Wywiad z sędzią T. w GW

28.01.13, 18:36
Czytał ktoś? wyborcza.pl/magazyn/1,126715,13300481,Innego_wyroku_nie_moglem_wydac.html

Najbardziej rozśmieszyło mnie to, że gość nie wiedział, że jego matka była TW... albo że właściciel wypowiedział mu mieszkanie z powodu... wystąpienia? A po leczeniu dziecka dał lekarzowi tylko kwiaty - nie bukiet - tylko kwiaty :) Osobiście wątpię, by w ogóle zajmował się tym dzieckiem (mam takie informacje od osób z jego otoczenia).

Ten pan sędzia robi się coraz mniej wiarygodny. Lepiej już by przestał zwierzać się po gazetach.
    • woda_woda Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:39
      krytyk_krytyk napisał(a):

      > Czytał ktoś?

      Ja czytałam. Miło, że są jeszcze na świecie tak przyzwoici ludzie, jak pan sędzia. Wywiad polecam.
      • krytyk_krytyk Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:43
        Moim zdaniem, jako sędzia nie powinien sobie pozwalać na opowiadanie swoich prywatnych spraw.
        • witek.bis Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:46
          A co on tam ponaopowiadał, bo czytałem tylko zajawkę?
          • woda_woda Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:48
            O życiu prywatnym? Nic nie opowiadał.
            • witek.bis Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:49
              No, to krytyk.krytyk wyszedł na kłamczuszka.kłamczuszka...
              • woda_woda Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:50
                witek.bis napisał:

                > No, to krytyk.krytyk wyszedł na kłamczuszka.kłamczuszka...

                Pewnie pisię.
                • krytyk_krytyk Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:51
                  Nie, pisiorem nie jestem, wyobraź sobie. Jestem krytykiem :)
                  • woda_woda Pisię to stan umysłu. Pasujesz jak ulał. 28.01.13, 18:52
                    krytyk_krytyk napisał(a):

                    > Nie, pisiorem nie jestem, wyobraź sobie. Jestem krytykiem :)

                    Re: Gdzie Sedzia Tuleya zdawał maturę?
                    Autor: krytyk_krytyk 07.01.13, 18:00
                    Dodaj do ulubionych Skasujcie
                    Odpowiedz cytując Odpowiedz
                    Dodam, że nieprofesjonalna była także mowa ciała tego, pożal się Boże, "sędziego". Wiercił się i kręcił, ręce trzymał pod stołem, łańcuch mu spadał, i te pochrząkiwania...

                    A porównanie z metodami stalinowskimi - brak słów. Może powinno się tego kmiota poddać torturom, to by zrozumiał, o czym mówi. Że świadkowie przesłuchiwani do 1 w nocy? W czym ten niedouczony sędzia widzi problem? Pewnie niejeden z was siedzi o tej porze (i przez całą noc) na necie.

                    Ten sędzia to bardziej przypomina homo neanderthalensis niż homo sapiens, kto w ogóle takie COŚ dopuścił do telewizji?
            • krytyk_krytyk Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:50
              Jeśli dla Ciebie te wynurzenia nie są opowiadaniem o życiu prywatnym, to co tym jest? Pewnie, że nie opowiadał o swoim życiu seksualnym, ale wspominał o byłej partnerce, dziecku, że właściciel mu wypowiedział mieszkanie, itp. Dla mnie to życie prywatne.
              • woda_woda Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:56
                krytyk_krytyk napisał(a):

                > Jeśli dla Ciebie te wynurzenia nie są opowiadaniem o życiu prywatnym, to co tym
                > jest? Pewnie, że nie opowiadał o swoim życiu seksualnym, ale wspominał o byłej
                > partnerce, dziecku, że właściciel mu wypowiedział mieszkanie, itp. Dla mnie to
                > życie prywatne.

                Jasne. Zapytany, czy dał kiedy lekarzpwi prezent pownien udać, że nie słyszy pytania.

                Och, wy pisięta :)


                • witek.bis Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:59
                  Gdyby był doktorem habilitowanym nauk prawnych, a nie zwykłym magistrem, to za przykładem poseł Pawłowiczówny powiedziałby do dziennikarza "sp...dalaj" i po krzyku...
                  • miacarla Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:06
                    Sędzia to raczej nie jest "zwykły magister". Tak czy inaczej, sędziego Tuleyę uważam za niezwykle kulturalnego i wyważonego człowieka.
                    • witek.bis Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:16
                      Myślę, że biorąc pod uwagę "karierę naukową", to jednak "zwykły magister", ale w tym wypadku niewiele to ma do rzeczy. A na tle niestroniącej od knajackiego języka pani profesor Pawłowiczówny wydaje się wręcz arbitrem elegancji.
                    • bmw1-953 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:21
                      Faktycznie wysoka kultura. Nawet mowa ciała na to wskazuje, nie mówiąc już o treści.

                      miacarla napisał(a):

                      > Sędzia to raczej nie jest "zwykły magister". Tak czy inaczej, sędziego Tuleyę u
                      > ważam za niezwykle kulturalnego i wyważonego człowieka.
                      • nigella123 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:23
                        > Faktycznie wysoka kultura. Nawet mowa ciała na to wskazuje, nie mówiąc już o tr
                        > eści.

