Niemcy:

19.02.13, 17:15
... Trybunał rozszerzył prawa gejów do adopcji. To zwycięstwo dzieci
...a my nie chcemy pozwolić nawet na usankcjonowanie jednopłciowych związków partenerskich...
    • wlodzimierz.iljicz Oj, simera, odpowiedziłbym ci konkretem 19.02.13, 17:26
      ale prohomoseksualna cenzura tego forum śledzi takie wpisy i natychmiast atakuje.

      Przeczytaj sobie więc mój wpis tu:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13425378,Niemcy__Trybunal_rozszerzyl_prawa_gejow_do_adopcji_.html?order=najnowsze&v=1&obxx=13425378#opinions
      • simera16 Re: Oj, wołodia... 19.02.13, 17:32
        ...żebyś ty jeszcze potrafił zrozumieć, to co jest napisane....
        " target="_blank" rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,28,142652887,142652887,Niemcy_.html>
        >
        wlodzimierz.iljicz napisał:

        > ale prohomoseksualna cenzura tego forum śledzi takie wpisy i natychmiast atakuj
        > e.
        >
        > Przeczytaj sobie więc mój wpis tu:
        >
        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13425378,Niemcy__Trybunal_rozszerzyl_prawa_gejow_do_adopcji_.html?order=najnowsze&v=1&obxx=13425378#opinions
    • platfusy.do.paki Jedź do Niemiec 19.02.13, 17:39
      może jakaś para gejów cię zaadoptuje.

      A z zasiłku więcej wyciągniesz niż z pisania na FK. Same POzytywy.
      • zoil44elwer Re: Jedź do Niemiec 19.02.13, 18:08
        platfusy.do.paki napisał:

        > może jakaś para gejów cię zaadoptuje.
        >
        > A z zasiłku więcej wyciągniesz niż z pisania na FK. Same POzytywy.

        A księża niech jadą na Księżyc lub do Watykanu(jak abp Paetz)
        Dewoty niech jadą-idą do Częstochowy(k Gowin)
        Platfusy na rekolekcje do Dziwisza.
        PiSuary i ziobryści do Torunia.
        Chopy ze WSI do wsi WITOSA.
        A wtedy Polacy zaczną rządzić i żyć.....u siebie,między swemi na polskiej ziemi,na tej ziemi....
      • simera16 Re: Jedź do Niemiec 19.02.13, 18:10
        platfusy.do.paki napisał:

        > może jakaś para gejów cię zaadoptuje.
        >
        > A z zasiłku więcej wyciągniesz niż z pisania na FK. Same POzytywy.
        >
        W Niemczech bywam. Emeryta, to raczej nikt nie zaadoptuje. Że ty z zasiłku żyjesz, to nie imputuj tego innym. Moja eSBecka emerytura wystarcza mi na przebywanie sporą część roku na Cyprze... A tak w ogóle, masz coś do powiedzenia w temacie tego wątku?
    • a74-7 Re: Niemcy: 19.02.13, 18:34
      simera , zaczne z innej beczki :
      jak myslisz: Elthon John z malzonkiem /kom Davidem F przekaza dzieciom ( maja juz dwoch synkow)zdrowe "poglady" i wartosci jak tradycyjna/nowoczesna rodzina funkcjonuje ?Na swoim przykladzie ?
      Elthon sam majacy problemy z wlasna rodzina , wlasne wzloty i upadki walczac narkotykami , z ciagla bulimia i cala masa innych problemow.
      Rozumiem: para gejow stoi finansowo lepiej niz wiele par straight z dziecmi , bo faceci zazwyczaj lepiej zarabiaja , ale pieniadze to nie wszystko przy "zdrowym" wychowaniu dzieci a pozniej nastolatkow .
      • a74-7 Re: Niemcy: 19.02.13, 18:39
        Elton ofkors, szukalam slowa bulimia po polsku za dlugo ;-)
        • simera16 Re: Niemcy: 19.02.13, 18:58
          a74-7 napisał:

          > Elton ofkors, szukalam slowa bulimia po polsku za dlugo ;-)
          >
          No problem! :)
      • simera16 Re: Niemcy: 19.02.13, 18:58
        a74-7 napisał:

        > simera , zaczne z innej beczki :
        > jak myslisz: Elthon John z malzonkiem /kom Davidem F przekaza dzieciom ( maj
        > a juz dwoch synkow)zdrowe "poglady" i wartosci jak tradycyjna/nowoczesna rodz
        > ina funkcjonuje ?Na swoim przykladzie ?
        > Elthon sam majacy problemy z wlasna rodzina , wlasne wzloty i upadki walc
        > zac narkotykami , z ciagla bulimia i cala masa innych problemow.
        > Rozumiem: para gejow stoi finansowo lepiej niz wiele par straight z dziecmi
        > , bo faceci zazwyczaj lepiej zarabiaja , ale pieniadze to nie wszystko przy "z
        > drowym" wychowaniu dzieci a pozniej nastolatkow .
        >
        Oki, z tej samej beczki co ty; Czy opisane problemy panów Eltonów, są obce zwykłej tradycyjnej (cokolwiek to znaczy) rodzinie?
        ps
        W przyszłości czytaj ze zrozumieniem; W swoim poście przywołałem artykuł, by był on pkt. odniesienia: W innych krajach dopuszczają nawet adopcję, a w polskim katolandzie nawet związków partnerskich nie można usankcjonować.
    • humbak Re: Niemcy: 19.02.13, 18:59
      A czemu właściwie Niemcy miałyby być dla nas wzorem do naśladowania?
      • simera16 Re: Niemcy: 19.02.13, 19:07
        humbak napisał:

        > A czemu właściwie Niemcy miałyby być dla nas wzorem do naśladowania?
        >
        Nikt nie musi być wzorem dla Polaków, ale dlaczego to my mamy mieć swoje miejsce w Sèvres, jako wzorzec kołtuństwa?
        • humbak Re: Niemcy: 19.02.13, 19:13
          > Nikt nie musi być wzorem dla Polaków,

          To po co uciekasz się do takich argumentów?


          ale dlaczego to my mamy mieć swoje miejsc
          > e w Sèvres, jako wzorzec kołtuństwa?
          >

          Twoim zdaniem takie odnoszenie się do osób o odmiennych poglądach służy ich przekonaniu?
          • simera16 Re: Niemcy: 19.02.13, 19:18
            humbak napisał:

            > > Nikt nie musi być wzorem dla Polaków,
            >
            > To po co uciekasz się do takich argumentów?
            >
            >
            > ale dlaczego to my mamy mieć swoje miejsc
            > > e w Sèvres, jako wzorzec kołtuństwa?
            > >
            >
            > Twoim zdaniem takie odnoszenie się do osób o odmiennych poglądach służy ich prz
            > ekonaniu?
            >
            Tak naprawdę to nie wiem; Zgadzasz się ze mną, nie zgadzasz, jest ci to obojętne, czy piszesz tylko dla samej przyjemności prowadzenia sporu?
            • humbak Re: Niemcy: 19.02.13, 19:26
              W jakim sensie się z Tobą zgadzam?
              Nie podoba mi się taki sposób prowadzenia dyskusji, to jest pewne. Jest kontrproduktywny. Skutkiem jego może być wymiana obelg z przeciwnikami wprowadzenia związków partnerskich, oraz zwiększania praw mniejszości seksualnych. Ewentualnie wzajemne kadzenie sobie przez drugą stronę.
              Jeśli chcesz znać moje stanowisko w kwestii zasadniczej, uważam że związki partnerskie dla osób płci jednej i odmiennej płci powinny być legalne. W zasadzie jednak wolałbym mniej realne rozwiązanie- likwidację prawnego statusu związków.
              Co do danego przykładu, wprowadzenia prawa do adopcji dzieci przez związki homoseksualne mam wątpliwości, ale nie mam jednoznacznego stanowiska.
              • simera16 Re: Niemcy: 19.02.13, 19:31
                humbak napisał:

                > W jakim sensie się z Tobą zgadzam?
                >
                > Jeśli chcesz znać moje stanowisko w kwestii zasadniczej, uważam że związki part
                > nerskie dla osób płci jednej i odmiennej płci powinny być legalne. W zasadzie j
                > ednak wolałbym mniej realne rozwiązanie- likwidację prawnego statusu związków.
                > Co do danego przykładu, wprowadzenia prawa do adopcji dzieci przez związki homo
                > seksualne mam wątpliwości, ale nie mam jednoznacznego stanowiska.
                >
                Ty się ze mną nie zgadzasz, ale ja z Tobą z wielką radością. Właśnie tak to widzę, jak Ty mnie to wyłuszczyłeś... Artykuł, był tylko przyczynkiem do wszczęcia tej polemiki. Pozdrawiam! :)
                • humbak Re: Niemcy: 19.02.13, 19:40
                  > Ty się ze mną nie zgadzasz, ale ja z Tobą z wielką radością. Właśnie tak to wid
                  > zę, jak Ty mnie to wyłuszczyłeś... Artykuł, był tylko przyczynkiem do wszczęcia
                  > tej polemiki. Pozdrawiam! :)

                  Nie napisałem że nie zgadzam się z Tobą, tylko że nie podoba mi się taki sposób przedstawienia problemu.

