczyzny trwała aż do wyzwolenia przez Armię Czerwoną. Przed
      nadejściem rosjan - koloniści zostal ewakuowani w głąb Reichu w sposób
      zorganizowany-najczęściej koleją. Razem z nimi uciekli też rodzimi volksdojcze.

      Myślę ,że może dostojny gość słyszał o tym od swojego taty . A jeżeli nie to
      warto to przypomnieć gdy siada się do rozmów o tzw. WYPĘDZONYCH"
    • Gość: repre$ Kilka uwag o ciekawej dyskusji. IP: *.enformatic.pl 15.07.04, 18:27
      Zauważam, że:
      1/ najbardziej niemieccy są ci, którzy język polski znają lepiej od
      niemieckiego,
      2/ wojnę wygrali czterej pancerni i pies (sam widziałem w telewizji),
      3/ w Polsce Polacy kradną więcej niż Niemcy, a w Niemczech Niemcy kradną więcej
      niż Polacy (statystyk dotyczących kradzieży dokonywanych w Niemczech przez
      Polaków w porównaniu do kradzieży dokonywanych w Polsce przez Niemców nie znam),
      4/ Liczba majętnych wypędzonych rośnie równie szybko jak liczba majętnych
      przesiedlonych z terenów byłego ZSRR do Polski,
      5/ Liczba karzełków na portalu GW rośnie jeszcze szybciej niż liczby jak w
      pkt.4.

      Może to i pozory, pusty symbol, podstęp, ale niewielu przywódców państw
      rozpoczyna swoje zagraniczne "urzędowanie" od Warszawy. Nie jestem pewien czy
      przystąpienie Polski do UE byłoby takie szybkie, gdyby nie wsparcie Niemiec dla
      naszych aspiracji (fakt, że rządowi chadeckiemu bardziej na tym zależało niż
      Schroederowi, ale zawdzięczamy to w dużej mierze "zauroczeniu" Schroedera
      Chirackiem), a mi się w Unii podoba.
      Unia Europejska, to przede wszystkim swobodny przepływ osób i towarów.
      Ograniczenia administracyjne zanikną szybciej niż myślimy, narodowo-zaściankowe
      fobie też.
      Pozdrawiam Niemców i Polaków. Do zobaczenia w Lidze Mistrzów (i tak Wisełka
      dokopie Werderowi).
      • Gość: heinrich Re: Kilka uwag o ciekawej dyskusji. IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.04, 18:38
        Co do pkt.1 My rozumiemy dwa jezyki, to nie hanba.Niemiec nie rozumiejacy
        polskiego nie bedzie bral udzialu w tej dyskusji.Bismark tez mowil po polsku,
        ale chyba nie byl Polakiem?.Tak to Panska wypowiedz mi sie podobala.Jedna z
        madrzejszych.Pozdrawiam, Niemiec z Polski.
      • Gość: Wojtek Re: Kilka uwag o ciekawej dyskusji. IP: *.daminet.pl 15.07.04, 20:57
        A jeszcze szybciej niż fobie znikną niskie ceny i niskie podatki...
        Zniknie też mit że to Niemcy wywołały II WŚ-to była prowokacja faszystowksiego
        rządu Polski !
    • Gość: mee... Re: Ku przestrodze... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 15.07.04, 20:41
      ...niemcy wywolali ta wojne i niemcy niech placa ZA SKUTKI TEJ WOJNY...umowy
      mozna zmieniac tak jak zmieniono podpisana umowe z niceii...a niby to dlaczego
      tylko niemcy moga zmieniac umowy...a my polacy musimy byc do tych umow
      przywiazani...
    • Gość: mee... Re: POPROSZE DATE OSIEDLENIA W POLSCE... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 15.07.04, 21:06
      ...jezeli to bylo podczas wojny to ludzie ci powinni zostac pociagnieci do
      opowiedzialnosci karnej...za wspolprace z terrozryzmen narodowo -
      faszystowskim...rozumie jak jakis niemiec wyemigrowal do usa...bo mial dosc
      hitlera...ale ci osiedleni na ziemiach polski podczas wojny...to terrorysci
      niemmiecy...
      • Gość: reinhard Re: POPROSZE DATE OSIEDLENIA W POLSCE... IP: *.sec.hr / *.61.190.205.host.de.colt.net 16.07.04, 13:00
        chyba niezbyt sie znasz na historii. Ewakuacja Niemców z Besarabii nastapilo na
        skutek traktatur Ribbentropa/Molotowa, w ktorym ten region przypisany byl sferze
        wplywów ZSRRu. Tych ludzi osobiscie nie pytano,czy chcieli sie stamtad
        ewakuowac. Co nie przeszkadza, ze przesuniecia ludnosciowe byli elementem staran
        hitlerowcow do germanizacji terenów polskich, i przesiedlency sie do tego
        przyczynili. Mieli ilustrowac teorie "ludu bez przestrzeni" (Volk ohne Raum). No
        i ilustrowali. Napewno i popisali sie po stronie nowych "rodaków". Ale nie byla
        to emigracja zarobkowa.
    • Gość: Polski niemiec Re:Państwo niemieckie nie będzie zglaszać roszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.04, 21:18
      Zapomniał dodać iż roszczenia będą zgłaszać indywidualnie jako obywatele UE, a
      ich będzie państwo niemieckie popierać.\Przedłużeniem wojny jest polityka.Rząd
      nasz nie dopilnował żywotnych interesów obywateli polskich i dlatego powstają
      konflikty.Załużmy iż niemcy uznają dowolnie za swoich obywateli polaków
      urodzonych w Gdańsku, na śląsku i nadadzą im własne obywatelstwo.Poprzez
      biurokratyczny zabieg zwiększy się liczba obywateli niemieckich zamieszkałych
      na terenie Polski.W trakcie głosowania do parlamentu UE mają znów przewagę i
      mogą mieszać.
      • Gość: mee... Re:Państwo niemieckie nie będzie zglaszać roszcz IP: *.avenel01.nj.comcast.net 15.07.04, 21:52
        ...z kazdej sytuacji jest wyjscie...przykladem nam nicea...pozatym wszystkie
        umowy z niemcami podpisywalo kc pzpr-kc sld...uznac bolszewikow z kc za
        terrorystow i aferzystow-zgodnie z prawda...i sprawa zalatwiona
Pełna wersja