alez ta władza boi się wolnych mediów !

12.03.13, 21:50
No proszę władza wyraźnie boi sie wolnych mediów. Próbuje zamknąc usta dziennikarzom "W Sieci" metodami , które nawet zwolenników PO powinny zmusić do myślenia.
Nie będę się zbytni rozpisywał , bo ludzie dociekliwi i tak znają sprawę a "niedociekliwi" uznają ,ze wszystko jest OK (lub , ze maja w nosie pluralizm medialny).
Mnie tylko "smieszy" zawrotne tempo zawsze zawalonego praca sądu warszawskeigo w tej sprawie, wydanie decyzji natychmiastowego zaprzestania wydawania pisma (w praktyce, a Zenek powie fachowo-jak to się nazywa)bez wysłuchania racji strony "zamykanej" (sędzia Bartosz Jakub Janicki), przesłanie decyzji kurierem (czyżby sądy czasami rezygnowały z "awiza"?). No i uwaga, uwaga- zazalenie złozone przez "zamykanych" rozpatruje ten sam sedzia.
Sam będzie teraz siebie sądził- Bareja miał by temat.
A tak z ciekawości spytam :czy którys z forumowiczów zna cos takiego "w sieci opinii" Pana Hajdarowicza? To jakaś "podstronka" chyba.
    • dr.krisk A już myślałem, że piszesz o Węgrzech...... 12.03.13, 21:53
      Ale nie - jak zwykle: martyrologia Narodu Wolskiego.
      • wsk175 Re: A już myślałem, że piszesz o Węgrzech...... 12.03.13, 21:57
        Wolakom to zawsze wiatr w oczy i kawałek szkła w dooopkę......
      • wtopek Re: A już myślałem, że piszesz o Węgrzech...... 12.03.13, 21:57
        boi się tvn, polsatu czy newsweeka?
        • remik.bz Re: A już myślałem, że piszesz o Węgrzech...... 12.03.13, 22:03
          wtopek napisał:

          > boi się tvn, polsatu czy newsweeka?

          Toż Przyjacielu -władza boi sie "W Sieci " , "W Sieci". Powtórzyć po raz trzeci, czy zapamiętałes?
          • wsk175 Re: A już myślałem, że piszesz o Węgrzech...... 12.03.13, 22:05
            To jakiś nowy magazyn dla wędkarzy ?
            • remik.bz Re: A już myślałem, że piszesz o Węgrzech...... 12.03.13, 22:08
              wsk175 napisał:

              > To jakiś nowy magazyn dla wędkarzy ?

              Alez nie, dla wedkarzy to jest Gazeta Wyborcza jako "papier niezbędny w trudnych sytuacjach w krzakach nad wodą"
            • bogucjusz Re: A już myślałem, że piszesz o Węgrzech...... 12.03.13, 22:20
              wsk175 napisał:

              > To jakiś nowy magazyn dla wędkarzy ?

              Dział specjalistyczny - "co bulgocze spod dna i 2m mułu". :-)

              ---
              "Ląduj, dziadu!"
              • gambit_smolenski3 Re: A już myślałem, że piszesz o Węgrzech...... 12.03.13, 22:28
                > Dział specjalistyczny - "co bulgocze spod dna i 2m mułu".

                W tym to się akurat specjalizuje "kłamczuszka smoleńska", niejaka Kopacz...
          • x2468 Re: A już myślałem, że piszesz o Węgrzech...... 12.03.13, 22:10
            W sieci? Poradnik dla rybakow?
            • wsk175 Re: A już myślałem, że piszesz o Węgrzech...... 12.03.13, 22:19
              W sieci -gazeta codzienna spajdermenów ?
          • dr.krisk Tak, tak.. oczywiście :) 12.03.13, 22:10
            Wishful thinking.
            Naprawdę, poczciwy remiku, sądzisz że jakakolwiek władza bałaby się niszowego internetowego bloga? Toż takich stron są dziesiątki.
            Podziwiam wasze wolskie widzenie świata: jak w gabinecie krzywych luster.
            • m.c.hrabia Re: Tak, tak.. oczywiście :) 12.03.13, 22:18
              no w nadymaniu ego są mistrzami .

              i ta mania kato umartwiania , poczucie misji , jednym słowem" porombańcy."
            • remik.bz Re: Tak, tak.. oczywiście :) 12.03.13, 22:18
              dr.krisk napisał:

              > Wishful thinking.
              > Naprawdę, poczciwy remiku, sądzisz że jakakolwiek władza bałaby się niszowego i
              > nternetowego bloga? Toż takich stron są dziesiątki.
              > Podziwiam wasze wolskie widzenie świata: jak w gabinecie krzywych luster.