                        O jakiej mowie ciała mówisz?
                        • bmw1-953 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:26
                          O tym wyginaniu się na wszystkie strony i kurczowym zaciskaniu dłoni na kroczu. Zaiste prawdziwy profesjonalista z niego. Nie widziałam drugiego, podobnie zachowującego się sędziego.

                          nigella123 napisał(a):

                          > > Faktycznie wysoka kultura. Nawet mowa ciała na to wskazuje, nie mówiąc ju
                          > ż o tr
                          > > eści.
                          >
                          > O jakiej mowie ciała mówisz?
                          • nigella123 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:37
                            > O tym wyginaniu się na wszystkie strony i kurczowym zaciskaniu dłoni na kroczu.
                            > Zaiste prawdziwy profesjonalista z niego. Nie widziałam drugiego, podobnie zac
                            > howującego się sędziego.

                            A ty siedziałaś pod tym stołem? Ja się nie dopatrzyłam zaciskania dłoni na kroczu. Trzymał je na stole. A że się kiwał? No cóż, może po prostu nerwy w obliczu kamer i dziennikarzy? A może zasychało mu w gardle przez kilka godzin mówienia (w telewizji pokazali tylko urywek)? A może chciało mu się do toalety? Jest przecież tylko człowiekiem.

                            A ilu sędziów widziałaś, bmw?
                            • witek.bis Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:40
                              Annę Marię Wesołowską widziała... Ale za to 72 razy... I prawdą jest, że AMW nic nigdzie nie zaciska... ;-)
                            • bmw1-953 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:42
                              Trzymał je pod stołem.

                              nigella123 napisał(a):

                              > > O tym wyginaniu się na wszystkie strony i kurczowym zaciskaniu dłoni na k
                              > roczu.
                              > > Zaiste prawdziwy profesjonalista z niego. Nie widziałam drugiego, podobni
                              > e zac
                              > > howującego się sędziego.
                              >
                              > A ty siedziałaś pod tym stołem? Ja się nie dopatrzyłam zaciskania dłoni na kroc
                              > zu. Trzymał je na stole. A że się kiwał? No cóż, może po prostu nerwy w obliczu
                              > kamer i dziennikarzy? A może zasychało mu w gardle przez kilka godzin mówienia
                              > (w telewizji pokazali tylko urywek)? A może chciało mu się do toalety? Jest pr
                              > zecież tylko człowiekiem.
                              >
                              > A ilu sędziów widziałaś, bmw?
                              • nigella123 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:46
                                > Trzymał je pod stołem.

                                Ale skąd wiesz, że na kroczu? Może na kolanach? Po raz kolejny pytam: siedziałaś pod tym stołem?
                                • witek.bis Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:48
                                  Przestańcie już, Panie, bo przypomniała mi się scena spiczu komendanta z Akademii Policyjnej... ;-)
                              • witek.bis Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:47
                                Jeśli się nie mylę, to Igor Tuleya jest sędzia, a nie prezenterką pogody w TV, albo kandydatką w konkursie Miss Iustitia.

                                A co powiedziałabyś o "mowie ciała" tego pana? I dlaczego niektórzy sądzą, że jest "cool"?

                                theness.com/neurologicablog/index.php/why-stephen-hawking-is-cool/
                                • bmw1-953 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:53
                                  Właśnie, słuszna uwaga. Jest sędzią i należy oczekiwać od człowieka reprezentującego taki zawód odpowiedniego, profesjonalnego zachowania. Sędzia winien budzić powagę i respekt a nie zachowywać się jak człowiek targany atakami konwulsji.


                                  witek.bis napisał:

                                  > Jeśli się nie mylę, to Igor Tuleya jest sędzia, a nie prezenterką pogody w TV,
                                  > albo kandydatką w konkursie Miss Iustitia.
                                  >
                                  > A co powiedziałabyś o "mowie ciała" tego pana? I dlaczego niektórzy sądzą, że j
                                  > est "cool"?
                                  >
                                  > theness.com/neurologicablog/index.php/why-stephen-hawking-is-cool/
                                  • witek.bis Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:57
                                    Powinien "budzić powagę"? No, to rzeczywiście nie całkiem mu się to udało, bo część jego słuchaczy zaczęła się zachowywać bardzo niepoważnie... A gdybym miał wybierać, to zawsze wolałbym mądrego sędziego nawet z nieprzyjemnymi dla oka tikami, niż nieskazitelnie i dostojnie wyglądającego durnia.
                                    • bmw1-953 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 20:05
                                      Gorzej jak sędzia jest durniem a jeszcze na dodatek ma nieprzyjemne dla oka tiki.


