w.i.l
12.02.13, 12:52
Oto czołowe działaczki ruchu feministycznego w Polsce prześcigają się w atakach na Janusza Palikota bo ten ośmielił się żądać od wysoko premiowanej w sejmie nie wiadomo za co Wandy Nowickiej, oddania pobranej kasy na cel społeczny i w ramach ekspiacji ustąpienia ze stanowiska wicemarszałkini sejmu.
To stanowisko splamiła swą chciwością.
Wanda Nowicka obiecała ustąpić ze stanowiska wicemarszałkini gdyż bez poparcia swego macierzystego Ruchu Palikota nikogo już nie reprezentuje.
Ruch Palikota od początku występował przeciw pobieraniu wysokich premii za pracę w sejmie.
Bazując na tej obietnicy Ruch Palikota wystawił pod obstrzał pana Bęgowskiego jako kandydatkę na zwolnione przez Nowicką stanowisko.
Ale potem, po rozmowie z bardziej doświadczoną w pobieraniu państowej kasy marszałkinią Ewą Kopacz, pani Nowicka zmieniła pogląd i postanowiła pozostać na posadzie wicemarszałkini.
(Niektóra) kobieta zmienną i chętną na posady i kasę jest.
A teraz czołowe działaczki ruchu feministycznego w Polsce prześcigają się w atakach na Janusza Palikota za to, że chciał ukarać kobietę.
Jak wiadomo, kobiety w Polsce funkcjonują na innych zasadach niż mężczyźni i im wolno.
Wolno im pobierać premie nie wiadomo za co i wolno wpuszczać w paskudny kanał Palikota i Bęgowskiego.
Palikocie - łapy precz od nieprzejrzyście postępujących pań bo po tych łapach dostaniesz za swoje!
Kazimiera Szczuka i Magdalena Środa oskarżają Palikota po prostu o samczą programową niechęć do niewinnych, słabych kobietek.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13387478,Szczuka__Ruch_Palikota_wyglada_na_zgliszcza.html?lokale=warszawa#BoxWiadTxt
A Środa dodaje do tego oskarżenie o wywołanie i prowadzenie agresywnej wojny płci, pełnej pogardy wobec kobiet.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13384839,Sroda__Lepperyzacja_Ruchu_Palikota.html
Po tych wydarzeniach nikt już nie ma żadnej wątpliwości, że wszystkie wymienione panie z ruchu feministcyznego to nie żadne prześladowane przez brutalnych samców "pierwsze naiwne" lecz po prostu zwykłe brutalne harpie.