              Ja tam wole tradycyjne , papierowe wydanie.
              I naprawdę sądze , ze władza bardzo boi się tego opozycyjnego medium.
              • m.c.hrabia Re: Tak, tak.. oczywiście :) 12.03.13, 22:20
                remik.bz napisał:


                >
                > Ja tam wole tradycyjne , papierowe wydanie.
                > I naprawdę sądze , ze władza bardzo boi się tego opozycyjnego medium.

                a nie odnosisz wrażenia ,ze jesteś Napoleonem ?
              • dr.krisk Wierze ci :)) 12.03.13, 22:22
                remik.bz napisał:

                > I naprawdę sądze , ze władza bardzo boi się tego opozycyjnego medium.
                Wierzę ci, że tak właśnie sądzisz :)))
    • erte2 Re: alez ta władza boi się wolnych mediów ! 12.03.13, 22:21
      remik.bz
      Tak dla porządku - istnieje coś takiego jak zastrzeżenie marki, tytułu, znaku towarowego itd., wszystko w ramach szeroko rozumianego prawa autorskiego.
      Nikt nie zabrania bliźniakom karnowskim pisania tego co mają ochotę pisać, nikt nie cenzuruje ich wypocin, i dopóki nikogo nie obrażają i nie pomawiają - mogą sobie pisać co chcą. Ale też Hajdarowicz, jako właściciel znaku czy tytułu ma prawo dochodzić przed sądem swoich do niego praw. A sąd je uznał - i tyle.
      Ja rozumiem że jako stary bolszewik nie potrafisz zrozumieć że istnieje coś takiego jak niezawisły sąd który niekoniecznie działa pod dyktando władzy i wg jej wytycznych, ale musisz przyjąć do wiadomości że tak to się już u nas odbywa (z drobnym wahnięciem w latach 2005 - 2007, ale to na szczęscie juz minęło).
      • remik.bz Re: alez ta władza boi się wolnych mediów ! 12.03.13, 22:37
        erte2 napisał:

        > remik.bz
        > Tak dla porządku - istnieje coś takiego jak zastrzeżenie marki, tytułu, znaku t
        > owarowego itd., wszystko w ramach szeroko rozumianego prawa autorskiego.
        > Nikt nie zabrania bliźniakom karnowskim pisania tego co mają ochotę pisać, nikt
        > nie cenzuruje ich wypocin, i dopóki nikogo nie obrażają i nie pomawiają - mogą
        > sobie pisać co chcą. Ale też Hajdarowicz, jako właściciel znaku czy tytułu ma
        > prawo dochodzić przed sądem swoich do niego praw. A sąd je uznał - i tyle.
        > Ja rozumiem że jako stary bolszewik nie potrafisz zrozumieć że istnieje coś tak
        > iego jak niezawisły sąd który niekoniecznie działa pod dyktando władzy i wg jej
        > wytycznych, ale musisz przyjąć do wiadomości że tak to się już u nas odbywa (z
        > drobnym wahnięciem w latach 2005 - 2007, ale to na szczęscie juz minęło).