                                      witek.bis napisał:

                                      > Powinien "budzić powagę"? No, to rzeczywiście nie całkiem mu się to udało, bo c
                                      > zęść jego słuchaczy zaczęła się zachowywać bardzo niepoważnie... A gdybym miał
                                      > wybierać, to zawsze wolałbym mądrego sędziego nawet z nieprzyjemnymi dla oka ti
                                      > kami, niż nieskazitelnie i dostojnie wyglądającego durnia.
                                  • krytyk_krytyk Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 20:00
                                    Sędzia winien budzi
                                    > ć powagę i respekt a nie zachowywać się jak człowiek targany atakami konwulsji.

                                    Podpisuję się pod tym. Popsute zęby i gibanie się na prawo i lewo sprawia fatalne wrażenie.
                • bmw1-953 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:19
                  Bo to jest życie prywatne. I masz rację. Sędzia, jako osoba publiczna w dodatku uwikłany w proces o którym jest głośno, mógł sobie darować takie prywatne wynurzenia. Szkoda, że w przypadku TW Lucyny nie był taki szczery a powinien o tym wspomnieć, skoro porównywał metody działalności ABW do metod stalinowskich. Wiedzieli byśmy wówczas , ze mamy do czynienia z profesjonalistą znający temat z przekazów rodzinnych.
                  > krytyk_krytyk napisał(a):
                  >
                  > > Jeśli dla Ciebie te wynurzenia nie są opowiadaniem o życiu prywatnym, to
                  > co tym
                  > > jest? Pewnie, że nie opowiadał o swoim życiu seksualnym, ale wspominał o
                  > byłej
                  > > partnerce, dziecku, że właściciel mu wypowiedział mieszkanie, itp. Dla m
                  > nie to
                  > > życie prywatne.
                  >
                  > Jasne. Zapytany, czy dał kiedy lekarzpwi prezent pownien udać, że nie słyszy py
                  > tania.
                  >
                  > Och, wy pisięta :)
                  >
                  >
                  • woda_woda bmw1-953 - czytałas ten wywiad? 28.01.13, 19:24
                    bmw1-953 napisała:

                    > mógł sobie darować takie prywatne wynu
                    > rzenia.
                    • witek.bis Re: bmw1-953 - czytałas ten wywiad? 28.01.13, 19:28
                      Na pewno czytała, bo nawet fatalną mowę ciała zauważyła... Nie wiem, jak to jej się udało, ale pewnie na tym polega przewaga bmw nad dkw...
                  • erte2 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:30
                    bmw1-953 napisała:

                    ...Bo to jest życie prywatne. I masz rację. Sędzia, jako osoba publiczna w dodatku uwikłany w proces o którym jest głośno

                    Co to kretynko znaczy "uwikłany" ? Może jest w tym procesie oskarżonym albo pozwanyym ? Może choć świadkiem ?
                    Jeśli nie rozumiesz znaczenia słowa którego używasz to go nie używaj. A poniewaz nie rozumiesz znaczenia większości polskich słow to na wszelki wypadek siedź cicho bo każdym zdaniem potwierdzasz swoje matołectwo.
                    • witek.bis Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:35
                      :-)))
                      Uwikłany w kradzież roweru ;-) No, po prostu jakby żywcem z tego kawału.
              • witek.bis Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:56
                A nie wspomniał o tym wszystkim dlatego, że mu to wcześniej "niezależna i niepokorna" prasa ponawyciągała?
                • woda_woda Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:00
                  witek.bis napisał:

                  > A nie wspomniał o tym wszystkim dlatego, że mu to wcześniej "niezależna i niepo
                  > korna" prasa ponawyciągała?

                  Po prostu kilka pytań dotyczyło tego, co prawicowa prasa ponawyciągała. I tyle.
                  • witek.bis Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:03
                    I ja też tak to widzę... Ale krytyk_krytyk za bardzo zawzięty na tuleyę_tuleyę, żeby mu czegoś nie przylepić.
                    • woda_woda Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:05
                      witek.bis napisał:

                      > I ja też tak to widzę... Ale krytyk_krytyk za bardzo zawzięty na tuleyę_tuleyę,
                      > żeby mu czegoś nie przylepić.