                  Pozdrawiam! :)

                  Wzajmenie.
      • veglie Re: Niemcy: 20.02.13, 20:04
        humbak napisał:

        > A czemu właściwie Niemcy miałyby być dla nas wzorem do naśladowania?

        Bośmy niżej o kilka stopni w skali cywilizacji.Poniał?
    • szmul.bender Re: Niemcy: 19.02.13, 19:00
      no to teraz będą "dzieci nam germanić".
      A swoja droga czy ktos pytał dzioeci czy uważają że jest to ich zwyciestwo ?
      • simera16 Re: Niemcy: 19.02.13, 19:08
        szmul.bender napisał:

        > no to teraz będą "dzieci nam germanić".
        > A swoja droga czy ktos pytał dzioeci czy uważają że jest to ich zwyciestwo ?
        >
        Tak samo ich pytano jak o to, czy chcą być ochrzczone...
        • szmul.bender Re: Niemcy: 19.02.13, 19:11
          simera16 napisał:

          > szmul.bender napisał:
          >
          > > no to teraz będą "dzieci nam germanić".
          > > A swoja droga czy ktos pytał dzioeci czy uważają że jest to ich zwyciestw
          > o ?
          > >
          > Tak samo ich pytano jak o to, czy chcą być ochrzczone...
          >
          uważasz że jedno i drugie ma taki sam wpływ na ich późniejsze życie ?
          • simera16 Re: Niemcy: 19.02.13, 19:24
            szmul.bender napisał:

            > simera16 napisał:
            >
            > > szmul.bender napisał:
            > >
            > > > no to teraz będą "dzieci nam germanić".
            > > > A swoja droga czy ktos pytał dzioeci czy uważają że jest to ich zwy
            > ciestw
            > > o ?
            > > >
            > > Tak samo ich pytano jak o to, czy chcą być ochrzczone...
            > >
            > uważasz że jedno i drugie ma taki sam wpływ na ich późniejsze życie ?
            >
            A nie ma? I jedno i drugie ma wpływ na dalsze życie...
            • szmul.bender Re: Niemcy: 19.02.13, 22:49
              simera16 napisał:

              > szmul.bender napisał:
              >
              > > simera16 napisał:
              > >
              > > > szmul.bender napisał:
              > > >
              > > > > no to teraz będą "dzieci nam germanić".
              > > > > A swoja droga czy ktos pytał dzioeci czy uważają że jest to i
              > ch zwy
              > > ciestw
              > > > o ?
              > > > >
              > > > Tak samo ich pytano jak o to, czy chcą być ochrzczone...
              > > >
              > > uważasz że jedno i drugie ma taki sam wpływ na ich późniejsze życie ?
              > >
              > A nie ma? I jedno i drugie ma wpływ na dalsze życie...
              >
              Czytaj uważnie ! pytałem czy nie widzisz różnicy
    • piq prawdziwy prowincjonalizm:... 19.02.13, 19:20
      ...musimy wprowadzać "małżeństwa" homoseksualistów i pozwalać im adoptować dzieci, bo tak robią "rozwinięte kraje europejskie". Typowo postępackie kompleksy. Pozbawione na dodatek jakiejkolwiek racjonalnej podbudowy.

      Rozwinięte kraje europejskie wprowadzały kiedyś społeczeństwa multikulturowe bez ograniczeń i dzisiaj w Londynie ekipki brodatych kretynów w turbanach atakują kobiety na ulicach w zbyt krótkich ich zdaniem spódnicach.

      Pedofilia jest wg różnych badań od 11 do około 20-krotnie częstsza wśród homoseksualistów niż wśród normalnych ludzi. Gratulacje dla towarzyszy z Niemiec. "To zwycięstwo dzieci".
      • simera16 Re: prawdziwy prowincjonalizm:... 19.02.13, 19:28
        piq napisał:

        > ...musimy wprowadzać "małżeństwa" homoseksualistów i pozwalać im adoptować dzie
        > ci, bo tak robią "rozwinięte kraje europejskie". Typowo postępackie kompleksy.
        > Pozbawione na dodatek jakiejkolwiek racjonalnej podbudowy.
        >
        > Rozwinięte kraje europejskie wprowadzały kiedyś społeczeństwa multikulturowe be
        > z ograniczeń i dzisiaj w Londynie ekipki brodatych kretynów w turbanach atakują
        > kobiety na ulicach w zbyt krótkich ich zdaniem spódnicach.
        >
        > Pedofilia jest wg różnych badań od 11 do około 20-krotnie częstsza wśród homose
        > ksualistów niż wśród normalnych ludzi. Gratulacje dla towarzyszy z Niemiec. "To
        > zwycięstwo dzieci".
        >
        Szeroki wywód, a i przykłady powalające. Trzymajmy obywateli za mordę, a także życie w każdym jego obszarze im układajmy...
        ps
        Dlaczego dla poparcia swego wywodu nie przywołałeś zdrowej moralnie Rosji, gdzie homoseksualizm jest karany?
        • piq histeryzujesz, simera,... 19.02.13, 21:37
          ...i używasz nieładnej metody imputowania mi rzeczy, których nie powiedziałem - z dodatkiem oczywiście braku elementarnej logiki.

          Po pierwsze - sam chcesz układać wybranym obywatelom życie, wplątując administracje państwową w ich prywatne upodobania seksualne, które państwa nie powinny interesować Ani nikogo postronnego. To, że niektórzy obywatele niezdolni fizycznie do założenia rodziny nie mogą jej założyć zgodnie z prawem i zdrowym rozsądkiem jest oczywiste, tak jak oczywiste jest to, że niewidomi nie dostają pozwoleń na posiadanie broni palnej. Nie jest to ograniczanie nikomu wolności.

          A po drugie - czy ktoś tu mówił o karalności homoseksualizmu? Jesteś pierwszy w tym wątku. Ja na pewno nie - i uważam, że homoseksualizm nie powinien być karalny, chyba że zachowania homoseksualistów naruszają prawo.

          Ogarnij się umysłowo, dziecinko, bo tak żenujący poziom "argumentacji" rodem z klasyków populizmu uniemożliwia jakąkolwiek dyskusję.
          • simera16 Re: histeryzujesz, simera,... 20.02.13, 06:59
            piq napisał:

            >
            >
            > Ogarnij się umysłowo, dziecinko, bo tak żenujący poziom "argumentacji" rodem z
            > klasyków populizmu uniemożliwia jakąkolwiek dyskusję.
            >
            O ile masz potomków, to bądź tak miły i ich określaj mianem dziecinko, tudzież swojego partnera/partnerkę. Taki protekcjonalny ton zostaw sobie dla bliższych znajomych. Nie oczekuję z tobą żadnej dyskusji, jako że wiesz wszystko i to dużo lepiej od twoich interlokutorów. Nie ingeruję w niczyje życie, a jedynie chcę, by nie było podziału na tych którzy pozostając w związku mają lepiej i na tych, którzy tylko dlatego że żyjemy w katolandzie mieli gorzej. Czy zmuszam kogokolwiek do takiej, a nie innej formy bycia razem? No i co mi tutaj z logiką wyjeżdżasz? Życie nie zawsze logiką się kieruje... Może i jestem populistą, ale za to rozumiejącym tych, których podobni tobie na margines spychają...
            • piq synaczku, nabzdyczasz się... 21.02.13, 03:00
              ...odnosząc się tylko do jednego zdania mojej wypowiedzi, a do reszty prostującej twoje nadużycia intelektualne już się nie odnosisz. Przy okazji popełniasz kolejne: odmawianie przywilejów nie jest spychaniem na margines. Odmawianie praw - owszem. Na przykład odmawianie prawa chrześcijaninowi do kierowania się przekonaniami w życiu publicznym. Jesteś beznadziejny, synaczku.
              • simera16 Re: synaczku, nabzdyczasz się... 21.02.13, 12:03
                piq napisał:

                > ...odnosząc się tylko do jednego zdania mojej wypowiedzi, a do reszty prostując
                > ej twoje nadużycia intelektualne już się nie odnosisz. Przy okazji popełniasz k
                > olejne: odmawianie przywilejów nie jest spychaniem na margines. Odmawianie praw
                > - owszem. Na przykład odmawianie prawa chrześcijaninowi do kierowania się prze
                > konaniami w życiu publicznym. Jesteś beznadziejny, synaczku.
                >
                A kto katolikom w tym kraju czegokolwiek odmówił? Nie bycie obywatelem drugiej kategorii traktujesz jako przywilej? A z tym syneczkiem, to się pohamuj, bo nie wiem czy twoim ojcem nie mógłbym być i nie byłaby to moja pierwsza ejakulacja.
                ps
                Zwróć uwagę, ze w tym kraju żyją nie tylko katolicy, a i oni nie są wolni od zachowań homoseksualnych vide niejaki abp Paetz.
                • piq chodzi, dziecinko, o poziom argumentacji,... 21.02.13, 13:01
                  ...a nie o wiek. Katolikom w Polsce jeszcze nikt po 1989 roku niczego nie odmówił, bo demokracja polega na tym, że większość sobie niczego nie odmawia. Natomiast nie tak dawno w kwestii "związków partnerskich" wyliście, że iluś tam posłów głosowało zgodnie ze swoim sumieniem, bo niby "w polityce nie ma miejsca na wiarę". Co jest w swojej zasadzie dążeniem do ograniczania praw publicznych osób wierzących.

                  Nawiasem mówiąc: ateizm też jest wiarą w to, że żadnego boga nie ma. Nie da się, synaczku, udowodnić, ani że jest, ani że nie ma, zatem ateizm w sensie weryfikowalności jest taki sam jak którakolwiek religia, czyli de facto wymaga aktu wiary. Ba, już samo twierdzenie "Boga nie ma" jest zapuszczeniem się w metafizykę. Prawdziwym ateistą jest tylko ten, który w ogóle nie wypowiada się ani nie rozważa kwestii metafizycznych ograniczając się do czystej fizykalności. To sobie rozważ dla przećwiczenia umysłu.
                  • simera16 Re: chodzi, dziecinko, o poziom argumentacji,... 21.02.13, 18:02
                    piq napisał:

                    > ...a nie o wiek. Katolikom w Polsce jeszcze nikt po 1989 roku niczego nie odmów
                    > ił, bo demokracja polega na tym, że większość sobie niczego nie odmawia. Natomi
                    > ast nie tak dawno w kwestii "związków partnerskich" wyliście, że iluś tam posłó
                    > w głosowało zgodnie ze swoim sumieniem, bo niby "w polityce nie ma miejsca na w
                    > iarę". Co jest w swojej zasadzie dążeniem do ograniczania praw publicznych osób
                    > wierzących.
                    >
                    > Nawiasem mówiąc: ateizm też jest wiarą w to, że żadnego boga nie ma. Nie da się
                    > , synaczku, udowodnić, ani że jest, ani że nie ma, zatem ateizm w sensie weryfi
                    > kowalności jest taki sam jak którakolwiek religia, czyli de facto wymaga aktu w
                    > iary. Ba, już samo twierdzenie "Boga nie ma" jest zapuszczeniem się w metafizyk
                    > ę. Prawdziwym ateistą jest tylko ten, który w ogóle nie wypowiada się ani nie r
                    > ozważa kwestii metafizycznych ograniczając się do czystej fizykalności. To sobi
                    > e rozważ dla przećwiczenia umysłu.
                    >
                    Widzisz, nie da się z tobą prowadzić przynajmniej w miarę kulturalnej wymiany zdań. Z tym syneczkiem, dziecinką, to może nawet byłoby śmieszne, ale przy tak pejoratywnym zastosowaniu tych dwóch określeń, się nie da. Sadzisz się tu zadufany ciołku na katolika, a myślę, że z ciebie taki katolik, jak z koziej dupy trąba. Jesteś ograniczonym przez swe natręctwa fanatykiem do którego nic, prócz własnych natręctw i zahamowań nie ma znaczenia. Uważasz, że to co dla ciebie jest oki, musi być też w porządku dla innych. Podobno człowiek na obraz i podobieństwo boga jest stworzony...to skąd wśród ludzi osoby homoseksualne? Co do tej większości katolickiej w kraju...hmmm...; Dziecko jak go do tej sekty włączają poprzez chrzest nie ma nic do powiedzenia, zobaczymy ile z tych 95%(?) polskich katolików uczyni odpis z podatku na rzecz krk.
                    • piq poziom argumentacji, synaczku,... 21.02.13, 20:48
                      ...odzwierciedla się w powoływaniu źródeł. Gdybyś choć trochę czasu poświęcił na lekturę, to byś wiedział, że strzeliłeś sobie w kolano, gdyż wg biblii Bóg stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę; opozycja-dopełnienie mężczyzna-kobieta odzwierciedla pełnię człowieczeństwa. Dlatego dojrzałość męska, jeśli ją ktoś osiąga, polega na przyswojeniu sobie przez mężczyznę niektórych cech kobiecych - i dlatego mędrcami dawniej byli "starsi".

                      Jestem chrześcijaninem, nie katolikiem, synaczku. Bez idiotycznego podziału na kategorie.

                      Masz w tych wszystkich postach jedną jedyną rację: odpis podatkowy będzie testem na "katolickość" społeczeństwa polskiego. Wielcem ciekaw efektów.
                      • simera16 Poziom fanatyzmu i... 21.02.13, 21:01
                        ...ignorancji w dziedzinie nauki porażający... Ale tak to jest, jak się do szkółki niedzielnej jedynie chodziło. Ale, ale... Czy pomiędzy dziećmi onego Adama i onej Ewy nie dochodziło czasami do związków Kazirodczych? A'propos; Skoro mi tutaj z uporem lepszej sprawy ze syneczkiem wyjeżdżasz, to może ja ci tatusiu mówił będę...chrześcijaninie?

                        piq napisał:

                        > ...odzwierciedla się w powoływaniu źródeł. Gdybyś choć trochę czasu poświęcił n
                        > a lekturę, to byś wiedział, że strzeliłeś sobie w kolano, gdyż wg biblii Bóg st
                        > worzył człowieka jako mężczyznę i kobietę; opozycja-dopełnienie mężczyzna-kobie
                        > ta odzwierciedla pełnię człowieczeństwa. Dlatego dojrzałość męska, jeśli ją kto
                        > ś osiąga, polega na przyswojeniu sobie przez mężczyznę niektórych cech kobiecyc
                        > h - i dlatego mędrcami dawniej byli "starsi".
                        >
                        > Jestem chrześcijaninem, nie katolikiem, synaczku. Bez idiotycznego podziału na
                        > kategorie.
                        >
                        > Masz w tych wszystkich postach jedną jedyną rację: odpis podatkowy będzie teste
                        > m na "katolickość" społeczeństwa polskiego. Wielcem ciekaw efektów.
                        • piq osobliwa naukowość twa, dziecinko,... 21.02.13, 21:15
                          ...jak widać polega na tekstualnym odczytywaniu przekazu mitycznego (jak to robią Świadkowie Jehowy) lub - w co aż nie mogę uwierzyć - na przyjęciu, że rodzaj ludzki zaczął się realnie od Adama i Ewy.

                          Wybierzże w końcu, synaczku, czy jesteś Świadkiem Jehowy, czy "naukowym" ateistą. Ja na przykład nie twierdzę, że wzorzec mitologiczny "Adam-Ewa" dał fizycznie początek rodzajowi ludzkiemu. To by było głupie.