        OK Erte, to jako "stary bolszewik" zapytam dlaczego sąd rejestrując nazwę "W Sieci"w listopadzie 2012 nie dopatrzył się żadnego "podobieństwa", nie dostrzegł jakiejś nieuczciwej konkurencji? Dlaczego "W Sieci" wystepując do Urzędu Patentowego otrzymuje wszelkie wymagane zgody, dokumenty? No i wreszcie dlaczego Władza rekami Pana Hajdarowicza nie walczy z innymi okresleniami zblizonymi do tej jego nikomu nie znaej podstronki np "W sieci zła", "w sieci kłamstw", "Morderstwo w sieci" ?
        A wydanie decyzji bez zapoznania się z argumentami drugiej strony to nie praworządność tylko bolszewizm (co jako "stary bolszewik" wiem najlepiej)
        • remez2 Re: alez ta władza boi się wolnych mediów ! 12.03.13, 22:42
          OK Erte, to jako "stary bolszewik" zapytam dlaczego sąd rejestrując nazwę "W Sieci"w listopadzie 2012 nie dopatrzył się żadnego "podobieństwa", nie dostrzegł jakiejś nieuczciwej konkurencji? Dlaczego "W Sieci" wystepując do Urzędu Patentowego otrzymuje wszelkie wymagane zgody, dokumenty? No i wreszcie dlaczego Władza rekami Pana Hajdarowicza nie walczy z innymi okresleniami zblizonymi do tej jego nikomu nie znaej podstronki np "W sieci zła", "w sieci kłamstw", "Morderstwo w sieci" ?
          Jeżeli powyższe jest prawdą - to "cuś tu nie gra".
          • remik.bz Re: alez ta władza boi się wolnych mediów ! 12.03.13, 22:50
            remez2 napisał:

            > OK Erte, to jako "stary bolszewik" zapytam dlaczego sąd rejestrując nazwę "W
            > Sieci"w listopadzie 2012 nie dopatrzył się żadnego "podobieństwa", nie dostrze
            > gł jakiejś nieuczciwej konkurencji? Dlaczego "W Sieci" wystepując do Urzędu Pat
            > entowego otrzymuje wszelkie wymagane zgody, dokumenty? No i wreszcie dlaczego W
            > ładza rekami Pana Hajdarowicza nie walczy z innymi okresleniami zblizonymi do t
            > ej jego nikomu nie znaej podstronki np "W sieci zła", "w sieci kłamstw", "Morde
            > rstwo w sieci" ?

            > Jeżeli powyższe jest prawdą - to "cuś tu nie gra".

            Oj niedobrze, znalazł sie ktos , kto pomyslał. To teraz szybko ten wątek pójdzie "na osła".
            A nie mogłes to Szanowny Remezie zwyzywać mie jak inni do Wolaków i "gópków" i watek by dalej funkcjonował?
            • remez2 Re: alez ta władza boi się wolnych mediów ! 12.03.13, 23:14
              Jedną z moich rozlicznych wad jest nieumiejętność śpiewania w chórze.
        • piq naruszenie własności intelektualnej ściga się,... 12.03.13, 23:00
          ...remiku, z powództwa cywilnego i takie powództwo złożył Hajdarowicz.

          Sąd nie sprawdza wszystkiego przy rejestracji, bo każdy właściciel znaku towarowego czy tzw. własności intelektualnej ma sam pilnować swoich interesów. I Hajdarowicz przypilnował, tym bardziej, remisiu, że Karnowscy w jego własnej redakcji i na jego własnym sprzęcie za jego własne pieniądze przygotowywali mu konkurencyjne pismo.

          Za takie coś na miejscu Hajdarowicza nie tylko nękałbym tych drobnych cwaniaczków ile sił, ale jako człowiek porywczy kopnąłbym ich w ich ciotowate zady. No ale on dba o wizerunek, a ja nie.
        • erte2 Re: alez ta władza boi się wolnych mediów ! 12.03.13, 23:03
          remik.bz
          Odowiem ci poważnie i tak tę odpowiedź potraktuj.
          Po pierwsze - sąd rejestrując firmę z jej nazwą, znakiem towarowym itd. nie ma obowiązku sprawdzania czy nie są one już czyjąś własnością i objęte zastrzeżeniem. Tym zajmuje się Urząd Patentowy (tzw. badanie czystości patentowej, znaku, logo itd.) Natomiast na wniosek skarżącego sąd bada czy prawo autorskie nie zostało naruszone.
          Jest wiele przykładów wygranych procesów (i to międzynarodowych) w których przedmiotem sporu jest nie tylko nazwa, ale często rodzaj i krój pisma, nazwa zbliżona mogąca się kojarzyć z oryginalną i tym samym mogąca wprowadzać w błąd potencjalnego klienta. I nie ma to nic wspólnego z polityką.
    • notozobaczymy Minimum znajomości procedury 12.03.13, 22:26
      pozwoliłoby oszczędzić klawiaturę i kompromitację
      • remik.bz Metoda "na Amwaya" 12.03.13, 22:44
        notozobaczymy napisał:

        > pozwoliłoby oszczędzić klawiaturę i kompromitację

        Zodnie z procedura to ludzie siedza bez sądu latami w areszcie , bo sądy robota zawalone....
        Zgodnie zprocedyra to film o Amwayu lezał z 10 lat na połce.
        Cos mi mówi, ze tu też władza chce metoda "na Amwaya" zadziałac
        • notozobaczymy Re: Metoda "na Amwaya" 12.03.13, 23:19
          Widzę, że nie tylko procedura cywilna jest dla ciebie tajemnicą.

          Ale czego się można spodziewać ;)

          Czy wszyscy w PiS chronią złodziejstwo?
        • spokojny.zenek Ale ty się potwornie kompromitujesz... 12.03.13, 23:35
          Ale ty się potwornie kompromitujesz... To jakis rodzaj masochizmu?
    • spokojny.zenek Re: alez ta władza boi się wolnych mediów ! 12.03.13, 22:26
      Rok 2007 był dawno. I to się nie wróci. Im sie z tynm szybciej pogodzisz tym lepiej dla twojego zdrowia psychicznego. A raczej jego resztek.
      • remik.bz O , mamy "eksperta" 12.03.13, 22:40
        spokojny.zenek napisał:

        > Rok 2007 był dawno. I to się nie wróci. Im sie z tynm szybciej pogodzisz tym le
        > piej dla twojego zdrowia psychicznego. A raczej jego resztek.

        Powiedz, ach powiedz Szanowny Ekspercie dlaczego przy zażaleniu na decyzję sędziego taką sprawę rozpatruje ten sam sedzia na którego ktoś "się żali"? Jestem pewien ,ze jak znajdzie jakis błąd w swym działaniu to "sie przyzna":)
        • spokojny.zenek Oczywiście bym nie reagował 12.03.13, 23:26
          Na chamską zaczepkę politruka remika oczywiście bym nie reagował, ale wyjaśnię, bo ktoś może uwierzyć w jego kłamstwo:
          Zażalenie jest rozpoznawane przez organ instancyjnie wyższy, nie ma więc takiej możłiwości, żeby zażalenie było rozpoznawane przez tego samego personalnie sędziego.
          Jest natomiast możłiwość uwzględnienia zazalenia przez organ, który go wydał bez przekazywania organowi zażaleniowemu, ale to oczywiscie nie jest "rozpoznawanie" zażalenia.
        • indeed4 Re: O , mamy "eksperta" 13.03.13, 09:43
          >dlaczego przy zażaleniu na decyzję sędziego taką sprawę rozpatruje ten sam sedzia


          Organem odwoławczym nie zawsze jest sąd II instancji, niektóre zażalenia rozpoznaje ten sam sąd I instancji, tylko w innym składzie orzekącym.
        • mn7 prosze nie wprowadzać w błąd! 13.03.13, 09:58
          To niemożliwe. Zażalenie rozpoznaje zawsze organ instancyjnie wyższy,
          • indeed4 Napisałem - NIE zawsze. 13.03.13, 10:17
            Douczyć się domorośli znawcy i nie wypisywać głupot.
            • mn7 Re: Napisałem - NIE zawsze. 13.03.13, 11:20
              Nie Ty napisałeś lecz remik napisał. Ty napisałeś jak najbardziej prawidłowo. To, że niekiedy mamy do czynienia z tzw. "instancją poziomą" nie zmienia w niczym faktu, że ten inny skład działa jako organ instancyjnie wyższy (choć organizacyjnie nie).
              • indeed4 Powtarzam jeszcze raz - skończ 13.03.13, 11:23
                pisać głupoty.