                      No i się wygłupił.wygłupił :)
                      • krytyk_krytyk Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:08
                        Niby czemu się wygłupiłem? To już nie mam prawa wyrazić własnego zdania?
                        • scoutek Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:29
                          krytyk_krytyk napisał(a):

                          > Niby czemu się wygłupiłem? To już nie mam prawa wyrazić własnego zdania?

                          to jedno i to samo w tym wypadku
        • woda_woda Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:50
          krytyk_krytyk napisał(a):

          > Moim zdaniem, jako sędzia nie powinien sobie pozwalać na opowiadanie swoich pry
          > watnych spraw.

          Przecież nie opowiadał o swoich prywatnych sprawach.
          • bmw1-953 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:24
            Faktycznie wodo bardzo ciężki masz pomyślunek. A niby czym, jeśli nie prywatnością są sprawy związane z synem i partnerką.

            woda_woda napisała:

            > krytyk_krytyk napisał(a):
            >
            > > Moim zdaniem, jako sędzia nie powinien sobie pozwalać na opowiadanie swoi
            > ch pry
            > > watnych spraw.
            >
            > Przecież nie opowiadał o swoich prywatnych sprawach.
            • krytyk_krytyk Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:44
              Dzisiaj wynurzenia o synu i partnerce sędziego, jutro przeczytamy o tym, co lubi jeść (chociaż tego nie wiem - podobno ma anoreksję), a pojutrze zobaczymy go w Tańcu z gwiazdami...
              • bmw1-953 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:48
                Faktycznie wygląda na anorektyka. A do tańca z gwiazdami po tym odtańczeniu przy stole sędziowskim "tańca świętego Wita" też by się znakomicie nadawał.


                krytyk_krytyk napisał(a):

                > Dzisiaj wynurzenia o synu i partnerce sędziego, jutro przeczytamy o tym, co lub
                > i jeść (chociaż tego nie wiem - podobno ma anoreksję), a pojutrze zobaczymy go
                > w Tańcu z gwiazdami...
                • miacarla Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:52
                  > Faktycznie wygląda na anorektyka.

                  To tym bardziej nie ma co się naśmiewać. To poważna choroba.
                  • bmw1-953 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:59
                    Ależ ja się nie naśmiewam. Podziwiam aplauz, z jakim spotyka się ten sędziego na forum .Według mnie jest on nieprofesjonalny i to zarówno pod względem swojej formy, jak i treści.

                    miacarla napisał(a):

                    > > Faktycznie wygląda na anorektyka.
                    >
                    > To tym bardziej nie ma co się naśmiewać. To poważna choroba.
                    • miacarla Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 20:01
                      Aha, czyli jak ktoś jest chory, to nieprofesjonalny?
                      • bmw1-953 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 20:08
                        Jak ktoś jest chory to powinien się wyleczyć a dopiero potem sprawować zawód zaufania społecznego.

                        miacarla napisał(a):

                        > Aha, czyli jak ktoś jest chory, to nieprofesjonalny?
                        • miacarla Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 20:15
                          >Jak ktoś jest chory to powinien się wyleczyć a dopiero potem sprawować zawód zaufania społecznego.

                          A w czym ta jego ewentualna choroba (anoreksja) przeszkadza w wykonywaniu zawodu?
                          • eliot29 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 21:06
                            Pan Tuleya powinien się leczyć.
                          • eliot29 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 29.01.13, 07:53
                            > >Jak ktoś jest chory to powinien się wyleczyć a dopiero potem sprawować zaw
                            > ód zaufania społecznego.
                            >
                            > A w czym ta jego ewentualna choroba (anoreksja) przeszkadza w wykonywaniu zawod
                            > u?

                            Może w tym, że wygląda fatalnie, jak schorowany, a jak ktoś jest schorowany, to nie może efektywnie pracować.
                            • bmw1-953 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 29.01.13, 19:44
                              Nie mówimy tutaj o anoreksji tylko o ruchach mimowolnych, nad jakimi nie jest w stanie zapanować sędzia Tuleja. Daje bardzo niekorzystny obraz sędziowskiego majestatu - bezstronności, powagi, zrównoważenia i i podważa zaufanie do jego kompetencji jako sędziego. Wszak ludzie w złej kondycji psychicznej, o starganych nerwach, nie są w stanie obiektywnie sądzić i oceniać innych.

