hummer
23.02.13, 01:19
wynika, że dowody zebrane przeciwko niemu są liche: najpoważniejszy zarzut oparty jest na zeznaniach jednej kobiety
Do tego - co podkreślił sąd - kobieta była naukowcem wyraźnie zafascynowana, spotykała się z nim dobrowolnie, na spotkania wyczekiwała i z myślą o nich kupowała erotyczną bieliznę.
Sztur nie ma szczęścia.
Cały tekst: wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,13447430,Nowe_fakty_w_sprawie_Piotra_Z__Gwalt_czy_pozadane.html#ixzz2Lg1nWhFE