                EOT.
                • mn7 Re: Powtarzam jeszcze raz - skończ 13.03.13, 11:35
                  Skoro ja "pisze głupoty" to ty także, jeśli piszemy to samo.
                  Masz jakiś spory problem z panowaniem nad własną agresją albo mnie z kimś mylisz.
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Powtarzam jeszcze raz - skończ 13.03.13, 11:42
                    Daj spokój tow. indeed po prostu źle odczytał wytyczne z tweetera. A tylko dzięki nim wie co ma się zalęc w tej jego pustej głowie.
    • piq przecież chłopcy zmienili nazwę z "W Śmieci"... 12.03.13, 22:45
      ...na po prostu "Śmieci". Nawiasem mówiąc: biuletyn partyjny nie jest wolnym medium. Właścicielem większościowym spółki Fratria wydającej "Śmieci" jest spółka Apella, podmiot zależny SKOKów, które z kolei finansują (z pieniędzy spółdzielców) Instytut Lecha Kaczyńskiego, czyli działalność polityczną PiSu. A więc Karnowskich finansuje PiS. Podobnie media Sakiewicza są finansowane przez spółki zależne Srebrnej, która - jak powszechnie wiadomo - jest na w pół oficjalnie własnością PiSu. Do tego stopnia, że np. asystent Jarosława Kaczyńskiego Jacek Cieślikowski jest prezesem zarządu Geranium, spółki wydającej Gazetę "Polską" Codziennie. I tak z każdą spółką od Sakiewkiewicza i z każdą jego gazetą. Możesz sobie po kolei sprawdzić w KRS.

      Nawiasem mówiąc Macierewicz uwłaszczył się razem z teściem Sakiewkiewicza Gitisem na "raporcie" pardolniętego zepsułu ds. wymyślania zamachu smoleńskiego (inicjatywy sejmowej za sejmowe pieniądze).

      Akcja podporządkowania mediów Sakiewkiewicza miała miejsce od połowy ubr., a podpompowanie Karnowskich miało - jak to Jarosław zwykł czynić - zrównoważyć rosnące wpływy Sakiewkiewicza, który zrobił się za mocny w terenie (kluby G"P"), ale za to przestał płacić rachunki.

      Jarosław rozkazał, mimo sprzeciwu skarbnika PiSu, Stanisława Kostrzewskiego (członek pzpr do samego końca) zainwestowanie kupy kasy w te media, mówi się o około 100 milionach.

      Przymiotnik "niezależne" albo "wolne" to wobec tych faktów kpina w żywe oczy. To są partyjne biuletyny, podobne jak ongiś "Prawda", "Trybuna Ludu" czy "Gazeta Wyborcza".

      Tyle korepetycji dla niedoinformowanych i zrobionych w konia.
      • gambit_smolenski3 Re: przecież chłopcy zmienili nazwę z "W Śmieci". 12.03.13, 22:55
        A co powyższa tyrrada ma wspólnego z tematyką wątku, czyli kontrowersyjnym postępowaniem sądu?

        Kto jest czego właścicielem, a kto jakiego tytułu red. nacz. czy dziennikarzem, to wiemy. Tak jak i wiemy o nocnych randkach Grasia z Hajdarowiczem obok przyblokowego buchla... ;-)
        • piq Hajdarowicz wystąpił na drogę cywilną... 12.03.13, 23:02
          ...przewidzianą w procedurze ochrony własności intelektualnej i wygrał. Proste. Ja też tak występowałem kiedyś jako twórca i też wygrałem. To się szybko odbywa.
        • erte2 Re: przecież chłopcy zmienili nazwę z "W Śmieci". 12.03.13, 23:08
          gambit_smolenski3 napisał(a):