                              eliot29 napisał(a):

                              > > >Jak ktoś jest chory to powinien się wyleczyć a dopiero potem sprawow
                              > ać zaw
                              > > ód zaufania społecznego.
                              > >
                              > > A w czym ta jego ewentualna choroba (anoreksja) przeszkadza w wykonywaniu
                              > zawod
                              > > u?
                              >
                              > Może w tym, że wygląda fatalnie, jak schorowany, a jak ktoś jest schorowany, to
                              > nie może efektywnie pracować.
                              • obraza.uczuc.religijnych Re: Wywiad z sędzią T. w GW 30.01.13, 08:58
                                A co masz do jego bezstronności, kłamliwa trollico ewolongorio?
                • lech1966 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 29.01.13, 22:44
                  bmw1-953 napisała:

                  > Faktycznie wygląda na anorektyka. A do tańca z gwiazdami po tym odtańczeniu prz
                  > y stole sędziowskim "tańca świętego Wita" też by się znakomicie nadawał.
                  >
                  >

                  A ty BMW jestes tłustym biskupem z czerwoną twarzą (wiadomo od czego)???????? Nie kazdy chla całymi dniami tak jak ferajna koscielna
                • lech1966 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 29.01.13, 22:45
                  bmw1-953 napisała:

                  > Faktycznie wygląda na anorektyka. A do tańca z gwiazdami po tym odtańczeniu prz
                  > y stole sędziowskim "tańca świętego Wita" też by się znakomicie nadawał.
                  >
                  >
                  A ty BMW jestes tłustym biskupem z czerwoną twarzą (wiadomo od czego)???????? Nie kazdy chla całymi dniami tak jak ferajna koscielna
      • scoutek Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:58
        masz rację, wodo, miło i fajnie poczytać dobry wywiad z myślącym człowiekiem
    • witek.bis Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:44
      No, to dziwne masz poczucie humoru, bo bycie tajnym współpracownikiem miało to do siebie, że niewielu o nim wiedziało. I nie sądzę, żeby TW opowiadali o tym swoim dzieciom. "Chodź do swojej mamusi-tajnej współpracownisi, syneczku"? Myślisz, że tak to wyglądało?
      • krytyk_krytyk Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:48
        No to musi mieć bardzo słabe relacje z matką, skoro nie wiedział, czym się zajmowała. Ok, jak się ma kilka lat, można nie wiedzieć, ale jak poszedł na studia, itp.? Nigdy to nie wyszło na jaw? Wolne żarty...

        No chyba, że nie mieszkał z matką, a wychowała go rodzina zastępcza. Wtedy zrozumiem.
        • witek.bis Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:53
          No, nie żartuj... Gdyby nie wiedział, że kiedyś pracowała w resorcie, to rzeczywiście mogłoby być dziwne... Ale że była TW? Nie zdziwiłbym się, gdyby 99% dzieci o tym nie wiedziało... A przecież żadnych tatuaży na czołach chyba im nie dziergali?
      • kaczyjar Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 18:50
        witek.bis napisał:

        > No, to dziwne masz poczucie humoru, bo bycie tajnym współpracownikiem mi
        > ało to do siebie, że niewielu o nim wiedziało. I nie sądzę, żeby TW opowiadali
        > o tym swoim dzieciom. "Chodź do swojej mamusi-tajnej współpracownisi, syneczku"
        > ? Myślisz, że tak to wyglądało?
        Toż przecie i Jadwiga K. do swoich gnoi nie mówiła że tatuś to PZPRowiec ze strachu.
    • miacarla Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 19:01
      Super wywiad, czytałam i też polecam. A co złego jest w tym, że wspomina o swoim synu? To ma ukrywać fakt, że ma dziecko?
    • losiu4 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 28.01.13, 20:02
      ja se już dałem spokój z tym medialnym błaznem w todze. Jego miejsce jest w jakimś wsi, np. koło sędzi AMWesołowskiej. Tam se mogą do woli szopki urządzać i udawać ze rozstrzygają jakieś sprawy. To jego poziom.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • wiosnaludzikow Mamy pierwszego sędziego - celebrytę 29.01.13, 04:59
      Ciekawe czy wystąpi w Śniadaniu Mistrzów?
      • volupte Re: Mamy pierwszego sędziego - celebrytę 29.01.13, 20:08
        Nieprawda. Więcej mamy.
    • varna771 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 29.01.13, 21:47
      a ten wywiad to chyba tylko część? z jakiego dnia była wyborcza?
    • losiu4 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 29.01.13, 22:24
      mnie bardziej interesuje, czy sędzia Tuleja nie zrobił pewnego myku z oskarżeniami o łapówkarstwo. Chodzi mianowicie o zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez kilka osób. Biegało bodajże o to, że w papierach które otrzymał sąd były dokumenty z banków z których wynikało, iż kredyty przyznano już po wręczeniu łapówki. A ja mam w związku z tym pytanie. A nawet trzy. Czy sędzia pytał tych świadków na procesie skąd te rozbieżności? A jeśli nie, to czy w związku z tym nie potraktował czasem tych zeznań jako niewiarygodnych i nie wziął ich pod uwagę przy ferowaniu wyroku? Moje wątpliwości w związku z tym są takie: jeśli tak było, to czy czasem nie była to celowa zagrywka sędziego, by część zarzutów po prostu wywalić? Bo co za kłopot zapytać i uzyskać np. taką odpowiedź: "wysoki sądzie, uzyskanie kredytów trwa, a pieniądze potrzebne nam były na dziś. Pożyczyliśmy wiec u znajomych i rodziny, a kredyt przeznaczyliśmy na spłatę zaciągniętych pożyczek".
      Ktoś zna szczegóły rozprawy lub ma namiar na akta gdzie można by wątpliwości rozstrzygnąć? A może jakiś prawnik się wypowie? Widziałem tu gdzieś grasującego Zenona... może kolego pomógłbyś mi rozstrzygnąć dylemat?

