Ta nagaonka na Palikota - skąd się bierze?

    • bkn6 Re: Ta nagaonka na Palikota - skąd się bierze? 17.02.13, 18:58
      kilkanaście dni temu Palikot zaczął mówić o rozliczeniu księży pedofilii i ich biskupów ("biskupi ,bójcie się") no i zaczęło się...
      to było do przewidzenia że będą chcieli jego zjeść

      --
      www.facebook.com/pages/WIATER-w-oczy/127997970614738
      • white_lake Re: Ta nagaonka na Palikota - skąd się bierze? 17.02.13, 20:19
        bkn6 napisała:

        > kilkanaście dni temu Palikot zaczął mówić o rozliczeniu księży pedofilii i ich
        > biskupów ("biskupi ,bójcie się") no i zaczęło się...
        > to było do przewidzenia że będą chcieli jego zjeść
        >

        Boże, znów te spiskowe teorie... nigdy nie sądziłam, że będę broniła sukienkowych, ale czy to biskupi wkładają mu w usta te plugawe słowa? czy to oni kazali mu się podłożyć i namotać w sprawie marszałków?
        nie, to polityczny geniusz z Biłgoraja sam, własnymi ręcami sobie to załatwił
        a tak w ogóle biskupi coś cicho bardzo siedzą, chyba zacierają tłuste łapki i nie mogą się nadziwić, że problem "sam" się rozwiązał ;)
        • bkn6 Re: Ta nagaonka na Palikota - skąd się bierze? 17.02.13, 20:51
          wyrwane z kontekstu "gwałcenie" było b. dobrym pretekstem do ataku od od "chytrych bab" sejmowych po środowiska klerykalne ,vide Szułdrzyński z "Rz"
          szczególnie ciekawe w tym artykule jest jego ostatnie zdanie :
          www.rp.pl/artykul/980886.html
          • white_lake Re: Ta nagaonka na Palikota - skąd się bierze? 17.02.13, 21:11
            widzisz, nie jestem ani chytrą babą z Sejmu, ani środowiskiem klerykalnym, nawet pruderyjna też nie jestem, ale i tak nie znoszę tego palanta, jestem nim zniesmaczona na maksa i marzę, żeby zniknął z polityki
            to wszystko nie jest takie proste
            a rzepy nie czytam z zasady, prawicowa publicystyka mi nie służy, wystarczy jak czasem niechcący któregoś w TOK FM usłyszę

            bkn6 napisała:

            > wyrwane z kontekstu "gwałcenie" było b. dobrym pretekstem do ataku od od "chytr
            > ych bab" sejmowych po środowiska klerykalne ,vide Szułdrzyński z "Rz"
            > szczególnie ciekawe w tym artykule jest jego ostatnie zdanie :
            > www.rp.pl/artykul/980886.html
            • bkn6 Re: Ta nagaonka na Palikota - skąd się bierze? 17.02.13, 21:22
              tak dla przypomnienia to tu moim zdaniem leży przyczyna a kij się znalazł za sprawą skrótu myślowego użytego przez Palikota :
              januszpalikot.natemat.pl/49371,biskupi-lekajcie-sie
              mam nadzieję że środowiska parlamentarne i pozaparlamentarne, niekościelne do powyższego tematu powrócą
      • losiu4 Re: Ta nagaonka na Palikota - skąd się bierze? 17.02.13, 20:26
        bkn6 napisała:

        > kilkanaście dni temu Palikot zaczął mówić o rozliczeniu księży pedofilii i ich
        > biskupów ("biskupi ,bójcie się")

        bo jakiś pisarzyna badziewną książke wypuścił gdzie "fakty' polegają na tym, ze gośc podał iż jedna pani drugiej pani coś przy maglu powiedziała?

        pozdrawiam

        Losiu
    • losiu4 Re: Ta nagaonka na Palikota - skąd się bierze? 17.02.13, 20:27
      jak to skąd. Januszek wyszedł poza ramy zadania jakie mu przydzielono, czyli poza błaznowanie, zaczął fikać i roić sobie ze to on teraz bedzie ludzi po kątach rozstawiał, to mu przypomniano skad mu nogi wyrastają.

      Pozdrawiam

      losiu
    • kolega1975 Re: Ta nagaonka na Palikota - skąd się bierze? 17.02.13, 21:16
      Kiedyś w TVP emitowany był serial "Ballada o Januszku". Czyżby reżyser przewidział tego "niegrzecznego chłopca"?

      oczyszczalnie ścieków dla polityków
Pełna wersja