          A co powyższa tyrrada ma wspólnego z tematyką wątku, czyli kontrowersyjnym postępowaniem sądu?
          A co kontrowersyjnego jest w postępowaniu Sądu który zgodnie z prawem zakazał karnowskim używania czyjegoś znaku towarowego ?
          • gambit_smolenski3 Re: przecież chłopcy zmienili nazwę z "W Śmieci". 12.03.13, 23:29
            Nie będę powtarzał tego wszystkiego, co wyżej powymieniał autor wątku. Pierwsze z brzegu - wcześniejsza zgoda na rejestrację i "nagłe" przypomnienie sobie o szkodzie przez Hajdarowicza; daleka bliskość między "W sieci" a "W sieci opinii", zwłaszcza odnośnie różnych nisz rynkowych (tu prasa, tu sajt internetowy), do tego funkcjonowanie równie "bliskich" tytułów (w kioskach, w internecie), rozpatrywanie skargi/apelacji przez tego samego "rozgrzanego" sędziego, etc., etc.
            • piq jesteś superodporny na wiedzę:... 13.03.13, 01:01
              ...sąd nie sprawdza niczego przy rejestracji, bo tylko przyjmuje oświadczenie; o ochronę znaku lub własności dba każdy sam (poza wypadkiem służb celnych clących import, które mogą w wyjątkowych wypadkach wszcząć procedurę z urzędu).

              Każdy, kto czuje się poszkodowany, występuje na drodze cywilnej o ochronę, włączając w to czasami zabezpieczenie w postaci wniosku o zakaz rozpowszechniania.

              Hajdarowicz może sobie przypomnieć kiedykolwiek, albo najpierw wcześniej próbować mediacji lub wysyłać listy adwokackie. Może wystąpić o ochronę znaku towarowego "Dzieci" vs. "W Śmieci", jeśli ma takie kaprycho. Może się czepić nazwy piłeczek nawet, a nie gazet. Występuje na drodze cywilnej. Decyzję podejmuje niezawisły sąd. Inne tytuły mogą Hajdarowicza nie interesować, a sądu nie interesują na pewno. On występuje tylko przeciw Karnowskim, bo tak chce. I ma do tego pełne prawo.

              Dotarło? A Karnowskie ciocie wzorem swojego ciociowatego środowiska najwyraźniej lubią być ofiarami i sprawia im to jakąś zboczoną przyjemność.
            • mn7 Re: przecież chłopcy zmienili nazwę z "W Śmieci". 13.03.13, 09:59
              Proszę nie kłamać, zwłaszcza z rzekomym rozpoznawanie środka zaskarżenia przez tego samego sędziego - to wykluczone.
    • wariant_b Alez ty się boisz wolnych mediów ! 12.03.13, 22:50
      Zamiast pisać na wolnych forach wolnych mediów
      z uporem maniaka trzymasz się rządowej gadzinówki.
      • dystans4 Re: Alez ty się boisz wolnych mediów ! 12.03.13, 23:06
        reżimowej gadzinówki
        --
        buldog.
    • indeed4 Nikt się nie boi - sąd zwyczajnie kolejny raz 13.03.13, 01:20
      daje plamę, bo chyba nawet ciężko myślący kretyn widzi, że podstrona Rzeczpospolitej "W sieci opinii" ma tyle samo wspólnego z tytułem "W sieci" co "Dziennik" z "Dziennikiem Bałtyckim", albo "Życie" z "Życiem Warszawy". Nie przypominam sobie, żeby tym gazetom ktoś wytaczał proces, kiedy jeszcze były na rynku.

      Pisząc "sąd", mam na myśli rzecz jasna biegłych, którzy sporządzali w tej sprawie dla sądu opinię. Nie byłby to pierwszy przypadek, kiedy popisali się niebywałą wręcz "kompetencją" - przykłady można mnożyć, ale dość wspomnieć psychologa poświadczającego prawdomówność matki Madzi, czy też orła, który niedawno nie dopatrzył się niczego złego w obscenicznym symbolu "zakaz pedałowania" NOP.
      • indeed4 Analogiczna sytuacja - "Życie" i "Życie Warszawy" 13.03.13, 01:59
        "Życie" – dziennik o charakterze konserwatywnym, założony w 1996 przez Tomasza Wołka po tym, kiedy przestał być redaktorem naczelnym "Życia Warszawy" po wygranej w wyborach prezydenckich 1995 Aleksandra Kwaśniewskiego.

        pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBycie_%28dziennik%29
    • wiosnaludzikow Re: alez ta władza boi się wolnych mediów ! 13.03.13, 04:30
      remik.bz napisał:

      Decyzja należy do niezależnego sądu. Aczkolwiek nadzwyczajne staranie widać po użytym kurierze zamiast klasycznego ZPO.
      • remik.bz Sieć, gazeta, dziennik, poradnik 13.03.13, 11:12
        wiosnaludzikow napisał:

        > remik.bz napisał:
        >
        > Decyzja należy do niezależnego sądu. Aczkolwiek nadzwyczajne staranie widać po
        > użytym kurierze zamiast klasycznego ZPO.