      Pozdrawiam

      Losiu
      • lech1966 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 29.01.13, 22:54
        losiu4 napisał:
        . Czy sędzia
        > pytał tych świadków na procesie skąd te rozbieżności? A jeśli nie, to czy w zwi
        > ązku z tym nie potraktował czasem tych zeznań jako niewiarygodnych i nie wziął
        > ich pod uwagę przy ferowaniu wyroku? Moje wątpliwości w związku z tym są takie:
        > jeśli tak było, to czy czasem nie była to celowa zagrywka sędziego, by
        > część zarzutów po prostu wywalić? Bo co za kłopot zapytać i uzyskać np. taką od
        > powiedź: "wysoki sądzie, uzyskanie kredytów trwa, a pieniądze potrzebne nam był
        > y na dziś. Pożyczyliśmy wiec u znajomych i rodziny, a kredyt przeznaczyliśmy na
        > spłatę zaciągniętych pożyczek".
        > Ktoś zna szczegóły rozprawy lub ma namiar na akta gdzie można by wątpliwości ro
        > zstrzygnąć? A może jakiś prawnik się wypowie? Widziałem tu gdzieś grasującego Z
        > enona... może kolego pomógłbyś mi rozstrzygnąć dylemat?
        >
        > Pozdrawiam
        > Losiu


        Łosiu,,jestes katolickim fanatykiem, i w tym temacie zawsze bedziemy po przeciwnych stronach,,,ale ten watek ma sens..Czyli wyrok na dra G powinien byc o wiele surowszy, to fakt ze mogło byc tak jak piszesz,,to jest naprawde wiarygodna teza na to ze dr.G wzioł o wiele wiecej łapowek niz te smieszne 17 tys,,
        • x2468 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 29.01.13, 23:45
          17 tysięcy.Tyle ile udowodniono piskiemu ministrowi Wiecheckiemu. I wtedy wg pis i dr Maybacha nie było sprawy.
          • lech1966 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 29.01.13, 23:54
            x2468 napisał:

            > 17 tysięcy.Tyle ile udowodniono piskiemu ministrowi Wiecheckiemu. I wtedy wg pi
            > s i dr Maybacha nie było sprawy.

            Czy chcesz tym sposobem wybielic łapownictwo dra,G??? Uwazam akurat te sprawe i działania dra,G za podłe,,i nawet mnie nie przekonuj do swoich racji,,Zeby było jasne,,,działan CBA w tej sprawie takze nie popieram,,Załuje ze w Polsce nie moze byc jak w cywilizowanych krajach..Przestepstwo powinno byc nazywane przestepstwem,,,a nowe zycie(po przeszczepie serca) powinno byc nazywane cudem..Ale zawsze znajdzie sie jakas me,,,,a która bedzie bronic łapowinika,,a cud nazywac procedura medyczną
            • x2468 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 31.01.13, 18:05
              Gdzie ty widzisz wybielanie. Moj wpis był jedynie zwróceniem uwagi na relatywizm moralny pis siurkow.
              Jeśli jesteś tak wzmożony moralnie to przypominam ze dr.G. nie żądał łapówek lecz przyjmował drobne upominki od wdzięcznych pacjentów.Wiechecki, minister Kaczyńskiego natomiast kradł.Z służbowego konta opłacał swoje fanaberie.
              W cywilizowanych krajach wręczenie drobnego upominki swojemu lekarzowi jest zupełnie normalne i legalne.Dobrze by było abyś poznał jakiś cywilizowany kraj a później pouczał, bo przy twoim kiepskim stanie wiedzy jedynie się ośmieszasz..Pamiętaj Podróże kształcą.
              Gdybyś potrzebował prezentu dla swojego doktora to specjalnie dla ciebie znafco cywilizowanego świata załączam adres sklepu z prezentami dla lekarzy:
              www.zazzle.de/%C3%A4rzte+geschenke
              • lech1966 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 01.02.13, 11:12
                x2468 napisał:

                > Gdzie ty widzisz wybielanie. Moj wpis był jedynie zwróceniem uwagi na relatywiz
                > m moralny pis siurkow.
                > Jeśli jesteś tak wzmożony moralnie to przypominam ze dr.G. nie żądał łapówek le
                > cz przyjmował drobne upominki od wdzięcznych pacjentów.Wiechecki, minister Kacz
                > yńskiego natomiast kradł.Z służbowego konta opłacał swoje fanaberie.
                > W cywilizowanych krajach wręczenie drobnego upominki swojemu lekarzowi jest zup
                > ełnie normalne i legalne.Dobrze by było abyś poznał jakiś cywilizowany kraj a p
                > óźniej pouczał, bo przy twoim kiepskim stanie wiedzy jedynie się ośmieszasz..Pa
                > miętaj Podróże kształcą.
                > Gdybyś potrzebował prezentu dla swojego doktora to specjalnie dla ciebie znafc
                > o cywilizowanego świata załączam adres sklepu z prezentami dla lekarzy:
                > www.zazzle.de/%C3%A4rzte+geschenke

                Czym innym jest upominek,,,,czym innym jest wynagrodzenie lekaza w swojej lub innej prywatnej praktyce lekarskiej ,,,,a jeszcze czyms innym jest zwyczajna lekarska lapówka, Tak gwoli wyjasnienia to przewaznie dotyczy przyjmowania pieniedzy w zamian za cos co lekaz powinien wykonac w ramach zawartego kontraktu z NFZ. Nie ma tu znaczenia czy wziąl przed czy po, łapówka to łapówka..Pisałem o tym w innym wątku i nie chce mi sie powtarzac. Sam chodze do lekazy prywatnie i płace im wynagrodzenie za jego czas i wiedze i nie mam o to zadnych pretensji. Problem polega na tym ze pod rygorami prawnym jestem zmuszany do opłacania składek np. zdrowotnych,,ale jak ja potrzebuje pomocy lekarskiej to nie sposób jej otrzymac w ramach opłacanego "ubezpieczenia".Wiec ktos wydaje moja kase na swoje cele a mi tlumaczy ze musze płacic coraz wiecej- co i tak nie zapewni mi dostepu do lekaza w chwili kiedy go potrzebuje..A masz linka co dzieje sie z pieniedzmi i dlaczego ja nie moge pojsc do lekaza kiedy tego wymaga sytuacja
    • piotr7777 jak kariera sędziego się ma 30.01.13, 19:20
      ...do zasad etyki? Oto jest pytanie.
      • lech1966 Re: jak kariera sędziego się ma 31.01.13, 12:38
        Sedzia akurat postapił według mojego zdania etycznie...Ukarał przestepce i złozył doniesienia o mozliwosci popelnienia innych przestepstw na urzednikow panstwa PIS i PO..Czy zostana ukarani za przekroczenie uprawnien?? Zobaczymy
        • losiu4 Re: jak kariera sędziego się ma 31.01.13, 13:28
          akurtat sędzia nie był tak odważny. W sprawie działań CBA i prokuratury wysłał zastrzezenia, czyli spuścił z tonu. Natomiast zawiadomienia o możliwości popełniaenia przstepstwa tyczyły zdaje sie zeznań swiadków ws kredytów i "duzego agenta Tomka".

          Pozdrawiam

          Losiu
          • obraza.uczuc.religijnych Re: jak kariera sędziego się ma 31.01.13, 13:33
            Widocznie ws. działań CBA i prokuratury został zahukany niczym pani Pawłowicz.
            • lech1966 Re: jak kariera sędziego się ma 31.01.13, 15:05
              obraza.uczuc.religijnych napisał:

              > Widocznie ws. działań CBA i prokuratury został zahukany niczym pani Pawłowicz.

              Co masz na mysli mowiac "zahukany" ?? Ktos go przestraszył?? zakrzyczał??
              Nie wiem o co ci chodzi..Wyraził opinie ze CBA stosuje metody klasyczne dla naszego SB i KGB. Mysle ze nie chciałbys sie znalesc na miejscu tych swiadków,,To byli zwykli ludzie,,a nie terrorysci...Czy u nas nie ma agentów- fachowców???. Zeby zebrac dowody i na ich podstawie osadzic czlowieka???? tak zwyczajnie- po ludzku...Trzeba narazac zycie innych zeby zdobyc dowody,,lub wymusic zeznania??? W swietle tego co wyciekło do prasy cywilny nadzór na słuzbami to fikcja,,,lub gorzej,,,ci "straznicy" demokracji dzialaja nadal w przestepczy sposób i sejmowa komisja o tym doskonale wie i nic nie robia poza uspokajaniem nas ze słuzby są OK..Wiem ze to prawie niemozliwe,,ale chciałbym aby CBA tak przewiozła posłow z tej komisji...Ale tak naprawde,,a nie na spacer i zamknela w celi...
            • losiu4 Re: jak kariera sędziego się ma 31.01.13, 16:06
              obraza.uczuc.religijnych napisał:

              > Widocznie ws. działań CBA i prokuratury został zahukany niczym pani Pawłowicz.

              etam, nie porównuj wzoru "cnut" wszelakich, sędziego Tulei, z jakąś hitlerówą Pawłowicz...

