camille_pissarro
14.02.13, 20:32
Z tego co pamiętam nie jest po iberystyce :) , ale ponieważ zaczyna mu się robić gorąco koło kupra to przez historyka ( ani chybi miernego :)) z Sopotu zostaje zesłany na placówkę dyplomatyczną w Madrycie.
Czyż to nie przypomina metod stosowanych za komuny ?