        Dla mnie ta "niezawisłość" jest jeszcze bardziej widoczna w temacie "zabezpieczenia powództwa" . Określenie "sieć" jest tak samo popularne i powszechne (jako przestrzeń komunikacji miedzyludzkiej ) jak "gazeta", "dziennik", "poradnik".
        Chce Pan Hajdarowicz pieniaczyć się o taką nazwę kombinując coś z mało znana podstroną - niech się sądzi- nawet i 100 lat.
        Ale sąd nie powinien "zabezpieczać" takiego wniosku praktycznym zakazem wydawania tygodnika . Analogia z zabezpieczeniem powództwa odnosnie filmu o Amwayu jest oczywista.
        No chyba , że sądy konsekwentnie będa tak "zabezpieczać powództwa" w przypadkach , gdy ktos zechce wydac coś w stylu ," Gazeta wędkarska", "Dziennik motoryzacyjny", "Poradnik motolotniarza".
        Rozumiem , że jesli rybacy będą chcieli wydawać swój miesięcznik "W sieci" to władza - wróć -Pan Hajdarowicz też zainterweniuje a sąd "zabezpieczy powództwo"- bo to przeciez chodzi o ochrone własności intelektualnej a nie o polityke.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Sieć, gazeta, dziennik, poradnik 13.03.13, 11:21
          Trzeba było panu Hajdarowiczowi nie robić koło pióra jak siostry Karnowskie i brać od niego kasy równocześnie formując konkurencyjne pismo. Jak się gra nieuczciwie tak jak siostry Karnowskie to trzeba się spodziewać odwetu. To zwykłe biznesowe zagrywki Hajdarowicz kontra Karnowskie z leminżymi kredytami na mieszkanie.
        • indeed4 To też jest zabezpieczenie powództwa. 13.03.13, 11:22
          "Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał zakaz publikacji przez TVP2 prywatnych rozmów zakonników z gdańskich szkół im. św. Jana de La Salle. Telewizja chciała wyemitować reportaż o szkole, w którym użyła nagrań z przeklinającymi i niewybrednie żartującymi zakonnikami.

          www.dziennikbaltycki.pl/artykul/764477,reportaz-o-szkole-de-la-salle-sad-zakazal-publikacji,id,t.html
        • ta Re: Sieć, gazeta, dziennik, poradnik 13.03.13, 11:34
          Panu Kurskiemu także udało sie błyskawicznie"zabezpieczyć powództwo" w sprawie o publikacje materiałów dotyczących jego romansu. Wówczas nie dziwiles sie blyskawicznej decyzji sadu kneblujacej dziennikarzy.
          • indeed4 Exactly. 13.03.13, 12:32
            A co do reszty jestem na 100% pewien, że Karnowscy ten proces wygrają, jeśli nie w Okręgowym to wyżej. Tak jak pisałem "W sieci opinii" i "W sieci" to dwa różne tytuły, podobnie jak "Życie" / "Życie Warszawy" i dziesiątki innych.
            • remik.bz Re: Exactly. 13.03.13, 12:58
              indeed4 napisał:

              > A co do reszty jestem na 100% pewien, że Karnowscy ten proces wygrają, jeśli ni
              > e w Okręgowym to wyżej. Tak jak pisałem "W sieci opinii" i "W sieci" to dwa róż
              > ne tytuły, podobnie jak "Życie" / "Życie Warszawy" i dziesiątki innych.