              Pozdrawiam

              losiu
              • obraza.uczuc.religijnych Re: jak kariera sędziego się ma 01.02.13, 08:29
                Wzór cnót wszelakich pani Pawłowicz została zahukana niczym stronniczy Tuleya.
          • lech1966 Re: jak kariera sędziego się ma 31.01.13, 15:09
            losiu4 napisał:

            > akurtat sędzia nie był tak odważny. W sprawie działań CBA i prokuratury wysłał
            > zastrzezenia, czyli spuścił z tonu. Natomiast zawiadomienia o możliwości popełn
            > iaenia przstepstwa tyczyły zdaje sie zeznań swiadków ws kredytów i "duzego agen
            > ta Tomka".
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > Losiu

            Bez wzgledu na to czy bylo tak czy inaczej to pogroził palcem i przy tej okazji kto nie wiedział w UE jakich mamy mocazy w słuzbach to sie dowiedział..
            • losiu4 Re: jak kariera sędziego się ma 31.01.13, 16:04
              lech1966 napisał:

              > Bez wzgledu na to czy bylo tak czy inaczej to pogroził palcem

              zobaczymy co z tego grozenia palcem wyjdzie. Bo odnoszę wrazenie ze było ono obliczone jedynie na zrobienie atmosfery wokół dr. G. Przychylnej atmosfery.

              Pozdrawiam

              Losiu
              • lech1966 Re: jak kariera sędziego się ma 31.01.13, 17:16
                losiu4 napisał:

                > lech1966 napisał:
                >
                > > Bez wzgledu na to czy bylo tak czy inaczej to pogroził palcem
                >
                > zobaczymy co z tego grozenia palcem wyjdzie. Bo odnoszę wrazenie ze było ono ob
                > liczone jedynie na zrobienie atmosfery wokół dr. G. Przychylnej atmosfery.
                >

                Zauwaz ze prawie we wszystkich mediach podniósł sie raban o te "prezenty" .I wiekszosc nie widziała w tym nic nadzwyczjenego,,A takie działanie lekaza to jest oczywista łapówka..
                Słyszałem w jakichs wiadmosciach ze w ostetnim roku korupcja wzrosła o 100% najwiecej w sluzbie zdrowia i urzedach..A na co idą składki zdrowotne mozesz przeczytacTekst linka
                • losiu4 Re: jak kariera sędziego się ma 31.01.13, 20:49
                  lech1966 napisał:

                  dzięki za linka. Cóż, taka smutna nasza rzeczywistość...

                  Pozdrawiam

                  losiu
      • zoil44elwer Re: jak kariera sędziego się ma 31.01.13, 15:36
        piotr7777 napisał:

        > ...do zasad etyki? Oto jest pytanie.

        PO'etyka sędziowska?
    • wiosnaludzikow Sędzia Tuleya wystąpi w końcu 31.01.13, 15:13
      ..w Śniadaniu Mistrzów.
      • zoil44elwer Re: Sędzia Tuleya wystąpi w końcu 31.01.13, 15:34
        wiosnaludzikow napisał:

        > ..w Śniadaniu Mistrzów.

        Aparycja,erudycja i dykcja predystynują ITI do Tańca z Gwiazdami!?
    • zoil44elwer Re: Wywiad z sędzią T. w GW 31.01.13, 15:27
      Łańcuch z ORŁEM sprawiał mu kłopoty w czasie jego sędziowskiego SHOW./Ptak ptakowi nie dorówna,chyba sędziowski orzeł nie chciał lecieć z synem eSBeczki w polityczne goowna!
      • x2468 Re: Wywiad z sędzią T. w GW 31.01.13, 18:10
        Nie dość żeś młotek to do tego chamidło.
        Z twojej ojczyzny:
        www.zazzle.de/%C3%A4rzte+geschenke
        • lech1966 Re: Wywiad z sędzią T. w GW N.T 31.01.13, 20:47
          x2468 napisał:

          > Nie dość żeś młotek to do tego chamidło.
          > Z twojej ojczyzny:
          > www.zazzle.de/%C3%A4rzte+geschenke
Pełna wersja