kzet69
27.03.13, 23:59
"Gowin przypomniał, że jako minister sprawiedliwości stoi na gruncie konstytucji i musiał podczas debaty w Sejmie sprzeciwić się wszystkim projektom ws. związków partnerskich. - Jako minister sprawiedliwości stoję na gruncie konstytucji, a konstytucja jednoznacznie stwierdza, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny."
Ciekawostka, Tusk powiedział wtedy, że jest to prywatne zdanie Gowina, a nie stanowisko rządu, a ten dalej swoje, bez żadnych konsekwencji... Opos Dei rządzi POPIS-ową Rzeczpospolitą...
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13643281,Gowin__Jestem_przeciwny_ideologii_gejowskiej__Zgadzam.html