              Wygrają ....za 4 lata. Tylko po co ? Proces niechby sobie był ale bez zakazu publikacji pod tytułem "W sieci".To zabezpieczenie powództwa to ewidentna szykana a nawet cenzura (jak z Amwayem)
              • indeed4 Re: Exactly. 13.03.13, 13:06
                Remik - credo Macierewicza "manipulacja/kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą" na mnie naprawdę nie działa ;-) A o kumplu Grasia Hajdarowiczu napisałem już tyle, że nie będę się powtarzał.
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Exactly. 13.03.13, 13:12
                Trzeba było nie zadzierać z Hajdarowiczem, którego chciały wykołować siostry Karnowskie.
        • erte2 Re: Sieć, gazeta, dziennik, poradnik 13.03.13, 12:15
          remik.bz
          Dobry człowieku - starałem ci się wytłumaczyć jak komu madremu pewne zasady procedur sądowych oraz mechanizmy ich działania. Ale widać uczyniłem błędne założenie ( z tym mądrym) więc teraz tłumaczę tak jak tłumaczy się kretynowi.
          Otóż siostry sisters karnowskie mogą sobie wypisiwać swoje brednie w każdej gazecie i pod kazdym tytułem - pod warunkiem że nie naruaszają czyichś praw autorskich. Tylko tyle i az tyle. Nikt nie ingeruje w treść, nikt im niczego nie zakazuje, ale niech sobie wymyslą własny tytuł- np. : w dupie", "od czapy" czy inne "sranie w banie".
          • remik.bz Re: Sieć, gazeta, dziennik, poradnik 13.03.13, 12:55
            erte2 napisał:

            > remik.bz
            > Dobry człowieku - starałem ci się wytłumaczyć jak komu madremu pewne zasady pro
            > cedur sądowych oraz mechanizmy ich działania. Ale widać uczyniłem błędne założe
            > nie ( z tym mądrym) więc teraz tłumaczę tak jak tłumaczy się kretynowi.
            > Otóż siostry sisters karnowskie mogą sobie wypisiwać swoje brednie w ka
            > żdej gazecie i pod kazdym tytułem - pod warunkiem że nie naruaszają czyichś pra
            > w autorskich. Tylko tyle i az tyle. Nikt nie ingeruje w treść, nikt im niczego
            > nie zakazuje, ale niech sobie wymyslą własny tytuł- np. : w dupie", "od czapy"
            > czy inne "sranie w banie".

            Erte , bardzo dobry i kulturalny człowieku. pewnie nie pamiętasz , ale za komuny tez każdy mógł pisać co zechce pod warunkiem , że miał na to "parafkę" odpowiedniego urzędnika:)
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Sieć, gazeta, dziennik, poradnik 13.03.13, 13:15
              Np. w roku 2006 Kamil Dąbrowa nie miał parafki Jacka Sobali i dlatego wyleciał z Radia BiS. Ale wtedy nie było szykan względem niepokornych dziennikarzy.
            • erte2 Re: Sieć, gazeta, dziennik, poradnik 13.03.13, 15:02
              remik.bz
              Widzę że z tym kretynem to też było na wyrost...
    • polska_tuska_na_sprzedaz Re: alez ta władza boi się wolnych mediów ! 13.03.13, 16:06
      ... jakaś "podstronka" bez rejestracji, ot - tak, a co, nie wolno ?!
      I tak rejestracja prawna "psu na buty" ... jakim to sposobem "W sieci"
      jest aktem prawomocnym, skoro taki gość jak Pan Hajdarowicz jednym
      zamachem długopisa "powala" przeciwnika ?
      Prawo dżungli mamy od ponad pięciu lat i tyle.
    • cookies9 Re: alez ta władza boi się wolnych mediów ! 13.03.13, 16:07
      remik.bz napisał:

      >W Sieci"<

      Zmienili nazwę na Sieć i dalej moga tworzyć i wypisywać głupoty dla elektoratu PiS.
      Wojciech Reszczyński,prowadzący Teleekspress w stanie wojennym , sprzedaje swoje Wiktory i przekazuje forsę nie na głodujace dzieci tylko Karwowskich,podobnie SKOK,który sponsoruje pismo. I Sieć i Gapol,i Nasz Dziennik itp trzymają się dobrze...tylko gdyby pisali jeszcze prawdę:-) A i wkrótce rusza pisowsko-smoleńska tv republika z szefem BronkiemW.
      Dorzuciłeś cegiełkę?:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja