l_zaraza_l
18.02.13, 13:56
Okazuje się, że prof. Gliński lekko zamącił w główkach starszych dam a ich prosty dotąd świat, zaczyna się komplikować. Ziobro, jakże młody i nieopierzony w stosunku do panaprezesa polski zbawiciela, okazał się jedynie synem marnotrawnym, który obrócił się przeciwko ojcu i mistrzowi. Ale pan Gliński... No.... Tu już uczucia się lekko mieszają bo "to taki miły i wykształcony człowiek".
Może ta strategia Kaczyńskiego z wykorzystaniem prof. Glińskiego, ma jednak sens? Szczególnie jeśli chodzi o PiSowski elektorat niefanatyczny, taki niewojujący,