                          Słabiutki jesteś, biedaczku. Podkładasz się za każdym razem. Albo jesteś masochistą intelektualnym i uwielbiasz brać rżniętkę w dyskusjach i robisz to specjalnie.
                          • jola.iza1 Re: osobliwa naukowość twa, dziecinko,... 21.02.13, 21:21
                            A pigowi nie wpadło do głowy, że niekonicznie trza dorównywać qanetowi?
                            Piq jest głupi, i jeszcze bardziej, ale niech Piq-U się wydaje.
                            • piq niekoniecznie trzeba dorównywać... 22.02.13, 03:54
                              ...Aquanetowi, bo to dość elitarne forum poza nielicznymi cymbałami. Ale - w ogóle w życiu - albo trzeba umieć argumentować i myśleć oraz mieć wiedzę, albo pokornie przyjąć pouczenie od tego, co umie argumentować i myśleć oraz ma wiedzę. Na tym polega mądrość. Wszelkie inne warianty prowadzą do oberwania po tyłku, widać to powyżej - i notorycznej głupoty. Co i tobie dedykuję na przyszłość.
                              • simera16 Re: niekoniecznie trzeba dorównywać... 22.02.13, 09:00
                                piq napisał:

                                > ...Aquanetowi, bo to dość elitarne forum poza nielicznymi cymbałami. Ale - w og
                                > óle w życiu - albo trzeba umieć argumentować i myśleć oraz mieć wiedzę, albo po
                                > kornie przyjąć pouczenie od tego, co umie argumentować i myśleć oraz ma wiedzę.
                                > Na tym polega mądrość. Wszelkie inne warianty prowadzą do oberwania po tyłku,
                                > widać to powyżej - i notorycznej głupoty. Co i tobie dedykuję na przyszłość.
                                >
                                Oberwania po tyłku? ROTFL...!
                            • simera16 Re: osobliwa naukowość twa, dziecinko,... 22.02.13, 08:59
                              jola.iza1 napisała:

                              > A pigowi nie wpadło do głowy, że niekonicznie trza dorównywać qanetowi?
                              > Piq jest głupi, i jeszcze bardziej, ale niech Piq-U się wydaje.
                              >
                              Piqu się masturbuje swoją elokwencją i w swej niezachwianej wierze we własną wielkość nie czuje jak jest wkręcany... Gostek zachowuje się jak misjonarz wysyłany na Ukrainę. Przywołuje świadków jehowy, którzy misję nauczania niczym domokrążcy czynią, a on to samo robi tu na forum...
      • dystans4 Re: prawdziwy prowincjonalizm:... 19.02.13, 19:33
        Jeszcze ok. 30 lat temu oficjalna postępowa nauka zachwalała dobrodziejstwach pedofilii. Czytałem o "okrzykach radości", jakie miały wydawać dzieci poddane czynnościom pedofilskim.
        --
        buldog.
        • simera16 Re: prawdziwy prowincjonalizm:... 19.02.13, 19:41
          dystans4 napisał:

          > Jeszcze ok. 30 lat temu oficjalna postępowa nauka zachwalała dobrodziejstwach p
          > edofilii. Czytałem o "okrzykach radości", jakie miały wydawać dzieci poddane cz
          > ynnościom pedofilskim.
          >
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,142652887,142655968,Re_Niemcy_.html
          • dystans4 Re: prawdziwy prowincjonalizm:... 20.02.13, 18:24
            W kierunku maksymalnego ułatwienia życia ludziom (kwestie prawne, status osoby bliskiej, dziedziczenie etc. etc.) powinniśmy pójść. Nie mam co do tego zastrzeżeń.
            --
            buldog.
            • simera16 Re: prawdziwy prowincjonalizm:... 20.02.13, 20:00
              dystans4 napisał:

              > W kierunku maksymalnego ułatwienia życia ludziom (kwestie prawne, status osoby
              > bliskiej, dziedziczenie etc. etc.) powinniśmy pójść. Nie mam co do tego zastrze
              > żeń.
              >
              >
              A i mnie o nic innego nie idzie...No ale aby to osiągnąć, to trzeba rozmawiać, dochodzić do konsensusu....
        • humbak Re: prawdziwy prowincjonalizm:... 19.02.13, 19:41
          I jakie mamy z tego wnioski wyciągać? Bo to że naukowcy głoszą nieraz nad wyraz osobliwe tezy to wiadomo już parę tysięcy lat.
          • dystans4 Re: prawdziwy prowincjonalizm:... 20.02.13, 18:19
            Wnioski takie, że do podobnych enuncjacji należy podchodzić b. ostrożnie.
            Z dużą dozą sceptycyzmu.
            --
            bul.
      • a74-7 Re: prawdziwy prowincjonalizm:... 19.02.13, 19:45
        masz absolutna racje .

        Kogo wreszcie obchodzi reakcja i szykany od rowiesnikow w szkole gdy dzieciak przyzna sie ze ma 2 tatusiow , czy dwie mamusie ktore kocha ?
        Politykowi nie spedzi to snu z oczu , obchodza ich tylko glosy na koniec dnia
        A dzieciaki potrafia byc okrutne...
        czy naprawde chodzi tu tylko o" dobro dzieci "?



        .
        A dzieciaki potrafia byc okrutne ...
        • simera16 Re: prawdziwy prowincjonalizm:... 19.02.13, 19:56
          a74-7 napisał:

          > masz absolutna racje .
          >
          > Kogo wreszcie obchodzi reakcja i szykany od rowiesnikow w szkole gdy dzieci
          > ak przyzna sie ze ma 2 tatusiow , czy dwie mamusie ktore kocha ?
          > Politykowi nie spedzi to snu z oczu , obchodza ich tylko glosy na koniec dnia
          > A dzieciaki potrafia byc okrutne...
          > czy naprawde chodzi tu tylko o" dobro dzieci "? .
          > A dzieciaki potrafia byc okrutne ...
          >
          To może zacznij swoje dzieci wychowywać w duchu tolerancji i polecaj ten sposób innym? Unikniemy tego rodzaju sytuacji...
          • a74-7 Re: prawdziwy prowincjonalizm:... 20.02.13, 11:48
            " To może zacznij swoje dzieci wychowywać w duchu tolerancji i polecaj ten sposób
            > innym? Unikniemy tego rodzaju sytuacji..."
            Zapewniam cie ze moje dzieci wychowane sa w duchu tolerancji ,zreszta wiekszosc tubylcow ( nie mowie tu o patologii ktora jest jak wszedzie i emigrantach z innych kontynentow ) odnosi sie do zwiazkow partnerskich tolerancyjnie .
            Ale mamy jedno stanowisko : legalizacja zwiazkow tak , ale bez adopcji .
            Podreczniki biologii dalej traktuja o tym ze zycie pochodzi od kobiety i mezczyzny, lop, ciekawe co powiedza na lekcjach wychowania sexsualnego .Rozumiem ze stosunek dwoch gejow bedzie opisany z detalami , z klauzula jak unikac aids, tudziez strapodycktomia jako cos najbardziej naturalnego .
            • a74-7 Re: prawdziwy prowincjonalizm:... 20.02.13, 11:55
              juz tlumacze strapodicktomie:
              www.urbandictionary.com/products.php?defid=194392
            • simera16 Re: prawdziwy prowincjonalizm:... 20.02.13, 12:08
              a74-7 napisał:

              > " To może zacznij swoje dzieci wychowywać w duchu tolerancji i polecaj ten spos
              > ób
              > > innym? Unikniemy tego rodzaju sytuacji..."
              > Zapewniam cie ze moje dzieci wychowane sa w duchu tolerancji ,zreszta wiekszo
              > sc tubylcow ( nie mowie tu o patologii ktora jest jak wszedzie i emigrantach
              > z innych kontynentow ) odnosi sie do zwiazkow partnerskich tolerancyjnie .
              > Ale mamy jedno stanowisko : legalizacja zwiazkow tak , ale bez adopcji .
              > Podreczniki biologii dalej traktuja o tym ze zycie pochodzi od kobiety i mezczy
              > zny, lop, ciekawe co powiedza na lekcjach wychowania sexsualnego .Rozumiem ze
              > stosunek dwoch gejow bedzie opisany z detalami , z klauzula jak unikac aids, tu
              > dziez strapodycktomia jako cos najbardziej naturalnego .
              >
              Kwestia adopcji jest kwestia dyskusyjną i zamiatanie jej pod dywan nic nie da. Problem istnieje, czy tego chcemy, czy nie. Ja nie upieram się przy adopcji i nie takie założenie ma ten watek. Artykuł przytoczyłem celem sprowokowania dyskusji, co sie udało. Upieram sie jednak, by o związkach partnerskich czy to homoseksualnych, czy konkubinatach rozmawiac, a nie bezrefleksyjnie wysyłac w kosmos.
        • x2468 Re: prawdziwy prowincjonalizm:... 20.02.13, 12:19
          Oczywiście mówisz o polskich dzieciach wychowanych w katolickich rodzinach.
      • simera16 Re: prawdziwy prowincjonalizm:... 19.02.13, 20:20
        piq napisał:

        >
        > dzisiaj w Londynie ekipki brodatych kretynów w turbanach atakują
        > kobiety na ulicach w zbyt krótkich ich zdaniem spódnicach.
        >

        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,13427710,Posel_PiS_powoluje_Obywatelska_Straz_Narodowa___To.html#BoxSlotII3img
        • piq przekonałoś mnie tym linkiem w tym wątku,... 20.02.13, 03:11
          ...że nie masz ani jednego argumentu, skoro samo stworzenie czegoś (nie wiadomo czego) przez PiS uważasz za jakiś argument. Nie potrafisz uzasadniać swoich poglądów, używasz poglądów jako uzasadnień. To jest podstawowy błąd logiczny; użyty w jakiejkolwiek pracy magisterskiej dyskwalifikuje ją.
          • simera16 Re: przekonałoś mnie tym linkiem w tym wątku,... 20.02.13, 07:02
            piq napisał:

            > ...że nie masz ani jednego argumentu, skoro samo stworzenie czegoś (nie wiadomo
            > czego) przez PiS uważasz za jakiś argument. Nie potrafisz uzasadniać swoich po
            > glądów, używasz poglądów jako uzasadnień. To jest podstawowy błąd logiczny; uży
            > ty w jakiejkolwiek pracy magisterskiej dyskwalifikuje ją.
            >
            Nie pisałem pracy magisterskiej z logiki... Filozofem też nie jestem, ale imperatyw kategoryczny Kanta nie jest mi obcy. Nie wszystko co dzieje się w życiu jest logiczne...
      • obraza.uczuc.religijnych Re: prawdziwy prowincjonalizm:... 20.02.13, 12:19
        Nie podoba ci się pikusiu to co robią twoi koledzy w konserwalstwie czyli muslimsie konserwały?
    • etta2 Re: Niemcy: 19.02.13, 19:52
      "Zwycięstwo dzieci"??????? Czyżby????? Masz ty choć blade pojęcie o psychologii??? Wiesz, jakimi kryteriami kierują się dzieci w wieku szkolnym??? Jaki to wstyd, gdy mamusia i tatuś nosza portki/spódniczki???
      Jestem ZA związkami partnerskimi, ale jestem PRZECIW adopcjom dzieci przez homo, bo to nie żadne zwycięstwo dzieci, a krzywda dla nich. Pary homo mogą sobie kupić pieska, nawet więcej niż jednego, ale nie udawać mamusię i tatusia, bo NIGDY NIMI NIE BĘDĄ.
      • simera16 Re: Niemcy: 19.02.13, 19:58
        etta2 napisała:

        > "Zwycięstwo dzieci"??????? Czyżby????? Masz ty choć blade pojęcie o psychologii
        > ??? Wiesz, jakimi kryteriami kierują się dzieci w wieku szkolnym??? Jaki to wst
        > yd, gdy mamusia i tatuś nosza portki/spódniczki???
        > Jestem ZA związkami partnerskimi, ale jestem PRZECIW adopcjom dzieci przez homo
        > , bo to nie żadne zwycięstwo dzieci, a krzywda dla nich. Pary homo mogą sobie k
        > upić pieska, nawet więcej niż jednego, ale nie udawać mamusię i tatusia, bo NIG
        > DY NIMI NIE BĘDĄ.
        >
        Sugeruję, by poznać moje stanowisko w tej sprawie przeczytanie całej dyskusji...
        ps
        Caps lock ci się zaciął, czy jak PiSoidalni chcesz "pokrzyczeć"?
    • niematentego Bo to nienormalne plusik do plusika 19.02.13, 20:01

    • tojabogdan jesteśmy skansenem i winniśmy to wykorzystać 19.02.13, 20:34
      np.jako atrakcję turystyczną.
    • behemot17-13 Re: Niemcy: 19.02.13, 20:44
      a mnie się wydawało, że batalia w Sejmie szła o usankcjonowanie związków partnerskich, bez zaglądania pod kołdrę. co do przykładu płynącego z Niemiec, niefortunny.
      • simera16 Re: Niemcy: 19.02.13, 20:52
        behemot17-13 napisał:

        > a mnie się wydawało, że batalia w Sejmie szła o usankcjonowanie związków partne
        > rskich, bez zaglądania pod kołdrę. co do przykładu płynącego z Niemiec, niefort
        > unny.

        >
        Wolę słowo "prowokacyjny", bo taki był zamysł... Późniejsze wpisy wypaczyły moją intencję, imputując mi propagowanie adopcji dzieci, przez pary homoseksualne.
    • hordol biedne te polskie dzieci 20.02.13, 04:43
      nie mogą miec dwóch mamusiów albo dwóxh tatusiów tylko tkwią w okowach archaicznych katolickich przyzwyczajeń
      • platfusy.do.paki 5-10-15 w nowym wydaniu 20.02.13, 13:11
        www.youtube.com/watch?v=_qf0puHJ-KM
    • man_sapiens Re: Niemcy: 20.02.13, 13:02
      Podobne przepisy wprowadza Austria. Chodzi o to, że jeżeli jeden z partnerów żyjących w związku homoseksualnym jest rodzicem i wychowuje swoje dziecko, to może być ono adoptowane przez drugiego partnera. Nie ma przy tym obowiązku ani automatyzmu - ten drugi partner musi o to wnosić a pierwszy zgodzić się. To nie oznacza, że homoseksualna para może adoptować dzieci. Dzięki tej regulacji dzieci homoseksualnych rodziców zyskują więcej bezpieczeństwa, np. w razie śmierci pierwszego rodzica.
      Adopcja to nie tyle nabycie praw co przede wszystkim nałożenie obowiązków na przybranego rodzica.
      • simera16 Re: Niemcy: 20.02.13, 13:18
        man_sapiens napisał:

        > Podobne przepisy wprowadza Austria. Chodzi o to, że jeżeli jeden z partnerów ży
        > jących w związku homoseksualnym jest rodzicem i wychowuje swoje dziecko, to moż
        > e być ono adoptowane przez drugiego partnera. Nie ma przy tym obowiązku ani aut
        > omatyzmu - ten drugi partner musi o to wnosić a pierwszy zgodzić się. To nie oz
        > nacza, że homoseksualna para może adoptować dzieci. Dzięki tej regulacji dzieci
        > homoseksualnych rodziców zyskują więcej bezpieczeństwa, np. w razie śmierci pi
        > erwszego rodzica.
        > Adopcja to nie tyle nabycie praw co przede wszystkim nałożenie obowiązków na pr
        > zybranego rodzica.
        >
        I o tym trzeba rozmawiać, a nie wszystko w czambuł potępiać w/g zasady nie, bo nie.
    • wlodzimierz.iljicz Pederastia to poważna choroba na tle seksualnym 20.02.13, 13:53
      skutkująca bezpłodnością z powodów psychicznych.
      Dlatego pederastia jak każda poważna choroba jest szkodliwa społeczne.
      To plaga, tak jak gruźlica czy cholera.
      Propagowanie pederastii jako sposobu życia i wychowanie dzieci dla homoseksualizmu powinno być karalne.
    • palnick To straszne! Jak my możemy nie kopiować Niemców?! 20.02.13, 14:28
      Ten sposób rozumowania wskazuje na twoje kompleksy, zaściankowość i kompromitujący imperatyw podążania za "mądrzejszym" przy jednoczesnym całkowitym lekceważeniu opinii 70% Polaków, którzy nie chcą dawać państwu prawa do wchodzenia w kwestie intymne i regulowania ich urzędowo przy okazji zwiazków jednopłciowych.
      Niemcy nie sa dobrym wzorem do slepego nasladowania. Żeby to jasno zobaczyć, można się cofnąc do ich prawodastwa z lat 30-tych:-)
      • platfusy.do.paki Re: To straszne! Jak my możemy nie kopiować Niemc 20.02.13, 14:41
        > Ten sposób rozumowania wskazuje na twoje kompleksy, zaściankowość i kompromituj
        > ący imperatyw podążania za "mądrzejszym [...]

        Komplesy + kłopoty z najprostszą algebrą dają nam w konsekwencji leminga. Leming z subiektywnym poczuciem obciachu będzie bohatersko walczył do ostatniej złotówki w porfelu, myląc rzeczy pięciorzędne z pierwszorzędnymi.

        Polecam sprawdzić.
        • palnick Re: To straszne! Jak my możemy nie kopiować Niemc 20.02.13, 15:46
          Nie raz się przekonałem ;-)
    • zbysio45 Moga sobie w innych krajach pozwalac aby homo 20.02.13, 15:22
      nawet gwałcili dzieci ale to nie znaczy ze w Polsce mamy wyrazac na to ZGODE?
      Homoseksualizm w Polsce jest marginesem oraz zboczeniem i bardzo dobrze ze jestesmy NORMALNI.
      • simera16 Re: Moga sobie w innych krajach pozwalac aby homo 20.02.13, 16:06
        zbysio45 napisał:

        > bardzo dobrze ze jest
        > esmy NORMALNI.
        >
        Jakie jest twoje kryterium "normalności"?
        • palnick Re: Moga sobie w innych krajach pozwalac aby homo 20.02.13, 16:18
          simera16 napisał:

          > Jakie jest twoje kryterium "normalności"?
          >
          ----
          Chętnie ci odpowiem.
          Wiesz dlaczego wśród mechaników jest tak niewielu pedałów?
          Każdy z nich wie, że silnik w którym tłok nie pracuje w tulei, a w rurze wydechowej - nie działa i nikt normalny go nie zainstaluje w samochodzie :-)
          • simera16 Re: Moga sobie w innych krajach pozwalac aby homo 20.02.13, 16:59
            palnick napisał:

            > simera16 napisał:
            >
            > > Jakie jest twoje kryterium "normalności"?
            > >
            > ----
            > Chętnie ci odpowiem.
            > Wiesz dlaczego wśród mechaników jest tak niewielu pedałów?
            > Każdy z nich wie, że silnik w którym tłok nie pracuje w tulei, a w rurze wydech
            > owej - nie działa i nikt normalny go nie zainstaluje w samochodzie :-)
            >
            Znaczy na silnikach, tłokach i...rurach (wydechowych?) się znasz. Gdyby nie mechanika pojazdowa miałbyś marne pojęcie o seksualności człowieka...hmmm...no ale dalej nie wiem co ma praca tłoka z określaniem normalności i skąd pewność, że opiniodawca sam jest normalny?
            • palnick Re: Moga sobie w innych krajach pozwalac aby homo 20.02.13, 17:13
              simera16 napisał:

              > palnick napisał:
              >
              > > simera16 napisał:
              > >
              > > > Jakie jest twoje kryterium "normalności"?
              > > >
              > > ----
              > > Chętnie ci odpowiem.
              > > Wiesz dlaczego wśród mechaników jest tak niewielu pedałów?
              > > Każdy z nich wie, że silnik w którym tłok nie pracuje w tulei, a w rurze wydechowej
              > > - nie działa i nikt normalny go nie zainstaluje w samochodzie :-)
              ---
              • simera16 Re: Moga sobie w innych krajach pozwalac aby homo 20.02.13, 17:17
                palnick napisał:

                >
                > ---
                > Tak myślałem. Nic nie rozumiesz.
                > Wysil sie nieco; czy woliszsz żeby napisać wprost, ze homoseksualizm jest odstę
                > pstwem od normy dla każdego gatunku, aberracją i zboczeniem z drogi ewolucji, J
                > est też w jaskrawej sprzeczności z wspomniana teorią ewolucji dla której sensem
                > istnienia gatunków jest przekazywanie kodu genetycznego poprzez dobór osobnicz
                > y w celu ewolucyjnego doskonalenia materiału genetycznego. W tym świetle zachow
                > ania homoseksualne są nie tylko bez sensu ale wręcz wbrew naturze.
                > Można takie zachowania tolerować w sensie daleko idącej pobłażliwości, ale gran
                > icą jest uzurpowanie sobie przez homoseksualistów prawa do wszelkich przywilejó
                > w naleznych normalnej części społeczenstwa. Czy to jasne?
                >
                >
                Jak coś co w naturze występuje i to nie tylko u ludzi, może być wbrew niej?
                • palnick Re: Moga sobie w innych krajach pozwalac aby homo 20.02.13, 17:27
                  simera16 napisał:

                  > palnick napisał:
                  >
                  > >
                  > > ---
                  > > Tak myślałem. Nic nie rozumiesz.
                  > > Wysil sie nieco; czy woliszsz żeby napisać wprost, ze homoseksualizm jest
                  > odstę
                  > > pstwem od normy dla każdego gatunku, aberracją i zboczeniem z drogi ewolu
                  > cji, J
                  > > est też w jaskrawej sprzeczności z wspomniana teorią ewolucji dla której
                  > sensem
                  > > istnienia gatunków jest przekazywanie kodu genetycznego poprzez dobór os
                  > obnicz
                  > > y w celu ewolucyjnego doskonalenia materiału genetycznego. W tym świetle
                  > zachow
                  > > ania homoseksualne są nie tylko bez sensu ale wręcz wbrew naturze.
                  > > Można takie zachowania tolerować w sensie daleko idącej pobłażliwości, ale
                  > granicą jest uzurpowanie sobie przez homoseksualistów prawa do wszelkich przy
                  > wilejów naleznych normalnej części społeczenstwa. Czy to jasne?
                  > >
                  > >
                  > Jak coś co w naturze występuje i to nie tylko u ludzi, może być wbrew niej?
                  >
                  ----------
                  Oczywiście tak. Człowiek wystepując w naturze postepuje wbrew niej. Ludzkie zachowania wobec natury związane z jej rabunkową eksploatacją są z nią niezgodne.
                  Homoseksualista podobnie działa wbrew prawom natury - czytaj wyzej dlaczego.
                  Próby wtłoczenia ludziom do głów, że homoseksualizm oznacza naturalne, normalne zachowania przypomina próby wmówienia komuś, że osobnik bez kończyn może być normalnym, świetnym pływakiem.
                  • simera16 Re: Moga sobie w innych krajach pozwalac aby homo 20.02.13, 17:35
                    palnick napisał:

                    >
                    > ----------
                    > Oczywiście tak. Człowiek wystepując w naturze postepuje wbrew niej. Ludzkie zac
                    > howania wobec natury związane z jej rabunkową eksploatacją są z nią niezgodne.
                    > Homoseksualista podobnie działa wbrew prawom natury - czytaj wyzej dlaczego.
                    > Próby wtłoczenia ludziom do głów, że homoseksualizm oznacza naturalne, normalne
                    > zachowania przypomina próby wmówienia komuś, że osobnik bez kończyn może być n
                    > ormalnym, świetnym pływakiem.
                    >
                    www.sportfan.pl/artykul/szok-plywak-bez-rak-pokonal-wszystkich-12215
                    wiki.fakt.pl/Chinski-plywak-bez-rak-i-nog,1.html
                    • palnick Re: Moga sobie w innych krajach pozwalac aby homo 20.02.13, 20:21
                      Kończyny to ręce i nogi dziecko.
                      • simera16 Re: Moga sobie w innych krajach pozwalac aby homo 20.02.13, 20:28
                        palnick napisał:

                        > Kończyny to ręce i nogi dziecko.
                        >
                        To "dorosły" przeczytaj jeszcze raz linki i których kończyn się tyczą.... Motasz się.
                  • zbysio45 Re: Moga sobie w innych krajach pozwalac aby homo 20.02.13, 17:40
                    Sadze ze Pan o nicku simera16 napisal bardzo rzeczowo co to znaczy homoseksualizm ale zapomniał dodac ze homoseksualisci nie moga przdłuzyc zycia człowieka i nie moga miec własnych dzieci.Dlatego zadaja adpcji dzieci cudzych albo chca je wykorzystywac do własnych celow seksualnych.
                    • simera16 Re: Moga sobie w innych krajach pozwalac aby homo 20.02.13, 17:43
                      zbysio45 napisał:

                      > Sadze ze Pan o nicku simera16 napisal bardzo rzeczowo co to znaczy homoseksuali
                      > zm ale zapomniał dodac ze homoseksualisci nie moga przdłuzyc zycia człowieka i
                      > nie moga miec własnych dzieci.Dlatego zadaja adpcji dzieci cudzych albo chca j
                      > e wykorzystywac do własnych celow seksualnych.
                      >
                      ?
                      • palnick Pomyśl i zapamietaj. 20.02.13, 20:25
                        Homoseksualizm jest odstępstwem od normy dla każdego gatunku, aberracją i zboczeniem z drogi ewolucji, Jest też w jaskrawej sprzeczności z wspomniana teorią ewolucji dla której sensem istnienia gatunków jest przekazywanie kodu genetycznego poprzez dobór osobniczy w celu ewolucyjnego doskonalenia tegoż materiału genetycznego. W tym świetle zachowania homoseksualne są nie tylko bez sensu ale wręcz wbrew naturze.
                        Można takie zachowania tolerować z zastosowaniem daleko idącej pobłażliwości, ale granicą jest uzurpowanie sobie przez homoseksualistów prawa do wszelkich przywilejów naleznych normalnej części społeczenstwa. Czy to jasne?
                        • simera16 Re: Pomyśl i zapamietaj. 20.02.13, 20:31
                          palnick napisał:

                          > Homoseksualizm jest odstępstwem od normy dla każdego gatunku, aberracją i zbocz
                          > eniem z drogi ewolucji, Jest też w jaskrawej sprzeczności z wspomniana teorią e
                          > wolucji dla której sensem istnienia gatunków jest przekazywanie kodu genetyczne
                          > go poprzez dobór osobniczy w celu ewolucyjnego doskonalenia tegoż materiału gen
                          > etycznego. W tym świetle zachowania homoseksualne są nie tylko bez sensu ale wr
                          > ęcz wbrew naturze.
                          > Można takie zachowania tolerować z zastosowaniem daleko idącej pobłażliwości, a
                          > le granicą jest uzurpowanie sobie przez homoseksualistów prawa do wszelkich prz
                          > ywilejów naleznych normalnej części społeczenstwa. Czy to jasne?
                          >
                          Nie, nie jasne... Widzę, że masz ogromny problem, by zaakceptować to, ze są ludzie inni niż ty.
                          • palnick Re: Pomyśl i zapamietaj. 20.02.13, 20:35
                            Alez ja ich akceptuje, podobnie jak chorych na epilepsję lub wspomnianych amatorów zjadania odchodów. Nie pozwole jednak na wmuszanie mi opinii, że ci ludzie spełniaja szeroko pojete kryterium normalności.
                            • simera16 Re: Pomyśl i zapamietaj. 20.02.13, 20:39
                              palnick napisał:

                              > Alez ja ich akceptuje, podobnie jak chorych na epilepsję lub wspomnianych amato
                              > rów zjadania odchodów. Nie pozwole jednak na wmuszanie mi opinii, że ci ludzie
                              > spełniaja szeroko pojete kryterium normalności.
                              >
                              To nie moja sprawa, ze jeżeli ktoś jest inny, ty uznajesz go za "nienormalnego"...Nie ja, a ty z tym zyć musisz.
                              • palnick Re: Pomyśl i zapamietaj. 20.02.13, 21:18
                                Pytałeś o kryterium normalności. Dostałeś wszechstronna odpowidź. Pamiętaj, że ja toleruję homoseksualizm. Powiedz co myslisz?
                                • simera16 Re: Pomyśl i zapamietaj. 21.02.13, 12:07
                                  palnick napisał:

                                  > Pytałeś o kryterium normalności. Dostałeś wszechstronna odpowidź. Pamiętaj, że
                                  > ja toleruję homoseksualizm. Powiedz co myslisz?
                                  >
                                  Widzę żeś wielce łaskasw i tolerujesz, ale zrównanie praw twoja tolerancja już nie obejmuje. Co do wszechstronności twojej odpowiedzi... faktycznie, dla ciebie była ona "wszechstronna".
    • a74-7 Re: Niemcy: 20.02.13, 18:52
      widzisz simera , madrzy ludzie Zydzi twierdza ze sex sluzy tylko i wylacznie do prokreacji ,nie do przyjemnosci . Jakze oni moga zaakceptowac homoseksualistow ktorzy chca przyjemnosci z seksu bez najwazniejszego : prokreacji ?
      Toz to Sodomnia i Gomoria ;-)
      • simera16 Re: Niemcy: 20.02.13, 20:05
        a74-7 napisał:

        > widzisz simera , madrzy ludzie Zydzi twierdza ze sex sluzy tylko i wylacznie do
        > prokreacji ,nie do przyjemnosci . Jakze oni moga zaakceptowac homoseksualis
        > tow ktorzy chca przyjemnosci z seksu bez najwazniejszego : prokreacji ?
        > Toz to Sodomnia i Gomoria ;-)
        >
        Tak widzę...Widzę, że niedługo seksualność ludzi, będziesz z seksualnością istot pozaziemskich porównywał... Z twoich przemyśleń wnioskuję, że homoseksualizm tylko poniektórym nacjom jest przynależny...Żydzi do nich nie należą! ROTFL!
        • palnick Re: Niemcy: 20.02.13, 20:31
          Homoseksualizm jest odstępstwem od normy, podobnie jak kaprofagia. Tolerowanie obu tych dewiacji (pobłażliwość) ma granicę. Granicę, która nie dopuszcza uporczywego propagowania obu aberracji lub wręcz czynienia z nich "normy". Oba przypadki kreca sie wokół wcześniej wspomnianej "rury wydechowej".
          • a74-7 Re: Niemcy: 20.02.13, 20:34
            zlote slowa palnick!
            A obrazowe porownanie - 10/10!
          • simera16 Re: Niemcy: 20.02.13, 20:37
            palnick napisał:

            > Homoseksualizm jest odstępstwem od normy, podobnie jak kaprofagia. Tolerowanie
            > obu tych dewiacji (pobłażliwość) ma granicę. Granicę, która nie dopuszcza uporc
            > zywego propagowania obu aberracji lub wręcz czynienia z nich "normy". Oba przyp
            > adki kreca sie wokół wcześniej wspomnianej "rury wydechowej".
            >
            To nie kręć się koło tej rury, bo się spalin nawdychasz, a to szkodliwe... Nikt do niczego cię nie zmusza, a to ze ludzie są inni od tych o których ci ksiądz katecheta mówił i że nie potrafisz swoją percepcją tego objąć, to już twój problem. Niech każdy z nas pozostanie przy swoim zdaniu; Ja będę szanował każdego, ty ich segreguj...
            • palnick Re: Niemcy: 20.02.13, 20:41
              Ja szanuje kazdego (w odróznieniu od ciebie) ponadto nie twierdzę, jak ty, że hipopotam może latac jak orzeł - a kto jest innego zdania, ten jest nienowoczesny, zasciankowy i nietolerancyjny :-)
              • simera16 Re: Niemcy: 20.02.13, 20:44
                palnick napisał:

                > Ja szanuje kazdego (w odróznieniu od ciebie) ponadto nie twierdzę, jak ty, że h
                > ipopotam może latac jak orzeł - a kto jest innego zdania, ten jest nienowoczesn
                > y, zasciankowy i nietolerancyjny :-)
                >
                Tak, szanujesz...ale równe traktowanie "innych" przekracza już granice tego twojego "szanowania".
                • palnick Re: Niemcy: 20.02.13, 21:20
                  simera16 napisał:

                  > palnick napisał:
                  >
                  > > Ja szanuje kazdego (w odróznieniu od ciebie) ponadto nie twierdzę, jak ty
                  > , że h
                  > > ipopotam może latac jak orzeł - a kto jest innego zdania, ten jest nienow
                  > oczesn
                  > > y, zasciankowy i nietolerancyjny :-)
                  > >
                  > Tak, szanujesz...ale równe traktowanie "innych" przekracza już granice tego two
                  > jego "szanowania".
                  >
                  -
                  • simera16 Re: Niemcy: 21.02.13, 12:10
                    palnick napisał:

                    > >
                    > -
                    • palnick Re: Niemcy: 21.02.13, 12:33
                      simera16 napisał:

                      > palnick napisał:
                      >
                      > > >
                      > > -
                      • simera16 Re: Niemcy: 21.02.13, 12:46
                        palnick napisał:

                        >
                        > Nie tylko jeszcze ale nigdy nie bedę gotowy na dawanie przywilejów i preferowan
                        > ie jakiejś mniejszości.
                        >
                        A kto mówi o przywilejach? Zwyczajnie chodzi i takie samo traktowanie...
                        • palnick Re: Niemcy: 21.02.13, 18:57
                          simera16 napisał:

                          > palnick napisał:
                          >
                          > >
                          > > Nie tylko jeszcze ale nigdy nie bedę gotowy na dawanie przywilejów i pref
                          > erowan
                          > > ie jakiejś mniejszości.
                          > >
                          > A kto mówi o przywilejach? Zwyczajnie chodzi i takie samo traktowanie...>

                          ---
                          Ty mówisz. Wg. naszej konstytucji małżeństwo heteroseksualne jest pod szczególną opieką państwa. Jest więc uprzywilejowane. Para homoseksualna domagająca sie "równego traktowania" zabiega o przywileje. Jasne?
                          • simera16 Re: Niemcy: 21.02.13, 19:07
                            palnick napisał:

                            > simera16 napisał:
                            >
                            > > palnick napisał:
                            > >
                            > > >
                            > > > Nie tylko jeszcze ale nigdy nie bedę gotowy na dawanie przywilejów
                            > i pref
                            > > erowan
                            > > > ie jakiejś mniejszości.
                            > > >
                            > > A kto mówi o przywilejach? Zwyczajnie chodzi i takie samo traktowanie.
                            > ..
                            >
                            >
                            > ---
                            > Ty mówisz. Wg. naszej konstytucji małżeństwo heteroseksualne jest pod szczególn
                            > ą opieką państwa. Jest więc uprzywilejowane. Para homoseksualna domagająca sie
                            > "równego traktowania" zabiega o przywileje. Jasne?
                            >
                            Jak czytać umiesz, a o to cię podejrzewam, to czytaj literalnie (bo tak akty prawne się czyta) i zwróć uwagę na znaki przystankowe... Jeżeli nie wiesz o co "kaman", toś kiep...
        • tojabogdan to według watykanu seks służy prokreacji 20.02.13, 20:33
          Poza tym, dla samej przyjemności, jest grzeszny.
          Ale nie oto chodzi. Chodzi o to, że stajemy się skansenem, z naszymi średniowiecznymi poglądami, które niczym nie są uzasadnione.
          Badania socjologiczne wykazują, że dzieci z rodzin tworzonych przez osoby tej samej płci są pewniejsze siebie i uzyskują wyższe wykszałcenie od dzieci rodziców hetero.
          Podobne badania pokazały, że o jakości rodziny, a co za tym idzie warunkach dobrego rozwoju emocjonalnego dzieci, nie decyduje to, jakiej płci są rodzice, hetero czy homo, ale ich, rodziców wzajemne traktowanie się, harmonia, partnerstwo, w końcu też traktowanie dzieci.
          U nas pewnie wyniki byłyby inne. Dzieci dorastające u rodziców homo, nawet w optymalnych warunkach, niszczone byłyby na każdym kroku poza nią. Przez sąsiadów, szkołę, kolegów, a przede wszystkich funkcjonariuszy kościoła kat.
          • palnick Re: to według watykanu seks służy prokreacji 20.02.13, 20:37
            seks jest przereklamowany a to co piszesz o średniowieczu kompromituje cie ostatecznie.
            • simera16 Re: to według watykanu seks służy prokreacji 20.02.13, 20:42
              palnick napisał:

              > seks jest przereklamowany a to co piszesz o średniowieczu kompromituje cie osta
              > tecznie.
              >
              Powiadasz, ze seks jest przereklamowany...hmmmm...faktycznie masz problem z ludzką seksualnością.
              • palnick Re: to według watykanu seks służy prokreacji 20.02.13, 21:25
                simera16 napisał:

                > palnick napisał:
                >
                > > seks jest przereklamowany a to co piszesz o średniowieczu kompromituje ci
                > e osta
                > > tecznie.
                > >
                > Powiadasz, ze seks jest przereklamowany...hmmmm...faktycznie masz problem z lud
                > zką seksualnością.
                >
                --
                Przeciwnie. Uważam, że współzycie cielesne kochających się partnerów (obojetnie jakiej płci) jest pieknym dopełnieniem człowieczeństwa. Ale kiedy jest to wyłącznym uzasadnieniem istnienia - okazuje się nic nie wartym doświadczeniem.
                • man_sapiens Re: to według watykanu seks służy prokreacji 20.02.13, 22:14
                  > Przeciwnie. Uważam, że współzycie cielesne kochających się partnerów (obojetnie
                  > jakiej płci) jest pieknym dopełnieniem człowieczeństwa. Ale kiedy jest to
                  > wyłącznym uzasadnieniem istnienia - okazuje się nic nie wartym doświadczeniem.

                  Toś mnie na stare lata uświadomił... Naiwnie myślałem, że seks może być bardzo przyjemną rozrywką dwojga - albo i więcej ;) - ludzi . A tu masz: albo dopełnienie człowieczeństwa, albo uzasadnienie istnienia. Ja, prostaczek, po prostu lubiłem sobie podupczyć, zwłaszcza z jedną panią, której to wyraźnie też sprawiało przyjemność.
                  Teraz będę się zastanawiał, czy to było dopełnienie mojego i jej człowieczeństwa czy może tylko uzasadnienie naszego istnienia. Sakra, może lepiej do klasztoru?
                  • palnick Re: to według watykanu seks służy prokreacji 20.02.13, 22:19
                    Nic z tych rzeczy. Podupczyłeś - twój zysk lub strata. U ciebie to tak jak z robieniem kupy. Może przynieść uniesienie równe z dupczeniem, ale bez zobowiązań :-)
                    • simera16 Re: to według watykanu seks służy prokreacji 21.02.13, 12:15
                      palnick napisał:

                      > Nic z tych rzeczy. Podupczyłeś - twój zysk lub strata. U ciebie to tak jak z ro
                      > bieniem kupy. Może przynieść uniesienie równe z dupczeniem, ale bez zobowiązań
                      > :-)
                      >
                      A nie pomyślałeś, ze bzykanie li tylko w celu rozrodu, to bycie zwykłym rozpłodowcem, tudzież pojemnikiem na spermę?
                    • man_sapiens Re: to według watykanu seks służy prokreacji 21.02.13, 19:18
                      > Nic z tych rzeczy. Podupczyłeś - twój zysk lub strata. U ciebie to tak jak z
                      > robieniem kupy. Może przynieść uniesienie równe z dupczeniem, ale bez zobowiązań

                      Wyraźnie przeceniasz robienie kupy. Może masz zmysł dotyku nie w tym organie?
                • simera16 Re: to według watykanu seks służy prokreacji 21.02.13, 12:12
                  palnick napisał:

                  >
                  > --
                  > Przeciwnie. Uważam, że współzycie cielesne kochających się partnerów (obojetnie
                  > jakiej płci) jest pieknym dopełnieniem człowieczeństwa. Ale kiedy jest to wyłą
                  > cznym uzasadnieniem istnienia - okazuje się nic nie wartym doświadczeniem.
                  >
                  Znaczy każdy akt seksualny winien się kończyć przedłużeniem gatunku.. Ciekawy jestem co myśli na ten temat niepośledni przedstawiciel krk abp Paetz...
            • tojabogdan nie rozróżniasz między seksem a waleniem 20.02.13, 20:45
              ale tego od ciebie nikt nie oczekuje. A twoje poglądy na homoseksualizm pokrywają się z poglądami jarosława kaczyńskiego, rydzyka, rządu rosji i arabii saudyjskiej. A więc towarzycho doborowe.

              palnick napisał:
              seks jest przereklamowany...
          • simera16 Re: to według watykanu seks służy prokreacji 20.02.13, 20:41
            tojabogdan napisał:

            > Poza tym, dla samej przyjemności, jest grzeszny.
            > Ale nie oto chodzi. Chodzi o to, że stajemy się skansenem, z naszymi średniowie
            > cznymi poglądami, które niczym nie są uzasadnione.
            > Badania socjologiczne wykazują, że dzieci z rodzin tworzonych przez osoby tej s
            > amej płci są pewniejsze siebie i uzyskują wyższe wykszałcenie od dzieci rodzicó
            > w hetero.
            > Podobne badania pokazały, że o jakości rodziny, a co za tym idzie warunkach dob
            > rego rozwoju emocjonalnego dzieci, nie decyduje to, jakiej płci są rodzice, het
            > ero czy homo, ale ich, rodziców wzajemne traktowanie się, harmonia, partnerstwo
            > , w końcu też traktowanie dzieci.
            > U nas pewnie wyniki byłyby inne. Dzieci dorastające u rodziców homo, nawet w o
            > ptymalnych warunkach, niszczone byłyby na każdym kroku poza nią. Przez sąsiadów
            > , szkołę, kolegów, a przede wszystkich funkcjonariuszy kościoła kat.

            >
            No i takich ludzi jak niektórzy interlokutorzy z tego wątku...
            • palnick Re: to według watykanu seks służy prokreacji 20.02.13, 21:28
              Z tym niszczeniem jest tak jak z papugą, która ucieknie z klatki i zostaje zadziobana przez wróble.
              Ona jest odstepstwem od loklanego ekosystemu a przyroda dązy do równowagi :-)
              • nazimno W Polsce papugom jest bardzo dobrze. 20.02.13, 21:46
                Nie znam papugi, ktory by narzekal na swoje zarobki.

                I NIKT go nie zadziobie.
                • palnick Re: W Polsce papugom jest bardzo dobrze. 20.02.13, 21:47
                  nazimno napisał:

                  > Nie znam papugi, ktory by narzekal na swoje zarobki.
                  >
                  > I NIKT go nie zadziobie.
                  ---
                  :-)))))))))))))))
              • simera16 Re: to według watykanu seks służy prokreacji 21.02.13, 12:18
                palnick napisał:

                > Z tym niszczeniem jest tak jak z papugą, która ucieknie z klatki i zostaje zadz
                > iobana przez wróble.
                > Ona jest odstepstwem od loklanego ekosystemu a przyroda dązy do równowagi :-)
                >
                A może wróble zadziobują rzeczoną papugę z zazdrości, albo siedzą u ciebie na oknie i w twoje poglądy się wsłuchują?
    • adam81w Re: Niemcy: 21.02.13, 02:56
      No i dobrze, że nie u nas.
      • simera16 Re: Niemcy: 21.02.13, 12:20
        adam81w napisał:

        > No i dobrze, że nie u nas.
        >
        Bo gdyby u nas to co, wyprowadziłbyś się?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja